Plotki i informacje: kadrowe
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Kolejne wzmocnienie szykują włodarze Energi Toruń. Warunki kontraktowe zaakceptowała Novanda Moore (23 lata, 178 cm). - Ustaliliśmy jej wynagrodzenie. Teraz tylko czekamy na podpis Moore i będzie można ją zatwierdzić do drużyny - mówi Maciej Krystek, prezes klubu.
Amerykańska koszykarka aktualnie debiutuje w rozgrywkach ligi WNBA w zespole Minnesoty Lynx. Moore spędza na parkiecie 8 minut, zdobywając 1,3 punktu. W toruńskim zespole ma zastąpić Ryan Coleman.
Zbyt wysokie żądania finansowe zdecydowały, że w barwach popularnych „Katarzynek” nie ujrzymy także Michelle Campbell.
Przygotowania do nowego sezonu żeńskiej ekstraklasy Energa rozpocznie 6 sierpnia.
www.sportowefakty.pl
Amerykańska koszykarka aktualnie debiutuje w rozgrywkach ligi WNBA w zespole Minnesoty Lynx. Moore spędza na parkiecie 8 minut, zdobywając 1,3 punktu. W toruńskim zespole ma zastąpić Ryan Coleman.
Zbyt wysokie żądania finansowe zdecydowały, że w barwach popularnych „Katarzynek” nie ujrzymy także Michelle Campbell.
Przygotowania do nowego sezonu żeńskiej ekstraklasy Energa rozpocznie 6 sierpnia.
www.sportowefakty.pl
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
gosc pisze:no martwi martwi...tylko nie wiem czemu sie rzucasz?skoro nic konkretnego nie napisalem to nie odpowiadaj.a co do twoich pytan to W stosunku do wszystkich dziewczyn z wyjatkiem zawodniczkek z brazil i usa..a wyskokosci wynagrodzen nie sa do informacji pulicznej.prawda?
Rzucam?
P.S. A czemuż to zarobki zawodniczek mają byc owiane sekretem? Czyżby zarabiały takie kokosy że strach o tym pisac? To w końcu forum kk. Zarobki piłkarzy nie są jakos tajemnicą.

Odpuśćcie, co... Mamy problemy? nie nowina - ani niespecjalna tajemnica... Zresztą trzebaby być ślepym, żeby tego nie wiedzieć bez "rewelacji" forumowych. Na pewno nie mniejsze niż niektórzy - ani nie większe niż paru innych... Raczej chcaiłbym, aby wszyscy mieli podobne pieniądze a o sukcesie w lidze decydowały aspekty czysto szkoleniowo-sportowe. Skoro tak nie jest, wolę by nie było gorzej niż się wydaje, a nam CONAJMNIEJ tak jak jest - i tego też wszystkim życzę.
Energa czeka na podpis od nowej koszykarki
Na razie gra w spotkaniach amerykańskiej ligi WNBA, ale wkrótce ma przenieść się do Torunia i ubrać koszulkę miejskiego zespołu. Energa ustaliła warunki kontraktu z nową zawodniczką - Novandą Moore.
Koszykówka
W takiej sytuacji oficjalne zatrudnienie koszykarki to już tylko formalność. Toruński klub zaakceptował warunki finansowe stawiane przez Moore i odesłał jej kontrakt już z podpisem prezesa Macieja Krystka. Teraz to samo powinna zrobić zawodniczka - trudno, by zrezygnowała z propozycji umowy, którą wcześniej sama dała torunianom. - Ustaliliśmy jej wynagrodzenie. Teraz tylko czekamy na podpis Moore i będzie można ją zatwierdzić do drużyny - stwierdził prezes klubu Maciej Krystek.
Moore ma 178 cm wzrostu i waży 65 kilogramów. Teraz jest koszykarką zawodowej drużyny Minnesota Lynx, która gra w lidze WNBA - żeńskim odpowiedniku NBA. W tym sezonie wystąpiła w sześciu meczach na parkietach profesjonalnych rozgrywek. Jest debiutantką, więc gra niewiele - średnio ok. 8 minut. W tym czasie w WNBA przeciętnie zdobywa 1,3 punktu i ma pół asysty. Ale znacznie lepsze statystyki Moore miała w rozgrywkach akademickich. Tam w ekipie z Alabamy przez cztery sezony zdobywała przeciętnie 11 punktów, a miała także ponad 4 zbiórki i jedną asystę w każdym spotkaniu. Według jej charakterystyk na internetowych stronach uczelni jej największą zaletą jest ambicja - znana była z walki o każdą piłkę. Często notowała przechwyty. Skutecznie rzucała także z dystansu.
23-letnia Moore ma w Enerdzie zastąpić dotychczasową liderkę, Ryan Coleman. Obie zawodniczki grają na tych samych pozycjach i mają podobny styl, ale według działaczy zawodniczka Minnesoty Lynx jest lepsza. Przede wszystkim trafiła do WNBA, co nie udało się właśnie Coleman.
