Postautor: reaktywacja » 13 maja 2016, 19:05
Ewka to świetny transfer i jeśli zostanie Żurowska i Ziętara w Wiśle, to nikt nie zbliży się poziomem do krakowskich Polek. Szczęśliwie dla innych klubów, trzy kluczowe zawodniczki poprzedniego sezonu już z Krakowa odeszły i w tym upatrywać można szans, bo zawsze w Krakowie mogą zakontraktować kolejną Zohnovą. Jeśli jednak uda się pozyskać zbliżone klasą zastępstwa to zabawa na ligowym podwórku prawdopodobnie się skończy z chwilą ogłoszenia składów wszystkich drużyn z czołówki.
Na miejscu działaczy Wisły kupiłbym Zoll - raz, że "podbieranie" graczy rywala to sport, który mają we krwi

, dwa, że lepszej jedynki w Polsce w minionym sezonie nie było, a Zoll byłaby gwarancją zastąpienia Ouviny (no i doskonale zna polskie realia). Oczywiście jeśli kasy będzie więcej, to warto sięgnąć za ocean i poszukać zawodniczki typu Slot, ale w wersji "ekonomicznej" Zoll wydaje się idealną opcją.
A co do Ewki - to jasne, że to żelazna pierwsza piątka a nie jakaś rezerwa. I w sumie sezon pokaże, czy radzi sobie w roli liderki w Eurolidze i z czołówką ligi, bo na pewno na jedną z liderek (jak w reprezentacji) będzie kreowana. Inaczej transfer Ewki pewnie nie doszedłby do skutku.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...
- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.