Zgrupowanie kadry seniorek w Zakopanem

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 09 sierpnia 2007, 13:25

MARAS pisze:
fearless pisze:Dla mnie to zaskoczenie nie jest takie wielkie. Nic nie odbieram Jarkowskiej, ale ma za słaby rzut za 3 by grać na 3, a na 4rce mamy lepsze zawodniczki (albo brakuje jej cm). Mnie się jej gra bardzo podobała, ale cóż. Generalnie w kadrze bardziej brakuje mi Żurowskiej. Mam nadzieję, że za rok dziewczyna zmieni klub i będzie grała w Eurolidze.


Nie trzeba mieć dobrego rzutu za 3 aby grać na czwórce, ważna jest walka pod tablicami i wykańczanie akcji spod kosza, w czym Jarkowska jest dobra, ba w zeszłym sezonie jedna z lepszych w lidze.


Na czwórkę jest zdecydowanie za niska. Tak napisałem. Przynajmniej się mi tak zdawało.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 09 sierpnia 2007, 13:38

fearless pisze:
Na czwórkę jest zdecydowanie za niska. Tak napisałem. Przynajmniej się mi tak zdawało.



oczywiście to nie ten poziom sportowy, ale ten sam wzrost mniej więcej : i Sophia Young i Penny Taylor maja jakieś 183-185 cm i grają na 4 ( z tym, że Penny umie za 3 a Zoska nie) więc kulfon nie jest osamotniony przy tym wzroście na PF. centymatry za waleczność i spryt - których cech Aśce nie brakuje. Osobiście bym wolał ją w kadrze niż Gulak.
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Awatar użytkownika
Fufurek
Młodzik
Posty: 738
Rejestracja: 11 kwietnia 2006, 20:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Fufurek » 11 sierpnia 2007, 15:09

Czas na Litwę i Ukrainę

W decydującą fazę wkraczają przygotowania reprezentacji Polski koszykarek do udziału w turnieju kwalifikacyjnym o prawo gry na Mistrzostwach Europy, które w tym roku rozegrane zostaną we Włoszech. Po zgrupowaniu w Szczyrku oraz dwóch spotkaniach kontrolnych ze Słowacją nasze panie czekają teraz kolejne trzy gry kontrolne.

Tym razem "biało-czerwone" zmierzą się w Wilnie z zespołem gospodarzy Litwą oraz dwukrotnie z reprezentacją Ukrainy. Dzisiaj w godzinach przedpołudniowych nasze zawodniczki wraz ze sztabem szkoleniowym udały się autobusem na Litwę. Przyjazd kadrowiczek do stolicy kraju planowany jest na późne godziny wieczorne.

- Planujemy być w Wilnie około godziny 20:00 - 21:00. Następnego dnia rano planujemy już trening, a kilka godzin później rozegramy mecz z Litwinkami. Kolejne dni pobytu w Wilnie wypełnią nam również ranne treningi oraz mecze kontrolne z reprezentacją Ukrainy - informuje Roman Skrzecz. Do kraju powrócimy 14 sierpnia w godzinach wieczorno-nocnych - dodaje drugi trener naszej reprezentacji.

Czego wiec życzyć naszym koszykarkom w pojedynkach na Łotwie. - Szczerze mówiąc nie wiem co się życzy koszykarkom przed meczem. Myślę jednak, że przede wszystkim zwycięstwa i myślę połamania koszy - kończy asystent trenera Krzysztofa Kozioriwicza.

Łukasz Klin

koszkadra.pl
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 12 sierpnia 2007, 21:38

Litwinki pokonane

Reprezentacja Polski koszykarek przebywająca obecnie w Wilnie, pokonała mocną reprezentację Litwy 54:47. Warto podkreślić, iż mecz obu ekip oglądało aż pięć tysięcy widzów. W poniedziałek i wtorek kolejne spotkania, tym razem z reprezentacją Ukrainy.