Kiedy Moore podpisze umowe, w toruńskiej drużynie zostanie tylko jedno wolne miejsce dla zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych. Przesądzone jest, że nie zajmie go Michelle Campbell. Dotychczasowa skrzydłowa toruńskiego zespołu po bardzo udanym dla siebie sezonie zażądała tak wysokiej podwyżki, której klub nie mógł zaakceptować.
Energa bardzo wcześnie zakończyła budowę składu. Czeka już tylko na oficjalne zatwierdzenie do gry Moore oraz szuka ostatniej Amerykanki w drużynie. Wcześniej toruński klub zaangażował kadrowiczki: Emilię Tłumak (przed ślubem - Lamparska), Alicję Perlińską, Annę Marczewską oraz doświadczoną Joannę Chełczyńską i amerykańską środkową Meredith Alexis.
Zawodniczki Energi wraz z nowym trenerem Dariuszem Raczyńskim rozpoczną treningi 6 sierpnia. W drugiej połowie tego miesiąca koszykarki wyjadą na pierwszy obóz przygotowawczy - zaplanowano go w Kołobrzegu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
Na razie gra w spotkaniach amerykańskiej ligi WNBA, ale wkrótce ma przenieść się do Torunia i ubrać koszulkę miejskiego zespołu. Energa ustaliła warunki kontraktu z nową zawodniczką - Novandą Moore.
Koszykówka
W takiej sytuacji oficjalne zatrudnienie koszykarki to już tylko formalność. Toruński klub zaakceptował warunki finansowe stawiane przez Moore i odesłał jej kontrakt już z podpisem prezesa Macieja Krystka. Teraz to samo powinna zrobić zawodniczka - trudno, by zrezygnowała z propozycji umowy, którą wcześniej sama dała torunianom. - Ustaliliśmy jej wynagrodzenie. Teraz tylko czekamy na podpis Moore i będzie można ją zatwierdzić do drużyny - stwierdził prezes klubu Maciej Krystek.
Moore ma 178 cm wzrostu i waży 65 kilogramów. Teraz jest koszykarką zawodowej drużyny Minnesota Lynx, która gra w lidze WNBA - żeńskim odpowiedniku NBA. W tym sezonie wystąpiła w sześciu meczach na parkietach profesjonalnych rozgrywek. Jest debiutantką, więc gra niewiele - średnio ok. 8 minut. W tym czasie w WNBA przeciętnie zdobywa 1,3 punktu i ma pół asysty. Ale znacznie lepsze statystyki Moore miała w rozgrywkach akademickich. Tam w ekipie z Alabamy przez cztery sezony zdobywała przeciętnie 11 punktów, a miała także ponad 4 zbiórki i jedną asystę w każdym spotkaniu. Według jej charakterystyk na internetowych stronach uczelni jej największą zaletą jest ambicja - znana była z walki o każdą piłkę. Często notowała przechwyty. Skutecznie rzucała także z dystansu.
23-letnia Moore ma w Enerdzie zastąpić dotychczasową liderkę, Ryan Coleman. Obie zawodniczki grają na tych samych pozycjach i mają podobny styl, ale według działaczy zawodniczka Minnesoty Lynx jest lepsza. Przede wszystkim trafiła do WNBA, co nie udało się właśnie Coleman.
Kiedy Moore podpisze umowe, w toruńskiej drużynie zostanie tylko jedno wolne miejsce dla zawodniczki ze Stanów Zjednoczonych. Przesądzone jest, że nie zajmie go Michelle Campbell. Dotychczasowa skrzydłowa toruńskiego zespołu po bardzo udanym dla siebie sezonie zażądała tak wysokiej podwyżki, której klub nie mógł zaakceptować.
Energa bardzo wcześnie zakończyła budowę składu. Czeka już tylko na oficjalne zatwierdzenie do gry Moore oraz szuka ostatniej Amerykanki w drużynie. Wcześniej toruński klub zaangażował kadrowiczki: Emilię Tłumak (przed ślubem - Lamparska), Alicję Perlińską, Annę Marczewską oraz doświadczoną Joannę Chełczyńską i amerykańską środkową Meredith Alexis.
Zawodniczki Energi wraz z nowym trenerem Dariuszem Raczyńskim rozpoczną treningi 6 sierpnia. W drugiej połowie tego miesiąca koszykarki wyjadą na pierwszy obóz przygotowawczy - zaplanowano go w Kołobrzegu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Toruń
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Beata Krupska-Tyszkiewicz wraca do Poznania
Andrzej Grupa 2007-07-03, ostatnia aktualizacja 2007-07-03 21:07
Była reprezentacyjna rozgrywająca już po raz trzeci będzie grała w Poznaniu - po Olimpii i Starym Browarze-AZS nadszedł czas na występy w Inei-AZS.
- Wszystkie szczegóły już dogadaliśmy, teraz trzeba to jeszcze przelać na papier - mówi prezes sekcji koszykówki w AZS Paweł Leszek Klepka. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, większą część finansowania koszykarki podjął się sponsor drużyny - Inea. - Tak, to prawda. Zdecydowałam się na powrót do Poznań i bardzo się z tego cieszę. W najbliższych dniach podpiszę umowę - przyznaje Krupska-Tyszkiewicz.
