TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
SEP-CE
Młodzik
Posty: 835
Rejestracja: 05 stycznia 2007, 22:00
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: SEP-CE » 01 maja 2007, 20:44

ja rownież jestem za Wisełką, życzę złota :) musicie podtrzymac passe 2 wygranychz rzędu i wygrac mecz3 aby były 4 zwycięstwa i kolejne zloto do kolekcji :D

Filippo
Żak
Posty: 274
Rejestracja: 11 lutego 2006, 12:57

Postautor: Filippo » 01 maja 2007, 20:44

<Dominique> :D BRAWO, BRAWO, BRAWO! :D Znowu WIERZYMY... :D Kto Mistrzem jest? Kto Mistrzem jest? Oczywiście,ze Nasz TS!!! :wink:
xyz

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Postautor: P.OLD » 01 maja 2007, 20:47

WIARA CZYNI CUDA ....... TRZEBA WIERZYĆ, ŻE SIĘ UDA

nie moge mówić !!!!!

Awatar użytkownika
Rosso-Nero
Młodzik
Posty: 977
Rejestracja: 25 grudnia 2006, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły/Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Rosso-Nero » 01 maja 2007, 20:49

I wygraliśmy :!: Nasza największą bronią była wiara, mobilizacja i chęć zwycięstwa. I to co głosiłem z m.in. Bartolino stało się faktem. Teraz jechać do Gdyni trzeba i dalej wierzyć :!: :) Oby to zwycięstwo odmieniło stan rywalizacji, tchnęło wiatr w żagle okretu zwanego Wisła i jeszcze bardziej zmobilizowało dziewczyny. W chwili obecnej wszystko jest możliwe. :D Ponieważ "Impossible is nothing".

Ave Dominique :!:

PS: Myślałem, że mi serce wysiądzie a mam zdrowe. :wink:
- Przegraliśmy, więc naokoło wciąż słyszę ludzi, którzy mówią: ale jesteście starzy. W zeszłym roku wygraliśmy, a ci sami ludzie mówili: ale jesteście doświadczeni - Gregg Popovich, trener San Antonio Spurs

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 01 maja 2007, 20:50

:D Jedziemy w czwartek do Gdyni! :) Super, biorąc pod uwagę, że po fatalnej 3 kwarcie, kiedy pani z Lotosu chyba widziały się już z pucharem na środku, Wiślaczki walczyły dalej i odrobiły straty. Brawo!
Oczywiście nie obyło się bez fantastycznego używania gwizdków przez 3 panów, ani bez cudownych decyzji Edo (trzymanie na parkiecie Dado, niewzięcie czasu w 3 kwarcie, czy nie posadzenie Niuni na ławkę w 3 kwarcie po 4 faulu)...ale dziś to nie ma wielkiego znaczenia, bo mimo takich przeciwności dziewczyny wygrały...rzut rozpaczy Niki fantastyczny :) Dla takich chwil warto chodzić na mecze...jak wygrywać to 1, a przegrywać -30. :) No, to teraz walczymy o 7 mecz!
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Kaśka#4
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 10 kwietnia 2006, 12:09
Lokalizacja: Kraków - miasto Wiślaków :)

Postautor: Kaśka#4 » 01 maja 2007, 20:57

Brawo Canty!


Brawo Wisła!

MISTRZ, MISTRZ NASZ TS!! ;)
mistrz, mistrz nasz TS!

Gość

gość

Postautor: Gość » 01 maja 2007, 21:03

BlackJuRy pisze: kibice lotosu klaszcza tak prowokacyjnie gdy nasi pozdrawiaja Lechie? Takie to jest straszne ze sobie pozdrawiaja inne kluby? Czy moze myslicie ze przestana ich pozdrawiac jak wy tez bedziecie klaskac? Zreszta to nie moja sprawa, mozecie sobie klaskac, a zakladam ze i tak zadnego efektu to nie spowoduje:). To tyle,
GRATULACJE
klaszcza dlatego ze w Kibice Lotosu kibicuja tez Lechi gdyz sa z Gdanska.. wiec co za problem?

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 01 maja 2007, 21:27

WYGRANA!
Kiedy przegrywaliśmy w trzeciej kwarcie to ja też już widziałam Gdynianki z Pucharem, ale trzeba wierzyć i grać do końca :)
Rzut Dominique MISTRZOWSKI!
Cieszy mnie postawa Eli, która dała dobrą zmianę za Dado.
ALE AVE DOMINIQUE!
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 01 maja 2007, 21:29

Jedziemy do Gdyniiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Ale zajebisty mecz :D Dla takich chwil warto byc kibicem. Urwalismy sie ze stryczka, walczymy dalej. :D
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
diablewcielone:P
Kadet
Posty: 1450
Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
Lokalizacja: Miasto Krakuff
Kontaktowanie:

Postautor: diablewcielone:P » 01 maja 2007, 21:38

gardło boli :lol: , ale

dla takich chwil warto żyć :!: :!: :!: :!:

przywieźcie mi zwycięstwo z Gdyni bardzo proszę :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 01 maja 2007, 23:00

Dominique jesteś wielka !!!!!!!!!!!!!
Ogromne brawa dla całego zaspołu za walkę do końca!
Teraz mecz w Gdyni, który wygramy choćby miał on skończyć się po 3 dogrywkach.... :D
Ten tytuł cały czas na Nas czeka i aby go zdobyć trzeba wygrać już tylko 2 mecze!
Ostatnio zmieniony 01 maja 2007, 23:02 przez garnett, łącznie zmieniany 1 raz.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 01 maja 2007, 23:00

Gratulacje dla Wisły :!: Widziałem przed chwilą powtórkę akcji w TV :shock: :shock: Canty jest wielka :!:

z drugiej strony - co się dzieje ze Skerą... :? :roll:

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 01 maja 2007, 23:11

Skera nie zagrała źle. Myśle, że zagrała na tą chwilę dobrze. Mecz nr 4, właściwie bez emocji zagrała podejrzewam najlepiej jak potrafi na ten moment. Widać, że coś jest z nią nie tak. Mam nadzieję, że w czwartek pokaże jak potrafi zagrać. Potrzebne jest to bardzo drużynie.

Dzisiejszy mecz: wielka czwarta kwarta. Fatalna (chyba najgorsza od pamiętnej pierwszej kwarty ze Spartakiem w Krakowie) kwarta nr 3. nie widziałem tak bezradnej drużyny. Szkoda, że nie reagował trener. Zdecydowanie za późno wziął czas.

Szkoda, ze tak późno zdjął z parkietu Vilipic. Dziewczynie nie poszło w ataku, na twarzy było widać, jak się stresuje, toteż w obronie też nie potrafiła przykryć centerki Lotosu. Dziewczyna spaliła się na resztę meczu. Weszła póxniej, błędu nie popełniła, ale była nieprzydatna w ataku. Trzeba podziękować Eli za tę trójkę w czwartej kwarcie. Ona dała nam energii. Brawo! Później wreszcie wyszliśmy na prowadzenie (co nie udawało się w meczach i Euroligi przegranych na wyjeździe). Generalnie w takich meczach, gdzie gonimy, mamy problem w końcówkach. Tym razem, po cudownej akcji DC wygraliśmy. Brawo.
Bura dla dziewczyn z Gdyni, które miały jeszcze jeden faul!!! MOgły faulować, piłka z boku i złote medale na szyi. Miejmy nadzieje, że dziewczyny wywalczą powrót do Krakowa. Należy się to im i myślę, też i kibicom, którzy dzisiaj też byli fantastyczni. Ani przez chwilę nie było zawahania, nawet przy 12 pkt przewadze Lotosu. Brawo!!!

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Postautor: P.OLD » 01 maja 2007, 23:18

http://www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=14239

i cytat :

Byłyśmy zdekoncentrowane. Na początku byłam pewna, że kosz nie został uznany. Popełniłyśmy karygodny błąd, który spowodował pomyślną akcję Canty. Ogromny hałas w hali sprawił, że nie słyszałyśmy wskazówek od trenera. Nie wiedziałyśmy, czy mamy faulować czy blokować. Tak na prawdę każda porażka boli, ale to nie sprawiło, że straciłyśmy Mistrza. Mamy świadomość, że kolejne spotkanie gramy u siebie i będziemy faworytem. Jedno zwycięstwo w zanadrzu powoduje, że zagramy następny mecz ze spokojem.

czyli pomogliśmy :)

i teraz będa teksty jacy to kibice Wisły są źli i niedobrzy .... :wink: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 01 maja 2007, 23:37

AVE DOMINIQUE !!!!!!!!!!!!!!

A jednak zwyciestwo!!!
Tak sie cieszę, tym bardziej, że moja wiara po ostatnim pobycie w Gdyni padła. A teraz jest odbudowana i to zupełnie.
Wierzę, że 7 mecz będzie.
A co do samego meczu, to był niezły horror, tylko ze szczęśliwym zakończeniem. Canty jest wielka, a Lotos sfrajerzył, że nie faulował w ostatnich sekundach.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości