Co słychać w Toruniu ?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Co słychać w Toruniu ?
Może warto by się powstrzymać od oceniania transferu Ristic, przynajmniej do jej pierwszego meczu! Z tego co ją pamiętam z Gorzowa, to była całkiem niezła. Chyba wybiorę się w niedzielę na mecz Energi z Wisłą, chociażby po to aby obejrzeć Ristic;)
-
koszykarz
Re: Co słychać w Toruniu ?
Kadra staje się coraz szersza
Koszykówka. Zespół Katarzynek w najbliższym czasie czekają aż trzy spotkania z wymagającymi ekipami
Krystian Góralski, Czwartek, 12 Listopada 2009 - źródłó : NOWOŚCI
Być może wkrótce będzie też szesnasta koszykarka. Nieoficjalnie wiadomo bowiem, że działacze planują jeszcze ściągnięcie do Torunia Ukrainki, która ma za sobą występy w Eurolidze.
To oznacza, że nie dla wszystkich zawodniczek znajdzie się miejsce w składzie na mecz. Trener Elmedin Omanic ma prawo bowiem zgodnie z przepisami zgłosić do danego spotkania dwanaście zawodniczek. Warto też dodać, że w meczach Ford Germaz Ekstraklasy w składzie muszą się znaleźć dwie zawodniczki młodzieżowe (bez konieczności gry na parkiecie). W Enerdze są to w chwili obecnej Ewelina Gala i Dagna Szczechowiak. Róża Ratajczak leczy bowiem kontuzję więzadeł kolana i na razie jeszcze nie wznowiła treningów.
Oprócz Ratajczak kontuzjowana jest jeszcze Emilia Tłumak. Ją również czeka jeszcze kilka tygodni przerwy.
Reklama
Słowenka jest znana w Polsce przede wszystkim z gry barwach KSSSE AZS-u PWSZ-u Gorzów Wlkp. W ubiegłym sezonie zaliczyła także piętnaście meczów w barwach Finepharmu AZS-u Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Po tym wyjechała do Włoch, gdzie reprezentowała barwy Livorno.
Najmniejsze szanse zatem na „załapanie” się do dwunastki meczowej będzie miała Natalia Waligórska. Trener Omanic wyraźnie bowiem stawia na Agatę Gajdę.
- Myślę, że Agata Gajda potrzebuje zmienniczki - powiedział Elmedin Omanic. - Mamy Natalię Waligórską, ale ona w tym sezonie nie gra najlepiej.
Z kolei w przypadku pozyskania do Energi wspomnianej Ukrainki najprawdopodobniej zajmie ona miejsce w kadrze zespołu Patrycji Bajerskiej, która w dotychczasowych spotkaniach spędziła na parkiecie najmniej minut (oprócz Szczechowiak).
Torunianki mają przed sobą serię trudnych spotkań. Już w najbliższą niedzielę (godz. 17) wybierają się do Krakowa na spotkanie z Wisłą Can Pack. W przyszłym tygodniu rozegrają pierwszy mecz w ramach Pucharu Europy FIBA. W czwartek (19 listopada, godz. 18) w wyjazdowym spotkaniu zmierzą się z chorwackim Jolly JBS Sibenik. A już dwa dni później (21 listopada) o godz. 14 ich rywalkami w hali Spożywczaka będą koszykarki Lotosu Gdynia. To spotkanie pokaże stacja TVP Sport.
.
.
PS. Krótko mówiąc - szykuje się 4 zagraniczna koszykarka.. - a przed sezonem nie było w planach żadnej... Bajerska i ..WALIGÓRSKA - poza meczową 12 - tego bym nie pomyślał...
Koszykówka. Zespół Katarzynek w najbliższym czasie czekają aż trzy spotkania z wymagającymi ekipami
Krystian Góralski, Czwartek, 12 Listopada 2009 - źródłó : NOWOŚCI
Być może wkrótce będzie też szesnasta koszykarka. Nieoficjalnie wiadomo bowiem, że działacze planują jeszcze ściągnięcie do Torunia Ukrainki, która ma za sobą występy w Eurolidze.
