Eliminacje do ME 2007

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Yagnes
Nowy na forum
Posty: 69
Rejestracja: 26 lutego 2006, 21:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: Yagnes » 10 września 2006, 21:45

Gratki dziewczyny :)
Lecia pokazała dzisiaj klase po mistrzowsku :D
i Ola Kaspińska tez dzisiaj ładnie :)
powodzenia w środe :!: :!:
Dopóki Walczysz Jesteś Zwycięzcą...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 10 września 2006, 21:47

Właśnie wróciłem z wakacji - nawet nie chce mi się już denerwować, wole nie wspominać wiazanki wyzwisk jak się dowiedziałem o kompromitacji z Niemkami.... masakra..... no commenta dalej na ten temat.

Jestem bardzo zaniepokojony nieobecnością Dydek. Czy wiadomo komuś co się z nia stało?

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 10 września 2006, 21:49

wiadomo :wink:
ma kontuzję stopy, a dokłądnie to złamany palec.
raczej już w tych eliminacjach nie zagra :?

a i Wielebna jeszcze przez 2 tyg będzie niezdolna do gry.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 10 września 2006, 22:01

ann pisze:wiadomo :wink:
ma kontuzję stopy, a dokłądnie to załmany palec.
raczej już w tych eliminacjach nie zagra :?

a i Wielebna jeszcze przez 2 tyg będzie niezdolna do gry.



Dzieki ann za tak szybką odpowiedz :) .

Co mogę powiedzieć więcej: jestem po prostu zawiedzony z tego względu,że bardzo przykro jest mi patrzeć jak nasza reprezentacja nieustannie osuwa się w dół, pomimo całkiem niezłego potencjału. (oczywiście nnie zaliczamy się obecnie do tytanów parkietów, ale z przeciętniakami powinniśmy wygrywać)
Wielka szkoda Ptysia, nie dane jest jej pograc dla reprezentacji.
Bez niej bedzie naprawdę ciężko - ty mstwierdzeniem jednak Ameryki nie odkryłem :D :wink: :?

Niestety, tak jak wspomnieli moi przedmówcy brakuje zawodniczek na reprezentacyjnym poziomie. Zgadzam się z hellem, ze zespoły z 3 i 4 miejsca z naszej ligi powinny być obligatoryjnie zgłaszane do rozgrywek FIBA bo bez tego ani rusz.
Gra pod samą genialna Bibę nic nie da - niestety chroniczny brak rozgrywającej może dać się nam we znaki.Oby szybko wróciły Nowacka i Perlina.
Tyle na dziś, kibicuję Polkom i liczę, że jednak zawalcza o pierwsze miejsce....poki piłka w grze..

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 10 września 2006, 22:16

Saletra pisze:Zgadzam się z hellem, ze zespoły z 3 i 4 miejsca z naszej ligi powinny być obligatoryjnie zgłaszane do rozgrywek FIBA bo bez tego ani rusz.

Pomysł zacny aczkolwiek mało realny. Już widzę tę zaciętą walkę o miejsca nie zagrożone "obligatoryjnym zgłoszeniem" do wydania kilkudziesięciu tys ero :lol: :lol: :wink:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 11 września 2006, 08:33

majoneez pisze:
Saletra pisze:Zgadzam się z hellem, ze zespoły z 3 i 4 miejsca z naszej ligi powinny być obligatoryjnie zgłaszane do rozgrywek FIBA bo bez tego ani rusz.

