Niestety - nie polemizując ze słusznością (ew jej brakiem) Twojej wypowiedzi zadam Ci tylko jedno pytanie - jakie są kluczowe cele przedsięwzięcia komercyjnego pod nazwą PLKK a skupiającego inne przedsięwzięcia komercyjne - pozostające w prawach tzw. "otwartego rynku konkurencyjnego" - i jaka fundamentalna zasada MUSI nim rządzić po ty by pozostawał w tzw. "zdrowych" zasadach.
Przypominam, że to nie PZKosz jest organizatorem rozgrywek na najwyższym szczeblu (to się w innych krajach mnieni ligą zawodową, komercyjną czy jak kto woli - u nas też... chcą
Zresztą... dobra, podoba Ci się? ok - fajnie że ma się kto z tego cieszyć choć. W końcu należy się też choć trochę frajdy czasem z czegoś. Nie żyjesz tą ligą a żyjesz szkoleniem młodzieży... Nie rozumiesz że lepiej niż ogrywać wspomnianą (oczywiście np.) "Olę Tomiałowicz" w wieku 16 lat jest dążyć by za 5 lat było z 10 "Oll" w całym kraju...
Rozczarowanie może być tylko takie, że wbrew pozorom "amerykę dawno odkryto" (wielu do dziś w to nie wierzy...) i jak mi się wydaje nie musimy do niej wskazywać nikomu polnej drogi, podczas gdy wszyscy pędzą już dawno autostradami...
Nie wszystko co NDR-owskie było w sporcie słuszne... nawet kobiecym.


