Jeżeli chce sie szkolić młodzież to powinno sie to robic tak jak to wyżej ktos wspomnial : zawodniczka ponizej okreslonego wieku!!! A nie caly zespol po 16, 17 lat
Toruń i Łomianki poza ekstraklasa
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- wlodi9
- Kadet
- Posty: 1126
- Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
- Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
- Kontaktowanie:
Uważacie że polska liga jest dobra?? Jeżeli tak ,to sie nie dziwie że jesteście za pozostaniem SMS-u w FGE!!!!!! A jeżeli uważacie że FGE nie nalezy do najlepszych lig chociażby w Europie, to czy nie myślicie ze powinnismy brac przyklad z dużo LEPSZYCH LIG , gdzie nie ma takich zespołów jak SMS, przynjamniej nie są traktowane tak jak "nasz" SMS!!!!!!!
Jeżeli chce sie szkolić młodzież to powinno sie to robic tak jak to wyżej ktos wspomnial : zawodniczka ponizej okreslonego wieku!!! A nie caly zespol po 16, 17 lat
!!!! tak jak to jest w żużlu ( w skladzie musie byc dwoch juniorow-ponizej 21 lat)
Jeżeli chce sie szkolić młodzież to powinno sie to robic tak jak to wyżej ktos wspomnial : zawodniczka ponizej okreslonego wieku!!! A nie caly zespol po 16, 17 lat
T Ę C Z A
L E S Z N O
L E S Z N O
Żeby było śmieszniej w tej wesołej sytuacji zacytuję prezesa PZKosz-a:
"Na pewno zostaliśmy zauważeni przez Europę. Mamy atrakcyjną, silną ligę. Uważam, że obecnie Ford Germaz Ekstraklasa jest jedną z najsilniejszych na starym kontynencie - mówi Roman Ludwiczuk, prezes Polskiego Związku Koszykówki"
Ten to ma dopiero humor

"Na pewno zostaliśmy zauważeni przez Europę. Mamy atrakcyjną, silną ligę. Uważam, że obecnie Ford Germaz Ekstraklasa jest jedną z najsilniejszych na starym kontynencie - mówi Roman Ludwiczuk, prezes Polskiego Związku Koszykówki"
Ten to ma dopiero humor
gilus pisze:Żeby było śmieszniej w tej wesołej sytuacji zacytuję prezesa PZKosz-a:
"Na pewno zostaliśmy zauważeni przez Europę. Mamy atrakcyjną, silną ligę. Uważam, że obecnie Ford Germaz Ekstraklasa jest jedną z najsilniejszych na starym kontynencie - mówi Roman Ludwiczuk, prezes Polskiego Związku Koszykówki"![]()
Ten to ma dopiero humor![]()
oooooooo to faktycznie mu sie żart wyostrzył.
ban_liden pisze:gilus pisze:Żeby było śmieszniej w tej wesołej sytuacji zacytuję prezesa PZKosz-a:
"Na pewno zostaliśmy zauważeni przez Europę. Mamy atrakcyjną, silną ligę. Uważam, że obecnie Ford Germaz Ekstraklasa jest jedną z najsilniejszych na starym kontynencie - mówi Roman Ludwiczuk, prezes Polskiego Związku Koszykówki"![]()
Ten to ma dopiero humor![]()
oooooooo to faktycznie mu sie żart wyostrzył.