Sukces podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza, jest tym cenniejszy, iż w meczach na Litwie z powou kontuzji nie występują, kapitan drużyny Paulina Pawlak oraz doświadczona Anna Wielebnowska.

- Poza początkowymi fragmentami gry cały czas kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na parkiecie. Nawet był fragment meczu gdzie prowadziliśmy dwudziestoma punktami - mówi Krzysztof Koziorowicz. - Przede wszystkim bardzo dobrze dziewczyny grały w obronie, dobrze funkcjonował także szybki atak. Graliśmy też sporo przez centrów co przyniosło oczekiwany przez nas efekt. Co nożna jeszcze dodać? Świetnie zagrała Agnieszka Bibrzycka, która zdobyła 20 punktów, ale pochwały też należą się całemu zespołowi. Każda dziewczyna, która wchodziła na boisko realizowała w pełni założenia taktycznie, też oczywiście przyczyniając się do sukcesu - dodał szkoleniowiec polskiej kadry.

Jutro kolejny mecz, tym razem z reprezentacją Ukrainy. Jakie oczekiwania na jutro? - Przede wszystkim nadal będziemy się skupiać na realizowaniu ćwiczonych na treningach elementów. Będziemy też nadal przyglądać się wszystkim zawodniczkom. Osobiście mam nadzieję, że efekt będzie podobny jak dzisiaj - zakończył trener "biało-czerwonych".

Litwa - Polska 47:54 (8:9, 13:21, 5:10, 21:14)
Polska: Agnieszka Bibrzycka 20, Magdalena Leciejewska 8, Natalia Waligórska 7, Agata Gajda 5, Elżbieta Międzik 5, Ewelina Kobryn 5, Agnieszka Pałka 4, Dorota Gburczyk 0, Emilia Tłumak 0.

Łukasz Klin

www.koszkadra.pl
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Gość

Postautor: Gość » 13 sierpnia 2007, 13:20

betti pisze:Litwinki pokonane

Reprezentacja Polski koszykarek przebywająca obecnie w Wilnie, pokonała mocną reprezentację Litwy 54:47. Warto podkreślić, iż mecz obu ekip oglądało aż pięć tysięcy widzów. W poniedziałek i wtorek kolejne spotkania, tym razem z reprezentacją Ukrainy.

Sukces podopiecznych trenera Krzysztofa Koziorowicza, jest tym cenniejszy, iż w meczach na Litwie z powou kontuzji nie występują, kapitan drużyny Paulina Pawlak oraz doświadczona Anna Wielebnowska.

- Poza początkowymi fragmentami gry cały czas kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na parkiecie. Nawet był fragment meczu gdzie prowadziliśmy dwudziestoma punktami - mówi Krzysztof Koziorowicz. - Przede wszystkim bardzo dobrze dziewczyny grały w obronie, dobrze funkcjonował także szybki atak. Graliśmy też sporo przez centrów co przyniosło oczekiwany przez nas efekt. Co nożna jeszcze dodać? Świetnie zagrała Agnieszka Bibrzycka, która zdobyła 20 punktów, ale pochwały też należą się całemu zespołowi. Każda dziewczyna, która wchodziła na boisko realizowała w pełni założenia taktycznie, też oczywiście przyczyniając się do sukcesu - dodał szkoleniowiec polskiej kadry.

Jutro kolejny mecz, tym razem z reprezentacją Ukrainy. Jakie oczekiwania na jutro? - Przede wszystkim nadal będziemy się skupiać na realizowaniu ćwiczonych na treningach elementów. Będziemy też nadal przyglądać się wszystkim zawodniczkom. Osobiście mam nadzieję, że efekt będzie podobny jak dzisiaj - zakończył trener "biało-czerwonych".

Litwa - Polska 47:54 (8:9, 13:21, 5:10, 21:14)
Polska: Agnieszka Bibrzycka 20, Magdalena Leciejewska 8, Natalia Waligórska 7, Agata Gajda 5, Elżbieta Międzik 5, Ewelina Kobryn 5, Agnieszka Pałka 4, Dorota Gburczyk 0, Emilia Tłumak 0.

