Co słychać w Wiśle?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Z Lotosem Gdynia dwie godziny wcześniej
Z Lotosem Gdynia dwie godziny wcześniej
Mecz 8. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy TS Wisła Can Pack Kraków - Lotos Gdynia, który zaplanowany był na 31 października na godzinę 16:00 rozpocznie się dwie godziny wcześniej (14:00).
Towarzystwo Sportowe Wisła poinformowało, że ze względu na transmisję telewizyjne zarówno meczu Wisły Can Pack jak i meczu piłkarskiego Lech Poznań - Wisła Kraków w celu uniknięcia kolizji terminów postanowiono rozegrać mecz Wisła - Lotos dwie godziny wcześniej.
TS Wisła Can Pack Kraków - Lotos Gdynia - 31.10.2010 (niedziela) godz. 14:00
Mecz 8. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy TS Wisła Can Pack Kraków - Lotos Gdynia, który zaplanowany był na 31 października na godzinę 16:00 rozpocznie się dwie godziny wcześniej (14:00).
Towarzystwo Sportowe Wisła poinformowało, że ze względu na transmisję telewizyjne zarówno meczu Wisły Can Pack jak i meczu piłkarskiego Lech Poznań - Wisła Kraków w celu uniknięcia kolizji terminów postanowiono rozegrać mecz Wisła - Lotos dwie godziny wcześniej.
TS Wisła Can Pack Kraków - Lotos Gdynia - 31.10.2010 (niedziela) godz. 14:00
Re: Co słychać w Wiśle?
Szkoda, że nie dzień wcześniej...
Zawsze wierni, choć pijani, zawsze z Wisłą, Pakos-Fani!!!
Re: Co słychać w Wiśle?
Kilka słów o Skerze (wrzucam tu, bo Wisły to dotyczy)
http://sport.interia.pl/koszykowka/plkk ... ia,1538567
Jelena Skerović nie doczekała się odszkodowania
Autor informacji: Dariusz Jaroń
Czwartek, 30 września (14:50)
Pięć lat temu podczas finału Pucharu Polski koszykarek Elaine Powell z Lotosu Gdynia pobiła dotkliwie zawodniczkę Wisły Can-Pack Kraków, Jelenę Skerović. Sprawa skończyła się w sądzie, a Amerykanka miała zapłacić 15 tysięcy złotych odszkodowania. "Skera" do tej pory nie otrzymała ani grosza.
Jelena Skerović przez lata była jedną z liderek Wisły Can-Pack, Fot Rafał Jonik /Newspix.plDo zdarzenia doszło 6 marca 2005 roku. Podczas wejścia pod kosz rozgrywająca "Białej Gwiazdy" została potrącona i upadła na parkiet. Leżąc za linią końcową kopnęła lekko w nogę Powell. Zachowanie Skerović na pewno nie kwalifikowało się pod normy fair play, ale nic nie tłumaczyło brutalnej reakcji Amerykanki.
Powell rzuciła się na leżącą na parkiecie rywalkę i zaczęła okładać ją pięściami, tak jakby zapomniała, że gra w koszykówkę, a nie walczy w klatce w formule MMA. - Miałam złamaną kość jarzmową w dwóch miejscach, na szczęście operacja nie była konieczna - wspomina w rozmowie z INTERIA.PL popularna "Skera".
Reakcja władz Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet była natychmiastowa: Powell została zdyskwalifikowana i nigdy więcej nie wystąpiła już w krajowych rozgrywkach. Sprawa znalazła swój finał w sądzie. Wyrok był korzystny dla wiślaczki. - Powell musiała zapłacić mi 15 tysięcy złotych odszkodowania, niestety do tej pory nie dostałam nawet jednego grosza - podkreśla Skerović.
- Przyznam, że nawet nie spodziewam się już tych pieniędzy. Ona mieszka w USA, kto wie, co stało się po ogłoszeniu wyroku i czy Powell dostała decyzje sądu o tym, że ma mi zapłacić odszkodowanie - dodaje reprezentantka Czarnogóry, podkreślając, że nie ma pretensji o to, jak sprawą zajął się krakowski klub. - Myślę, że Wisła zrobiła co mogła w tej sprawie.
Klub zrobił to, co powinien, dobrze reprezentując interesy koszykarki, a sąd w czerwcu 2006 roku skazał Powell na pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i zasądził wspomnianą karę finansową na rzecz Skerović. Szkoda tylko, że wyrok to jedno, a egzekucja drugie...
Co ciekawe incydent z finału Pucharu Polski nie był jedynym przejawem agresji Powell na koszykarskim parkiecie. W lipcu tego samego roku występując w zespole WNBA Detroit Shock Amerykanka celowo uderzyła w twarz Coco Miller z Washington Mystics. Władze ligi zawiesiły niesforną zawodniczkę na pięć spotkań.
Skerović w Wiśle Can-Pack występowała w latach 2004-2009. Wraz z Anną DeForge stworzyła niezapomniany duet, który poprowadził krakowski klub do trzech kolejnych tytułów mistrzyń Polski (2006, 2007, 2008). Ostatni sezon spędziła w czeskim Frisco Sika Brno.
źródło informacji: INTERIA.PL
http://sport.interia.pl/koszykowka/plkk ... ia,1538567
Re: Co słychać w Wiśle?
Koszykarki na ekrany
Mimo mniejszej pojemności hali zdecydowanie więcej kibiców będzie mogło obejrzeć mecze Wisły Can-Pack w Eurolidze. Klub dopina umowę na transmisję w TVP Sport i TVP Kraków.
zeszłym sezonie krakowianki znakomicie spisywały się w meczach grupowych (9 zwycięstw w 10 spotkaniach) i wywalczyły historyczny awans do Final Four. Mimo to telewizja publiczna pokazała tylko dwa spotkania, i to tylko pierwszej fazy. Na ważniejsze mecze nie znaleziono miejsca, a TVP tłumaczyła się transmisjami z Igrzysk Olimpijskich w Vancouver oraz wysokimi kosztami (wyprodukowanie sygnału to ok. 15 tys. zł).
Zainteresowanie jeszcze wzrośnie
Wiele jednak wskazuje na to, że w tym sezonie sytuacja się zmieni. Klub i TVP kończą przygotowywanie umowy, zgodnie z którą kibice będą mogli obejrzeć wszystkie spotkania fazy grupowej Euroligi rozgrywane w Krakowie. Wisła szuka również sponsorów, którzy pokryliby koszty. - Chcemy, by klub do tego nic nie dokładał - mówi Piotr Dunin-Suligostowski, wiceprezes Wisły.
Z naszych informacji wynika, że nawet jeśli wszystkie prowadzone rozmowy zakończą się fiaskiem, to krakowianie i tak zapłacą za wyprodukowanie sygnału.
Transmisję będzie realizował krakowski oddział TVP, ale mecze mają być pokazywane głównie na antenie TVP Sport. Dodatkowym prestiżem dla telewizji będzie fakt, że co najmniej jedną z przeprowadzonych przez nią relacji pokaże Eurosport 2.
Wisła nie miała dużego pola manewru w wyborze telewizji, bo prywatne stacje (Canal+ Sport, nSport i Polsat Sport) nie są zainteresowane koszykówką kobiet. Jedynie Eurosport 2 ma podpisaną umowę z FIBA Europe na pokazywanie wybranych spotkań Euroligi i całego Final Four.
W poprzednim sezonie zainteresowanie meczami Wisły było tak duże, że spod kas z kwitkiem odchodziło nawet kilkaset osób. Mimo to krakowianie nie porozumieli się z żadną stacją i w efekcie po raz pierwszy w historii przeprowadzili transmisję internetową (z ćwierćfinału z Frisco Sika Brno). Teraz transmisjami będzie zainteresowanych jeszcze więcej osób, bo po remoncie hala przy ul. Reymonta pomieści mniej kibiców. - W Europie dziwili się, że żadna stacja nie chce transmitować naszych meczów. Jeśli mamy się rozwijać, to obecność w telewizji jest nieodzowna. Dzięki temu będziemy mogli dotrzeć nawet do osób, które na halę by nigdy nie przyszły. Poza tym obecność w telewizji znacznie podniesie naszą wartość dla sponsorów - ocenia Dunin-Suligostowski.
Jest lepiej niż w poprzednim sezonie
TVP Sport pokaże także cztery ligowe spotkania Wisły wyznaczone przez Ford Germaz Ekstraklasę: z Energą w Toruniu (23 października), z Lotosem Gdynia w Krakowie (31 października), z AZS-em w Gorzowie (19 lutego) oraz z CCC Polkowice w Krakowie (27 lutego).