Pomysł zacny aczkolwiek mało realny. Już widzę tę zaciętą walkę o miejsca nie zagrożone "obligatoryjnym zgłoszeniem" do wydania kilkudziesięciu tys ero :lol: :lol: :wink:


:lol: :lol: :lol: :lol: "Obligatoryjnie" - to byśmy wtedy z ligi zrobili komedio-parodię w 2 aktach i play-off'ie... :lol: :lol: :lol:



Ps.Proponuję związkowi jednak zacząć od "obligatoryjnego" sfinansowania klubom tej europejskiej "przygody" - to wtedy gwarantuję i jestem skłonny postawić spore pieniądze na to, że "obligatoryjne" zgłoszenia już nie będą potrzebne...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 11 września 2006, 11:02

PROTEST
Nigdy nie napisałem że jestem za obligatoryjnym zgłaszaniem zespołów.
Ba wielokrotnie pisałem że jestem przeciw.Skąd to się wzieło?Ktoś mnie pomylił???
Pisałem nawet że związek powinen pomóc.
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 września 2006, 11:05

wydaje mi się,że to Greebo pisał.
choć też mogę się mylić :roll:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 11 września 2006, 11:30

Owszem, i dalej to podtrzymuje. A zwiazek rzeczywiscie moglby pomagac w finansowaniu wystepow w pucharze FIBA (np jako nagrod za zajecie wysokich miejsc w tabeli) bo to lezy w intersie reprezentacji.

W innych krajach jaoks udaje sie zglaszac zespoly do pucharu FIBA. Rowniez nie ma wiekszego problemu z wystepami w europejskich pucharach polskich zespolów w siatkowce kobiet - jesli ktos sie wycofuje to jest to sporadyczne, a jego miejsce zajmuje inna druzyna (koszty takie same - wyjazdy gdzies do Rosji czy na Teneryfe, oplacenie sedziow, jakies tam wpisowe - przychody tez niewielkie)

Jesli w dalszym ciagu Polkowice, Pabianice, czy Gorzów beda grały wyłacznie w Polsce to poziom reprezentacji dalej sie bedzie obnizał, bo zawodniczkom bedzie brakowało miedzynarodowego doswiadczenia. I mecze reprezentacji dalej beda słuzyły ogrywaniu a nie wygrywaniu.

Wczoraj jedynie zawodniczki Lotosu i Miedzik nie bały sie grac. Do tego mozna dodac Karpinska ale tylko dlatego ze wpadł jej pierwszy rzut i poczuła sie pewneij. jakby jej nie wszedł to miałaby zapne statsy takie jak z Niemcami. A gralismy z Chorwacja, która jest conajwyzej europejskim sredniakiem. A co bedzie jak przyjdzie zagrac z Rosja, Czechami, Hszpania czy Francja?
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 11 września 2006, 11:30

osesek pisze:
ann pisze:dzisiaj Lecia była niesamowita! to co ta dziewczyna wyprawiała to mistrzostwo!
Biba dziś słabiutko(jak na nią), ale w najważniejszym momencie meczu punkty zdobyła.
i Karpińska mnie zaskoczyła swoją postawą in plus.
ale generalnie to optymistką nie jestem przed następnymi meczami niestety.


jak się z taką szwecją bedziemy tak mordować to będzie klops... pozostaje walka o 2 miejsce bo Gośka już pewnie nie zagra a bez rozgrywajki ani rush... ale Koziorowicza mają głęboko w poważaniu starsze zawodniczki a u Urlepa Wójcik i Pluta szaleją!! u bab się nie da??
i niestyty zapowiada sie dłuuuuższy rozbrat z czołówką europejską :cry:

Nasze starsze nie mają głeboko w poważaniu reprezentacje niezaleznie od trenera.No można oczywiście żyć marzeniami że przy innym trenerze by chcieli grać.CiekAWE PRZY KTÓRYM?

Zresztą dobrze że dzięki Koziorowiczowy mamy kilka młodych na względnym poziomie.

Ale cała sytuacja jest dla mnie nienormalna i nie wierzę w tą reprezentacje niezależnie kto by ja prowadził.MY TERAZ MUSIMY WYPIĆ TO CO SOBIE NAWAŻYLIŚMY przez te wszystkie lata.Poprostu mielismy najstarszy zepól i w tedy nie potrafilismy dobrze wprowadzic młodych zawodniczek na poziom reprezentacyjny to teraz pstryk i mamy będe młodzieży z który wiekszośc nie nadaje sie do gry w reprezentacji.
Przejścia powinny być płynne.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 11 września 2006, 11:35

Greebo pisze:Owszem, i dalej to podtrzymuje. A zwiazek rzeczywiscie moglby pomagac w finansowaniu wystepow w pucharze FIBA (np jako nagrod za zajecie wysokich miejsc w tabeli) bo to lezy w intersie reprezentacji.