Łukasz Klin

www.koszkadra.pl

Jak ktos sie nie zna na zenskim koszu to moze pomyslec ze Pawlak to zawodniczka conajmniej klasy Bibrzyckiej a i Wielebnowskiej tez chyba nie bardzo brakuje przy tych wysokich ktore teraz graja.

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 13 sierpnia 2007, 13:31

betti pisze:Litwinki pokonane

Litwa - Polska 47:54 (8:9, 13:21, 5:10, 21:14)


widac, ze obie reprezentacje graly na wysokiej skutecznosci... a kto gral w reprezentacji Litwy? Grala Streimikyte?

BARTOLINO
Administrator
Posty: 6663
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Postautor: BARTOLINO » 13 sierpnia 2007, 17:32

jelo pisze:widac, ze obie reprezentacje graly na wysokiej skutecznosci... a kto gral w reprezentacji Litwy? Grala Streimikyte?


Streimikyte nie grała. Najwięcej dla Litwinek rzuciły: Marcauskaite 15, Briedyte 14, Sulciute 7, Sauliute 6, Petronyte 5.
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 14 sierpnia 2007, 10:41

BARTOLINO pisze:
jelo pisze:widac, ze obie reprezentacje graly na wysokiej skutecznosci... a kto gral w reprezentacji Litwy? Grala Streimikyte?


Streimikyte nie grała. Najwięcej dla Litwinek rzuciły: Marcauskaite 15, Briedyte 14, Sulciute 7, Sauliute 6, Petronyte 5.


ladnie Ela sobie poczyna :) szkoda ze tak krotko grala w LKS, bo fajna byla :) oczywiscie mam na mysli aspekt sportowy :wink: :D

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 14 sierpnia 2007, 10:51

jelo pisze:
BARTOLINO pisze:
jelo pisze:widac, ze obie reprezentacje graly na wysokiej skutecznosci... a kto gral w reprezentacji Litwy? Grala Streimikyte?


Streimikyte nie grała. Najwięcej dla Litwinek rzuciły: Marcauskaite 15, Briedyte 14, Sulciute 7, Sauliute 6, Petronyte 5.


ladnie Ela sobie poczyna :) szkoda ze tak krotko grala w LKS, bo fajna byla :) oczywiscie mam na mysli aspekt sportowy :wink: :D


aspekt pozasportowy byl jej mocniejszym argumentem :)


chociaz ten rzut z polowy w Polkowicach do tej pory pamietam :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8388
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 15 sierpnia 2007, 12:29

Wilno: Drugie zwycięstwo Polek

Wczoraj, przebywająca w Wilnie, reprezentacja Polski koszykarek pokonała Litwinki, a dziś nie dała szans reprezentacji Ukrainy. "Biało-czerwone" zwyciężyły 82:63. Jutro kolejne spotkanie obydwu drużyn.

- Pierwsza kwarta praktycznie ustawiła przebieg wydarzeń na parkiecie. Tą część gry wygraliśmy aż 30:10. Dziewczyny bardzo konsekwentnie realizowały nakreślone założenia taktycznie oraz to, co ćwiczymy na zajęciach. Graliśmy dobrze zarówno w obronie jak i ataku. Zdobywaliśmy sporo łatwych punktów. Wszystkie dziewczyny grały, wszystkie też punktowały co mnie osobiście bardzo cieszy - mówił tuż po spotkaniu szkoleniowiec naszej reprezentacji Krzysztof Kozioriwicz.


Polska - Ukraina 82:63 (30:10, 20:20, 14:12, 18:21)
Polska: Karpińska 17, Międzik 15, Bibrzycka 12, Kobryn 10, Leciejewska 6, Gulak 5, Jarkowska 5, Gburczyk 4, Waligórska 2, Gajda 2, Pałka 2, Tłumak 2.


Wilno: Polska po raz drugi lepsza od Ukrainy

Reprezentacja Polski koszykarek po raz drugi pokonała reprezentację Ukrainy. Tym razem Polki, po zaciętej walce, pokonały rywalki 73:69.