- To już o jedno spotkanie więcej niż w poprzednim sezonie, a do tego mogą dojść jeszcze mecze fazy play-off - zaznacza Dunin-Suligostowski.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Mimo mniejszej pojemności hali zdecydowanie więcej kibiców będzie mogło obejrzeć mecze Wisły Can-Pack w Eurolidze. Klub dopina umowę na transmisję w TVP Sport i TVP Kraków.
zeszłym sezonie krakowianki znakomicie spisywały się w meczach grupowych (9 zwycięstw w 10 spotkaniach) i wywalczyły historyczny awans do Final Four. Mimo to telewizja publiczna pokazała tylko dwa spotkania, i to tylko pierwszej fazy. Na ważniejsze mecze nie znaleziono miejsca, a TVP tłumaczyła się transmisjami z Igrzysk Olimpijskich w Vancouver oraz wysokimi kosztami (wyprodukowanie sygnału to ok. 15 tys. zł).
Zainteresowanie jeszcze wzrośnie
Wiele jednak wskazuje na to, że w tym sezonie sytuacja się zmieni. Klub i TVP kończą przygotowywanie umowy, zgodnie z którą kibice będą mogli obejrzeć wszystkie spotkania fazy grupowej Euroligi rozgrywane w Krakowie. Wisła szuka również sponsorów, którzy pokryliby koszty. - Chcemy, by klub do tego nic nie dokładał - mówi Piotr Dunin-Suligostowski, wiceprezes Wisły.
Z naszych informacji wynika, że nawet jeśli wszystkie prowadzone rozmowy zakończą się fiaskiem, to krakowianie i tak zapłacą za wyprodukowanie sygnału.
Transmisję będzie realizował krakowski oddział TVP, ale mecze mają być pokazywane głównie na antenie TVP Sport. Dodatkowym prestiżem dla telewizji będzie fakt, że co najmniej jedną z przeprowadzonych przez nią relacji pokaże Eurosport 2.
Wisła nie miała dużego pola manewru w wyborze telewizji, bo prywatne stacje (Canal+ Sport, nSport i Polsat Sport) nie są zainteresowane koszykówką kobiet. Jedynie Eurosport 2 ma podpisaną umowę z FIBA Europe na pokazywanie wybranych spotkań Euroligi i całego Final Four.
W poprzednim sezonie zainteresowanie meczami Wisły było tak duże, że spod kas z kwitkiem odchodziło nawet kilkaset osób. Mimo to krakowianie nie porozumieli się z żadną stacją i w efekcie po raz pierwszy w historii przeprowadzili transmisję internetową (z ćwierćfinału z Frisco Sika Brno). Teraz transmisjami będzie zainteresowanych jeszcze więcej osób, bo po remoncie hala przy ul. Reymonta pomieści mniej kibiców. - W Europie dziwili się, że żadna stacja nie chce transmitować naszych meczów. Jeśli mamy się rozwijać, to obecność w telewizji jest nieodzowna. Dzięki temu będziemy mogli dotrzeć nawet do osób, które na halę by nigdy nie przyszły. Poza tym obecność w telewizji znacznie podniesie naszą wartość dla sponsorów - ocenia Dunin-Suligostowski.
Jest lepiej niż w poprzednim sezonie
TVP Sport pokaże także cztery ligowe spotkania Wisły wyznaczone przez Ford Germaz Ekstraklasę: z Energą w Toruniu (23 października), z Lotosem Gdynia w Krakowie (31 października), z AZS-em w Gorzowie (19 lutego) oraz z CCC Polkowice w Krakowie (27 lutego).
- To już o jedno spotkanie więcej niż w poprzednim sezonie, a do tego mogą dojść jeszcze mecze fazy play-off - zaznacza Dunin-Suligostowski.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Re: Co słychać w Wiśle?
Erin Phillips już dziś w Krakowie
Wiślacka bohaterka Mistrzostw Świata w koszykówce kobiet w Czechach przybywa do Krakowa. Nowa zawodniczka "Białej Gwiazdy", Erin Phillips, już dziś pojawi się pod Wawelem.
Australijka na czeskim turnieju wywalczyła ze swoją kadrą narodową miano V drużyny świata, notując średnio ponad 4 punkty, prawie 3 zbiórki i 1,3 asysty na mecz.
W ostatnim spotkaniu z Francuzkami - w walce o miejsca V-VIII - wygranym przez Australię 74:62, Erin Phillips była ważnym ogniwem zespołu, zapisując na swoim koncie 11 punktów, 4 zbiórki, asystę i przechwyt.
