BLK - Sezon 25/26

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Saletra » 17 lutego 2026, 17:21

Jak dla mnie kluczowe dla meczu w Krakowie będzie czy zagra i będzie w optymalnej formie Jakubiuk.

Wisła gra ostatnio fatalnie, dostaje i to solidnie dwucyfrowo. Mimo wszystko grają u siebie i może okazać się, że uda się trenerowi zmobilizować zawodniczki na to jedno spotkanie.

.Bez Jakubiuk uważam, że Gdynia nie ma większych szans, nawet z fatalnie grającymi krakowiankami. Z nią może być ciekawiej,l.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Greebo » 21 lutego 2026, 21:46

Lublin wygrywa z Jelenią Górą więc będzie 2 po sezonie zasadniczym, a Ślęza ogrywa Artego więc będzie 3-cia.

No a Bydgoszcz już na pewno poza PO.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Greebo » 23 lutego 2026, 20:11

Bochnia wygrywa z Polonią i pozostaje w grze o PO.

Polonia aby mieć szanse na PO musi wygrać u siebie z Gorzowem choć i to może nie wystarczyć.

edit: z moich wyliczeń wychodzą takie możliwe scenariusze walki o Po (mam nadzieję ze niczego nie pominąłem i ze sie na machnąłem w wyliczeniach ;p)

Gdynia nie awansuje do PO tylko wtedy gdy przegra oba spotkania oraz Wisła przegra w Lublinie, Bochnia przegra we Wrocławiu a Polonia wygra u siebie z Gorzowem

Wisła (strasznie ciąży ta porażka z Bochnią) awansuje do PO jeśli wygra oba spotkania
Lub
Jeśli wygra z Gdynią a Gdynia w ostatniej kolejce przegra z Sosnowcem
Lub
Jeśli wygra z Gdynią, Gdynia wygra z Sosnowcem a Bochnia przegra we Wrocławiu
Lub
Jeśli przegra z Gdynią, wygra w Lublinie a Bochnia przegra we Wrocławiu
Lub
Jeśli przegra oba mecze, ale Polonia i Bochnia też przegrają a Bydgoszcz wygra w Toruniu

Bochnia awansuje do PO jeśli przegra we Wrocławiu ale Wisła, Polonia i Bydgoszcz przegrają wszystkie swoje mecze
Lub
Jeśli wygra we Wrocławiu a Wisła przegra z Gdynią
Lub
Jeśli wygra we Wrocławiu, Wisła wygra z Gdynią ale przegra z Lublinem a Gdynia wyga z Sosnowcem

Polonia awansuje do PO jeśli wygra z Gorzowem oraz
Wisła wygra z Gdynia ale przegra z Lublinem, Gdynia przegra z Sosnowcem a Bochnia przegra we Wrocławiu
Lub
Wisła i Bochnia przegrają wszystkie swoje mecz
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: przemoe » 25 lutego 2026, 19:58

Za co Zibarts dostał dacha po czasie?

No nie da sie wygrać mając 24 straty i dając sobie zebrać 18 piłek w ataku. Odzyskaliśmy Ankę ale bez Piestrzynskiej znowu bez żadnej rotacji. Mimo to "wystarczyło" zebrać piłkę po dwóch prezentach od Vujacic żeby mieć akcje na zwycięstwo. Nie tym razem no i chyba zaklepujemy 8 miejsce?
Gratulacje, waga może i nie ta ale emocje na Reymonta chociaż wróciły :mrgreen:
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

niedzielnykibic
Nowy na forum
Posty: 24
Rejestracja: 19 października 2025, 19:26

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: niedzielnykibic » 25 lutego 2026, 20:03

Sorry Wiślaki, ale końcówka ładnie drukowana, może trochę na złość trenerowi z Gdyni, albo ambicje związku aby dawna potęga wróciła już w 1 sezonie do Playoffs? ;) Podobnie "na złość" robią Edo za te dyskusje, ale z drugiej strony trochę się nie dziwię, jak gada im nad uchem w każdym spotkaniu... Co do Torunia, z meczu na mecz coraz gorzej, mimo, że wygrywały te spotkania to niestety styl zostawia wiele do życzenia. Trafiając na Ślęzę będzie im mega ciężko. Dzisiejszy mecz z Sosnowcem to pokazał. Gorzów za to win i fajnie, że będą z 1 w tym roku, ale za to coroczna tradycja Dario z kontuzjami trwa w najlepsze. Mimo wszystko ;) życzę niech AZS wygra w końcu tę ligę, przede wszystkim dla kibiców.