PZKosz jest jedną z ostatnich organizacji, w której propaganda rodem z Polski Ludowej trzyma się ciągle doskonale... aż dziwne, że jeszcze nie ma obowiązku witania naszego super Prezesa kwiatami... sztucznymi oczywiście
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Heh muszę jednak napisać parę linijek, bo widzę, że mamy kraj wiecznych malkontentów... Co by nie było, zawsze jest źle. PLKK wcale nie poszła do przodu. Wcale nie jest też prawdą, że:
1) walka o mistrzostwo rozstrzyga się wynikiem 4:3 a nie 4:0,
2) mamy dwa euroligowe kluby na w miarę nie najgorszym poziomie [biorąc pod uwagę całokształt, nie pojedynczy sezon] a od kilku dni - dwa kluby nawet bez dzikich kart,
3) kluby są w miarę stabilne finansowo na długą metę [przede wszystkim Wisła, Lotos, CCC, Gorzów, bo wiadomo że mniejsi mają różne problemy] i po zdobyciu medalu nie robią wyprzedaży tudzież nie ogłaszają upadłości (ad. Łączność, Ślęza, Stary Browar),
4) jest rotacja tabeli, a nie od 9. do 18. kolejki ten sam układ (2007 i 2006)
5) są transmisje w TV i w necie,
etc...
No ale jak chcecie to sobie narzekajcie, nie zabronię wam
Oczywiście nie mówię że jest super ale bez przesady. I trochę więcej obiektywizmu. Typowo polska cecha - wszystko co nasze jest złe.
A za chwilę pewnie posypią się przykłady, a to że Lotos w tym sezonie słabiutko w eurolidze, a że Pabianice... A telewizja to to i tamto... Wiadomo, że nigdy nie może być wszystko różowo. Tyle ode mnie, późna godzina
1) walka o mistrzostwo rozstrzyga się wynikiem 4:3 a nie 4:0,
2) mamy dwa euroligowe kluby na w miarę nie najgorszym poziomie [biorąc pod uwagę całokształt, nie pojedynczy sezon] a od kilku dni - dwa kluby nawet bez dzikich kart,
3) kluby są w miarę stabilne finansowo na długą metę [przede wszystkim Wisła, Lotos, CCC, Gorzów, bo wiadomo że mniejsi mają różne problemy] i po zdobyciu medalu nie robią wyprzedaży tudzież nie ogłaszają upadłości (ad. Łączność, Ślęza, Stary Browar),
4) jest rotacja tabeli, a nie od 9. do 18. kolejki ten sam układ (2007 i 2006)
5) są transmisje w TV i w necie,
etc...
No ale jak chcecie to sobie narzekajcie, nie zabronię wam
Oczywiście nie mówię że jest super ale bez przesady. I trochę więcej obiektywizmu. Typowo polska cecha - wszystko co nasze jest złe.
A za chwilę pewnie posypią się przykłady, a to że Lotos w tym sezonie słabiutko w eurolidze, a że Pabianice... A telewizja to to i tamto... Wiadomo, że nigdy nie może być wszystko różowo. Tyle ode mnie, późna godzina
pietroc pisze:dla dobra koszykowki kobiet w Polsce ponawiam propozycje dopuszczenia kadetek ŁKS-u !!! to rowniez z mysla o rozwoj byc moze przyszlych karowiczek (dokladnie ta sama sytuacja co z SMSem).
Pietroc, Ty to zawsze wyskoczysz z czymś takim...
Pozostawienie SMS w FGE to dobra decyzja i tyle.
Tak duża dyskusja na ten temat świadczy o dużym zainteresowaniu tematem, i bardzo dobrze. Każdy ma swoje zdanie a przyszłość pokaże kto miał rację
Waldi pisze:Przecież rezerwy Gdyni powinny ogrywać się z najlepszymi, ku chwale Lotosu![]()
Gdybyś nie zauwaył, to sporo dziewczyn z Lotosu gra (ku chwale Polski
Ile obecnie czołowych zawodniczek FGE jest wychowankami SMS?!? Gdyby nie to że SMS grał w e-klasie nikt by ich nie zauwazył!
Nikt chyba nie zwrócił uwagi na pewną prawidłowość... Gdy SMS grał w e-klasie to po maturze dziewczyny szły do e-klasowych klubów (lub ewentualnie do USA na studia), gdy SMS-u nie było już wśród najlepszych dziewczyny nigdy na rynku się nie pojawiały...
SMS w FGE to dobra decyzja!
tomaszek pisze: może lepiej narzucic klubom (tu mam na mysli prawdziwe kluby) aby na parkiecie mialy obowiązek wystawiac w kazdym meczu chocby jedna zawodniczke ponizej okreslonego wieku. Raz - ze taka zawodniczka grałaby z najlepszymi, dwa - trenowala z nimi na codzien
ten pomysł jest wart rozważenia
- pietroc
- Kadet
- Posty: 1222
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
- Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
- Kontaktowanie:
jelo pisze:Nikt chyba nie zwrócił uwagi na pewną prawidłowość... Gdy SMS grał w e-klasie to po maturze dziewczyny szły do e-klasowych klubów (lub ewentualnie do USA na studia), gdy SMS-u nie było już wśród najlepszych dziewczyny nigdy na rynku się nie pojawiały...
to moze w druga strone. pewnego roku SMS mial na tyle dobra druzyne ze awansowal (samodzielnie) do Ekstraklasy i dziewczyny te po maturze szly do klubow z Ekstraklasy. nastepnie jednak kolejne roczniki tej ekstraklasy nie byly w stanie utrzymac, gdyz okazaly sie zbyt slabe i nie pojawily sie rowniez na "rynku".
pietroc pisze: pewnego roku SMS mial na tyle dobra druzyne ze awansowal (samodzielnie) do Ekstraklasy i dziewczyny te po maturze szly do klubow z Ekstraklasy. nastepnie jednak kolejne roczniki tej ekstraklasy nie byly w stanie utrzymac, gdyz okazaly sie zbyt slabe i nie pojawily sie rowniez na "rynku".
po odejściu tego świetnego rocznika przyszły następne i SMS nadal utrzymywał się w lidze (chyba jeszcze 2 lata).
Czy chcesz powiedzieć, że Leciejewska, Pawlak,Chomać, Krężel nie nadaja się do gry w FGE?
Jedno w tej całej sytuacji jest dobre. Może jak w przyszłym sezonie SMS przegra znowu 27 z 28 spotkań to leśne dziadki z PZKosza zauważą, że te brylanciki o których mowa powinny mieć takie sama prawa i obowiązki jak inne drużyny (notabene lepsze od nich o przynajmniej 50%).
Jeszcze jakby oprócz Łomianek utrzymali w lidze Toruń to bym zrozumiał, że nikt nie spadł bo powiększamy liczbę zespołów w FGE.
Toruń niech sobie załatwi na prezesa klubu jakiegoś wujka dziadka córki prezesa PZKosza to może uda się coś jeszcze zrobić
Ogólnie sytuacja prześmieszna, jak w czeskim filmie - nikt nic nie wie. A jak nie wiadomo o co chodzi to ... wiadomo o co chodzi
Jeszcze jakby oprócz Łomianek utrzymali w lidze Toruń to bym zrozumiał, że nikt nie spadł bo powiększamy liczbę zespołów w FGE.
Toruń niech sobie załatwi na prezesa klubu jakiegoś wujka dziadka córki prezesa PZKosza to może uda się coś jeszcze zrobić
Ogólnie sytuacja prześmieszna, jak w czeskim filmie - nikt nic nie wie. A jak nie wiadomo o co chodzi to ... wiadomo o co chodzi
jelo pisze:Waldi pisze:Przecież rezerwy Gdyni powinny ogrywać się z najlepszymi, ku chwale Lotosu![]()
Gdybyś nie zauwaył, to sporo dziewczyn z Lotosu gra (ku chwale Polski) w SMS. Po tym sezonie będą mogły walczyć o miejsce w składzie pierwszej drużyny z innymi gdyniankami jak równy z równym, bo pokazały W EKSTRAKLASIE, że potrafią dobrze grać! gdy SMS-u nie było już wśród najlepszych dziewczyny nigdy na rynku się nie pojawiały...
SMS w FGE to dobra decyzja!
No przecież właśnie napisał, że owo "dobro Polskiej Koszykówki" to nic innego jak darmowe ogrywanie rezerw dla Lotosu - przyznałeś sam więc jeszcze nie rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi? co się robi za publiczne (związkowe) pieniądze? "Ku chwale Polski" zaś o ile się nie mylę grają także wychowanki nie tylko SMS (nie ma wychowanek SMS) i Lotosu (w tym przypadku także nie on ich ogrywa) ale i innych klubów.
Tak masz rację - gdy SMS nie było wśród najlepszych gówno znaczyliśmy na arenie międzynartodowej, ME wywalczyły także wyłącznie zawodniczki postSMSowe i wcześniejsze sukcesy to także zasługa SMS. Wogóle cały świat na tej formie szkolenia bazuje...
SMS w FGE to zła decyzja - a jeśli myślisz inaczej to umotywój swój osąd. Acha - twierdzę, że najzdolniejsze zawodniczkli w kraju (bo takie ściąga SMS) zwłaszcza przy udziale takich środków jakie SMS pochłania - niewątpliwie zrobiłyby równie błyskotliwą karierę bez pomocy SMS... czy myślisz inaczej? bo jakby co to mqam setki przykładów - a Ty masz jakieś?
Ale niech sobie grają i 4 SMS-y w lidze... mam to gdzieś - tylko na równych zasadach, bo takie są szkodliwe dla ligi a mocna liga to mocna reprezentacja - nie z SMS-u przyszła siła wynika, ale z popularyzacji, wzmacniania i promocji narodowych rozgrywek, czas by to i u nas zrozumieć, bo zdaje się że polityka mydlenia oczu nawet u prawdziwych sympatyków dyscypliny bierze górę - ale cóż, niektórzy mają zaufanie nawet do Leppera...
- Matii
- Młodzik
- Posty: 921
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
- Lokalizacja: Chełm/Gdynia
- Kontaktowanie:
Szkoła Mistrzostwa Sportowego skupia jedne z najzdolniejszych młodych koszykarek w naszym kraju. Często są to dziewczyny pochodzące z klubów, które nawet nie stać na grę w 1 lidze (mowie tu o 1 lidze, złożonej z 12 najlepszych zespołów, a nie tego tworu jaki mamy w ostatnich 2 latach). I tak dobrym przykładem jest Lidia Kopczyk. Wychowanka Gimballa Tarnawy Dolnej, zespołu, którego większość z Was nie zna, nigdy nie widziała. A jednak dziewczyna ma taki talent, ze jest powoływana do kadry U20, będzie zmienniczka dla Ani Pietrzak (tez po SMSie) i zapowiada się na jedna z lepszych rozgrywających. Talent ma ogromny. I teraz podstawowe pytanie. Gdzie ta dziewczyna zdobędzie większe doświadczenie? Grając przeciwko Krupskiej, Wlaźlak, Bortelovej, Pawlak, Skerovic itd., czy biegając przeciwko dzieciom jakie występują w 1 lidze? Owszem, mamy w 1 lidze parę dobrych zespołów, ale zawodnik rozwija się wtedy, gdy gra po 20-30min w każdym meczu, a każdy mecz stoi na bardzo wysokim poziomie, a nie jak było to w przypadku 1 ligi, 3-4 mecze ciężkie w finałach, reszta zabawa z piłeczką.
Piszecie tu co niektórzy o tym, ze SMS gra, by miały gdzie ogrywać się koszykarki Lotosu. Otóż, najlepsze koszykarki z obecnej kadry SMSu to: Lidia Kopczyk (Gimball), Olivia Tomiałowicz (Pruszkow), Magda Bibrzycka(GTK Gdynia), Mirela Pultorak (Cukierki Odra Brzeg), Marta Jujka (wcześniej Jelenia Góra, teraz Lotos). Pozostałe koszykarki: Kaczmarska (Stalowa Wola), Bednarczyk (wcześniej Puławski Bemowo, teraz GTK Gdynia), Kotnis (Wisła Kraków), Lelek (Korona Kraków), Modelska (GTK Gdynia), Sosnowska (chyba Pruszków), Soszyńska (Wołomin), Steciuk (Kusy Szczecin, które się rozpadły). W całej kadrze SMSu znalazły się tylko 2 wychowanki GTK Gdynia!!
Owszem, jest sporo zdolnych koszykarek z tych roczników, które nie znalazły się w kadrze SMSu. Ale było to spowodowane np. faktem, że koszykarka nie chciała się przenosić do Łomianek w tak młodym wieku, albo rodzice nie wyrażali zgody, czy nawet sami trenerzy, którzy ją wychowali, itd. Czy taka 16-letnia Oliwia Tomiałowicz, dostałaby szanse gry na poziomie 20-30 min, w każdym meczu w e-klasie w jakimś innym klubie? Czy w ogóle tak zdolne młode koszykarki maja szanse ogrywać się w swoich klubach? NIE !!! SMS daje im tą szansę, a PZKosz i PLKK daje szanse ogrywać im się przeciwko najlepszym w kraju, jak również jednym z najlepszych z Europy i Ameryki. Takie przykłady można mnożyć, więc cieszę się niezmiernie z faktu, iż SMS będzie nadal grał w e-klasie. Cieszę się również, że to nie Wy decydujecie, którzy tak strasznie marudzą i lamentują co do tej decyzji. Cieszę się, bo widzę jakie postępy robią te dziewczyny w niespełna rok, a to daje nadzieję, że kluby w przyszłości chętniej będą sięgały po Polki, mając tak zdolne koszykarki na własnym podwórku.
Piszecie tu co niektórzy o tym, ze SMS gra, by miały gdzie ogrywać się koszykarki Lotosu. Otóż, najlepsze koszykarki z obecnej kadry SMSu to: Lidia Kopczyk (Gimball), Olivia Tomiałowicz (Pruszkow), Magda Bibrzycka(GTK Gdynia), Mirela Pultorak (Cukierki Odra Brzeg), Marta Jujka (wcześniej Jelenia Góra, teraz Lotos). Pozostałe koszykarki: Kaczmarska (Stalowa Wola), Bednarczyk (wcześniej Puławski Bemowo, teraz GTK Gdynia), Kotnis (Wisła Kraków), Lelek (Korona Kraków), Modelska (GTK Gdynia), Sosnowska (chyba Pruszków), Soszyńska (Wołomin), Steciuk (Kusy Szczecin, które się rozpadły). W całej kadrze SMSu znalazły się tylko 2 wychowanki GTK Gdynia!!
Owszem, jest sporo zdolnych koszykarek z tych roczników, które nie znalazły się w kadrze SMSu. Ale było to spowodowane np. faktem, że koszykarka nie chciała się przenosić do Łomianek w tak młodym wieku, albo rodzice nie wyrażali zgody, czy nawet sami trenerzy, którzy ją wychowali, itd. Czy taka 16-letnia Oliwia Tomiałowicz, dostałaby szanse gry na poziomie 20-30 min, w każdym meczu w e-klasie w jakimś innym klubie? Czy w ogóle tak zdolne młode koszykarki maja szanse ogrywać się w swoich klubach? NIE !!! SMS daje im tą szansę, a PZKosz i PLKK daje szanse ogrywać im się przeciwko najlepszym w kraju, jak również jednym z najlepszych z Europy i Ameryki. Takie przykłady można mnożyć, więc cieszę się niezmiernie z faktu, iż SMS będzie nadal grał w e-klasie. Cieszę się również, że to nie Wy decydujecie, którzy tak strasznie marudzą i lamentują co do tej decyzji. Cieszę się, bo widzę jakie postępy robią te dziewczyny w niespełna rok, a to daje nadzieję, że kluby w przyszłości chętniej będą sięgały po Polki, mając tak zdolne koszykarki na własnym podwórku.
...jest jak jest, nie jak powinno być...
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 122 gości



