flash pisze:
Saletra po prostu ambitnie walczy o tytuł dyżurnego satyryka kkforum...
Prawdopodobnie nie jest na tyle głupi, by nie wiedzieć, że jutro polskie drużyny poniosą trzy porażki (nie wiem jak inni - ja jedno zwycięstwo biorę w ciemno...), ale wrodzona niechęć do polskiej myśli szkoleniowiej (Gorzów, Lotos) lub polskich koszykarek (czegoś i kogoś będzie się trzeba przypier... jeśli Wisłą też przegra, a tam niestety trenerem Hiszpan), nakazuje mu płodzić takie posty a nie inne. A jutro o 22 z minutami, znów ze swym eksperckim zacięciem godnym kogoś komu nie dano szansy zaistnieć w poważnej koszykówce, będzie pastwił się nad naszymi euroligowcami...
Po pierwsze, z jednym z powyzszych postów napisałem, że najprawdopodobniej wszystkie mecze przegramy- polecam czytać posty dokładnie.
Po drugie tutaj zdecydowanie przesadzasz, bo akurat jak do tej pory do Macijewskiego sie nie "przypierd..." jak piszesz.
Krytykowałem tylko spotkania z cieniasami jakimi były Targoviste i Ruzemberok. Natomiast nigdy go nei stawiałem w jednej linii z Tomkiem H, lub WDZ.
Paradoksalnie jest on jedynym dla mnie kandydatem z Polski, do ewentualnego objęcia repy sposród Polaków. ( inna sprawa, ze za duzego wyboru nie ma, a jednak moim faworytem jest trener z Francji - kraju, z którego koszykarek z kolei wręcz wręcz nie znoszę
A nasze rodzime, koszykarki akurat zawsze lubiłem , nie lubię po prostu przeciętniactwa, a niestety znakomita większość naszych koszykarek jest przeciętna. Chyba, że się nie zgodzisz i stwierdzisz, że takie koszykarki jak Radwan, Drzewińska, Czarnecka, Chomac itp itd to znakomite koszykarki.
A tak w ogóle, to lepiej stawiac zespołom/koszykarkom wysoko poprzeczkę - tzn wymagać zwycięstw a nie zakladac trzech porazek na wyjedzie. jak wszyscy dookoła łącznie z kibicami przyjmiemy z rozkładu porazki, to jakie bedzie nastawienie naszych zespołow?
Od sportowcow trzeba wymagac, bo jesli będzie się przyzwalało na przeciętniactwo to nic sie nie osiągnie -takie przynajmniej jest moje zdanie.
Koniec off-topu.





