Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

misiol11
Nowy na forum
Posty: 37
Rejestracja: 09 listopada 2012, 07:58
Lokalizacja: Polkowice

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: misiol11 » 15 kwietnia 2013, 10:36

Greebo pisze:
A jeśli juz poruszyłem kwestie kibiców CCC to ewidentnie maja problem z ustaleniem własnej "kibicowskiej" tożsamości. Bo jak dla mnie w tej zabawie drogi są dwie: albo chce się uchodzić za grzecznych i kulturalnych (w ich wypadku rodziców i dzieci) i skupia się doping tylko na swojej drużynie i wydarzeniach na placu, nie próbując jakichkolwiek zaczepek do rywali, albo tez wchodzi sie na drogę choćby werbalnej konfrontacji, ale mając świadomość z tego że zasada akcji i reakcji obowiązuje tutaj bardzo mocno.


Jestem kibicem CCC od wielu lat, sam liczę lat 40. Stawiam się na każdym meczu w Polkowicach i byłem także na finałach w Krakowie dwa lata i rok temu. Dotychczas byłem dumny z tego w jaki sposób kibicujemy dziewczynom i ogólnie z kultury naszych kibiców ( no poza wyjazdem do Krakowa na pierwszy mech dwa lata temu z tzw. kibicami Orzełka, którzy zdewastowali podstawiony za darmo autokar i napełnieni browarami, oszczali wszystkie parkingi na A4). To co wczoraj usłyszałem w naszej hali po meczu z ust kilku gości w pomarańczowych koszulkach rozwścieczyło mnie i tak jak umiałem zareagowałem. Niestety ze skutkiem umiarkowanym... :| Teksty pod adresem kibiców Wisły pasują do zdegenerowanych nastolatków, którzy demonstrują swoją pseudo męskość na stadionach piłkarskich, a nie do dorosłych facetów. Na usprawiedliwienie mogę tylko dodać,że w grupie z "pomarańczowego" sektora "B" pojawiło się ostatnio, nie wiadomo skąd kilka twarzy dotychczas tam nie widzianych, którzy to właśnie wczoraj dali "popis" śmietnikowej kultury. Jak widać świat pełen jest prostaków i takich też nie może zabraknąć i u nas. Żałuję takich sytuacji, bo to przez takie zdarzenia napina się atmosfera między normalnymi kibicami CCC i Wisły.
Pamiętam, jak dwa lata temu w hali przy Reymonta w przerwie meczu, ubrany w pomarańczową koszulkę korzystałem ze wspólnej toalety razem w kibicami Białej Gwiazdy. Dzisiaj bym się na to nie odważył. Ba! Dzisiaj nie odważę się pojechać ze swoim synem w ogóle na mecze 3 i 4 :shock:
To smutne...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 15 kwietnia 2013, 10:54

Ja jeszcze dodam tyle, że bardzo przykro patrzy się na to, że u rywala trener żyje meczem, nieustannie coś zawodniczkom podpowiada, a u nas jeśli na kogoś panie mogą liczyć to na swoje pomysły i ew. podpowiedź koleżanki.

Musina nie stała się nagle wielkim graczem, nadal zamyka oczy gdy zaczyna robić wjazd na kosz i nie kontroluje tego co się dzieje wokół, tylko że my nijak nie umiemy sobie z tym poradzić.

Niezależnie od tego jak skończy się ta rywalizacja, to powinni się nasi działacze bardzo poważnie zastanowić nad pożegnaniem się już z Krężel i Pawlak.. może i jedna jest korzeniem, może i druga już ma serce Wiślackie, ale nie są to zawodniczki na choćby przyzwoitym euroligowym poziomie. Chyba warto spróbować kogoś innego, młodszego..
No i zgadzam się z tym, że jeśli ktoś powinien z obecnego składu zostać na przyszły sezon to jest to trójka: Erin, Justyna, Cristina. Odnośnie Justyny - szczerze mówiąc nie byłam zupełnie zwolenniczką jej transferu do Wisły, ale swoją grą w tym sezonie przekonała mnie do siebie.
Odnośnie Cristiny - mam nadzieję, że uda się działaczom "wznieść" ponad myślenie, że wszystko co od Hernandeza to złe. Pewnie Prezesowi marzy się rozgrywająca taka jaką kilka lat temu była Skera, ale takie zawodniczki, albo już odcinają kupony, bo mają +30 lat, albo mają podpisane kontrakty w innych klubach. Jeśli młoda rozgrywająca w swoim pierwszym sezonie w eurolidze jest 3 w przechwytach i 4 w asystach to wypada jej dać szansę.