Zastąpi ona w poznańskiej drużynie Natalię Waligórską, która odeszła do zespołu wicemistrza Polski - Lotosu Gdynia. - Potrzebowaliśmy tak doświadczonej zawodniczki. Mam nadzieję, że Weronika Idczak czy Agata Rafałowicz sporo się nauczą od Beaty - opowiada Klepka.
Dla Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz będzie to już trzecia przygoda z koszykówką w Poznaniu. To tutaj zawodniczka zaczynała profesjonalną przygodę z koszykówką - przyjechała z Olsztyna w 1989 r. i do stycznia 1995 r. grała w barwach Olimpii. Wtedy zespół prowadzony przez Piotra Langosza, a później Tomasza Herkta co rok zdobywał medale mistrzostw Polski, w tym dwa złote. Zajął również trzecie miejsce w Eurolidze i dotarł do finału Pucharu Ronchetti. Po jej odejściu do Szwajcarii, a później Niemiec - głównie z powodów finansowych. Trener Herkt narzekał: - Krupska była w zespole generałem, jej brak to katastrofa.
Krupska-Tyszkiewicz wróciła do Poznania w 2003 r. - ze Starym Browarem (znów pod wodzą Herkta) zdobyła wicemistrzostwo Polski. W 2005 r. przeniosła się do Pabianic, skąd teraz trafiła do Poznania.
Prawdopodobnie będzie to jedyna zmiana w podstawowej piątce akademiczek - ważne umowy z Ineą mają bowiem Joanna Jarkowska, Monika Sibora i Reda Aleliunaite-Jankowska, zaś Monika Ciecierska, zdaniem działaczy, też uzgodniła warunki nowego kontraktu. W rezerwie pozostaną zaś m.in. Weronika Idczak, Anna Pamuła, Małgorzata Myćka czy Natalia Mrozińska, która wciąż leczy kontuzję. Po kontuzji, a później przerwie macierzyńskiej, do treningów ma wrócić również Joanna Lorek. - Mam sporo zawodniczek, pod względem ilościowym wyglądamy więc bardzo dobrze. Przydałoby się jednak, by podobnie było pod względem jakościowym - ocenia prezes Klepka. AZS z chęcią podpisałby umowę również z Dominiką Nawrotek, która ostatnio grała w MUKS Poznań, ale ta zawodniczka ma problemy z kręgosłupem. - Rozmawiamy z nią, ale tu najwięcej zależy od wyników badań i leczenia - twierdzi prezes Inei-AZS.
Następczyni Bell w Lesznie
Działacze Dudy Tęczy Leszno prowadzą rozmowy z Angeliną Williams - 24-letnią koszykarką, która w poprzednim sezonie miała bardzo dobre osiągnięcia w lidze izraelskiej. - Przysłała nam propozycję kontraktu, a my odesłaliśmy jej menedżerowi poprawki. Czekamy na odpowiedź - mówi wiceprezes klubu Zbigniew Król. Williams mogłaby zastąpić Nikitę Bell, która po bardzo dobrym sezonie w Lesznie przeniosła się do Rybnika.
Duda Tęcza prowadzi również rozmowy z Darią Mieloszyńską - byłą koszykarką Olimpii Poznań, która ostatnie lata spędziła w lidze uniwersyteckiej w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej klub z Leszna pozyskał już Olgę Żytomirską i Martynę Koc. Klub szuka jeszcze pierwszej rozgrywającej. - Wszystko wskazuje na to, że znów będzie nią Carithia Rivers - informuje wiceprezes Król.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Andrzej Grupa 2007-07-03, ostatnia aktualizacja 2007-07-03 21:07
Była reprezentacyjna rozgrywająca już po raz trzeci będzie grała w Poznaniu - po Olimpii i Starym Browarze-AZS nadszedł czas na występy w Inei-AZS.
- Wszystkie szczegóły już dogadaliśmy, teraz trzeba to jeszcze przelać na papier - mówi prezes sekcji koszykówki w AZS Paweł Leszek Klepka. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, większą część finansowania koszykarki podjął się sponsor drużyny - Inea. - Tak, to prawda. Zdecydowałam się na powrót do Poznań i bardzo się z tego cieszę. W najbliższych dniach podpiszę umowę - przyznaje Krupska-Tyszkiewicz.
Zastąpi ona w poznańskiej drużynie Natalię Waligórską, która odeszła do zespołu wicemistrza Polski - Lotosu Gdynia. - Potrzebowaliśmy tak doświadczonej zawodniczki. Mam nadzieję, że Weronika Idczak czy Agata Rafałowicz sporo się nauczą od Beaty - opowiada Klepka.