Muminek
Żak
Posty: 219
Rejestracja: 15 maja 2023, 18:52

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Muminek » 25 lutego 2026, 21:11

niedzielnykibic pisze:Sorry Wiślaki, ale końcówka ładnie drukowana, może trochę na złość trenerowi z Gdyni, albo ambicje związku aby dawna potęga wróciła już w 1 sezonie do Playoffs? ;) Podobnie "na złość" robią Edo za te dyskusje, ale z drugiej strony trochę się nie dziwię, jak gada im nad uchem w każdym spotkaniu... Co do Torunia, z meczu na mecz coraz gorzej, mimo, że wygrywały te spotkania to niestety styl zostawia wiele do życzenia. Trafiając na Ślęzę będzie im mega ciężko. Dzisiejszy mecz z Sosnowcem to pokazał. Gorzów za to win i fajnie, że będą z 1 w tym roku, ale za to coroczna tradycja Dario z kontuzjami trwa w najlepsze. Mimo wszystko ;) życzę niech AZS wygra w końcu tę ligę, przede wszystkim dla kibiców.


jak można grać coraz gorzej a wygrać bardzo pewnie w Krakowie, ograć Gdynię, a przegrywać z faworytami? :lol: Jedyna "wpadka" w tym sezonie Torunia to mecz w Bochni, ale pokryty niespodzianką w Gorzowie, reszta na ten zestaw personalny to planowe. Ty siebie czasami czytasz?
Ostatnio zmieniony 25 lutego 2026, 21:17 przez Muminek, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Greebo » 25 lutego 2026, 21:14

przemoe pisze:Za co Zibarts dostał dacha po czasie?

No nie da sie wygrać mając 24 straty i dając sobie zebrać 18 piłek w ataku. Odzyskaliśmy Ankę ale bez Piestrzynskiej znowu bez żadnej rotacji. Mimo to "wystarczyło" zebrać piłkę po dwóch prezentach od Vujacic żeby mieć akcje na zwycięstwo. Nie tym razem no i chyba zaklepujemy 8 miejsce?
Gratulacje, waga może i nie ta ale emocje na Reymonta chociaż wróciły :mrgreen:


Ten drugi dach za to że po 2 minutach pretensji do sędziów (co mu darowali) wracając na ławkę jeszcze rzucił czymś z całej siły o parkiet. Tego już nie mogli odpuścić i dach jak najbardziej słuszny. Bo nawet jeśli miał rację (całkiem możliwe że tak było, ilość złych decyzji była ogromna - w obie strony, no ale wiadomo że na koniec większe pretensje mają Ci co przegrali) to w protestach "ciut" przesadził.

Co do meczu.Przez ostanie 30 lat widziałem pewnie grubo ponad 50 spotkań miedzy tymi drużynami, i pewnie to dzisiejsze stało na najniższym poziomie z nich wszystkich. Ale poziom sportowy to jedno , a emocje w meczu - jak sie kibicuje którejś ze stron - to osobna kwestia. No a tych nie brakowało. Był zacięty mecz, były błędy, były pretensje, był trener wyrzucony z ławki. No a z perspektywy Wiślackiej - oc najważniejsze - był happy end. Mimo wszystko zasłużony

Zaczęliśmy równie tragicznie jak z Toruniem tydzień temu, zarówno w ataku (znów akcje na Gilmajster.. co to za pomysł) jak i w obronie (spodziewałem sie mocnego nacisku na rywalki od pierwszej akcji, a to nastąpiło dopiero po czasie w 6 minucie). Kończyliśmy mecz za to równie beznadziejnie jak z Bochnią - niby długie akcje na zyskanie czasu a praktyce 20 sek klepania i rozpaczliwa akcja bez szans na powodzenie gdy czas się kończył. Do tego rzucaliśmy z dramatyczną skutecznością za 3 (1/18!) a i ilości pudeł spod kosza była zatrważająca.