i jeszcze jedno:
Golański na konferencji, jakby zupełnie nie czuł ten zabawy...
Zabrakło woli walki, zaangażowania. Za bardzo przegraliśmy deskę, bo na naszej CCC zebrało 14 piłek. To są takie błędy, które mówią, że to nie jest brak umiejętności, tylko trzeba więcej walczyć i wykazać więcej chęci. Bo to są finały, dziewczyn powinny przemyśleć ten mecz i na spokoju wracamy do siebie


wola walki i zaangażowanie były, brakło pomysłów, brakło Erin, brakło sił Tinie..
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: danpe_ » 15 kwietnia 2013, 11:57

Kolego misiol, też bez przesady, nie sądzę, aby ktoś wjazd na sektor gości miał robić. A policji będzie więcej, niż Was. Tyle, że wspólne siusiu odpada ;) no i się trochę od bywalców młyna nasłuchacie, choć mam nadzieję, że tym razem sobie dadzą spokój z "ladacznicami" bo wstyd jak fallus.

Nie wiem jaką karierę dalej widzi dla siebie Paula, ale biorąc pod uwagę, że wymóg Polek na parkiecie będzie obowiązywał, ja bym ją widział w roli wchodzącego z ławki drugiego trenera, albo asystenta (niech sięuczy, jak będzie od kogo), a docelowo trenera. Ponadto w zespole potrzebny jest wśród zawodników ktoś taki, kim była wcześniej Ewelina, czy w piłce nożnej Kosowski, Sobolewski. Ktoś, kto naprawdę żyje tym zespołem, potrafi coś podpowiedzieć, czy opieprzyć. Jak mają kontraktować takie zawodniczki, jak Suknarowska (z całym szacunkiem), to wolę aby została Paula i się na coś przydała.
Zresztą po historii z Petrą bałbym się zwalniać pochopnie zawodniczki, żeby nam ich sześć do grania nie zostało, plus sześć kontuzjowanych ;)

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 15 kwietnia 2013, 13:18

To co ja piszę o Pauli to nie jest tekst pod wpływem emocji, pochopny, ona tu gra już długo i największy jej plus jest taki, że stosunkowo mało zawala.. nie znaczy to, że wtedy wnosi do gry coś dobrego. Jej dobre występy w tym sezonie można policzyć na palcach jednej ręki, a to trochę mało.
Do Suknarowskiej porównywać jej nie ma sensu, bo pewnie kontrakt ma minimum 5 razy wyższy..

Oczywiście nie wierzę w to, że pożegnamy się z Paulą, tak jak nie wierzę że odejdzie Krężel.. ale wolałabym chyba od Pawlak - Idczak.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: danpe_ » 15 kwietnia 2013, 14:07

Kto ile zarabia mnie nie interesuje, bo to sprawa działaczy, managerów, ich ustaleń, zdolności negocjacyjnych, lub dyletanctwa :) Nikomu w portfel nie będę zaglądał, więc nie wiem ile razy więcej zarabia Paula. Mam po prostu taką koncepcję, reszta należy do władz sekcji. A więc strach się bać.

Poza tym nie trafia do mnie argument, że Tina była zmęczona. To co? Do Torunia w nocy pojechała zamiast spać? Bo zmęczona to ona była od początku meczu - statystyki mówią wszystko o jej grze w pierwszej połowie. Rozumiem, jakby była zmęczona po 20 minutach gry, w sobotę grała dużo, ale wczoraj nawet 10 minut dobrze nie zagrała. W Bydgoszczy jakoś w drugim meczu nie była zmęczona i swoje zrobiła.
Prędzej by do mnie trafił argument, że miała taki dzień, że ją brzuch bolał i się źle czuła ;)

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 15 kwietnia 2013, 15:06

Mnie też w zasadzie nie interesuje kto ile zarabia, ale bez prób uwzględnienia aspektu finansowego rozmowa o transferach staje się totalnie oderwana od rzeczywistości..

Moim zdaniem Tina była wczoraj zmęczona, jednak w 1 meczu w Bydgoszczy grała tylko 28 minut, w minioną sobotę grała 40 min i granie przeciwko Morris (szczególnie w obronie) to na pewno mniej wyczerpująca zabawa niż krycie Nneki.. ale oczywiście każdy może zostać przy własnym zdaniu.

Co do jednego się zgadzamy.. że jeśli chodzi o naszych działaczy to czasem strach się bać..
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 15 kwietnia 2013, 15:11

danpe_ pisze:Poza tym nie trafia do mnie argument, że Tina była zmęczona. To co? Do Torunia w nocy pojechała zamiast spać? Bo zmęczona to ona była od początku meczu - statystyki mówią wszystko o jej grze w pierwszej połowie. Rozumiem, jakby była zmęczona po 20 minutach gry, w sobotę grała dużo, ale wczoraj nawet 10 minut dobrze nie zagrała. W Bydgoszczy jakoś w drugim meczu nie była zmęczona i swoje zrobiła.


Nie, statystyki nie mówią wszystkiego, np tego ze przez 3 kwarty bardzo dobrze powstrzymywała obronie, Nneki. W 4 gdy padła już fizycznie tamta objeżdżała ja jak chciała.

Porównywanie rywalizacji z Polkowicami do tej z Bydgoszczą jest absurdalne, bo trochę inny kaliber rywalek z nią tu walczył.

I nie wiem co robiła w sobotę wieczorem, za to po meczu ponoć mocno była obkładana lodem a i podczas sobotniego spotkania było widać ze ma jakieś problemy.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 15 kwietnia 2013, 16:08

Golański na konferencji, jakby zupełnie nie czuł ten zabawy...
Cytuj:
Zabrakło woli walki, zaangażowania. Za bardzo przegraliśmy deskę, bo na naszej CCC zebrało 14 piłek. To są takie błędy, które mówią, że to nie jest brak umiejętności, tylko trzeba więcej walczyć i wykazać więcej chęci. Bo to są finały, dziewczyn powinny przemyśleć ten mecz i na spokoju wracamy do siebie


o kurcze... pan "trener" jest demonem intelektu...
oczywiście tylko u zawodniczek zabrakło woli walki i zaangażowania, a nie u niego.on przecież doskonale prowadził mecz, reagował na to co się działo na parkiecie, świetnie rotował i reagował na każdy ruch trenera Winnickiego.naprawdę świetny jest:)też powinien dostać dożywotni kontrakt w Wiśle:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

danpe_
Żak
Posty: 388
Rejestracja: 21 października 2012, 13:46

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: danpe_ » 15 kwietnia 2013, 16:22

W Bydgoszczy tak samo musiała pracować dla zespołu, jak i tutaj, nie wiem co tu absurdalnego. Nikt jej tam nie pilnował? Z nikim tam walczyć nie musiała? Chodziła może sobie spacerkiem po boisku? Nie, dwa ciężkie mecze rozegrała - w obu poniżej jakiegoś poziomu nie schodziła.
Oczywiście, że różnica klas jest, ale tamte mecze również były ciężkie i zwycięstwo musiało być wywalczone, proszę nie robić z Artego jakiejś czerwonej latarni naszej ligi, wszak po pierwszym meczu wydawało się, że z nimi przerżniemy.
Z tego, co pamiętam z hali w Bydgoszczy Tina dość mocno harowała i była zmęczona po obu spotkaniach.
Że trener trąba i jej nie potrafił teraz dać odpocząć (choćby wprowadzając za nią Horti na chwilkę) to już inna sprawa. Zresztą nawet jakby harowała w sobotę przez 40 minut, to w niedzielę wypadało choćby 10 minut zagrać na swoim poziomie i coś rzucić, oraz zebrać. A z tym też najlepiej nie było. Moim zdaniem fakt, że tę, czy inną zawodniczkę pilnowała nie zwalnia ją jako podkoszowej w żadnym wypadku z obowiązku punktowania, oraz zbierania - a dobrze wiesz, gdzie siedzieliśmy w Polkowicach, przed samym nosem miałem sytuacje, w których Tina stoi w miejscu, a zawodniczka gospodarzy przebiega 3-4 metry i zbiera jej piłkę praktycznie z głowy. Od MVP WNBA wymagam trochę więcej niż to, co pokazała w niedzielę.