To oznacza, że nie dla wszystkich zawodniczek znajdzie się miejsce w składzie na mecz. Trener Elmedin Omanic ma prawo bowiem zgodnie z przepisami zgłosić do danego spotkania dwanaście zawodniczek. Warto też dodać, że w meczach Ford Germaz Ekstraklasy w składzie muszą się znaleźć dwie zawodniczki młodzieżowe (bez konieczności gry na parkiecie). W Enerdze są to w chwili obecnej Ewelina Gala i Dagna Szczechowiak. Róża Ratajczak leczy bowiem kontuzję więzadeł kolana i na razie jeszcze nie wznowiła treningów.
Oprócz Ratajczak kontuzjowana jest jeszcze Emilia Tłumak. Ją również czeka jeszcze kilka tygodni przerwy.
Reklama
Słowenka jest znana w Polsce przede wszystkim z gry barwach KSSSE AZS-u PWSZ-u Gorzów Wlkp. W ubiegłym sezonie zaliczyła także piętnaście meczów w barwach Finepharmu AZS-u Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra. Po tym wyjechała do Włoch, gdzie reprezentowała barwy Livorno.
Najmniejsze szanse zatem na „załapanie” się do dwunastki meczowej będzie miała Natalia Waligórska. Trener Omanic wyraźnie bowiem stawia na Agatę Gajdę.
- Myślę, że Agata Gajda potrzebuje zmienniczki - powiedział Elmedin Omanic. - Mamy Natalię Waligórską, ale ona w tym sezonie nie gra najlepiej.
Z kolei w przypadku pozyskania do Energi wspomnianej Ukrainki najprawdopodobniej zajmie ona miejsce w kadrze zespołu Patrycji Bajerskiej, która w dotychczasowych spotkaniach spędziła na parkiecie najmniej minut (oprócz Szczechowiak).
Torunianki mają przed sobą serię trudnych spotkań. Już w najbliższą niedzielę (godz. 17) wybierają się do Krakowa na spotkanie z Wisłą Can Pack. W przyszłym tygodniu rozegrają pierwszy mecz w ramach Pucharu Europy FIBA. W czwartek (19 listopada, godz. 18) w wyjazdowym spotkaniu zmierzą się z chorwackim Jolly JBS Sibenik. A już dwa dni później (21 listopada) o godz. 14 ich rywalkami w hali Spożywczaka będą koszykarki Lotosu Gdynia. To spotkanie pokaże stacja TVP Sport.
.
.
PS. Krótko mówiąc - szykuje się 4 zagraniczna koszykarka.. - a przed sezonem nie było w planach żadnej... Bajerska i ..WALIGÓRSKA - poza meczową 12 - tego bym nie pomyślał...
Re: Co słychać w Toruniu ?
Kluczowy tydzień toruńskich koszykarek
Joachim Przybył
"Katarzynki" w niedzielę zagrają z Wisłą Can Pack Kraków, w czwartek zadebiutują w Pucharze Europy, a w przyszły weekend zmierzą się z Lotosem Gdynia.
Żarty się skończyły dla podopiecznych Elmedina Omanicia. W ciągu najbliższych dni "Katarzynki" rozegrają trzy niezwykle istotne mecze. Po nich będziemy mieli odpowiedź, czy Energa jest już gotowa do walki o czołowe miejsca w PLKK i czy jest w stanie pokazać się z dobrej strony w Europie.
Na razie z drużyn czołówki ekstraklasy Energa zmierzyła się z CCC Polkowice i AZS PWSZ Gorzów. Oba mecze rozgrywała na wyjeździe, oba były bardzo wyrównane, choć ostatecznie przegrane. Teraz przed "Katarzynkami" kolejna okazja na sprawienie niespodzianki, choć z pewnością jeszcze trudniejsza niż w Polkowicach czy Gorzowie.
