relacje trza zacząć o sędziów... i tele na ich temat szkoda klawiatury.
Dziewczyny zaczęły źle, Dalidorka fatalnie, bez werwy powolnie i wynik utrzymywał sie cały czas na + 2,3 dla Wisełki potem dziewczyna z 15 nie wiem kto to bo spiker jadł coś przedstawiając druzynę gości, rzuciła 3 i pod koniec 1 kw Jelenia prowadziła!! dzielenie walczyły murzynki ale naszym sie chyba nic nie chciało, nudno i zimno na trybunach

to co sie dziewczyny miały męczyć, dopiero Niunia pociągnęła drużyne do przodu, pare ładnych wejsc,i zdominowane obie tablice tylko co z tego skoro Vilpić fatalnie rzucała. pierwsza połowa nie za dobra, nawet Laid kiepsko.
W drugiej zamiast DV wchodzi ponownie Elka i sie zaczyna!! o ile sie nie myle 3 akcje 2+1 tylko znów odpuszcza 15 w obronie a ta trafa prawie wszystko, mecz sie zaczą układać i wchodziły młode Edyta i Fikiel ta ostatnia nawet 3ke walnęła!! ogólnie duzo roboty bo burdel w obronie masakryczny i 13 - jak sie nie weźmie do roboty to poleci...
i na koniec ciekawostka czemu trener JG i jakiś drugi pan tak sie wkurzali na bębny... o nasi właśnie stzrelili gola!!