- Mecz był zdecydowanie słabszy niż ten wczorajszy. Ukrainki narzuciły nam swój styl gry i do przerwy prowadziły nawet czterema punktami, a na początku trzeciej odsłony nawet siedmioma. Na szczęście dziewczyny w porę się przebudziły. Kilka celnych rzutów, udanych zagrań i łatwych punktów pozwoliło nam wyrównać, a nawet objąć dość wysokie prowadzenie, które w końcówce Ukrainki zmniejszyły do czterech punktów - powiedział tuż po meczu Krzysztof Koziorowicz. - Nie był to może najlepszy nasz mecz, ale cieszy, że gdy drużynie nie idzie to też potrafimy wygrać - dodał szkoleniowiec "biało-czerwonych".


Obecnie nasze kadrowiczki są w drodze do kraju. - Obecnie wsiadamy wszyscy do autokaru. Wcześniej zjedliśmy również obiad. Planujemy być w Warszawie koło godziny 21:00 - 22:00 - kończy popularny "Kozioł".


Polska - Ukraina 73:69 (18:16, 13:19, 26:16, 16:18)
Polska: Międzik 22, Kobryn 12, Bibrzycka 10, Pałka 9, Gajda 7, Leciejewska 6, Tłumak 3, Karpińska 2, Gburczyk 2, Waligórska 0.

www.koszkadra.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Gość

Postautor: Gość » 23 sierpnia 2007, 06:38

Moze ktos z kibiców Lotosu był na meczach reprezentacji i napisałby coś o postawie poszczególnych zawodniczek!!!!!!!!!!!!!

Marko
Amator
Posty: 101
Rejestracja: 07 stycznia 2006, 23:09
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Marko » 23 sierpnia 2007, 06:59

Sam mecz stał na niskim poziomie... Niemki wyraźnie są w początkowym etapie przygotowań i do tego pojawiły się w Gdyni bez swojej gwiazdy Lindy Frohlich. Mecz bez historii Polska dośćszybko objęła prowadzenie i mimo kilku zrywów gości nie oddała go do końca. Rozgrywające: Gajda - najlepsza z tych które grały, jak zwykle trochę problemów z kozłowanie i kilka niecelnych podań ocena 6/10, Pawlak - widać skutki kontuzji jak zwykle nadmiar kozłowania i obrona już nie ta co kiedyś (5/10), Waligórska -tragicznie, niecelne podania brak inicjatywy w ataku (3/10). Rzucające: Międzik - nieskuteczna ale waleczna, o dziwo dobrze grałą na deskach, jak zacznie trafiać będzie super (8/10), Bibrzycka - bez formy i chęci do gry, po sratach nie wracała do obrony, dwie trójki w jej stylu przez ręce (6/10), Karpińska - dużo ruchu, dobre decyzje rzutowe (8/10), Tułak -ociężała, bez dynamiki nic nie wniosła do gry (5/10). Wysokie: Kobryn - dobra gra tyłem do kosza ale przeciwniczki były wyjątkowo słabe, tradycyjne kilka strat i błędów w obronie, mimo to najlepsza pod koszem (8/10), Leciejewska - bez wyrazu, nie pomagała i nie przeszkadzała, robi swoje broni i zastawia (7/10), Pałka - jak Tłumak, bez dynamiki i woli walki, nic nie wniosła do gry (5/10), Gburczyk - kilka kompromitujących błędów, ze dwie fajne akcje, szczególnie irytowały marnowane szybkie ataki gdy nie potrafiła trafić do kosza na pełnej szybkości (4/10). Jarkowska i Gulak grały mało (po 3-4 minuty), zdecydowanie lepiej Jarkowska, która potwierdziła atuty znane z ligi, waleczność, dynamikę idobrą grę 1x1. "Nasze" w ekipie gości: Breitreiner - starałą się być liderką drużyny, dobrze grałą w obronie w ataku kilka razy się pogubiła (6/10), Glaser - dobry materiał na czwórkę, trafiałą z półdystansu, gorzej gra tyłem do kosza (6/10). Patrząc na grę Polek obawiam się nawet Finlandii i Słowenii, chyba że trafiać będzie Mięzik a Biba w eliminacjach vbardziej zaangażuje się w grę. Potencjał jest spory ale narazie gramy poniżej możliwości. To tyle subiektywnej oceny meczu. ;)