W innych krajach jaoks udaje sie zglaszac zespoly do pucharu FIBA. Rowniez nie ma wiekszego problemu z wystepami w europejskich pucharach polskich zespolów w siatkowce kobiet - jesli ktos sie wycofuje to jest to sporadyczne, a jego miejsce zajmuje inna druzyna (koszty takie same - wyjazdy gdzies do Rosji czy na Teneryfe, oplacenie sedziow, jakies tam wpisowe - przychody tez niewielkie)

Jesli w dalszym ciagu Polkowice, Pabianice, czy Gorzów beda grały wyłacznie w Polsce to poziom reprezentacji dalej sie bedzie obnizał, bo zawodniczkom bedzie brakowało miedzynarodowego doswiadczenia. I mecze reprezentacji dalej beda słuzyły ogrywaniu a nie wygrywaniu.

Wczoraj jedynie zawodniczki Lotosu i Miedzik nie bały sie grac. Do tego mozna dodac Karpinska ale tylko dlatego ze wpadł jej pierwszy rzut i poczuła sie pewneij. jakby jej nie wszedł to miałaby zapne statsy takie jak z Niemcami. A gralismy z Chorwacja, która jest conajwyzej europejskim sredniakiem. A co bedzie jak przyjdzie zagrac z Rosja, Czechami, Hszpania czy Francja?

Nie zagramy bo nie awansujemy.
A nie awansujemy bo zasłużyliśmy na to co teraz mamy.Żadnego potencjału nie mamy a jedynie spaloną ziemie.

Oczywiście masz racje to co napisałeś ale obligatoryjne zgłoszenia nie mają sensu.
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 11 września 2006, 11:36

hellraiser pisze:Nasze starsze nie mają głeboko w poważaniu reprezentacje niezaleznie od trenera.No można oczywiście żyć marzeniami że przy innym trenerze by chcieli grać.CiekAWE PRZY KTÓRYM?

Zresztą dobrze że dzięki Koziorowiczowy mamy kilka młodych na względnym poziomie.

Ale cała sytuacja jest dla mnie nienormalna i nie wierzę w tą reprezentacje niezależnie kto by ja prowadził.MY TERAZ MUSIMY WYPIĆ TO CO SOBIE NAWAŻYLIŚMY przez te wszystkie lata.Poprostu mielismy najstarszy zepól i w tedy nie potrafilismy dobrze wprowadzic młodych zawodniczek na poziom reprezentacyjny to teraz pstryk i mamy będe młodzieży z który wiekszośc nie nadaje sie do gry w reprezentacji.
Przejścia powinny być płynne.


Tu sie ogolnie zgadzam. zwłaszcza z ostatnim zdaniem. Dlatego chcialbym zeby w kadrze byly ze 3 doswiadczone zawodniczki: dydek, Wielebna i ktoras z rozgrywjacych. Bo granie samymi mlodymi zawodniczkami i przegrywanie z kim sie da nie pzyniesie w moejj opini rzadnych kozysci ani teraz ani w przyszłosci. Bo to nie jest zyskiwanie dosiwadczenia tylko flustracji i kompleksow.

Natonmiast niesadze by sie niedało namowic ktorejs z rozgrywajacych do gry. Tak jak pisął Osesek: Wojcik i Pluta tez ostatnio odmawiali gry w kadrze a Urlepowi udało sie ich rpzekonac do powrotu. A zwazywszy na poziom jaki prezentuja Pawlak czy Waligorska ma to dla nas kluczowe znaczenie.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 11 września 2006, 11:40

Greebo pisze:
hellraiser pisze:Nasze starsze nie mają głeboko w poważaniu reprezentacje niezaleznie od trenera.No można oczywiście żyć marzeniami że przy innym trenerze by chcieli grać.CiekAWE PRZY KTÓRYM?

