Mecze o 3 miejsce:Orzeł Polkowice-TS Wisła Kraków 55-59(2-3)

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 21 kwietnia 2009, 18:52

Gratulacje dla Polkowic :D No ale jesli przy takich osobistych CCC Wisla przegrywa to juz naprawde z Nia jest zle.. :?

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Postautor: flash » 21 kwietnia 2009, 19:07

SEP-CE pisze:Ale to jest nasz mankament od początku sezonu :)

Jutro co lepsze ? Wygrana czy przegrana :?: ?? DYLEMAT :P

Hej Orzeł !!!!!!!!


3/4 klubów w tej lidze chciałoby mieć taki dylemat. Na wszelki wypadek warto sobie jutro wziąć wolne i skoczyć do Krakowa, żeby potem nie żałować ;)


A to co robi w tych meczach o brąz CCC naprawdę budzi szacunek. Wielkie gratulacje.
bball

Sweet Orange Boy's
Nowy na forum
Posty: 17
Rejestracja: 21 kwietnia 2009, 19:05

Postautor: Sweet Orange Boy's » 21 kwietnia 2009, 19:10

Wywiad z Justyną RESPECT hehe... ona wie dlaczego warto grac 5 mecz:D



TYLKO ORZEŁ!!!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 21 kwietnia 2009, 19:14

WNBA się bliża.
Canty ev 1 Dupree ev2 -co daje całe 3!

Koszykarki Wisły muszą być niesamowicie zmęczone sobą i trenerem.


Trzeba wierzyć że w Eurolidze będą 2 miejsca+dzika karta.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 21 kwietnia 2009, 19:15

Biorąc pod uwagę fakt, że Wiślaczki sił na grę nie mają (trudno mieć po treningach z WDZ) jutro dla Polkowic wielkie szanse na skończenie zabawy i wzięcie medali.
2 mecz z rzędu zagraliśmy ambitnie, Skera tak waleczna chyba ostatnio była na PP w Gdyni...ale jak się nie broni, nie ma zagrywek itd. to się nic zrobić nie da.
Wydaje mi się, że Dupree mogła pograć trochę więcej, bo to jej wejście było słabe, ale i tak lepsze niż 5 ostatnich spotkań...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Jasny
Żak
Posty: 361
Rejestracja: 31 grudnia 2006, 17:22

Postautor: Jasny » 21 kwietnia 2009, 19:27

Nie mam pytan w ogole do gry Orzelka :) Mi sie wydaje ze juz Wisla nie bedzie miala brazowego medalu :) czuje ze 3:2 skonczy sie :)

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 21 kwietnia 2009, 19:36

SEP-CE pisze:Ale to jest nasz mankament od początku sezonu :)

Jutro co lepsze ? Wygrana czy przegrana :?: ?? DYLEMAT :P

Hej Orzeł !!!!!!!!


Nie rozumiem wygraliście mecz? Tak idziecie za ciosem!!!!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

bigbird
Żak
Posty: 316
Rejestracja: 25 marca 2006, 19:31
Lokalizacja: Gdansk Osowa
Kontaktowanie:

Postautor: bigbird » 21 kwietnia 2009, 19:44

Dokladnie!!! Nie ma co kalkulowac, jutro macie niepowtarzalna okazje na zdobycie medalu i nie mozecie jej zmarnowac!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 21 kwietnia 2009, 19:50

Po ostatnich meczach dochodzę do winsoku ze Toruń sie sfrajerzyl. Powinien ograc nas w 1 rundzie PO. Nasze zawodniczki nie maja sil chodzić i pomysłu co zrobić z pilka. Jak rywalki troche biegają w obronie to sa bezradne.

Zal patrzyc jak mozna tak zniszczyc druzyne.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Postautor: hermes46 » 21 kwietnia 2009, 20:25

Greebo gdzies indziej napisałem ze wam sprzyjał nowy regulamin! Widze ze naprawde jestescie porzadnymi ludźmi jak pisałem krótko po meczu z Wisła ze z taka gra to Wisła w finale napewno nie bedzie! To jakos nikt z Was nie pisał ze jestem głupi czy pusty. Prawdopodobnie zdawaliście sobie sprawe jak sie sytuacja ma
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Awatar użytkownika
Wierny kibic
Nowy na forum
Posty: 39
Rejestracja: 10 marca 2008, 17:39
Lokalizacja: Polkowice
Kontaktowanie:

Postautor: Wierny kibic » 21 kwietnia 2009, 21:11

Po pierwsze to wielki szacun dla moich ziomków z Polkowic za to że w tak mało osób dopingowali nasze dziewczyny Pozdro chłopaki :D :D A dugie to szczerze chciałbym jednak wybrać sie jeszcze na mecz w tym sezonie :) Więc chciałbym jeszcze piąty mecz w Polkowicach :D
Nasz Orzełek najlepszy w Polsce jest !!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 21 kwietnia 2009, 22:38

wzruszyłam się wielce tymi przeprosinami :lol:

Wojciech Downar-Zapolski (trener Wisły): - Przepraszam kibiców. Przespaliśmy drugą kwartę. Jak to w takich meczach bywa jedna kwarta zadecydowała o wyniku spotkania. Nie potrafiliśmy znaleźć antidotum na świetnie rzucającą Carter.

http://sport.interia.pl/koszykowka/plkk ... ow,1294124
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Atletico
Nowy na forum
Posty: 78
Rejestracja: 28 marca 2009, 23:10
Lokalizacja: Daleko

Postautor: Atletico » 21 kwietnia 2009, 23:07

Jakieś foty z meczu można? :D

Atletico
Nowy na forum
Posty: 78
Rejestracja: 28 marca 2009, 23:10
Lokalizacja: Daleko

Postautor: Atletico » 21 kwietnia 2009, 23:17

krysti10 pisze:Powiem tak, byłem na meczu ale uważam że gra Wisły w dzisiejszym spotkaniu to żenada :roll: :? ( proste błędy - jak wznowienie akcji z pod kosza Wisły - Canty nie złapała piłki od swojej partnerki z odleglości ok. metra , albo nie trafianie przez Kobryn stu procentowych sytuacji spod kosza). na min przez końcem spotkania Wiślaczki przegrywały coś koło 8 pkt i wtedy zaczęły faulować zawodniczki CCC, które nie trafiły chyba 6 rzutów osbistych z rzędu ( 3x2 ) ale Wisła nie potrafiła tego wykorzystać i zdobyć w tym momencie cennych punktów, w pewnym momencie było juz tylko 2 pkt naszej straty do Polkowiczanek no ale błędne decyzje WDZ i także niemoc Wisły sprawiła że stało się jak się stało.....72:65 dla CCC, albo Candice Dupree nie potrafiła złapać do rąk piłki skierowanej przez koleżankę z zespołu... - no wręcz gra Wiślaczek jak się na nią patrzyło przypominała rozgrywki Juniorek.... :shock:


Dodam jeszcze że Polkowice zagrały dzisiaj dużo lepiej i w pełni zasłużyły na zwycięstwo....

W Krakowie dzisiaj drużynę CCC dopingowało przez całe spotkanie 3 kibiców, w tym jeden z szalikiem drużyny z Polkowic... oraz było jeszcze kilku kibiców ktorzy tylko oglądali to spotkanie...

Do przerwy nie było dopingu zorganizowanej grupy kibiców Wisły.... po przerwie kilku młodych chłopaków( jakaś grupka 10-15 osob) w pełni poprzez spontan starała się zorganizować doping dorównujący kibicom CCC, których mimo iż było niewielu zasługują na brawa za doping jaki stworzyli dla drużyny z Polkowic.

Podsumowując spotkanie to nie było jakieś porywające.... zasłużone zwycięstwo CCC , bardzo dobre spotkanie zagraly Carter a także Robbins i Gajda w zespole z Polkowic , w Wiśle nikogo nie wyróżnię....bardzo spodobała mi się postawa M. Fernandez i J.Skerović , które jako jedyne poszły w stronę kibiców mimo porazki w złym stylu , aby przybić sobie piątke z kibicami Wisły.... inne koszykarki ,,uciekły " do szatni. Mimo porażki Wisełki wybieram się na jutrzejsze spotkanie .. :wink:

To nie byli kibice ccc tylko Orła :D

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 21 kwietnia 2009, 23:44

ann pisze:wzruszyłam się wielce tymi przeprosinami :lol:

Wojciech Downar-Zapolski (trener Wisły): - Przepraszam kibiców. Przespaliśmy drugą kwartę. Jak to w takich meczach bywa jedna kwarta zadecydowała o wyniku spotkania. Nie potrafiliśmy znaleźć antidotum na świetnie rzucającą Carter.

http://sport.interia.pl/koszykowka/plkk ... ow,1294124
on nie jest winy! tylko jego rodzice :P
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 108 gości