Damian Juszczyk
Żródło: plkk.pl
______________________________________________
Przerost formy nad treścią...
Nie czepiam się postawy Erin, ale pisanie "bohaterka" o zawodniczce, która niewiele grała w reprezentacji będącej największym rozczarowaniem MŚ, jest grubym nieporozumieniem. Dzięki wygranej z Francją, Australijki "wywalczyły miano piątej drużyny świata"
czyli ten mecz nie był stricte o miejsca 5-8, ale konkretnie o 5 miejsce (tak samo jak finał nie jest rozgrywany o miejsca 1-4). Czasem mam wrażenie, że ten pan nie bardzo wie, o czym pisze...
A tak swoją drogą, bardzo fajnie, że Erin juz dołącza do drużyny. Liczę na jej dobrą (co najmniej) postawę, chociaż zdaję sobie sprawę, że będzie zmęczona po MŚ, no i dochodzi jeszcze kwestia poznawania drużyny.
Wiślacka bohaterka Mistrzostw Świata w koszykówce kobiet w Czechach przybywa do Krakowa. Nowa zawodniczka "Białej Gwiazdy", Erin Phillips, już dziś pojawi się pod Wawelem.
Australijka na czeskim turnieju wywalczyła ze swoją kadrą narodową miano V drużyny świata, notując średnio ponad 4 punkty, prawie 3 zbiórki i 1,3 asysty na mecz.
W ostatnim spotkaniu z Francuzkami - w walce o miejsca V-VIII - wygranym przez Australię 74:62, Erin Phillips była ważnym ogniwem zespołu, zapisując na swoim koncie 11 punktów, 4 zbiórki, asystę i przechwyt.
Damian Juszczyk
Żródło: plkk.pl
______________________________________________
Przerost formy nad treścią...
A tak swoją drogą, bardzo fajnie, że Erin juz dołącza do drużyny. Liczę na jej dobrą (co najmniej) postawę, chociaż zdaję sobie sprawę, że będzie zmęczona po MŚ, no i dochodzi jeszcze kwestia poznawania drużyny.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: Co słychać w Wiśle?
paulo2907 pisze:Przerost formy nad treścią...Nie czepiam się postawy Erin...
dokładnie, prawda jest taka że erin nic ciekawego na tych mś nie pokazała. Mam jednak nadzieję w wiśle pokaże na co ją stać.
Re: Co słychać w Wiśle?
MECZ DLA DARKA JUŻ DZIŚ!
O godz. 17:30 w hali przy ulicy Reymonta 22 odbędzie się wielki mecz charytatywny z udziałem piłkarzy oraz koszykarek Wisły Kraków, z którego dochód przeznaczony zostanie na leczenie Dariusza Zastawnego.
Dla Darka zagra dziesięciu zawodników Białej Gwiazdy: Mariusz Pawełek, Milan Jovanić, Piotr i Paweł Brożkowie, Radosław Sobolewski, Rafał Boguski, Dragan Paljić, Gordan Bunoza, Osman Chavez i Nourdin Boukhari, dowodzonych przez trenera Roberta Maaskanta. Wiślacy zmierzą się z podopiecznymi trenera Jose Hernandeza w wyjątkowym koszykarsko-piłkarskim pojedynku. W przerwie meczów natomiast przeprowadzona zostanie licytacja koszulek Wisły Kraków: piłkarskiej i koszykarskiej.
Aby wziąć udział w imprezie, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków, wystarczy kupić przy wejściu na halę cegiełkę. Minimalny koszt cegiełki to 5 zł. Dla tych, którzy zdecydują się zapłacić przynajmniej 20 zł, SKWK przygotowało specjalne pamiątki.
Dariusz Zastawny to wieloletni pracownik Towarzystwa Sportowego Wisły Kraków, który od ponad trzech lat zmaga się z nieuleczalna chorobą – stwardnieniem rozsianym. Darkowi można również pomóc biorąc udział w licytacji książki z autografem Bogusława Cupiała oraz oryginalnej koszulki meczowej z podpisami piłkarzy Białej Gwiazdy. Szczegóły akcji znajdują się tutaj.
Wszystkich serdecznie zapraszamy do hali TS Wisła Kraków przy ul. Reymonta 22 na godz. 17:30!