Dla Beaty Krupskiej-Tyszkiewicz będzie to już trzecia przygoda z koszykówką w Poznaniu. To tutaj zawodniczka zaczynała profesjonalną przygodę z koszykówką - przyjechała z Olsztyna w 1989 r. i do stycznia 1995 r. grała w barwach Olimpii. Wtedy zespół prowadzony przez Piotra Langosza, a później Tomasza Herkta co rok zdobywał medale mistrzostw Polski, w tym dwa złote. Zajął również trzecie miejsce w Eurolidze i dotarł do finału Pucharu Ronchetti. Po jej odejściu do Szwajcarii, a później Niemiec - głównie z powodów finansowych. Trener Herkt narzekał: - Krupska była w zespole generałem, jej brak to katastrofa.
Krupska-Tyszkiewicz wróciła do Poznania w 2003 r. - ze Starym Browarem (znów pod wodzą Herkta) zdobyła wicemistrzostwo Polski. W 2005 r. przeniosła się do Pabianic, skąd teraz trafiła do Poznania.
Prawdopodobnie będzie to jedyna zmiana w podstawowej piątce akademiczek - ważne umowy z Ineą mają bowiem Joanna Jarkowska, Monika Sibora i Reda Aleliunaite-Jankowska, zaś Monika Ciecierska, zdaniem działaczy, też uzgodniła warunki nowego kontraktu. W rezerwie pozostaną zaś m.in. Weronika Idczak, Anna Pamuła, Małgorzata Myćka czy Natalia Mrozińska, która wciąż leczy kontuzję. Po kontuzji, a później przerwie macierzyńskiej, do treningów ma wrócić również Joanna Lorek. - Mam sporo zawodniczek, pod względem ilościowym wyglądamy więc bardzo dobrze. Przydałoby się jednak, by podobnie było pod względem jakościowym - ocenia prezes Klepka. AZS z chęcią podpisałby umowę również z Dominiką Nawrotek, która ostatnio grała w MUKS Poznań, ale ta zawodniczka ma problemy z kręgosłupem. - Rozmawiamy z nią, ale tu najwięcej zależy od wyników badań i leczenia - twierdzi prezes Inei-AZS.
Następczyni Bell w Lesznie
Działacze Dudy Tęczy Leszno prowadzą rozmowy z Angeliną Williams - 24-letnią koszykarką, która w poprzednim sezonie miała bardzo dobre osiągnięcia w lidze izraelskiej. - Przysłała nam propozycję kontraktu, a my odesłaliśmy jej menedżerowi poprawki. Czekamy na odpowiedź - mówi wiceprezes klubu Zbigniew Król. Williams mogłaby zastąpić Nikitę Bell, która po bardzo dobrym sezonie w Lesznie przeniosła się do Rybnika.
Duda Tęcza prowadzi również rozmowy z Darią Mieloszyńską - byłą koszykarką Olimpii Poznań, która ostatnie lata spędziła w lidze uniwersyteckiej w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej klub z Leszna pozyskał już Olgę Żytomirską i Martynę Koc. Klub szuka jeszcze pierwszej rozgrywającej. - Wszystko wskazuje na to, że znów będzie nią Carithia Rivers - informuje wiceprezes Król.
Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


-
gosc
Mikey pisze:gosc pisze:no martwi martwi...tylko nie wiem czemu sie rzucasz?skoro nic konkretnego nie napisalem to nie odpowiadaj.a co do twoich pytan to W stosunku do wszystkich dziewczyn z wyjatkiem zawodniczkek z brazil i usa..a wyskokosci wynagrodzen nie sa do informacji pulicznej.prawda?
Rzucam?![]()
![]()
Po prostu śmiesza mnie te wpisy nie wnoszące nic nowego do dyskusji. Żadnych konkretów. Żadnych żródeł. Same ogólniki, które można napisac o polowie drużyn PLKK. Dług może wynosić 100 zł albo 10 000 zł, może to byc zaległość tygodniowa albo kilkumiesięczna. Różnica jakby istotna... Skoro już chcesz robić tu za adwokata to przynajmniej rób to skutecznie.
P.S. A czemuż to zarobki zawodniczek mają byc owiane sekretem? Czyżby zarabiały takie kokosy że strach o tym pisac? To w końcu forum kk. Zarobki piłkarzy nie są jakos tajemnicą.
Zrodla Magda Skorek Aga Wilk Sylwia Wlazlak i Olga Żytomirska
Dlug od Stycznia wliczajac ten miesiac
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No i nie mozna było od razu? A kwetia długów jako takich to nie nowina. Odkąd pamietam po odejściu Żywca zawsze były poślizgi, zaległości, sprawy sądowe, ugody itp. I nie u nas tylko, żeby nie kreować klimatu gniazda zła. A co do sierpnia. Zbiora sie to sie zbiorą, nie będa chciały to odejdą. Nie moja ani żadnego forumowicza w tym broszka, nie my odpowiadamy za prowadzenie sekcji. Kibice ŁKS przezywali juz takie czasy, że nawet gdyby przyszło grać juniorkami to nie zginiemy.gosc pisze:Zrodla Magda Skorek Aga Wilk Sylwia Wlazlak i Olga Żytomirska
Dlug od Stycznia wliczajac ten miesiac


Krupska - Tyszkiewicz wraca do Poznania
Była rozgrywająca reprezentacji Polski i Polfy Pabianice Beata Krupska - Tyszkiewicz, w sezonie 2007/2008 przywdzieje ponownie trykot INEI AZS Poznań. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć zawodniczka podpisze kontrakt z poznańskim klubem w przyszłym tygodniu.
Przypomnimy, iż popularna "Krupa" właśnie w Poznaniu rozpoczynała profesjonalną przygodę z koszykówką. Najpierw występując w barwach Olimpii Poznań (1989-1995), a następnie w Starym Browarze AZS Poznań (2003-2005). Od sezonu 2005/2006 zawodniczka reprezentowała barwy Polfy Pabianice, by w sezonie 2007/2008 pojawić się ponownie w stolicy Wielkopolski.
- Jesteśmy umówieni z Panią Beatą Krupską - Tyszkiewicz. Obecnie czekamy tylko na przygotowanie kontraktu, który będzie finansował nasz sponsor GRUPA INEA. Na to wszystko trzeba jednak czasu. Myślę, że na początku przyszłego tygodnia, wszystkie szczegóły będą ustalone, a klub będzie mógł Państwa poinformować o podpisaniu kontraktu przez zawodniczkę - mówi manager poznańskich koszykarek, Łukasz Zarzycki
Najprawdopodobniej po przerwie macierzyńskiej do składu akademiczek wróci Joanna Lorek. Klub prowadzi również rozmowy z Dominiką Nawrotek, ostatnio reprezentującą barwy poznańskiego MUKS-u. Zawodniczka na jednak kontuzję kręgosłupa. Sternicy AZS prowadzą jednak z zawodniczką rozmowy, ale jej ostateczne efekty uzależniają od wyników badań koszykarki.
Łukasz Klin
www.plkk.pl
Była rozgrywająca reprezentacji Polski i Polfy Pabianice Beata Krupska - Tyszkiewicz, w sezonie 2007/2008 przywdzieje ponownie trykot INEI AZS Poznań. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć zawodniczka podpisze kontrakt z poznańskim klubem w przyszłym tygodniu.
Przypomnimy, iż popularna "Krupa" właśnie w Poznaniu rozpoczynała profesjonalną przygodę z koszykówką. Najpierw występując w barwach Olimpii Poznań (1989-1995), a następnie w Starym Browarze AZS Poznań (2003-2005). Od sezonu 2005/2006 zawodniczka reprezentowała barwy Polfy Pabianice, by w sezonie 2007/2008 pojawić się ponownie w stolicy Wielkopolski.
- Jesteśmy umówieni z Panią Beatą Krupską - Tyszkiewicz. Obecnie czekamy tylko na przygotowanie kontraktu, który będzie finansował nasz sponsor GRUPA INEA. Na to wszystko trzeba jednak czasu. Myślę, że na początku przyszłego tygodnia, wszystkie szczegóły będą ustalone, a klub będzie mógł Państwa poinformować o podpisaniu kontraktu przez zawodniczkę - mówi manager poznańskich koszykarek, Łukasz Zarzycki
Najprawdopodobniej po przerwie macierzyńskiej do składu akademiczek wróci Joanna Lorek. Klub prowadzi również rozmowy z Dominiką Nawrotek, ostatnio reprezentującą barwy poznańskiego MUKS-u. Zawodniczka na jednak kontuzję kręgosłupa. Sternicy AZS prowadzą jednak z zawodniczką rozmowy, ale jej ostateczne efekty uzależniają od wyników badań koszykarki.
Łukasz Klin
www.plkk.pl
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Kobieca wersja NBA na toruńskim parkiecie?
Wystarczyło podpisanie umowy ze stategicznym sponsorem, a toruński klub koszykarski został zasypany ofertami od agentów oferujących zawodniczki. I to takie, które grają w żeńskim odpowiedniku ligi NBA.
WNBA to kobieca wersja koszykarskiej ligi NBA, czyli rozgrywek dla najlepszych na świecie. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że gra w Toruniu zawodniczek z takim doświadczeniem jest wykluczona. Ale odkąd klub z naszego miasta ma sponsora - firmę Energa - został zasypany ofertami. Agenci uznali, że toruńska drużyna jest w pełni wypłacalna i nie będzie miała problemów finansowych, więc liczą na to, że to właśnie z ich klientkami zostaną podpisane kontrakty.
- Jeszcze miesiąc temu nawet nikt się do nas nie odzywał. A po podpisaniu umowy z pierwszym sponsorem strategicznym i początkiem budowy składu wszystko się zmieniło. Teraz nie my szukamy, a agenci codziennie przysyłają nam propozycje zatrudnienia zagranicznych zawodniczek - mówi prezes toruńskiego klubu Maciej Krystek.
Na razie Energa ma dwie takie zawodniczki. Pierwsza to Ukrainka Lada Kowalenko, która już wcześniej podpisała kontrakt z klubem. Drugą jest Meredith Alexis - wysoka (191 cm wzrostu) środkowa, która ma być podstawową koszykarką na tej pozycji. Wciąż wolne są dwa miejsca dla kolejnych Amerykanek. Spore szanse na angaż miały Ryan Coleman oraz Michelle Campbell, które grały w Toruniu w poprzednim sezonie. Ale teraz ich szanse znacznie spadły.
Po tym, jak Energa zaczęła być oceniana, jako bardzo dobrze zorganizowany klub z solidnym sponsorem, agenci zaproponowali kierownictwu zespołu, by zatrudnili lepsze koszykarki niż Coleman i Campbell. Nowe kandydatki do zespołu są lepsze, ale wcale nie droższe. Tym bardziej, że dotychczasowy duet Amerykanek zażądał podwyżek. Campbell była w Toruniu pół sezonu, ale oczekuje bardzo dużego wynagrodzenia. Według naszych informacji za mniejszą kwotę działacze mogą zaangażować na jej pozycji zawodniczkę, która w naborze została wybrana do ligi WNBA. Campbell się to nie udało.
W przypadku Coleman działacze już uzgodnili warunki kontraktu, ale ciągle się wahają. Zamiast niej w drużynie może być znacznie lepsza koszykarka oczekująca podobnego wynagrodzenia. - Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się takiej sytuacji. Teraz jesteśmy w kontakcie z trenerem Dariuszem Raczyńskim. Wspólnie wybierzemy najlepsze rozwiązanie - mówi Krystek.
Polki już znane
Energa wybiera już tylko zagraniczne koszykarki, bo polski skład jest praktycznie zamknięty. Nowymi zawodniczkami będą Emilia Tłumak (dawniej Lamparska), Alicja Perlińska, Anna Marczewska i Joanna Chełczyńska. Zawieszono negocjacje z Agnieszką Skobel, która przestała odpowiadać na propozycje działaczy.
info www.gazetawyborcza.pl
Wystarczyło podpisanie umowy ze stategicznym sponsorem, a toruński klub koszykarski został zasypany ofertami od agentów oferujących zawodniczki. I to takie, które grają w żeńskim odpowiedniku ligi NBA.
WNBA to kobieca wersja koszykarskiej ligi NBA, czyli rozgrywek dla najlepszych na świecie. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że gra w Toruniu zawodniczek z takim doświadczeniem jest wykluczona. Ale odkąd klub z naszego miasta ma sponsora - firmę Energa - został zasypany ofertami. Agenci uznali, że toruńska drużyna jest w pełni wypłacalna i nie będzie miała problemów finansowych, więc liczą na to, że to właśnie z ich klientkami zostaną podpisane kontrakty.
- Jeszcze miesiąc temu nawet nikt się do nas nie odzywał. A po podpisaniu umowy z pierwszym sponsorem strategicznym i początkiem budowy składu wszystko się zmieniło. Teraz nie my szukamy, a agenci codziennie przysyłają nam propozycje zatrudnienia zagranicznych zawodniczek - mówi prezes toruńskiego klubu Maciej Krystek.
Na razie Energa ma dwie takie zawodniczki. Pierwsza to Ukrainka Lada Kowalenko, która już wcześniej podpisała kontrakt z klubem. Drugą jest Meredith Alexis - wysoka (191 cm wzrostu) środkowa, która ma być podstawową koszykarką na tej pozycji. Wciąż wolne są dwa miejsca dla kolejnych Amerykanek. Spore szanse na angaż miały Ryan Coleman oraz Michelle Campbell, które grały w Toruniu w poprzednim sezonie. Ale teraz ich szanse znacznie spadły.
Po tym, jak Energa zaczęła być oceniana, jako bardzo dobrze zorganizowany klub z solidnym sponsorem, agenci zaproponowali kierownictwu zespołu, by zatrudnili lepsze koszykarki niż Coleman i Campbell. Nowe kandydatki do zespołu są lepsze, ale wcale nie droższe. Tym bardziej, że dotychczasowy duet Amerykanek zażądał podwyżek. Campbell była w Toruniu pół sezonu, ale oczekuje bardzo dużego wynagrodzenia. Według naszych informacji za mniejszą kwotę działacze mogą zaangażować na jej pozycji zawodniczkę, która w naborze została wybrana do ligi WNBA. Campbell się to nie udało.
W przypadku Coleman działacze już uzgodnili warunki kontraktu, ale ciągle się wahają. Zamiast niej w drużynie może być znacznie lepsza koszykarka oczekująca podobnego wynagrodzenia. - Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się takiej sytuacji. Teraz jesteśmy w kontakcie z trenerem Dariuszem Raczyńskim. Wspólnie wybierzemy najlepsze rozwiązanie - mówi Krystek.
Polki już znane
Energa wybiera już tylko zagraniczne koszykarki, bo polski skład jest praktycznie zamknięty. Nowymi zawodniczkami będą Emilia Tłumak (dawniej Lamparska), Alicja Perlińska, Anna Marczewska i Joanna Chełczyńska. Zawieszono negocjacje z Agnieszką Skobel, która przestała odpowiadać na propozycje działaczy.
info www.gazetawyborcza.pl
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Krupa oficjalnie w INEI
To, o czym mówiło się już od dawna stało się faktem. Była rozgrywająca reprezentacji Polski, a ostatnio Polfy Pabianice, Beata Krupska Tyszkiewicz podpisała kontrakt z INEĄ AZS Poznań.
Rozmowy z Beatą Krupską Tyszkiewicz przeciągały się w nieskończonosć. W końcu jednak się udało. Pozyskanie jednej z najlepszych rozgrywajacych w Polsce pozwala mieć nadzieję, że w nadchodzącym sezonie koszykarki INEI AZS-u Poznań powalczą o medale. W zeszłym sezonie popularna "Krupa" z powodzeniem występowała w Polfie Pabianice, dla której rzucała średnio 11 punktów na mecz.
Prezes INEI AZS Paweł Leszek Klepka ma nadzieję, że Krupska pomoże swoim doświadczeniem młodym zawodniczkom AZS-u. Dla byłej już rozgrywającej Polfy nie będzie to pierwsza przygoda z poznańskim basketem. Przypomnijmy, że zawodniczka reprezentowała już barwy Olimpii a w sezonie 2003/2004 oraz 2004/2005 występowała w AZS-ie. Władze INEI czynią starania aby pozyskać również menedżer Lotosu Gdynia Katarzynę Dydek, która mogłaby wzmocnić sztab szkoleniowy AZS-u.
Być może ekipę AZS-u przed tegorocznym sezonem wzmocnią jeszcze Joanna Lorek oraz grająca na pozycji centra Dominika Nawrotek z MUKSU, z którymi władze INEI prowadzą zaawansowane rozmowy.
źródło: epoznan.pl
To, o czym mówiło się już od dawna stało się faktem. Była rozgrywająca reprezentacji Polski, a ostatnio Polfy Pabianice, Beata Krupska Tyszkiewicz podpisała kontrakt z INEĄ AZS Poznań.
Rozmowy z Beatą Krupską Tyszkiewicz przeciągały się w nieskończonosć. W końcu jednak się udało. Pozyskanie jednej z najlepszych rozgrywajacych w Polsce pozwala mieć nadzieję, że w nadchodzącym sezonie koszykarki INEI AZS-u Poznań powalczą o medale. W zeszłym sezonie popularna "Krupa" z powodzeniem występowała w Polfie Pabianice, dla której rzucała średnio 11 punktów na mecz.
Prezes INEI AZS Paweł Leszek Klepka ma nadzieję, że Krupska pomoże swoim doświadczeniem młodym zawodniczkom AZS-u. Dla byłej już rozgrywającej Polfy nie będzie to pierwsza przygoda z poznańskim basketem. Przypomnijmy, że zawodniczka reprezentowała już barwy Olimpii a w sezonie 2003/2004 oraz 2004/2005 występowała w AZS-ie. Władze INEI czynią starania aby pozyskać również menedżer Lotosu Gdynia Katarzynę Dydek, która mogłaby wzmocnić sztab szkoleniowy AZS-u.
Być może ekipę AZS-u przed tegorocznym sezonem wzmocnią jeszcze Joanna Lorek oraz grająca na pozycji centra Dominika Nawrotek z MUKSU, z którymi władze INEI prowadzą zaawansowane rozmowy.
źródło: epoznan.pl
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
Gorzowskie koszykarki trenują i spotykają się z kibicami
Jako ostatnia kontrakt z AZS PWSZ podpisała Joanna Czarnecka. Magdalena Kozdroń, Joanna Zalesiak i Judyta Banaszkiewicz nadal szukają nowych klubów.
Czarnecka już trzeci sezon z rzędu, najpierw przedłużyła kontrakt z krakowską Wisłą, a dopiero później podpisała umowę na wypożyczenie do klubu z Gorzowa. Wszystkie pozostałe koszykarki, które stanowiły trzon naszego zespołu, również związały się już z AZS PWSZ. Część z nich spotkała się w czwartek ze swoimi kibicami. - Takie spotkania to supersprawa, można poruszyć wiele ciekawych tematów. Dziewczyny jeszcze chętniej odpowiadają na nasze pytania - mówi Andrzej Pałys z klubu kibica AZS PWSZ.
W czwartek koszykarki AZS PWSZ spotkały sie z kibicami. (fot. Bartosz Zakrzewski)
Gorzowski klub wzmocnił się w czerwcu utalentowaną 22-latką Małgorzatą Babicką z Cukierków Odry Brzeg. - To nie będzie koniec transferów, ale musimy uzbroić się w cierpliwość - zapewnia trener Dariusz Maciejewski. - Myślimy o dwóch Amerykankach [na pozycje centra i niskiej skrzydłowej, tzw. 2-3 - przyp. red]. Pośpiech nie jest jednak wskazany, najpierw zabezpieczymy budżet, a później będziemy rozmawiać z zawodniczkami. Mogę zagwarantować, że ściągniemy zawodniczki z najwyższej, możliwej finansowo półki.