Ale mimo wszystko byliśmy lepsi. Bo to o czym przmeoe napisał - ilość strat u Gdyni przebijała nasze braki. No a sporą część pudeł zrekompensowaliśmy zbiórkami w ataku. Ale trudno mieć o te straty większe pretensje, bo w tym składzie w którym Gdynia grała zupełnie nie ma nikogo kto mógłby prowadzić i uspokajać grę. Więc nasza chaotyczne ale ambitna obrona, z częstym podwajaniem czasem pozwalała wyrobić Gdyni czystą pozycję, ale jednak częściej dawała pozytywny efekt.

mamy więc wyszarpaną wygraną, no i jesteśmy bardzo blisko PO. Do szczęścia potrzebujemy "tylko" tego by Ślęza i/lub Zagłębie zagrały w ostatniej kolejce na poważnie. Gdynia musi natomiast albo wygrać z Sosnowcem, albo przegrać i liczyc na to że swój mecz potraktuje na poważnie Gorzów i wygra z Polonią (lub że niespodziankę sprawi Ślęza bądź Wisła)

Mocna walka tych kilku zespołów o możliwość dostania kliku lekcji basketu od Gorzowa/Lublina w PO ;)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 25 lutego 2026, 21:18

Pojedynek 5 ekipy z 6 w tabeli a przepaść ogromna mozna powiedziec. Sosnowiec w pełnym składzie to jednak zupełnie inna drużyna. Bliżej im do Slezy i Poznania niz do Torunia, Wisły czy obecnej Gdyni.
Zresztą ostatnie ich pogromy to pokazują.

Ciekawe co bedzie w play off miedzy nimi a Poznaniem. Poznan o dziwo postawił sie mocno w Gorzowie. W play off bede stawiał jednak na Sosnowiec jesli tylko zagrają w pełnym składzie. A chyba juz tam wszystkie zdrowe sa. Tylko w tej parze moze byc na styku. Reszta par to bedzie szybkie 3-0 dla druzyn 1- 3 po RZ

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Saletra » 28 lutego 2026, 17:20

W kwestii szans Inei AZS-u Poznań kluczowe pozostaje pytanie czy faktycznie Miskinienne zgodnie z zapowiedziami zagra i w jakiej będzie formie. Może stanowić cenną rotację dla poznaniek pod koszem, problem w tym, że nie b ezei zgrana z drużyną (coś tam pewnie z nimi ćwiczy na treningach, ale co innego trening, a co innego mecz).

Przy założeniu, że zagra i to na jakimś poziomie, rywalizacja Poznania i Sosnowca może być dość ciekawa.

Ktoś już zdaje się na ten temat wcześniej niż pisał, ale jezeli lige rozszerzą do 14 zespołów, to będzie kompletna porażka. Poziom i tak jest bardzo niski, kolejne dwa zespoły jeszcze bardziej go obniżą.

Plus koniecznie spadek dla jednego zespołu, Liga bez spadków jest bez sensu.

Kosz-ykarz
Junior
Posty: 2238
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Kosz-ykarz » 01 marca 2026, 19:20

Bez niespodzianek ostatnia kolejka. Pogromy Slezy i Gorzowa. Planowe zwycięstwo Poznania z Jelenia Góra.
Najciekawiej w Lublinie gdzie miejscowe wygrały z Wisłą 74-71. Ostatecznie bilans 9-13 wystarcza by wejść do play off( Wsla , Gdynia)
Mecz Energi z Bydgoszcza juz bez znaczenia.

Adasss
Amator
Posty: 163
Rejestracja: 21 listopada 2009, 16:54
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Adasss » 01 marca 2026, 19:43

Mówiąc żartem, Taylor powinna poćwiczyć rzut za 3, bo to już drugi raz w tym roku dochodzi do sytuacji, gdy nasze rywalki mając kilka sekund do końca meczu, przewagę trzech punktów i piłkę w posiadaniu doprowadzają do sytuacji, gdy oddaje ona rzut za 3 z czystej pozycji. :roll:
A bardziej serio, to będzie okazja przekonać się, czy my aby mamy jakiś "patent" na Lublinianki, czy po prostu za każdym razem nas zlekceważyły, a gra na serio zacznie się dopiero w PO.

