TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 03 maja 2007, 22:56

MARAS pisze: Lotos może sobie tylko pluć że nie faulował Canty w ostatniej akcji piątego meczu.
Pluć to juz pewnie sobie plul, ale póki co jest 3-3 i wynik siódmego meczu jest wciąż otwarty. Co prawda to nie Wisła jest teraz na "straconej pozycji" jak wspominała ostatnio pani P.P., ale z przejawami ekstazy wstrzymałbym sie jednak do ostatniej syreny meczu w Krakowie.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 03 maja 2007, 22:59

Fantastyczny mecz Wiślaczek!
Imponujące skutecznością w najważniejszych momentach meczu Chamique i ADF,plus super rozgrywająca piłkę i jak zwykle świetnie broniąca Dominique to trio marzeń. :D
Wielebna na szczęście dotrwała do końca meczu i w wielkim stopniu przyczyniła się do sukcesu.Pozostałe dziewczyny też dołożyły swoją cegiełkę do zwycięstwa....no może Dado najmniejszą :P...ale w sobotę kolejny mecz i ona także będzie miała swoje 5 minut :)
Obrona zespołowa funkcjonowała na bardzo dobrym poziomie przez większośc meczu ,niepotrzebna nerwówka w końcówce ,ale nie narzekajmy to w końcu finał ,nic łatwo nie przychodzi :D

Na koniec gratki dla naszych Wiślackich wyjazdowiczów !
Za świetny doping ,słyszalny w TV,dodawanie otuchy dziewczynom i wspieranie Omanica na ławce :D

Gość

Postautor: Gość » 03 maja 2007, 23:34

gdzie mozna ogladnac siodmy meczyk bo aktualnie ani z gdyni ani z krakowa nie jestem

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Postautor: P.OLD » 04 maja 2007, 07:15

najwiekszym zaskoczeniem było chyba to, że w pierwszych minutach rozgrywającą była Holdsclaw...

ide spać, bo przed chwila wróciłem z Gdynii

PS: Ćmikiewicz znów próbował drukować tak jak i pozostali !!!! ale o tym później...

coglin
Nowy na forum
Posty: 8
Rejestracja: 08 kwietnia 2006, 22:01

Postautor: coglin » 04 maja 2007, 08:03

a no probowal. zwlaszcza bylo to widac (w TV) w 4 kwarcie - "faule" Canty
Wisła Kraków

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 maja 2007, 08:47

Najpierw gratulacje dla Wisły.
A teraz dalej...
Do MARKO
CZy nadal przystajesz nad wyższością zamiany Skrzecza za Koziorowiczem czy już raczej poddajesz się.
Tak jak mówiłem od samego początku nasz trener jara w tym samym pubie co Omanic.


Ja rozumiem że można być głupim i nie wstawić swojej najbardziej ofensywnej zawodniczki w meczu w Krakowie.Mimo że White przestała grać w 2 meczu i w meczach w Gdyni (mimo że zwycięskich) była słaba.Rozumiem że to mała kompromitacja.
Ale teraz to już SABOTAŻ(cytując jednego z kibiców Wisły na tym forum)

Pewno gdyby mieli noramalnego przeciętnego trenera to bylibyśmy mistrzami.Ale z drugiej strony gdybyWisła miała normalnego trenera...Patrząc na ławki ekip to przypomina mi się film:GŁUPI I GŁUPSZY.

Ja się obawiam przyszłego sezonu.Wisła wyp..Omanica, a my.

Co do meczu.Wisła lepiej, szybko i obwodowo.Wisła ma teraz dziure pod koszem, aczkolwiek nadrabiała to wejściami z obwodu:Cany,De Forge,H...W ty, meczu Wisła była lepsza o te kilka punktów.

I jeszcze jedno, troche żartem.BŁĄD KIBICÓW WISŁY W KOŃCÓWCE.
Nie pokazaliście Omanicowi że powinien wziąść czas po faulu ofensywnym na Pawlak w końcówce.I co zrobiło się nerwowo.A tak pewno by nawet nerwowej końcówki nie było.Musicie być bardziej czujny.Przez cały mecz b,dobrze podpowiadaliście trenerowi, a tu taka wtopa.. :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 04 maja 2007, 10:44 przez hellraiser, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 04 maja 2007, 09:39

Gratki dla Wisły :D Jak dla mnie..Lotos przegral zloto o 0,3 sek :wink:
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 04 maja 2007, 14:06

Gratulacje dla Wisły. Wczoraj Krakow byl zdecydowanie lepsza druzyna. Najbardziej denerwuje jak Lotos trzykrotnie w meczu potrafil dogonic wislaczki na 1-3 oczka, by wybronic kolejne 3-4 ataki gosci i nie wykorzystac tego w ataku, tym samym nie wychodzac na prowadzenie. Za 4 razem udalo sie wyjsc na jednopunktowe prowadzenie, ale co z tego? Lotos przy takim stanie wybronil 2 kolejne pilki Krakowa, ale ponownie nie wykorzystal tego w ataku. Wisla sie obudzila i koniec.