Dwie zawodniczki na pewno w Gorzowie za to nie zagrają. Magdalena Kozdroń kontrakt zagranicą podpisze najprawdopodobniej do końca czerwca. Joanna Zalesiak rozgląda się za odpowiednim uniwersytetem, ale przede wszystkim razem z trenerem Maciejewskim przebywa w Pradze na kolejnym zgrupowaniu kadry Polski do lat 20.
info www.azspwszgorzow.pl
Jako ostatnia kontrakt z AZS PWSZ podpisała Joanna Czarnecka. Magdalena Kozdroń, Joanna Zalesiak i Judyta Banaszkiewicz nadal szukają nowych klubów.
Czarnecka już trzeci sezon z rzędu, najpierw przedłużyła kontrakt z krakowską Wisłą, a dopiero później podpisała umowę na wypożyczenie do klubu z Gorzowa. Wszystkie pozostałe koszykarki, które stanowiły trzon naszego zespołu, również związały się już z AZS PWSZ. Część z nich spotkała się w czwartek ze swoimi kibicami. - Takie spotkania to supersprawa, można poruszyć wiele ciekawych tematów. Dziewczyny jeszcze chętniej odpowiadają na nasze pytania - mówi Andrzej Pałys z klubu kibica AZS PWSZ.
W czwartek koszykarki AZS PWSZ spotkały sie z kibicami. (fot. Bartosz Zakrzewski)
Gorzowski klub wzmocnił się w czerwcu utalentowaną 22-latką Małgorzatą Babicką z Cukierków Odry Brzeg. - To nie będzie koniec transferów, ale musimy uzbroić się w cierpliwość - zapewnia trener Dariusz Maciejewski. - Myślimy o dwóch Amerykankach [na pozycje centra i niskiej skrzydłowej, tzw. 2-3 - przyp. red]. Pośpiech nie jest jednak wskazany, najpierw zabezpieczymy budżet, a później będziemy rozmawiać z zawodniczkami. Mogę zagwarantować, że ściągniemy zawodniczki z najwyższej, możliwej finansowo półki.
Dwie zawodniczki na pewno w Gorzowie za to nie zagrają. Magdalena Kozdroń kontrakt zagranicą podpisze najprawdopodobniej do końca czerwca. Joanna Zalesiak rozgląda się za odpowiednim uniwersytetem, ale przede wszystkim razem z trenerem Maciejewskim przebywa w Pradze na kolejnym zgrupowaniu kadry Polski do lat 20.
info www.azspwszgorzow.pl
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Agata Rafałowicz przedłużyła kontrakt
20 - letnia rozrywająca INEI AZS Poznań Agata Rafałowicz podpisała dziś kontrakt, na mocy którego będzie reprezentować barwy akademiczek w sezonie 2007/08.
Agata w poprzednim sezonie spędziła na parkiecie średnio cztery i pół minuty, zdobywając średnio 1 punkt.
20 - letnia rozrywająca INEI AZS Poznań Agata Rafałowicz podpisała dziś kontrakt, na mocy którego będzie reprezentować barwy akademiczek w sezonie 2007/08.
Agata w poprzednim sezonie spędziła na parkiecie średnio cztery i pół minuty, zdobywając średnio 1 punkt.
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Energa:Zawodniczki z Serbii na try out :: Serbki wróciły do domu
Trzy bałkańskie koszykarki odbyły wyczerpujące testy pod okiem nowego szkoleniowca - Dariusza Raczyńskiego. Jak na razie klub nie zdecydował się na zakontraktowanie żadnej z nich.
Przybyłe z Serbii zawodniczki biorące udział w testach rozegrały krótką grę kontrolną pod okiem trenera Raczyńskiego. Niestety jak do tej pory włodarze klubu Energa Toruń nie zdecydowali się na zatrudnienie, którejkolwiek z bałkańskich koszykarek.
info www.katarzynki.ikmedia.pl
Trzy bałkańskie koszykarki odbyły wyczerpujące testy pod okiem nowego szkoleniowca - Dariusza Raczyńskiego. Jak na razie klub nie zdecydował się na zakontraktowanie żadnej z nich.
Przybyłe z Serbii zawodniczki biorące udział w testach rozegrały krótką grę kontrolną pod okiem trenera Raczyńskiego. Niestety jak do tej pory włodarze klubu Energa Toruń nie zdecydowali się na zatrudnienie, którejkolwiek z bałkańskich koszykarek.
info www.katarzynki.ikmedia.pl
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
-
hirek
niezla B E K A ! ! ! " jedna z najlepszych"........to chyba jakies nieporozumionie...Krupska to tylko najbardziej pazerna zawodniczka a nie najlepsza.....spuscila wszystkie kluby w ktorych byla....hehe teraz przyszla kolej na Pabianice, az zal takiego klubu!!! a w Poznaniu , no coz zostanie najwyzej jeden MUKS!
PS. Jak by dzialacze INEI POZNAN chcieli jescze pare telefoniow do np. Mruk czy Czerlonko a moze jeszcze bardziej starszych to da sie zalatwic!!!

PS. Jak by dzialacze INEI POZNAN chcieli jescze pare telefoniow do np. Mruk czy Czerlonko a moze jeszcze bardziej starszych to da sie zalatwic!!!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 78 gości