W Wiśle same gwiazdy
Wisła Can Pack to wicemistrz Polski, który marzy o odzyskaniu korony. Przed sezonem zatrudniono więc hiszpańskiego trenera Jose Hernandeza, a także cały zastęp nowych gwiazd. Grę prowadzi jedna z najlepszych rozgrywających w Europie Liron Cohen (9,6 pkt oraz 4,6 asyst), pod koszem dominują Ewelina Kobryń oraz Janell Burse, które w każdym meczu ligowym notują łącznie 30 pkt i 16 zbiórek. Do Wisły z Gorzowa dołączyła z Gorzowa świetna snajperka Katarina Zohnowa, która szczególnie groźna jest w rzutach z dystansu, w składzie pozostała także przebojowa Hiszpanka Marta Fernandez.
Co ciekawe, przemeblowany zespół jest bezkonkurencyjny w Eurolidze, za to nie uniknął wpadek na krajowym podwórku. W rozgrywkach pucharowych wiślaczki wygrały wszystkie trzy mecze: najpierw z Halcon Avenida Salamanca i MiZo Pecs, a w minioną środę "Biała Gwiazda" pokonała w meczu wyjazdowym ESB Villeneuve dLille Metropole 77:71.
W PLKK krakowianki mają tymczasem już trzy porażki na koncie, w tym najbardziej bolesną z Lotosem Gdynia we własnej hali. Oprócz tego Wisła przegrała także u siebie z CCC Polkowice oraz na wyjeździe z Odrą Brzeg.
Przed europejskim debiutem
Dla Energi to pierwszy tak poważny egzamin w tym sezonie, ale na kolejne "Katarzynki" nie będą czekały długo. Już w czwartek meczem wyjazdowym z chorwackim Jolly Sibenik zadebiutują w Pucharze Europy, a w przyszły weekend zmierzą się we własnej hali z Lotosem Gdynia.
Dlatego jeszcze w minionym tygodniu trener Omanić dokonał ostatnich roszad w składzie sprowadzając rozgrywającą Katarinę Ristić. W tej chwili Energa ma na tej pozycji aż trzy koszykarki z niezłym potencjałem. Czy nie za dużo? Bośniacki szkoleniowiec nie był zadowolony z tegorocznej formy Natalii Waligórskiej (śr. 13 min, 2,6 pkt oraz 1,1 asyst). Świetnie gra Agata Gajda (śr. 5 asyst - drugi wynik w ekstraklasie), ale rozgrywająca reprezentacji kraju mogłaby nie wytrzymać występów po 30 minut co trzy dni.
www.pomorska.pl
Joachim Przybył
"Katarzynki" w niedzielę zagrają z Wisłą Can Pack Kraków, w czwartek zadebiutują w Pucharze Europy, a w przyszły weekend zmierzą się z Lotosem Gdynia.
Żarty się skończyły dla podopiecznych Elmedina Omanicia. W ciągu najbliższych dni "Katarzynki" rozegrają trzy niezwykle istotne mecze. Po nich będziemy mieli odpowiedź, czy Energa jest już gotowa do walki o czołowe miejsca w PLKK i czy jest w stanie pokazać się z dobrej strony w Europie.
Na razie z drużyn czołówki ekstraklasy Energa zmierzyła się z CCC Polkowice i AZS PWSZ Gorzów. Oba mecze rozgrywała na wyjeździe, oba były bardzo wyrównane, choć ostatecznie przegrane. Teraz przed "Katarzynkami" kolejna okazja na sprawienie niespodzianki, choć z pewnością jeszcze trudniejsza niż w Polkowicach czy Gorzowie.
W Wiśle same gwiazdy
Wisła Can Pack to wicemistrz Polski, który marzy o odzyskaniu korony. Przed sezonem zatrudniono więc hiszpańskiego trenera Jose Hernandeza, a także cały zastęp nowych gwiazd. Grę prowadzi jedna z najlepszych rozgrywających w Europie Liron Cohen (9,6 pkt oraz 4,6 asyst), pod koszem dominują Ewelina Kobryń oraz Janell Burse, które w każdym meczu ligowym notują łącznie 30 pkt i 16 zbiórek. Do Wisły z Gorzowa dołączyła z Gorzowa świetna snajperka Katarina Zohnowa, która szczególnie groźna jest w rzutach z dystansu, w składzie pozostała także przebojowa Hiszpanka Marta Fernandez.