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
O godz. 17:30 w hali przy ulicy Reymonta 22 odbędzie się wielki mecz charytatywny z udziałem piłkarzy oraz koszykarek Wisły Kraków, z którego dochód przeznaczony zostanie na leczenie Dariusza Zastawnego.
Dla Darka zagra dziesięciu zawodników Białej Gwiazdy: Mariusz Pawełek, Milan Jovanić, Piotr i Paweł Brożkowie, Radosław Sobolewski, Rafał Boguski, Dragan Paljić, Gordan Bunoza, Osman Chavez i Nourdin Boukhari, dowodzonych przez trenera Roberta Maaskanta. Wiślacy zmierzą się z podopiecznymi trenera Jose Hernandeza w wyjątkowym koszykarsko-piłkarskim pojedynku. W przerwie meczów natomiast przeprowadzona zostanie licytacja koszulek Wisły Kraków: piłkarskiej i koszykarskiej.
Aby wziąć udział w imprezie, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków, wystarczy kupić przy wejściu na halę cegiełkę. Minimalny koszt cegiełki to 5 zł. Dla tych, którzy zdecydują się zapłacić przynajmniej 20 zł, SKWK przygotowało specjalne pamiątki.
Dariusz Zastawny to wieloletni pracownik Towarzystwa Sportowego Wisły Kraków, który od ponad trzech lat zmaga się z nieuleczalna chorobą – stwardnieniem rozsianym. Darkowi można również pomóc biorąc udział w licytacji książki z autografem Bogusława Cupiała oraz oryginalnej koszulki meczowej z podpisami piłkarzy Białej Gwiazdy. Szczegóły akcji znajdują się tutaj.
Wszystkich serdecznie zapraszamy do hali TS Wisła Kraków przy ul. Reymonta 22 na godz. 17:30!
Ania M.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Re: Co słychać w Wiśle?
W czwartek popołudniu w hali przy ulicy Reymonta odbyła się kolejna organizowana przez Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków akcja charytatywna, podczas której zbierano środki na leczenie ciężko chorego Dariusza Zastawnego.
Przy Reymonta rozegrano mecz koszykówki i piłki nożnej, w którym walczyli piłkarze oraz koszykarki Białej Gwiazdy.
Oba mecz zakończyły się remisem (koszykówka 19:19, piłka nożna 3:3). Graczem numer '1' koszykarskiego pojedynku był jednoznacznie Gordan Bunoza, który zdobył większość punktów dla drużyny piłkarzy.
W meczu piłkarskim koszykarki naszej drużyny dały z siebie wszystko i zasłużenie zremisowały 3:3. Pierwszą bramkę dla ekipy Jose Hernandez zdobyła po kapitalnej akcji Erin Phillips. Gola zdobyła również Paulina Pawlak i Dorota Gburczyk-Sikora.
Na zakończenie czwartkowej akcji rozegrano konkurs rzutów z połowy (trafiła tylko Agnieszka Śnieżek) oraz rzutów karnych.
źródło???
Przy Reymonta rozegrano mecz koszykówki i piłki nożnej, w którym walczyli piłkarze oraz koszykarki Białej Gwiazdy.
Oba mecz zakończyły się remisem (koszykówka 19:19, piłka nożna 3:3). Graczem numer '1' koszykarskiego pojedynku był jednoznacznie Gordan Bunoza, który zdobył większość punktów dla drużyny piłkarzy.
W meczu piłkarskim koszykarki naszej drużyny dały z siebie wszystko i zasłużenie zremisowały 3:3. Pierwszą bramkę dla ekipy Jose Hernandez zdobyła po kapitalnej akcji Erin Phillips. Gola zdobyła również Paulina Pawlak i Dorota Gburczyk-Sikora.
Na zakończenie czwartkowej akcji rozegrano konkurs rzutów z połowy (trafiła tylko Agnieszka Śnieżek) oraz rzutów karnych.
źródło???
Erin Phillips: Jestem dumna, że gram dla Wisły
Erin Phillips: Jestem dumna, że gram dla Wisły
8 października - Wynik reprezentacji Australii trochę mnie rozczarował, ale frustrację odreaguję na parkiecie w meczach Wisły. Nie mogę się doczekać sobotniego spotkania - zapowiada po swoim nietypowym debiucie koszykarsko-piłkarskim nowa zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków, Erin Phillips.
Damian Juszczyk: Pierwszy, choć nietypowy, mecz w barwach Wisły Can-Pack już za Tobą…
Erin Phillips: - Jestem bardzo podekscytowana i dumna, że gram dla Wisły. Nie mogę się doczekać sobotniego meczu.