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 23 sierpnia 2007, 07:02

Ja byłem :D Mecz niestety był bardzo słaby, momentami wyglądało to jakby amatorki grały. Wziąłem na mecz ciocię, mając nadzieję, że zainteresuję ją żeńskim basketem, ale niestety osiągnąłem zupełnie odwrotny skutek :(
Polki grały głównie chaotycznie, było dużo strat, a choć niektóre akcje były naprawdę ładne, brakowało im wykończenia. Jak miałbym ocenić poszczególne zawodniczki to tak:
Karpińska – świetny mecz, była najbardziej waleczna z wszystkich zawodniczek i równocześnie grała najbardziej „z głową”; powinna być jednym z filarów kadry.
Kobryń – moim zdaniem razem z Karpińską najlepsza dziś na boisku, była niezwykle efektowna pod koszem.
Biba – nie wiem czemu, ale zdawała się być zupełnie przygaszona, poza dwoma pięknymi „trójkami” nic szczególnego nie pokazała.
Gajda – kilka fajnych przechtywów i kontr, ale gdy rozgrywała, na boisku panował zupełny chaos.
Lecia – naprawdę niezłe zawody, jak zawsze bardzo waleczna pod koszem.
Międzik – zupełny zawód, nie trafiła żadnego rzutu z gry.
Gburczyk – przeciętny mecz, kilka niezłych akcji i kilka zupełnie nie przemyślanych.
Szpila – bardzo ładną „trójkę” trafiła, ale poza tym wlokła się po boisku i w ogóle zdawała się być myślami gdzie indziej.
Pawlak – najlepsza z naszych rozgrywających, moim zdaniem dziewczyna zrobiła duże postępy, tylko niestety ma wciąż słaby przegląd pola.
Jarkowska – świetne wejście w końcówce, powinna dostać więcej okazji gry dla reprezentacji.
Gulak – poza wzrostem niczym specjalnie nie imponowała.
Pałka – największe rozczarowanie. Zupełnie zagubiona, nie widać było u niej żadnej chęci do gry. Pałeczko, co się z Tobą stało?
Waligórska – miała parę pięknych asyst, ale też i koszmarne straty, no i przy jej rozgrywaniu był chaos jeszcze większy jak z Gajdą. Porównując ją do Ryukhiny, powiedziałbym, że prezentowała się podobnie – czyli z gdyńskimi rozgrywającymi chyba będzie tak samo, jak wcześniej...
A teraz słówko o Niemkach. Najbardziej podobała się ciemnoskóra Nikagbatse, która była waleczna, skuteczna i nieźle rozgrywała. Poza tym – katastrofa. Bardzo, bardzo zawiodłem się postawą Breitreiner. Miała sporo strat i niecelnych rzutów, w tym dwa spod kosza i parę „niedolotów”. No ale myślę, że po prostu nie miała swojego dnia, być może była też stremowana występem przed gdyńską publicznością. Poza tym fakt, iż w zespole Niemiec miała tak słabe partnerki, zmuszał ją do oddawania rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Dziś powinno być lepiej :D

Gość

Postautor: Gość » 23 sierpnia 2007, 19:32

NAPISZCIE COS O DZISIEJSZYM MECZU!!!!!!!!!!!!!!

Gość

Postautor: Gość » 23 sierpnia 2007, 19:45

Czytam relacje niejakiego Klima na koszkadra i rece opadaja.Brakuje punktow naszej druzyny - po zliczeniu,czytam ze Bibrzycka seryjnie zdobywala pkt a tu w dorobku raptem 7.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości