Co słychać w Wiśle?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: rzymi » 10 maja 2010, 12:43

A co z Magdą Radwan? :mrgreen:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: jimmy » 10 maja 2010, 12:47

rzymi pisze:A co z Magdą Radwan? :mrgreen:



idzie z łysym do Gdyni bo Krawiec kolano boli :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: rzymi » 10 maja 2010, 13:00

Jimmy, wcześniej sugerowałeś, że Doris to ulubiona zawodniczka Łysego i że powinna z nim przyjść do Gdyni :mrgreen:
Nie sprawdziło się :mrgreen: więc teraz też Ci nie wierzę :mrgreen:
a pytam bo jakoś ślad/słuch o jej transferze do TSW zaginął więc jak mniemam była to wierutna bzdura, czyż nie?
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: P.OLD » 10 maja 2010, 15:14

rzymi pisze:Jimmy, wcześniej sugerowałeś, że Doris to ulubiona zawodniczka Łysego i że powinna z nim przyjść do Gdyni :mrgreen:
Nie sprawdziło się :mrgreen: więc teraz też Ci nie wierzę :mrgreen:
a pytam bo jakoś ślad/słuch o jej transferze do TSW zaginął więc jak mniemam była to wierutna bzdura, czyż nie?


no dobra - redakcja Wisłakosz zapomniała ze prima aprilis jest tylko 1 kwietnia... chcieli wprowadzić nową świecką tradycję ;)

A tak serio. o ile pierwsze transfery mogły rokować, iż będą realne szanse na zdobycie MP, to po dzisiejszych informacjach jestem lekko zaniepokojony. Zwłaszcza informacja o Doris, albo coś/KTOŚ trzyma ją na R22, albo ja nie dostrzegam jej ukrytego talentu.

Swoją drogą fajny artykuł w dzisiejszym DP o Wielebnej :) Bardziej juz wolałbym ją w drużynie a nie D.
PS; już myślałem ze Ewka będzie nowym Kapitanem.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: jimmy » 10 maja 2010, 15:17

P.OLD pisze:
rzymi pisze:Jimmy, wcześniej sugerowałeś, że Doris to ulubiona zawodniczka Łysego i że powinna z nim przyjść do Gdyni :mrgreen:
Nie sprawdziło się :mrgreen: więc teraz też Ci nie wierzę :mrgreen:
a pytam bo jakoś ślad/słuch o jej transferze do TSW zaginął więc jak mniemam była to wierutna bzdura, czyż nie?


no dobra - redakcja Wisłakosz zapomniała ze prima aprilis jest tylko 1 kwietnia... chcieli wprowadzić nową świecką tradycję ;)

A tak serio. o ile pierwsze transfery mogły rokować, iż będą realne szanse na zdobycie MP, to po dzisiejszych informacjach jestem lekko zaniepokojony. Zwłaszcza informacja o Doris, albo coś/KTOŚ trzyma ją na R22, albo ja nie dostrzegam jej ukrytego talentu.

Swoją drogą fajny artykuł w dzisiejszym DP o Wielebnej :) Bardziej juz wolałbym ją w drużynie a nie D.
PS; już myślałem ze Ewka będzie nowym Kapitanem.


zwłaszcza o piłowaniu pazurów Ewki :mrgreen:
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Tedan
Amator
Posty: 146
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:30
Lokalizacja: Kraków - Ruczaj

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Tedan » 10 maja 2010, 15:39

Greebo pisze:No to mój optymizm transferowy właśnie prysł, po wysłuchaniu rozmowy z LMM w radiu. Zgodnie z tym co powiedział planujemy jeszcze pozyskanie 2 zawodniczek, zapewne zagranicznych (pewnie 1-ka i zawodniczka na pozycje 3/4). Jeśli chodzi o Polki to nasza kadrę uzupełni.. a jakże .. Dorota Gburczyk.


Ja tam we wszystko co ten starszy pan mówi nie wierze, bo i po co skoro niecały miesiąc temu twierdził że trzon drużyny zostaje i co najwyżej nazwałbym to trzonkiem. Na dzień dzisiejszy mamy 7 zawodniczek do grania + jeszcze ktoś. Bo trudno liczyć żeby ważnym ogniwem była Maja, a tym bardziej pani kapitan, skoro w tym sezonie miała problemy dorzucić z 6,25, a co dopiero z 6,75 :lol:

Greebo pisze:Hernandez jak ma jaja powinen poddać się do dymisji, bo widać ze ma gówno do powiedzenia. A pani kapitan życzę wielu spotkań z Denson. Bo chyba innego sposobu na pozbycie się jej z klubu nie ma.

No ja nie wiem czy "gówno" ma do powiedzenia skoro pod Wawelem będzie grać Gunta :?
Ale zapewne nie tak dużo jak pewna szara eminencja w naszym klubie - nakłonię Ewkę na pozostanie w Krk, ale Dorcia ma być w składzie na 2010/2011 - udało się.
Greebo pisze:Jedyną pozytywną informacja jest to, że na hali ma być wyburzony tylko 1 rząd trybun (zakładam że z obu stron) wiec według szacunków LMM będzie ok 150 miejsc mniej, ale ma być to częściowo zrekompensowane jakąś tymczasową minitrybunką na scenie.


Szczerze to jeżeli mamy grać we własnej hali, to tą scenę bym totalnie wykurzył, a w jej miejsce można by wstawić jakąś trybunę, podobnego typu jak kiedyś była na stadionie. Trochę rurek, trochę stali, krzesełka i wspaniała prowizorka, jak i reszta hali.
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: hellraiser » 10 maja 2010, 16:02

Greebo pisze:Hernandez jak ma jaja powinen poddać się do dymisji, bo widać ze ma gówno do powiedzenia. A pani kapitan życzę wielu spotkań z Denson. Bo chyba innego sposobu na pozbycie się jej z klubu nie ma.

Nie za bardzo rozumiem na jakiej podstawie twierdzi się że Hernandez chciał się pozbyć Doris. Może traktuje pozostawienie Gburczyk jako ukłon w stronę krakowskich kibiców.(typu jedno miejsce dla legendy). Zresztą Doris nikogo nie zbawi ani niczemu nie przeszkodzi.

Bardziej bym się martwił Jelavic. Bardzo nie lubię takich rozgrywających. W PLKK nic się nie zmieni Wisła będzie ostro odstawać w PLKK na tle AZS i Lotosu na tej pozycji,ale duża strata w Eurolidze.

Basko brakuje tego błysku Fernandez.Ot taka rzemieślniczka.

Najlepsze wzmocnienie według mnie to na razie Leciejewska(szkoda że kosztem nas :twisted: :twisted: :twisted: ).Pozyskanie Leci - strzał w 10.
Obrazek

koszykarz

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: koszykarz » 10 maja 2010, 16:34

Póki co chyba rozegranie / obwód Wisły to Jelavić , Pawlak , Basko , Krężel - chyba musi ktoś jeszcze przyjść bo to sporo słabsza paczka od Cohen , Fernandez ,Castro czy Zohnovej...

Pod koszem - przynajmniej na ligę - nieźle to wygląda : Lecia , Ewka , Janell .

Podsumowując : tranfer LECI to bardzo dobry strzał ale reszta trasferów... jak na Wisłę słabo 8)

No chyba że przyjdzie jakaś Douglas czy Penny Taylor... albo ,,Szamikła '' :roll:

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 10 maja 2010, 16:55

Co do zostania lub nie Doris: niestety to nie było powiedziane w formie życzeniowej, tylko jako fakt dokonany. Co do opinii Hernandeza na temat Doris -to akurat jest mi w miarę znam, zresztą gdyby nie była oczywista to by jeszcze gorzej świadczyło o nim.

Jelavic to też problem, bo to chaotyczna biegaczka jak Marczanka, a nie rozgrywająca. Umie wykorzystać zasłonę i po niej wejść pod kosz lub odegrać na obwód (tylko ze w Gospicu miała na parkiecie niemal cały czas min 3 panie które lubowały sie w takich rzutach, i pod to była ustawiana taktyka - my na razie mamy Krężel) ale jej styl ma niewiele wspólnego z prowadzeniem gry, czuciem tempa meczu itd.

Zgadzam się z tym co napisał Koszykarz: nasz obwód w porównaniu do ubiegłorocznego wygląda na ten moment smutno (pozostaje nadzieja ze ostatnia zagraniczna zawodniczka to będzie już światowy top). Nie ma tam ani jednej zawodniczki o umiejętnościach zbliżonych do Cohen, Marty czy Izi. Po prostu - jedna półka niżej. Owszem, Lecia to wsporę wzmocnienie, bo jak dla mnie to na ten moment nasza koszykarka nr 3.. tylko jaki jest sens posiadania 3 najlepszych koszykarek na 2 pozycjach podkoszowych? Każda z nich jest w stanie dodać sporo w naszym ataku, ale pod warunkiem że będzie miał im kto dogrywać piłki. Nie lepiej bylo bardziej równomiernie rozłozyc akcenty?

Ogolnei w tamtym sezonie mogliśmy liczyć ze z większością rywali bez specjalnych problemów uzbieramy te 70-75 pkt. Teraz raczje bedziemy musili liczyć ze uda sie zatrzymać rywala na garnicy 60 oczek. A i to może nie starcyzc do wygranej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: matrix » 10 maja 2010, 17:04

a nie jest czasami tak,że pozyskanie jednej z najlepszych polskich koszykarek musi finansowo bilansować się z kilkoma innymi transferami? :shock: ot taka polityka transferowo-finansowa. Granica wydawania pieniążków musi chyba,gdzieś być no chyba,że krakowska Wisła to koszykarska "studnia bez dna".
PS.Dla mnie to i tak brawo dla Krakowa za szybkie decyzje,a czy w miarę przemyślane to dopiero parkiet ligowy pokaże!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 10 maja 2010, 17:11

matrix pisze:a nie jest czasami tak,że pozyskanie jednej z najlepszych polskich koszykarek musi finansowo bilansować się z kilkoma innymi transferami? :shock: ot taka polityka transferowo-finansowa. Granica wydawania pieniążków musi chyba,gdzieś być no chyba,że krakowska Wisła to koszykarska "studnia bez dna".
PS.Dla mnie to i tak brawo dla Krakowa za szybkie decyzje,a czy w miarę przemyślane to dopiero parkiet ligowy pokaże!!!


No jak nie ma kasy, to tym bardziej bezsensowne jest ściąganie 3 najwątpliwiej drogiej zawodniczki pod kosz, gdzie mamy juz 2 inne- lepsze, nie? Dla mnie właśnie transfer Leci oznaczał ze pieniążków jest sporo, i że dlatego można sobie pozwolić na taki luksu.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: bart_81 » 10 maja 2010, 17:35

Greebo pisze:
matrix pisze:a nie jest czasami tak,że pozyskanie jednej z najlepszych polskich koszykarek musi finansowo bilansować się z kilkoma innymi transferami? :shock: ot taka polityka transferowo-finansowa. Granica wydawania pieniążków musi chyba,gdzieś być no chyba,że krakowska Wisła to koszykarska "studnia bez dna".
PS.Dla mnie to i tak brawo dla Krakowa za szybkie decyzje,a czy w miarę przemyślane to dopiero parkiet ligowy pokaże!!!


No jak nie ma kasy, to tym bardziej bezsensowne jest ściąganie 3 najwątpliwiej drogiej zawodniczki pod kosz, gdzie mamy juz 2 inne- lepsze, nie? Dla mnie właśnie transfer Leci oznaczał ze pieniążków jest sporo, i że dlatego można sobie pozwolić na taki luksu.


No właśnie już gdzieś to pisałem, że jak teraz Wisła ma 3 b.dobre podkoszowe to żadna z nich może nie być w pełni wykorzystywana. Czy nie lepiej byłoby przerzucić część ciężaru na obwód np kosztem niepozyskania Leciejewskiej? No ale Wisła jeszcze kogoś na obwód pewnie weźmie..zobaczymy kto to będzie..

Co do finansów, to ja myślę że Wisła kasę ma. Tyle tylko, że Lecia to jedna z droższych Polskich koszykarek, a i Kobryn też pewnie dostała jakąś "podwyżkę". Wygląda po prostu na to że Wisła chce mieć w tym roku mocne Polki (po niemiłych doświadczeniach z minionego sezonu) i to na razie Jej się udało. A że nie można mieć wszystkiego to kadra zagraniczna bedzie pewnie słabsza.

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: matrix » 10 maja 2010, 17:47

bart_81 pisze:A że nie można mieć wszystkiego to kadra zagraniczna bedzie pewnie słabsza.

jak się ma kasę to można mieć każdą zawodniczkę tylko to nigdy nie gwarantuje oczekiwanych sukcesów,bo tak się składa,że wygrywa mecze zespół,a nie zlepek indywidualności. 8).Transfery Wisły,jak na polskie warunki na papierze budzą respekt,a czy tak będzie na parkiecie no to troszeczkę cierpliwości trzeba przecież...
aha i jeszcze jedno Wisła i Lotos dwie wielkie koszykarskie firmy,ale od kilku lat dwa różne style budowania zespołów,a chyba nie muszę nikomu przypominać kto przez ostatnie lata brylował na bynajmniej krajowych parkietach!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: reaktywacja » 10 maja 2010, 19:00

Greebo pisze:Dla mnie właśnie transfer Leci oznaczał ze pieniążków jest sporo, i że dlatego można sobie pozwolić na taki luksu.


A może było tak, że pieniędzy było sporo, ale po kontraktach Ewki i Leci już takowych nie ma?
Faktem jest, że w Wiśle grają (oprócz Mielocha) najdroższe polskie koszykarki, a taka Lecia gorszego kontraktu niż w Gdyni na pewno nie otrzymała i chociaż trochę oszczędziliście na Paulinie z racji sytuacji w jakiej do was trafiła, to Ewka faktycznie musiała dostać "dodatek motywacyjny" do pozostania w klubie, więc w trójkę na pewno mocno obciążają klubowy budżet. A taka Burse czy Krężel za darmo również nie grają.

Poza tym myślę, że faktycznie ostatnia zagraniczna Wisły będzie graczem dużego kalibru.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Wiśle?

Postautor: Greebo » 10 maja 2010, 19:46

reaktywacja pisze:
Greebo pisze:Dla mnie właśnie transfer Leci oznaczał ze pieniążków jest sporo, i że dlatego można sobie pozwolić na taki luksu.


A może było tak, że pieniędzy było sporo, ale po kontraktach Ewki i Leci już takowych nie ma?
u.


To znaczy ze nie należało podpisywać kontraktu z jedna z tych pan. Nasza gra na tablicach była w tym sezonie więcej niz przyzwoita. Owszem, brakowało troszkę kogoś takiego jak Lecia, lubiącego walczyć o piłkę zwłaszcza na atakowanej tablicy, ale ten transfer powinien być dokonywany z ewentualnej nadwyżki (albo z tego co się zaoszczędzi na kontraktach: Wielebnej, Doris i Katki) ,a nie kosztem obwodu! Polki oczywiście sa ważne, zwłaszcza w PLKK ale znów bez przesady. Gdynia wygrała ligę mając tak naprawdę jedną Polkę z topu..

Czekam na 4 zagraniczną koszykarkę do podstawowego składu, łudząc się ze później dojdzie i 5-ta (skoro nam zależy tylko na lidze, to może odpuścić sobie puchary i ściągnąć ze 4 panie made in USA? tam łatwiej znaleźć rozgrywająca lepsza od Jelavic..) Catch, Taylor, Parker.. w wypadku innych nazwisk uznam ze albo nam mocno spadł budżet, albo ze został zle wykorzystany bo duet Basko-Jelavic powinien byc dużo tańszy od pary Marta-Cohen.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości