Powell zdyskwalifikowana do konca sezonu

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 08 marca 2005, 20:31

Anonymous pisze:
KIBIC pisze:Nie wiem czy ktoś oglądał Fakty na tvn

ale POWELL PRZEPROSIŁA ZA SWOJE ZACHOWANIE

o ty draniu widziales jak powiedziala ze to byla wina jeleny bo ona zaatakowala jestes beznadziejny koles chcesz wybielic ta czrna bandziorke ale ci sie nie uda ona juz tu nie zagra
prokuratura do dziela posadzmy czrna do klatki tam gdzie jej miejsce


z tchórzem nie będe gadał bo jako gośc jesteś mocny {pod stałym nickiem byś pewnie tego nie napisał}
i przypuszczam , że tylko w sieci jesteś taki "ostry" bo w prawdziwym świecie każdy by ciebie zgnębił więc nie zasługujesz na więcej uwagi z mojej strony tylko jedna proźba nie obrażaj mnie

a moje zdanie na temat zachowania Powell każdy normalny użytkownik forum , który umie czytać zna
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 marca 2005, 20:48

Powell przeprosila. to bardzo dobrze, mimo ze odnioslem wrazenie ze zrobila to "z musu".... :cry: jesli naprawde chce przeprosic to powinna odwiedzic w szpitalu(albo w tym miejscu gdzie przebywa teraz) Skerowic i przprosic ja OSOBISCIE, SPOJRZEĆ JEJ W TWARZ!!!
reloaded :]

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 08 marca 2005, 21:40

Bardzo dobrze, że prezes Krawczyk myśli o psychologu dla Powell (dla Nolan też by się przydał). Tylko jest jedno ale, dlaczego pomocy psychologa nie miała wcześniej, sam mówiłeś, że chodziła jak nieobecna, do nikogo się nie odzywała, czy to nie było dziwne i niepokojące? Mogło źle wpływać na drużynę! Są dwa wyjścia, albo historyjka z przygnębieniem została wymyślona na poczekaniu dla usprawiedliwienia jej postępku, albo prezes nie dopilnował, żeby dużo wcześniej miała zapewnioną opiekę psychologa, a teraz próbuje nadrabiać ale niestety po fakcie.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 08 marca 2005, 21:50

Waldi pisze:Bardzo dobrze, że prezes Krawczyk myśli o psychologu dla Powell (dla Nolan też by się przydał). Tylko jest jedno ale, dlaczego pomocy psychologa nie miała wcześniej, sam mówiłeś, że chodziła jak nieobecna, do nikogo się nie odzywała, czy to nie było dziwne i niepokojące? Mogło źle wpływać na drużynę! Są dwa wyjścia, albo historyjka z przygnębieniem została wymyślona na poczekaniu dla usprawiedliwienia jej postępku, albo prezes nie dopilnował, żeby dużo wcześniej miała zapewnioną opiekę psychologa, a teraz próbuje nadrabiać ale niestety po fakcie.



Co do Krawczyka to racja Krawczyk nie dopilnował
A co do Nolan to nie jest jej potrzepny psycholog bo jechała pod "wpływem" tylko jest jej potrzebny adwokat :twisted:

ale moja proźba napisana z resztą kolejny raz nie mieszajcie w tą sprawe innych zawodniczek Lotosu
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Gość

Postautor: Gość » 08 marca 2005, 22:43

Chyba troszkę jeszcze za mała ta kara no ale cóż dobrze że choć taka jest - przemocy stop

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 08 marca 2005, 22:58

Dyskwalifikacja i 10 tysięcy złotych kary
(9 Marca 2005)

Dyskwalifikacja do końca sezonu i 10 tysięcy złotych - to kara nałożona na Elaine Powell przez Polską Ligę Koszykówki Kobiet za pobicie Jeleny Skerović, koszykarki Wisły Kraków.

Do incydentu doszło w końcówce finałowego meczu o Puchar Polski rozgrywanego w Krakowie. Powell, kopnięta przez rywalkę, uderzyła ją pięścią w twarz. Kierownictwo Wisły wystąpiło o ukaranie gdynianki do PLKK i prokuratury. Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet podjął decyzję wczoraj.

- Powołując się na Regulamin Dyscyplinarny Rozgrywek Ekstraklasy Kobiet i Pucharu Polski, rozdział III, ő 14, pkt.3, ustęp 1b związany z naruszeniem nietykalności cielesnej, PLKK postanawia nałożyć karę bezwzględnej dyskwalifikacji na zawodniczkę Elaine Powell (Lotos Gdynia) na okres do końca sezonu 2004/2005 rozgrywek prowadzonych przez PLKK oraz karę pieniężną w wysokości 10 000 złotych - czytamy w oświadczeniu PLKK.

Zawodniczka może się odwołać do Komisji Odwoławczej PZKosz. - Zdecydowaliśmy o takim wymiarze kary po analizie materiału dowodowego - mówi Grzegorz Zieblicki, pełnomocnik zarządu PLKK. - Przy ustalaniu wysokości kary wzięliśmy pod uwagę, że było to pierwsze tego typu wykroczenie. Nasze sankcje dotyczą tylko polskich parkietów. Ewentualne kary odnośnie gry w Eurolidze są w gestii Polskiego Związku Koszykówki.

W PZKosz. nie umiano nam powiedzieć czy kara nałożona na Powell rozciągnie się na europejskie parkiety.

- Do dobrego tonu należy niekomentowanie orzeczeń sądowych - stwierdził Ludwik Miętta-Mikołajewicz, prezes Wisły Can-Pack. - Nie będę komentował i oceniał decyzji PLKK. Decyzję przyjmujemy do wiadomości. Nie zamierzamy wnioskować o ukranie Powell zakazem gry w Eurolidze. Nie chcemy szkodzić Lotosowi. Liczę, że gdynianie wyciągną wnioski z tej historii i Powell nie pojawi się więcej na polskich parkietach.

Zaskoczony wymiarem kary był Tadeusz Huciński. - Jest wysoka - stwierdził były trener kadry narodowej. - Nie spodziewałem się, że Powell zostanie potrakowana tak surowo. To wysoka kara jak na pierwsze takie wykroczenie.

Dyskwalifikacja i grzywna finansowa nie muszą być dla Powell najgorszymi konsekwencjami niedzielnego incydentu. Za naruszenie nietykalności cielesnej, przy poważnych obrażeniach, a tak jest w przypadku złamania kości jarzmowej, grozi do pięciu lat więzienia.

- Jeśli chodzi o kary nałożone na koszykarkę przez PLKK, to nie mamy jeszcze stanowiska - powiedział nam Mieczysław Krawczyk. - Dowiedzieliśmy się o nich dopiero wczoraj. Musimy spotkać się z zawodniczką i jej agentem. Potem podejmiemy decyzje. Ta historia stawia nas w trochę trudnej sytuacji kadrowej, ale jakoś musimy sobie radzić - dodał prezes Lotosu.

Jelena Skerović powoli wraca do zdrowia. Zawodniczka Wisły nadal jest mocno opuchnięta. Lekarz krakowianek chce poczekać do czwartku, aż zejdzie opuchlizna, żeby nastawić złamaną kość jarzmową. Skerović najprawdopodobniej nie zagra do końca sezonu.


Autor: Tomasz Łunkiewicz Głos wybrzeża

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 08 marca 2005, 23:02

Elaine Powell zdyskwalifikowana

Wtorek, 8 marca 2005r.

Bezwzględna dyskwalifikacja Elaine Powell z rozgrywek Torell Basket Ligi do końca sezonu 2004/05 oraz kara finansowa w wysokości 10 tys. zł - to sankcje jakie Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet nałożył na zawodniczkę Lotosu Gdynia, Amerykankę Elaine Powell za uderzenie Serbki Jeleny Skerovic pod koniec finałowego meczu Pucharu Polski z Wisłą Kraków.
Dyskwalifikacja obowiązuje od dnia wydania decyzji (08.03). Gdyńskiemu klubowi i samej koszykarce przysługuje odwołanie do drugiej instancji - Komisji Odwoławczej Polskiego Związku Koszykówki. Decyzje tego gremium są już ostateczne.
W gestii władz PZKosz pozostaje, czy sprawa Powell trafi do Międzynarodowej Federacji Koszykówki strefy europejskiej (FIBA-Europe), która może wykluczyć Amerykankę również z rozgrywek Euroligi.
- Decyzję w tej sprawie zarząd związku podejmie w środę - powiedziała nam rzecznik prasowy PZKosz, Katarzyna Kochaniak.
25-letnia Skerovic ma złamaną kość jarzmową i kłopoty z okiem. Prawdopodobnie czeka ją kilkutygodniowa przerwa w treningach. Zawodniczka Wisły nie jest jednak hospitalizowana. Przebywa w domu. We wtorek była u lekarza
ale ten, ze względu na utrzymującą się opuchliznę twarzy, nie podjął decyzji o nastawieniu naruszonej kości. Na kolejną konsultację zaprosił koszykarkę w czwartek. Skerovic o wydarzeniu nie chce rozmawiać z dziennikarzami. Wszelkich pełnomocnictw udzieliła swojemu menedżerowi Draganowi Popovicovi, który zapowiedział wniesienie przeciw Powell sprawy do sądu z powództwa cywilnego.
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, kierownictwo Wisły nie złożyło wczoraj materiałów ze zdarzenia w prokuraturze.
- Gromadzimy jeszcze dokumenty. Władz FIBA Europe zawiadamiać nie będziemy - oświadczył prezes krakowskiego klubu Ludwik Miętta Mikołajewicz.
Tymczasem, nie czekając na dokumenty z Wisły, krakowska prokuratura wszczęła śledztwo z urzędu w oparciu o doniesienia medialne - poinformowała rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Bogusława Marcinkowska. - Śledztwo prowadzone jest nie przeciwko Powell, lecz na razie w sprawie pobicia przez koszykarkę Lotosu zawodniczki Wisły. Kwalifikacja tego czynu zależeć będzie od opinii biegłych lekarzy - dodała Marcinkowska.
Z przepisów prawa wynika, że jeśli udokumentowana przez lekarza niezdolność do wykonywania pracy przekracza 7 dni, czyn taki podlega pod punkt 1 paragrafu 157 kodeksu karnego i zagrożony jest karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.
W przyszłym tygodniu (15 w Brnie i 18 w Gdyni) koszykarki Lotosu czekają mecze 1/4 finału Euroligi z mistrzem Czech Gambrinusem Brno. Zagrają z Powell w składzie, czy bez niej - dowiemy się dzisiaj, po decyzji zarządu PZKosz.

Bez komentarza

Mieczysław Krawczyk
prezes klubu
- Nie chcę komentować decyzji zarządu PLKK, ani wysokości kary dla Elaine Powell. Nie wiem jeszcze, czy będziemy się od niej odwoływać do Komisji Odwoławczej PZKosz. Nie chcę popełnić błędu i rozważam różne koncepcje załatwienia tej przykrej dla naszego klubu sprawy. Jedną z nich jest doprowadzenie do spotkania pomiędzy Powell i Jeleną Skerovic.

Prawo obrony

Tadeusz Huciński
były trener reprezentacji
- Jeśli Skerovic pozwie do sądu Powell, to może przegrać. Rozmawiałem na ten temat z psychologami. Serbka, kopiąc Powell, działała z premedytacją. Amerykanka, oddając jej, w afekcie. To są dwie różne sytuacje. Powell, jako przedstawicielka dominującego w świecie narodu, została sprowokowana przez nieznaną jej zawodniczkę z małego kraju.

Adam Suska - Dziennik Bałtycki

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 marca 2005, 23:16

Hersi pisze:Tadeusz Huciński
były trener reprezentacji
- (...) Powell, jako przedstawicielka dominującego w świecie narodu, została sprowokowana przez nieznaną jej zawodniczkę z małego kraju.


:shock: Jednak nic się nie zmieniło po latach. Ten pan jak już coś powie, to sensu w tym z reguły nie ma ŻADNEGO!!! Rozumiem tu na Forum, że niektórym gościom wyrwą się jakieś rasistowskie teorie, czy innego typu bezsensowne pomysły, naciągające fakty w jedną czy drugą stronę, ale publiczna wypowiedz jednego z najbardziej w Polsce znaczących ciągle działaczy w takim tonie, to dla mnie przyznam szczerze SZOK! Według pana H. więc każdy Amerykanin, Chorwat, Serb, Rosjanin może przyjechać do Polski i wpier... każdemu Polakowi bo jesteśmy mniej znanym koszykarsko krajem? Jezuuuuuu.... ja uciekam!! BRAWO Panie Huciński!!! Ta teoria pobiła wszystko co dotąd miałem nieprzyjemność przeczytać na temat tego zdarzenia :(
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 08 marca 2005, 23:19

Zbych pisze:Co za bzdury. Gdyby nie reakcja Powell to nikt by o tym "kopnięciu" nie wspomniał. Takich fauli są w sezonie dziesiątki. Zawodniczki opędzające się od faulujących rywalek łokciami, odepchnięcie rywalki po brutalnym faulu. Nikt tego nie rozpamiętuje, a co dopiero mówić o jakiejś dyskwalifikacji :? Mogłaby za to dostać "dacha" i tyle jak w wielu podobnych przypadkach się dzieje. Kluczem do sprawy jest reakcja Powell i na tym powinniśmy poprzestać.



Nie udzielałem się w tej sprawie, ale pilnie czytałem wszelkie komentarze. Teraz po decyzji PLKK zgadzam sie w 100 % ze Zbychem. Emocje poniosły - szkoda dobrej zawodniczki jaką jest bez wątpienia Powell, że nie opanowała swoich nerwów i dopuściła się do tak brutalnego czynu. Kara jak najbardziej słuszna i konsekwentna. Mam nadzieję, że Skeri szybko wróci do zdrowia czego jej serdecznie życzę.
..you got to lose, to know how to win..

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 09 marca 2005, 00:11

Jak czytam wypowiedzi Hucińskiego to wymiękam :lol: Najpierw kara nałożona przez PLKK jest za wysoka :shock: a teraz ten tekst o przedstawicielce dominującego w świecie narodu :shock: To już krok od tekstów o rasie panów :roll: tylko ten kolor skóry :roll: no cóż pewnie się przemaluje :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 09 marca 2005, 00:20

Nie no, Huciński udowodnił że nieprzypadkowo w całej Polsce znany jest jako trener-idiota. Co on pier...li??? Skerovic działała z premedytacja a powell nie???? Chryste Panie co za debil!!!! Moze jeszcze Jelena kopnęła ją dla kaprysu ot tak z nudów, bez żadnego powodu??? O jakim afekcie on p...? Niech się lepiej dowie co oznacza to słowo-zwykła chamówa prostaczki z czarnej dzielnicy. A same przeprosiny... nie wierzę w ich szczerosć ani trochę. Ot zwykła próba złagodzenia sobie kary, poprawienia wizerunku przed ewentualną rozprawa sądową. A aranżowanie jej spotkania ze Skerovic... po co? Zeby Wislaczka zawału dostała?
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 09 marca 2005, 06:18

Anonymous pisze:
Zbych pisze:
Anonymous pisze:Powell oczywiście postąpiła jak zwierzę i kara jest jak najbardziej słuszna, ale zauważmy jedną istotną rzecz - Skerowic ją KOPNĘŁA !!! Ja uważam, że kara także powinna dotknąć zawodniczkę Wisły ( PLKK powinna dać jej karę paru meczy, oczywiście dopiero po wyleczeniu ).

Co za bzdury. Gdyby nie reakcja Powell to nikt by o tym "kopnięciu" nie wspomniał. Takich fauli są w sezonie dziesiątki. Zawodniczki opędzające się od faulujących rywalek łokciami, odepchnięcie rywalki po brutalnym faulu. Nikt tego nie rozpamiętuje, a co dopiero mówić o jakiejś dyskwalifikacji :? Mogłaby za to dostać "dacha" i tyle jak w wielu podobnych przypadkach się dzieje. Kluczem do sprawy jest reakcja Powell i na tym powinniśmy poprzestać.

Sam piszesz bzdury Zbych! Widać, że z koszykówką masz mało do czynienia. Zupełnie czym innym jest rozpychanie się łokciami, a czym innym kopnięcie gracza po akcji - to się bezwzględnie kwalifikuje do dyskwalifikacji ( przynajmniej w tym meczu ) - oczywiście wiadomo, że i tak Skerowic nie dotrwała do końca z innych powodów. To jest wybitnie niesportowe zachowanie i już. Sędzia orzekł, że w tej akcji nic nie było ( słusznie czy nie to nieistotne), a Skerowic wymierzyła kopniakiem "sprawiedliwość" - dyskwa i sprawa do WGiD. Gdyby nie kontratak Powell to tak by było...

Po pierwsze: Byłem kibicem koszykówki (a dokładnie Stali Brzeg) jak Ty jeszcze jajkami w piasku rowki robiłeś, kobieta kojarzyła Ci się z karmieniem, na widok piłki popuszczałeś w pieluchę, a zestaw kobieta-piłka wykraczał poza granice Twojej wyobraźni :evil:
Po drugie: czytając twoje wypowiedzi zaczynam rozumieć skąd się bierze tak wysoka pozycja w sondażach Samoobrony i LPR-u. Po prostu analfabetyzm :!: Czy Ty wogóle umiesz czytać :?: Wyłącz telewizor i przyjdź obejrzeć parę meczy na żywo to może zrozumiesz różnicę pomiędzy tym o czym ja piszę, a tym do czego Ty się odnosisz. Nie chodziło mi absolutnie o rozpychanie się tylko o uderzenia w odwecie za faule, odepchnięcia zawodniczek już po gwizdku, itd. To są zagrania, które mają na celu dać do zrozumienia faulującej zawodniczce, żeby sobie odpuściła, a nie zrobienie jej krzywdy. Są to zachowania niesportowe kwalifikujące się na "dacha" (dla laików i niektórych "gości" wyjaśniam że chodzi o przewinienie techniczne) i nic więcej. Dokładnie takim przewinieniem było zachowanie Skerovic. Mając jakiekolwiek pojęcie wiedziałbyś o tym, bo takie faule powtarzają się bardzo często na meczach (natomiast TV niechętnie je pokazuje, pewnie stąd twoje braki).
Po trzecie: może byś tak "gościu" podpisał się na tyle charakterystycznie, żeby nie można byo Cię pomylić z innymi "gościami". Wiem, że może nasze forum jest "niegodne" :wink: aby taki "fachowiec" się rejestrował, ale zawsze można się podpisać bez logowania.

Reasumując: Znajdź sobie jakieś forum o golfie lub bierkach i NIE KOMPROMITUJ SIĘ :!: :!: :!:

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 09 marca 2005, 07:38

:shock:

Czytajac niektore wpisy to mysle, ze psycholog, a raczej psychiatra, przydal by sie nie Powell, tylko niektorym forumowiczom :twisted:

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 09 marca 2005, 09:22

Hersi pisze::shock:

Czytajac niektore wpisy to mysle, ze psycholog, a raczej psychiatra, przydal by sie nie Powell, tylko niektorym forumowiczom :twisted:


Przestańcie juz na siebie najeżdzać, bo to do niczego dobrego nie prowadzi.

Są różne charaktery i jedni obok takiego aktu bandytyzmu przejdą obojętnie, inni natomiast przez długi okres będą go pamiętać i na samą myśl piana na ustach im się będzie zbierała. Tak już jest i nikt tego nie zmieni. I każdy ma swoje racje - a narzucanie komuś własnego zdania nic tu nie pomoże, moze tylko doprowadzić do jeszcze większych kłótni i sporów.

Tak więc kontynuujmy tematy zgodnie z ich treścią i przestańmy chociaż wyzywać się nawzajem i rościć do siebie pretensje, bo wiadomo że gdyby taka sprawa nie miała miejsca wszyscy żyliby dalej "długo i szczęśliwie" :wink:

Mam nadzieje że każdy kto chciał wyrzucić z siebie troche emocji już to zrobił, z każdego zeszło ciśnienie i kolejne posty będą konstruktywną dyskusją, a nie walką na słowa.

Pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 09 marca 2005, 09:39

Z całej afery może wyniknąć jeden wielki pozytyw. Na pewno przez pewien okres sędziowie będą na "cenzurowanym" i zwrócą szczególną uwagę na niesportowe zachowania na parkiecie, bez względu na to, kto je popełnia. Będą zawczasu gasić wszelkie przejawy agresji. Pewnie w następnym sezonie wszystko wróci do normy, ale chociaż na koniec obecnego będzie spokojnie.
Oby tylko za bardzo nie przejęli się rolą i nie wyrzucali zbyt często i zbyt wcześnie - tak "na wszelki wypadek" :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 120 gości