Co ciekawe, przemeblowany zespół jest bezkonkurencyjny w Eurolidze, za to nie uniknął wpadek na krajowym podwórku. W rozgrywkach pucharowych wiślaczki wygrały wszystkie trzy mecze: najpierw z Halcon Avenida Salamanca i MiZo Pecs, a w minioną środę "Biała Gwiazda" pokonała w meczu wyjazdowym ESB Villeneuve dLille Metropole 77:71.
W PLKK krakowianki mają tymczasem już trzy porażki na koncie, w tym najbardziej bolesną z Lotosem Gdynia we własnej hali. Oprócz tego Wisła przegrała także u siebie z CCC Polkowice oraz na wyjeździe z Odrą Brzeg.
Przed europejskim debiutem
Dla Energi to pierwszy tak poważny egzamin w tym sezonie, ale na kolejne "Katarzynki" nie będą czekały długo. Już w czwartek meczem wyjazdowym z chorwackim Jolly Sibenik zadebiutują w Pucharze Europy, a w przyszły weekend zmierzą się we własnej hali z Lotosem Gdynia.
Dlatego jeszcze w minionym tygodniu trener Omanić dokonał ostatnich roszad w składzie sprowadzając rozgrywającą Katarinę Ristić. W tej chwili Energa ma na tej pozycji aż trzy koszykarki z niezłym potencjałem. Czy nie za dużo? Bośniacki szkoleniowiec nie był zadowolony z tegorocznej formy Natalii Waligórskiej (śr. 13 min, 2,6 pkt oraz 1,1 asyst). Świetnie gra Agata Gajda (śr. 5 asyst - drugi wynik w ekstraklasie), ale rozgrywająca reprezentacji kraju mogłaby nie wytrzymać występów po 30 minut co trzy dni.
www.pomorska.pl
Re: Co słychać w Toruniu ?
matrix pisze:
Wisła Can Pack to wicemistrz Polski, który marzy o odzyskaniu korony.
...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
Re: Co słychać w Toruniu ?
Wiślak PB pisze:matrix pisze:
Wisła Can Pack to wicemistrz Polski, który marzy o odzyskaniu korony.
...
zabawne....
3 miejsce to też przecież wicemistrz tylko,że drugi
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Re: Co słychać w Toruniu ?
bo Pomorska to juz się chyba przyzwyczaiła, że o mistrza to ciągle Wisła i Lotos walczą

Re: Co słychać w Toruniu ?
Kontuzja toruńskiej koszykarki(jp)
Natalia Waligórska z powodu kontuzji nie zagra w trzech najbliższych meczach Energi.
Rezerwowa rozgrywająca Energi doznała kontuzji palca w meczu z Tęczą Leszno. Uraz okazał się na tyle poważny, że wykluczył udział koszykarki w najbliższych meczach ligowych z Wisłą Can Pack Kraków i Gdynia oraz pucharowym pojedynku z Jolly Sibenik.
W ten sposób zmienniczką Agaty Gajdy w tych trudnych spotkaniach będzie Katarina Ristić. Słoweńska rozgrywająca została zakontraktowana do toruńskiego zespołu w tym tygodniu, a już w niedzielę zadebiutuje w pojedynku wyjazdowym z Wisłą.
www.pomorska.pl
Natalia Waligórska z powodu kontuzji nie zagra w trzech najbliższych meczach Energi.
Rezerwowa rozgrywająca Energi doznała kontuzji palca w meczu z Tęczą Leszno. Uraz okazał się na tyle poważny, że wykluczył udział koszykarki w najbliższych meczach ligowych z Wisłą Can Pack Kraków i Gdynia oraz pucharowym pojedynku z Jolly Sibenik.
W ten sposób zmienniczką Agaty Gajdy w tych trudnych spotkaniach będzie Katarina Ristić. Słoweńska rozgrywająca została zakontraktowana do toruńskiego zespołu w tym tygodniu, a już w niedzielę zadebiutuje w pojedynku wyjazdowym z Wisłą.
www.pomorska.pl
Re: Co słychać w Toruniu ?
Energa Toruń jedzie do Chorwacji
(jp)
Dopiero w sobotę wrócą do Torunia koszykarki Energi. Po niepowodzeniu w Krakowie drużyna dziś wyjeżdża do Chorwacji, gdzie zadebiutuje w Pucharze FIBA. Zaraz po powrocie czeka ją kolejny ciężki mecz ligowy z Lotosem Gdynia.
Pierwszy z trzech egzaminów "Katarzynek" został oblany. Trudno było oczekiwać zwycięstwa w Krakowie, ale trener Elmedin Omanić z pewnością nie spodziewał się tak łatwo oddanej pierwszej kwarty. - Wisła Can-Pack to dużo lepsza drużyna od Energi, co pokazuje zresztą w Eurolidze. Gdyby jednak nie było pierwszej kwarty i 15-20 rzutów wolnych dla rywalek, to walczylibyśmy do końca - stwierdził Omanić.
- Przed meczem wiedziałyśmy, że czeka nas trudne zadanie, bo Wisła naszpikowana jest gwiazdami - przyznała Patrycja Gulak. - Szkoda tej pierwszej kwarty, gdzie było sporo głupich i niepotrzebnych fauli, w tym moich. Wisła skrupulatnie to wykorzystywała, trafiając rzuty osobiste. W drugiej połowie nawiązałyśmy w miarę równą walkę, ale różnica była tak duża, że ciężko ją było odbudować - oceniła koszykarka, która przed przerwą opuściła parkiet za pięć przewinień.
Szkoleniowiec toruńskiego zespołu już tradycyjnie miał po meczu na pieńku z sędziami, szybko zresztą został ukarany przewinieniem technicznym za dyskusje. - Niestety, bardzo dobry mecz został zepsuty, ale nie będę komentował decyzji sędziów. Wiele osób, łącznie z komisarzem, oceniało sędziowanie jako fatalne. Nie muszę więc nic mówić, bo kto był na meczu, ten widział. A jak ja coś powiem, to dostanę 500 euro kary. Zresztą pewnie i tak będę musiał coś zapłacić - Omanić po spotkaniu nie przebierał w słowach.
Energa chciała przełożyć mecz na poniedziałek, żeby oszczędzić na noclegach w Krakowie. Wisła ze względu na terminarz Euroligi nie wyraziła jednak zgody. W ten sposób "Katarzynki" w niedzielę i poniedziałek miały chwile relaksu w stolicy Małopolski. Dziś natomiast ruszają w daleką drogę do chorwackiego Sibenika, gdzie w czwartek zadebiutują w Pucharze FIBA.
www.pomorska.pl
(jp)
Dopiero w sobotę wrócą do Torunia koszykarki Energi. Po niepowodzeniu w Krakowie drużyna dziś wyjeżdża do Chorwacji, gdzie zadebiutuje w Pucharze FIBA. Zaraz po powrocie czeka ją kolejny ciężki mecz ligowy z Lotosem Gdynia.
Pierwszy z trzech egzaminów "Katarzynek" został oblany. Trudno było oczekiwać zwycięstwa w Krakowie, ale trener Elmedin Omanić z pewnością nie spodziewał się tak łatwo oddanej pierwszej kwarty. - Wisła Can-Pack to dużo lepsza drużyna od Energi, co pokazuje zresztą w Eurolidze. Gdyby jednak nie było pierwszej kwarty i 15-20 rzutów wolnych dla rywalek, to walczylibyśmy do końca - stwierdził Omanić.