peps03
Młodzik
Posty: 554
Rejestracja: 12 marca 2020, 18:07

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: peps03 » 01 marca 2026, 22:49

Ostatnia kolejka rundy zasadniczej pokazała wszystkie nierówności jak na dłoni.
Poznań +23
Gorzów + 40
Ślęza +30
Sosnowiec +17
I tylko my męczyliśmy się wielce z ambitną Wisłą, której należą się wielkie gratulacje za awans do play-off.
Tayler Williams to najlepsza amerykańska środkowa ligi, nie było dziś żadnej wątpliwości co do tego.
Grała na takiej motoryce i skuteczności, że wielu kibiców głośno się zastanawiało, czy rzeczywiście jesteśmy w stanie przejść Wisłę w I rundzie playoff. Przegraliśmy przecież w Krakowie kilka miesięcy temu. Oby dołączyła za 3 tygodnie Robbi Ryan, wtedy powinno być lepiej.
Mistrz! Mistrz!
A Z S !

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: przemoe » 01 marca 2026, 23:45

W Gdyni nawet było ciekawie tak gdzieś do 27 minuty, bo wtedy Sosnowiec odblokował drużynowo skuteczność za 3 i wynik popłynął. Taylor to jest kawał gracza, ale w tej parze bedzie ciekawie, bo Tadić chyba odnowiła sie kontuzja i znowu trzeba bedzie dłużej korzystać z Kuczynskiej.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: Greebo » 02 marca 2026, 08:09

peps03 pisze:Tayler Williams to najlepsza amerykańska środkowa ligi, nie było dziś żadnej wątpliwości co do tego.
Grała na takiej motoryce i skuteczności, że wielu kibiców głośno się zastanawiało, czy rzeczywiście jesteśmy w stanie przejść Wisłę w I rundzie playoff. Przegraliśmy przecież w Krakowie kilka miesięcy temu. Oby dołączyła za 3 tygodnie Robbi Ryan, wtedy powinno być lepiej.


Ja jednak miałby wątpliwości co do tej tezy o Williams :) Owszem motorykę ma rewelacyjną, tu chyba rzeczywiście nie ma sobie równych, również imponuje pod względem ambicji. No ale do tego dochodzi tez kwestia rzutu a tu juz jest bardzo przeciętnie. Czasem jej wpada i wtedy wygląda jak gracz kompletny, ale są mecze jak choćby z Bydgoszczą czy Toruniem gdzie ewidentnie widać ze ręki to ona nie ma dobrze ułożonej. No i ma problem gdy rywalki pod koszem też są dość sprane a od niej wyższe, lepiej radzi sobie z tymi silniejszymi fizycznie ale mniej mobilnymi. Więc np taką G.Davis cenię jednak wyżej. No ale też przed sezonem nasza Williams była opcją budżetową..

No a w PO jednak większych problemów Lublina nie przewiduje :)

-------------------

A jeśli chodzi o końcowe rozstrzygnięcia to było one dość zgodne z tym co można było szacować na 5-6 kolejek przed końcem. Pod koniec RS niespodzianek już było mało więc założenie - zespoły z top 5 ogrywają pozostałe, wszyscy wygrywają z JG a w meczach drużyn walczących o podobne cele wygrywa własny parkiet sprawdzało się dość regularnie. Wyjątkiem były wygrana Gorzowa w Lublinie, Torunia w Krakowie i zwycięstwo Polonii z Poznaniem. Te 2 ostatnie mecze jednak nie wpłynęły zasadniczo na końcową kolejność.

Jeśli chodzi o PO nie będę oryginalny - 3 zdecydowanych faworytów + w na papierze wyrównany pojedynek Poznań - Sosnowiec. Patrząc na ostatni miesiąc wyżej stawiałabym Zagłębie no ale do PO jeszcze 3 tyg, a jeśli rzeczywiście wrócą problemy zdrowotne Tadić to ich szanse mocno spadną.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

peps03
Młodzik
Posty: 554
Rejestracja: 12 marca 2020, 18:07

Re: BLK - Sezon 25/26

Postautor: peps03 » 03 marca 2026, 18:37

Mistrz! Mistrz!
A Z S !


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości