Szymon pisze:
A według mnie, takie p... w tym momencie nie ma sensu![]()
Póki co trener Herkt nie popełnił jakiś większych błędów, więc proponuję wstrzymać się do końca rozgrywek, bo przecież jeszcze nie przegraliśmy ligi i w dalszym ciągu możemy sięgnąć po MP![]()
Ja osobiście do trenera Herkta mam jeden WIELKI zarzut (o którym zresztą trener doskonale wie![]()
) - za mało gra młodymi
![]()
Druga uwaga, to że za dużo gra Krupska-Tyszkiewicz (kosztem Sylwii). Jednak każdy trener ma swoje ulubione zawodniczki, a dotychczas trener Herkt mając w składzie Krupę coś tam zawsze wygrywał. Więc też proponowałbym się jeszcze wstrzymać z potępianiem trenera Herkta.
p...?!Skoro moja wypowiedz to p... to Twoja dotyczaca mlodych (co ty chcesz, zeby mlode ogrywaly sie w cwiercfinalach czy polfinalach?!)
to pier do le nie o czyms(koszykowce) co zna sie tylko z trybun i szklanego ekranu.
Nie mam w zwyczaju tak pisac, nie znam Cie, ale przesadziles wiec...
Moja krytyke nazywasz potepieniem(rozrozniasz znaczenie tych dwoch slow?!)?A Twoje zarzuty?
Jako kibic, Ty,jak i ja mam prawo wyrazic swoj poglad.Skoro widze, to to opisuje.Spojrz czasem na lawke trenerska to zrozumiesz o co mi chodzi.
W ostatnim meczu w trzeciej kwarcie Szpila ewidentnie nie miala juz sily, ledwo poruszala sie po boisku a mimo to nie zostala zmieniona.O czym to swiadczy?
Napisales ze kazdy trener ma swoje ulubione zawodniczki.Zgadzam sie z tym.Mam nadzieje jednak ze nie jest to jedyny priorytet jakim Tomasz Herkt kieruje sie przy doborze skladu...
Wiec nastepnym razem jak napiszesz ze ktos p... to zastanow sie dwa razy bo sam wyraziles krytyke na temat mlodych czy czasu gry Krupy.