W pierwszych dwoch meczach w Gdyni, widac bylo ze Lotos gra bardzo pomyslowo w ataku, a co wazne skutecznie. We wczorajszym meczu jak i przegranym we wtorek w Krakowie mamy niesamowite problemy w ataku. Akcje sa szarpane, czesto rozgrywane na goraco. Martwi mnie to bardzo.

Teraz mecz w sobote w Krakowie. Wszystko przemawia za Biala Gwiazda: parkiet, publika i napewno w jakims stopniu gwizdki polityczno-gospodarskie. Jednak wygrac mozna i zdobyc to zloto. Powodzonka Lotos.
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 04 maja 2007, 15:09

Matii pisze: i napewno w jakims stopniu gwizdki polityczno-gospodarskie.


coz mimo pilnowania wyniku Ćmikiewicz i Kotulski nic nie mogli zrobić ot polityczno-gospodarskie gwizdki byly bezradne .

po ch....j takie sugestie. MIeliście wszystkie atuty by nas ograc 4:1 lub 4:2
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 maja 2007, 15:30

Marco pisze:
Matii pisze: i napewno w jakims stopniu gwizdki polityczno-gospodarskie.


coz mimo pilnowania wyniku Ćmikiewicz i Kotulski nic nie mogli zrobić ot polityczno-gospodarskie gwizdki byly bezradne .

po ch....j takie sugestie. MIeliście wszystkie atuty by nas ograc 4:1 lub 4:2


Wisła była krzywdzona czy Lotos.

Sędziowie sędziują dobrze w tym finale.Tak jak w zeszłych latach.
A przegrywają zawodniczki i trenerzy.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2007, 15:33 przez hellraiser, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 maja 2007, 15:32

Nie mieliśmy wszystkich atutów mieliśmy Skrzecza.
Obrazek

Awatar użytkownika
garnett
Junior
Posty: 2553
Rejestracja: 27 grudnia 2006, 22:44
Lokalizacja: Kraków

Postautor: garnett » 04 maja 2007, 16:23

Wisła jest na fali ,świetnie grają Amerykanki,zawodniczki z ławki dorzucają swoje punkty ,a na swoja prawdziwą szansę czekają Toffi i Monia,zdecydowanie więcej może grać Skera.Lotos ma coraz mniejsze wsparcie w swoich potencjalnych gwiazdach ,które przy mocniejszej obronie Wisły nie są w stanie wiele zdziałać.W obecnej sytuacji prostota ataków Lotosu która do pewnego momentu była atutem tego zespołu ,teraz jest jego problemem i nie wygląda by miało się to zmienić.
W ostatnim meczu w miarę wyrównana walka trwała dzięki postawie Polek.Pawlak takiego meczu już nie rozegra.Nadzieją Lotosu ma być Lennox,ale teraz do zmiany są dwie Amerykanki...
Wisła ma jednak Canty która z Lennox sobie poradzi choćby to nawet była w ekstra formie.
Kluczem do sukcesu w sobotę jest dobry powrót do obrony.Gdy Wisła realizowała to założenie w ostatnich dwóch meczach Lotos nie zdobywał kilkunastu łatwych punktów z kontry i miał ogromne problemy w ataku.

PS

Komentarz Matiego o domniemanej stronniczości sędziów w meczu sobotnim wypada pominąc milczeniem... :wink: ...jak wiadomo tonący brzytwy się chwyta :D

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 maja 2007, 18:00

garnett pisze:Wisła ma jednak Canty która z Lennox sobie poradzi choćby to nawet była w ekstra formie.

To raczej takie chciejstwo poparte jedynie wiarą.
Obserwując mecze WNBA nie wydze jakiejś wyższości Canty nad Lennox.A juz nie mówiąc gdyby Lennox byłą w ekstra formie.
Obrazek

Matii -nzl

Postautor: Matii -nzl » 04 maja 2007, 18:16

A gdzie ja napisalem o stronniczym gwizdaniu w sobote? Pisalem jedynie o tym, ze sedziowie nie panuja nad tym co dzieje sie na boisku, co moze doprowadzic do zaostrzenia sie gry nawet do poziomu pamietnego finalu PP z Powell. Tam tez sedziowie nie panowali nad gra i skonczylo sie zle.

Co do gwizdkow polityczno-gospodarskich. Panowie, nie ma zadnej napinki z mojej strony. Nie od dzis wiadomo, ze sedziowanie w naszym kraju jest slabe, a sedziowie w meczach na szczycie bardziej pomagaja gospodarzom niz przyjezdnym.

Marco, przeciez jasno po meczu Ci powiedzialem, ze mecz wygraliscie zasluzenie. Wisla byla lepsza. Nic nie wspomnialem o sedziowaniu, ktore faktycznie stalo na niskim poziomie, ale "dziwne gwizdki" szly w obie strony i wyniku nie wypaczyly.

Jak tak zamierzacie zawsze odbierac moje wpisy to nie ma sie czemu dziwic, ze traktujecie mnie jako kibica napinajacego sie...[/img]

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 04 maja 2007, 18:22

SĘDZIOWIE SĄ OK
byli i są .
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 106 gości