Jeszcze co do Pauli - jeśli kasa jej nie będzie odpowiadać, to droga wolna. Nikt nikogo na siłę przecież nie trzyma, ale można usiąść do stołu i spróbować się dogadać z korzyścią dla obu stron. Tym bardziej, że w obecnej sytuacji finansowej naszych klubów wybór dla zawodniczek mających większe aspiracje sportowe i finansowe niż drużyna np. z Rzeszowa jest jednak mocno ograniczony. Życzę przy tym Paulinie jak najlepiej, bo ponoć sympatyczna kobieta, stąd taki mój pomysł na jej rolę w zespole, bo jeśli chcemy grać znów o najwyższe cele w lidze i w Europie, przydałaby się jednak na jej pozycję zawodniczka grająca szybciej, a przede wszystkim regularnie punktująca.

tommiiii
Młodzik
Posty: 890
Rejestracja: 17 grudnia 2008, 16:24

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: tommiiii » 16 kwietnia 2013, 11:55

obejrzalem wlasnie na stronie lovewomensbasketball.com filmik z faulami z meczu.......jestem zniesmaczony tym co zrobila Charles...faula chamski , arogancki i brutalny........moim zdaniem powinna zostac zawieszona na nastepny mecz....oczyuwiscie PLKK tego nie zrobi bo bedzie sie balo posadzenia o sprzyjaniu klubowi z Polkowic....jesli jestem w stanie zrozumiec faule czy zachowanie Phillips Palau Mieloszynskiej czy Snell dla tego zachowania Charles nie znajduja zrozumienia

Norbi2012
Nowy na forum
Posty: 9
Rejestracja: 09 grudnia 2012, 20:37

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Norbi2012 » 16 kwietnia 2013, 16:51

Cudowne faule - to jest zachowanie godne sportowca Białej Gwiazdy , ciekawe co na to PLKK - zapewnie nic bo też bym się troszkę bał Ca..P..a !!!

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... -SfgXOB9yg

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: rzymi » 17 kwietnia 2013, 13:00

TS "Wisła" udostępnia po 20 biletów na każdy mecz ( 21 i 22 kwietnia br.) dla Kibiców Drużyny CCC Polkowice.

W Kasach Klubu przed meczami nie będą sprzedawane bilety dla osób z zameldowaniem poza Województwem Małopolskim.

(PDS)


http://www.wislacanpack.pl/news/informa ... -polkowice
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Greebo » 17 kwietnia 2013, 13:12

Norbi2012 pisze:Cudowne faule - to jest zachowanie godne sportowca Białej Gwiazdy , ciekawe co na to PLKK - zapewnie nic bo też bym się troszkę bał Ca..P..a !!!

http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... -SfgXOB9yg


:D

Taki rzeczywiscie podły faul był jeden, Tiny na Palau, ale moze akurat sobie przypomniała jak tamta potraktowała jej koleznke swego czasu?

http://www.youtube.com/watch?v=-rKqsR9EPNk

Ukarana powinna zostać dokładnie tak samo jak wowczas Palau.

A dwóch pozstałych fauli pewnie by nie było gdyby nie takie a nie inne gwizdki sedziów lub - w ypadku Mielocha - ich brak. Ogolnie paniom obu druzyn nie udało sie utrzymac nerwów na wodzy, otrzymały za to sporo dachów i tylko jakos Musinie uchodziło wsjo płazem.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 17 kwietnia 2013, 13:43

Z tą różnicą, że Palau się nic po tym faulu Tiny nie stało, czego o Ross po tym jak potraktowała ją Palau powiedzieć nie można.
A jeśli chodzi o Palau to równie miło potraktowała Ouvinę w meczu w Polkowicach w regular season.. a jak weźmiemy jeszcze pod uwagę jej występy łokciami w eurolidze to na pewno znalazła by się w top 5 najbardziej brutalnie grających zawodniczek w sezonie 2012/2013.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: Finał FGE: CCC Polkowice- Wisła Kraków

Postautor: ann » 17 kwietnia 2013, 19:29

rzymi pisze:
TS "Wisła" udostępnia po 20 biletów na każdy mecz ( 21 i 22 kwietnia br.) dla Kibiców Drużyny CCC Polkowice.

W Kasach Klubu przed meczami nie będą sprzedawane bilety dla osób z zameldowaniem poza Województwem Małopolskim.

(PDS)


http://www.wislacanpack.pl/news/informa ... -polkowice

genialne. ktoś chodzi od lat na Wisłę, nie jest zameldowany w woj. małopolskim i na decydujące mecze go nie wpuszczą. swoją drogą to ciekawe po czym panie w kasach będą wnioskować czy dana miejscowość jest w małopolskim czy nie.
czy może jeszcze przy wejściu na halę będą sprawdzać dowody osobiste. no coraz weselej, nie ma co. bardzo chciałabym aby klub udzielił oficjalnej informacji na ten temat.bo pewnie sporo ludzi mieszkających w Krakowie, ale nie zameldowanych( np. studentów) się może nieco wqurzyć w niedzielę i poniedziałek.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 107 gości