Przywiozłaś dobrą formę z Mistrzostw Świata?
- Tak, fizycznie czuję się dobrze. Wynik naszej reprezentacji trochę mnie rozczarował, ale jestem szczęśliwa, że jestem w Krakowie i odreaguję moją frustrację na parkiecie w meczach Wisły. (śmiech)
Czego oczekujesz od następnych meczów i całego sezonu?
- Mamy świetny zespół, wspaniałych trenerów. Mam nadzieję, że będziemy zostawiać serce na parkiecie i że wygramy tak wiele meczów, jak tylko będzie możliwe.
Będziesz liderką drużyny?
- Chcę po prostu być częścią drużyny. Będę dawać z siebie wszystko!
Jak wyobrażasz sobie idealny sezon z Wisłą Can-Pack?
- Mistrzostwo w Polsce i Final Four w Eurolidze.
Podobała Ci się gra przeciwko piłkarzom?
- Są sympatyczną drużyną. To świetna inicjatywa. Cieszymy się, że wsparłyśmy szczytny cel i że udało się zebrać sporo pieniędzy.
Grałaś wcześniej w piłkę nożną? Wyglądałaś jak profesjonalistka…
- Grałam w futbol, ale to był futbol australijski, a to nie ta sama dyscyplina. (śmiech)
Zdobyłaś ładną bramkę.
- Musiałam zrobić to dla mojej drużyny, bo piłkarze mnie denerwowali. (śmiech)
wislacanpack.pl
8 października - Wynik reprezentacji Australii trochę mnie rozczarował, ale frustrację odreaguję na parkiecie w meczach Wisły. Nie mogę się doczekać sobotniego spotkania - zapowiada po swoim nietypowym debiucie koszykarsko-piłkarskim nowa zawodniczka Wisły Can-Pack Kraków, Erin Phillips.
Damian Juszczyk: Pierwszy, choć nietypowy, mecz w barwach Wisły Can-Pack już za Tobą…
Erin Phillips: - Jestem bardzo podekscytowana i dumna, że gram dla Wisły. Nie mogę się doczekać sobotniego meczu.
Przywiozłaś dobrą formę z Mistrzostw Świata?
- Tak, fizycznie czuję się dobrze. Wynik naszej reprezentacji trochę mnie rozczarował, ale jestem szczęśliwa, że jestem w Krakowie i odreaguję moją frustrację na parkiecie w meczach Wisły. (śmiech)
Czego oczekujesz od następnych meczów i całego sezonu?
- Mamy świetny zespół, wspaniałych trenerów. Mam nadzieję, że będziemy zostawiać serce na parkiecie i że wygramy tak wiele meczów, jak tylko będzie możliwe.
Będziesz liderką drużyny?
- Chcę po prostu być częścią drużyny. Będę dawać z siebie wszystko!
Jak wyobrażasz sobie idealny sezon z Wisłą Can-Pack?
- Mistrzostwo w Polsce i Final Four w Eurolidze.
Podobała Ci się gra przeciwko piłkarzom?
- Są sympatyczną drużyną. To świetna inicjatywa. Cieszymy się, że wsparłyśmy szczytny cel i że udało się zebrać sporo pieniędzy.
Grałaś wcześniej w piłkę nożną? Wyglądałaś jak profesjonalistka…
- Grałam w futbol, ale to był futbol australijski, a to nie ta sama dyscyplina. (śmiech)
Zdobyłaś ładną bramkę.
- Musiałam zrobić to dla mojej drużyny, bo piłkarze mnie denerwowali. (śmiech)
wislacanpack.pl
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Re: Co słychać w Wiśle?
VIDEO z czwartkowego wieczoru >>> http://www.youtube.com/watch?v=httXKwP3jR8
Re: Co słychać w Wiśle?
MECZ CHARYTATYWNY. Koszykarki i piłkarze Białej Gwiazdy zagrali dla Dariusza Zastawnego.
W czwartkowy wieczór w hali krakowskiej Wisły doszło do wyjątkowego spotkania. Naprzeciwko siebie stanęły zespoły koszykarek Wisły Can-Pack i piłkarzy Wisły. Najpierw wiślacy musieli poradzić sobie z grą w koszykówkę, a potem wiślaczki - spróbować swoich sił w futbolu. Dochód z imprezy został przeznaczony na leczenie chorego na stwardnienie rozsiane pracownika TS Wisła, Dariusza Zastawnego.
Kibice niemal wypełnili mury hali. Trenerem wiślaków został Paweł Brożek i na pierwszy ogień posłał w bój Roberta Maaskanta, Milana Jovanica, Gordana Bunozę, Serge'a Branco i Mariusza Pawełka. Fantastycznie zaprezentował się Bunoza. Mierzący 198 cm wzrostu obrońca zdeklasował kolegów z drużyny i raz po raz gnębił rywalki celnymi rzutami spod kosza. W sumie zdobył aż 13 punktów! Po 2 dorzucili Osman Chavez i Rafał Boguski, a także Mariusz Pawełek. Trener Maaskant próbował rzutów za 3, ale bez skutku. Mistrzem kontry okazał się być z kolei Rafał Boguski. Pawełek grał ostro i w ferworze walki faulował Guntę Basko. Szybko jednak przytulił Łotyszkę na zgodę.
- Trener po meczu powiedział mi, że nie mam już grać w piłkę nożną, bo się marnuję. Mam wziąć się za koszykówkę - śmiał się Bunoza. Jego zespół ostatecznie, po rozegraniu jednej kwarty, zremisował z koszykarkami 19-19.
Po pierwszej części imprezy, nastąpiła licytacja koszulek Eweliny Kobryn i Radosława Sobolewskiego. Pierwszą wylicytował Paweł Brożek, drugą prezes SKWK Robert Szymański, obie poszły w sumie za około 4 tys. zł. Ponadto przed wejściem na halę kibice prowadzili zbiórkę pieniędzy. Cała suma zostanie przekazana na leczenie pracownika TS Wisła.
Następnie to koszykarki musiały się zmierzyć z piłką futbolową. Okazało się, że najmocniejszym uderzeniem dysponuje Erin Phillips. Na bramce efektownie prezentował się trener Jordi Aragones. Po meczu postulował: - Zamieńmy się z Bunozą drużynami, on zostanie koszykarzem, a mnie wiślacy wezmą na bramkarza! Tu też padł remis, 3-3. Bramki dla koszykarek zdobyły Phillips, Dorota Gburczyk i Paulina Pawlak. Z kolei u piłkarzy trafili Nourdin Boukhari i Osman Chavez, a gola samobójczego wbiła Katarzyna Krężel.
Po meczu panowały opinie, że należy teraz przeprowadzić dwa transfery: Erin Phillips do piłkarskiej Wisły i Gordana Bunozy do "Wawelskich Smoków", drużyny koszykarzy. - Dobrze, że takie mecze charytatywne są organizowane, to pożyteczne, a przy tym mieliśmy mnóstwo zabawy - mówił po imprezie Jovanić. Zmaganiom kolegów przyglądał się z ławki dochodzący do zdrowia Andy Rios i kontuzjowany Mateusz Kowalski. Ten ostatni będzie musiał przejść operację łękotki i pauzować kilka tygodni. Zabieg przejdzie w piątek w Łodzi.
Justyna Krupa
POWIEDZIELI PO SPOTKANIU
Paulina Pawlak, koszykarka Wisły Can-Pack:
- Było naprawdę bardzo sympatycznie. Cieszę się, że mogliśmy pomóc panu Darkowi, bo o to chodziło. To było najważniejsze. A przy okazji mogłyśmy się spotkać z piłkarzami. W końcu jesteśmy z jednego klubu, wszyscy gramy dla "Białej Gwiazdy". Myślę, że to była wspaniała impreza. My się świetnie bawiliśmy, mam nadzieję, że kibice również. Razem z piłkarzami możemy zacząć spędzać częściej wolny czas. Tym bardziej, że nie każda z nas ma tu rodzinę i przyjaciół, oni na pewno też czasem będą chcieli gdzieś wspólnie wyjść. Na pewno z chęcią wpadniemy też na mecze piłkarskie na stadion Wisły.
Milan Jovanić, bramkarz Wisły:
- Gordan zdecydowanie musi zrezygnować z umowy w piłkarskiej Wiśle i przekwalifikować się na koszykarza! Jest świetny. A Paweł Brożek jest bardzo dobrym koszykarskim trenerem, ale dużo na mnie krzyczał podczas meczu. Jak tylko się dowiem, kiedy dziewczyny grają, na pewno przyjdę tu na ich mecze. Słyszałem, że radzą sobie bardzo dobrze. Poza tym występują w Eurolidze, czyli odpowiedniku naszej Ligi Mistrzów. Na pewno przyjdę, jeśli tylko będę miał czas. Tym bardziej, że w zespole Wisły gra serbska koszykarka, moja rodaczka, Maja Vucurović. Czy zaproszę ją po meczu na kawę? Nie mogę, mam dziewczynę!