- Przed meczem wiedziałyśmy, że czeka nas trudne zadanie, bo Wisła naszpikowana jest gwiazdami - przyznała Patrycja Gulak. - Szkoda tej pierwszej kwarty, gdzie było sporo głupich i niepotrzebnych fauli, w tym moich. Wisła skrupulatnie to wykorzystywała, trafiając rzuty osobiste. W drugiej połowie nawiązałyśmy w miarę równą walkę, ale różnica była tak duża, że ciężko ją było odbudować - oceniła koszykarka, która przed przerwą opuściła parkiet za pięć przewinień.
Szkoleniowiec toruńskiego zespołu już tradycyjnie miał po meczu na pieńku z sędziami, szybko zresztą został ukarany przewinieniem technicznym za dyskusje. - Niestety, bardzo dobry mecz został zepsuty, ale nie będę komentował decyzji sędziów. Wiele osób, łącznie z komisarzem, oceniało sędziowanie jako fatalne. Nie muszę więc nic mówić, bo kto był na meczu, ten widział. A jak ja coś powiem, to dostanę 500 euro kary. Zresztą pewnie i tak będę musiał coś zapłacić - Omanić po spotkaniu nie przebierał w słowach.
Energa chciała przełożyć mecz na poniedziałek, żeby oszczędzić na noclegach w Krakowie. Wisła ze względu na terminarz Euroligi nie wyraziła jednak zgody. W ten sposób "Katarzynki" w niedzielę i poniedziałek miały chwile relaksu w stolicy Małopolski. Dziś natomiast ruszają w daleką drogę do chorwackiego Sibenika, gdzie w czwartek zadebiutują w Pucharze FIBA.
www.pomorska.pl
Re: Co słychać w Toruniu ?
Jeżeli nie stanie sie cud, czytać "bardzo dobry występ w jutrzejszym spotkaniu" to jedna z zawodniczek kończy przygodę w Enerdze.
Re: Co słychać w Toruniu ?
mama pisze:Jeżeli nie stanie sie cud, czytać "bardzo dobry występ w jutrzejszym spotkaniu" to jedna z zawodniczek kończy przygodę w Enerdze.
Ristić ew. Chomać innej opcji nie widzę.
-
Timothy White
- Nowy na forum
- Posty: 43
- Rejestracja: 30 września 2009, 08:11
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Co słychać w Toruniu ?
"jedna z najlepszych polskich koszykarek na pozycji rozgrywających,"
http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1, ... tego_.html
no to faktyczne mamy biedę na 1!!
http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1, ... tego_.html
no to faktyczne mamy biedę na 1!!
Re: Co słychać w Toruniu ?
NIe sądzę, żeby Toruń puścił Waligórską, skoro odchodzi od nich Ristić. Wtedy zostaliby tylko z Gajdą na jedynce. Trochę ryzykowna akcja... 
bball
Re: Co słychać w Toruniu ?
flash pisze:NIe sądzę, żeby Toruń puścił Waligórską, skoro odchodzi od nich Ristić. Wtedy zostaliby tylko z Gajdą na jedynce. Trochę ryzykowna akcja...
Oczywiście,że masz rację!!!,a bydgoskie Artego widać "brzytwy się chwyta" czy nie za późno?
PS.W pierwszej kolejności będzie wolna Keti Ristić,a Bydgoszcz ma przecież w tym sezonie opcję typowo zagraniczną....
"jedna z najlepszych polskich koszykarek na pozycji rozgrywających,"
No tak,jeśli Waligóra vel Mała trafi do Bydgoszczy to dla tamtejszych dziennikarzy bedzie zapewne najlepsza nie tylko w Polsce,ale może i w Europie?
-
Timothy White
- Nowy na forum
- Posty: 43
- Rejestracja: 30 września 2009, 08:11
- Lokalizacja: Włocławek
Re: Co słychać w Toruniu ?
Waligórska jest dobrą Polką tylko przy Onaniciu lekko nie może pokazać swoich możliwości... według mnie lepiej prowadzi grę niż Gajda ,przewaga Gajdy polega na tym że jest lepsza w ataku ale o samo kreowanie gry Waligórska ją przewyższa
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 117 gości