Zresztą dobrze że dzięki Koziorowiczowy mamy kilka młodych na względnym poziomie.

Ale cała sytuacja jest dla mnie nienormalna i nie wierzę w tą reprezentacje niezależnie kto by ja prowadził.MY TERAZ MUSIMY WYPIĆ TO CO SOBIE NAWAŻYLIŚMY przez te wszystkie lata.Poprostu mielismy najstarszy zepól i w tedy nie potrafilismy dobrze wprowadzic młodych zawodniczek na poziom reprezentacyjny to teraz pstryk i mamy będe młodzieży z który wiekszośc nie nadaje sie do gry w reprezentacji.
Przejścia powinny być płynne.


Tu sie ogolnie zgadzam. zwłaszcza z ostatnim zdaniem. Dlatego chcialbym zeby w kadrze byly ze 3 doswiadczone zawodniczki: dydek, Wielebna i ktoras z rozgrywjacych. Bo granie samymi mlodymi zawodniczkami i przegrywanie z kim sie da nie pzyniesie w moejj opini rzadnych kozysci ani teraz ani w przyszłosci. Bo to nie jest zyskiwanie dosiwadczenia tylko flustracji i kompleksow.

Natonmiast niesadze by sie niedało namowic ktorejs z rozgrywajacych do gry. Tak jak pisął Osesek: Wojcik i Pluta tez ostatnio odmawiali gry w kadrze a Urlepowi udało sie ich rpzekonac do powrotu. A zwazywszy na poziom jaki prezentuja Pawlak czy Waligorska ma to dla nas kluczowe znaczenie.

Tak tylko że tam zawiązek postrszył dyskwalifikacją i niemogli by grać w polskich zepołach ligowych.
Co wywołało sprzeciw : z niewolnika nie ma pracownika.Ale zmuszenie grają.
Ale czy to dobra droga???Moim zdaniem nie.Zmuszać to dość krótkowzroczne rozwiązanie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 11 września 2006, 11:46

Dawniej tez straszyl i sobie z tego niewiele robili.. co wiecej obaj sie wypowiadali ze to osoba Urlepa ich przekonała. Pozatym widac ze obaj walcza na boisku - gdyby grali z "musu" to by se olewali i treningi i mecze. ALbo załatwili lewe zwolnienia, to naprawde nie jest problem.

Inna sprawa ze w koszu meskim cos drgnelo. Znalazł sie sponsor zapewniajacy funusze na zgrupowania kadry, udalo sie załatwic sparingi z silnymi zespołami (np Hiszpania ktora teraz zdobył a MS) no i w perspektywie sa ME w Polsce. Szkoda ze kosz kobiet jest w odwrocie. Bo potencjał jest wiekszy niz u mezczyzn.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 11 września 2006, 11:56

Greebo pisze:Dawniej tez straszyl i sobie z tego niewiele robili.. co wiecej obaj sie wypowiadali ze to osoba Urlepa ich przekonała. Pozatym widac ze obaj walcza na boisku - gdyby grali z "musu" to by se olewali i treningi i mecze. ALbo załatwili lewe zwolnienia, to naprawde nie jest problem.

A co mieli mówić że grają bo muszą a reprezentacja niewiele dla nich znaczy.

A co to ma do przyłożenia na Polski kosz żeński.
Pokaż mi trenera który przekona tamte.Nowakowski ,Omanic czy Herkt.
Zresztrą nie oto chodzi aby zawodniczki robiły łaskie i grały ze względu na trenera.
My popełnialiśmy błedy i teraz musimy za nie zapłacić.I to wszystko.tak to jest niestety.
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 119 gości