Gordan Bunoza, obrońca Wisły:
- Tak naprawdę kocham futbol, nie zrezygnuję z niego dla koszykówki (śmiech). Od bardzo dawna nie grałem w kosza, ostatni raz, gdy byłem dzieckiem. Grywaliśmy z kolegami pod domem. Czy Paweł Brożek jest już lepszym trenerem niż Robert Maaskant? Tego absolutnie nie mogę potwierdzić! Będę czasem przychodził do hali na mecze koszykówki. Widzę, że kibice świetnie tu dopingują i dziewczyny tworzą naprawdę dobrą drużynę. Ponadto poznałem już dwie koszykarki z Bałkanów, Andję Jelavić i Maję Vucurović.
Dziennik Polski
-
wislakosz.pl
- Młodzik
- Posty: 595
- Rejestracja: 28 lipca 2010, 12:18
- Lokalizacja: Kraków
Zmiana godzin meczy Euroligi Kobiet
Ze względu na transmisję euroligowych meczy Wisły Can Kraków rozgrywanych w Krakowie zmianie uległy godziny rozpoczęcia pięciu spotkań.
Pierwotnie wszystkim mecze wiślaczki przed własną publicznością miały rozegrać o godzinie 18:30. Ze względu na transmisję tych meczu w TVP Sport oraz TVP Kraków spotkanie z MiZo Pecs 2010, TTT Rygą, Koszycami i Cras Basket Taranto przesunięto na godzinę 19:30. Rywalizacja z francuskim Union Sportive Ouvrière Mondeville rozpocznie się o 19:30.
„Cieszę się, ze mogę poinformować, że TVP Kraków objęła patronatem medialnym Drużynę naszych koszykarek Wisła Can-Pack. Zgodnie z przygotowaną Umową – mecze Euroligowe naszej Drużyny będą transmitowane na antenie TVP Kraków (3) oraz TVP Sport. Planowana jest również w uzgodnieniu z FIBA Europe i Eurosport – transmisja na antenie Eurosportu meczu Wisla Can-Pack – Good Angels Kosice z Krakowa w dniu 24.11.2010" - poinformował Piotr Dunin Suligostowski.
03.11.2010 19:00 TS Wisła Kraków - MiZo Pécs 2010
17.11.2010 19:00 TS Wisła Kraków- TTT Ryga
24.11.2010 19:00 TS Wisła Kraków - Good Angels Koszyce
01.12.2010 19:30 TS Wisła Kraków - USO Mondeville
15.12.2010 19:00 TS Wisła Kraków - Cras Basket Taranto
Pierwotnie wszystkim mecze wiślaczki przed własną publicznością miały rozegrać o godzinie 18:30. Ze względu na transmisję tych meczu w TVP Sport oraz TVP Kraków spotkanie z MiZo Pecs 2010, TTT Rygą, Koszycami i Cras Basket Taranto przesunięto na godzinę 19:30. Rywalizacja z francuskim Union Sportive Ouvrière Mondeville rozpocznie się o 19:30.
„Cieszę się, ze mogę poinformować, że TVP Kraków objęła patronatem medialnym Drużynę naszych koszykarek Wisła Can-Pack. Zgodnie z przygotowaną Umową – mecze Euroligowe naszej Drużyny będą transmitowane na antenie TVP Kraków (3) oraz TVP Sport. Planowana jest również w uzgodnieniu z FIBA Europe i Eurosport – transmisja na antenie Eurosportu meczu Wisla Can-Pack – Good Angels Kosice z Krakowa w dniu 24.11.2010" - poinformował Piotr Dunin Suligostowski.
03.11.2010 19:00 TS Wisła Kraków - MiZo Pécs 2010
17.11.2010 19:00 TS Wisła Kraków- TTT Ryga
24.11.2010 19:00 TS Wisła Kraków - Good Angels Koszyce
01.12.2010 19:30 TS Wisła Kraków - USO Mondeville
15.12.2010 19:00 TS Wisła Kraków - Cras Basket Taranto
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości