1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków 2-1

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: rzymi » 21 marca 2010, 19:25

anatol pisze:
Endrju pisze:Tak off topujac to Kristofer moglby sie okreslic jakiemu klubowi kibicuje. Bo w tamtym roku Lotos teraz Wisla... przerzutem jest czy jak... a moze kibicem sukcesu ? (Kto ma najmocniejszy sklad za tym jestem)...

... zreszta sam sie juz w tym wszystkim pogubilem :roll:

anatol pisze:Za FF gratulacje co jednak w przypadku wygranej CCC w środe w Krakowie? Liczenie na dziką karte w przyszłym roku?


Awansem do FF Wisla chyba sobie zapewnila pewny start (Tym samym prawdopodobnie 3 miejsca dla Polskich klubow) w przyszlorocznej edycji euroligi bez wzgledu na to ktore miejsce zajmie w PLKK...

No to chyba czy na pewno?


Awans do FF nie daje pewnego udziału w następnej edycji Euroligi.
ObrazekObrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: kristofer » 21 marca 2010, 20:23

flash pisze:
kristofer pisze:no i Wisła pokazuje miejsce w szyku kombinatorkom z Polkowic :)


Czyli rozumiem, że dziś trzymasz kciuki za to, żeby Leszno pokazało miejsce w szyku kombinatorkom z Gdyni. Prawda?



Szanse na to, że Leszno ugryzie Gdynię są iluzoryczne (zresztą pokazał to dzisiejszy mecz). Także Energa/Brzeg nie mają większych szans z Lotosem.

CCC i Wisła to są jednak równorzędni rywale. W finale nie będę kibicował jednak Lotosowi za to mieszanie, poddawanie spotkań.

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: kristofer » 21 marca 2010, 20:26

paulo2907 pisze:Sporo tutaj różnych opinii się zebrało i spróbuję jakoś do nich się odnieść...
Przede wszystkim kilka osób z Gorzowa jest wielce zatroskanych o pozycję Katki w Wiśle - w zeszłym sezonie w AZS-ie była lepiej wykorzystywana itp. To wręcz modelowy tekst:
friel pisze:Co do Katki no cóż nie sądzę by poprostu miała słabszy sezon trener chciałby coś innego ona umie coś innego i tyle ....

100% racji. Zohnova nie pasuje do stylu Wisły. Tylko czy to powód do wylewania krokodylich łez i postulowania o zmianę taktyki całego teamu pod Katkę, aby ta miała lepsze osiągi? Jej rola w Wiśle jest mniej więcej zbliżona do tego co w Lotosie grała Breitreiner - wejść z ławki, rzucić z dystansu, czasem z półdystansu i... w zasadzie tyle. Nie jest to typ charyzmatycznej liderki, nie potrafi rzucić z trudnej pozycji, zawsze musi mieć przygotowaną pozycję przez koleżanki z zespołu. Nie jest "samowystarczalna" - w odróżnieniu od Izi czy Marty. Raczej nigdy nie byłaby w stanie pozwolić sobie na takie szarże jak Castro w pierwszym meczu z Brnem - gdy nikomu nie szło, wzięła ciężar gry na siebie i niemal w pojedynkę sprawiła, że wiślaczki wróciły do gry. Do tego slowo o tym co pisał choćby Greebo - nie jest zbyt przydatna w innych elementach, nie mówiąc o fatalnej defensywie... W środę przez ok. 10 min drugiej połowy uzbierała cztery faule, kryjąc Shields, kilka razy dając się też niemiłosiernie ograć. Skóra mi cierpła jak w trzecim meczu z Brnem "pilnowała" stojącą na obwodzie Viteckovą na odległość ok. 2-2,5 metra... Szczęście, że ta wówczas nie miała zbyt dobrego dnia. Jednak to właśnie skrzydłowa z Brna jest zawodniczką, którą chętnie ujrzałbym w barwach Wisły w przyszłym sezonie. Podsumowując - nie wiem czemu osoby z Gorzowa tak narzekają na los Katki. Po prostu jest słabsza od Izi i Marty - nie ma o czym dyskutować. Wczoraj pod nieobecność tej drugiej miała szansę, ale jak ją wykorzystała - widać po statach, zamykających się na liczbie -1... Zresztą myślę, że gdyby taki zestaw zawodniczek na pozycje 2-3 miał Maciejewski, to Katka również nie miałaby w tym układzie wiodącej roli.
Kristofer chyba podjął współpracę ze sztabem Wisły, lansując Sapovą na przyszły sezon. :lol: Na pewno jest znacznie lepsza od Katki, ale - jak mówię - mam inną faworytkę na przyszły sezon. Nie rozumiem też hella, który jest tak zachwycony zdolnościami Rosjanki, że stawia ją wyżej od Holdsclaw czy Catchings, a przecież te panie również od czasów Bibrzyckiej przewinęły się przez PLKK, o czym dość wyraźnie dały znać.
Informacja dla Anatola - Kobryn w trzech meczach przeciwko Frisco Sika Brno (taka drużyna z Czech) w Eurolidze (takie rozgrywki, podobno bardziej cenione w Europie od PLKK...) miała średnie 15,0 pkt i 8,7 zbiórki. Jeśli powiesz, że to nie były bardzo ważne mecze z perspektywy całego sezonu, to cóż - nie mamy o czym dyskutować...
Dla mnie szokiem było, że wczoraj w czwartej kwarcie weszła Doris - można było wpuścić ją w trzeciej kwarcie, wtedy ewentualne szkody byłyby bardziej możliwe do nadrobienia. Trafiła wprawdzie za 3 pkt, ale i tak pewnie wyglądało to tak, jakby wiślaczki były na boisku w czwórkę.


to żaden lans, tylko zwyczajnie słabsze ogniwa wymienia się na lepsze w kolejnym sezonie. Sapova jest naprawdę ciekawą zawodniczką, z którą można rozmawiać. A Hellraiser zapewne miał na myśli zawodniczki z europejskim paszportem. Chyba że Catch albo Claw już takowe mają, to przepraszam bardzo.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: rzymi » 21 marca 2010, 20:38

kristofer pisze:
flash pisze:
kristofer pisze:no i Wisła pokazuje miejsce w szyku kombinatorkom z Polkowic :)


Czyli rozumiem, że dziś trzymasz kciuki za to, żeby Leszno pokazało miejsce w szyku kombinatorkom z Gdyni. Prawda?



Szanse na to, że Leszno ugryzie Gdynię są iluzoryczne (zresztą pokazał to dzisiejszy mecz). Także Energa/Brzeg nie mają większych szans z Lotosem.

CCC i Wisła to są jednak równorzędni rywale. W finale nie będę kibicował jednak Lotosowi za to mieszanie, poddawanie spotkań.


Obejdzie się, sami sobie pokibicujemy.

Tak w ogóle to co się stało Marcie bo gdzieś mi to umknęło...
ObrazekObrazek

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: kristofer » 21 marca 2010, 20:47

paulo2907 pisze:
flash pisze:
kristofer pisze:no i Wisła pokazuje miejsce w szyku kombinatorkom z Polkowic :)


Czyli rozumiem, że dziś trzymasz kciuki za to, żeby Leszno pokazało miejsce w szyku kombinatorkom z Gdyni. Prawda?

Nie mieszaj tak, bo to dla Kristofera jest zapewne spory konflikt sumienia. :lol: Chyba że Lotosowi "wolno" tak kombinować albo z powodu sukcesu Wisły w Eurolidze już całkiem przeorientował się na Wisłę, o czym świadczyłyby jego wpisy w ostatnich tygodniach. :lol:



Endrju pisze:Tak off topujac to Kristofer moglby sie okreslic jakiemu klubowi kibicuje. Bo w tamtym roku Lotos teraz Wisla... przerzutem jest czy jak... a moze kibicem sukcesu ? (Kto ma najmocniejszy sklad za tym jestem)...

... zreszta sam sie juz w tym wszystkim pogubilem :roll:

anatol pisze:Za FF gratulacje co jednak w przypadku wygranej CCC w środe w Krakowie? Liczenie na dziką karte w przyszłym roku?


Awansem do FF Wisla chyba sobie zapewnila pewny start (Tym samym prawdopodobnie 3 miejsca dla Polskich klubow) w przyszlorocznej edycji euroligi bez wzgledu na to ktore miejsce zajmie w PLKK...



więc wyjaśniam wszem i wobec - nie jestem ani z Gdyni, ani Krakowa, ani innego miasta, które jest reprezentowane przez klub w PLKK. Jednak w przyszłym roku ekipa z mojego miasta, która zapisała się w historii żeńskiego basketu powinna ponownie zawitać do ekstraklasy. Niemniej nie byłem fanem tego zespołu.
Lotosowi nie kibicowałem tylko w zeszłym sezonie, tylko od roku 1998 jeszcze pod nazwą Fota Porta (pewnie gorzowscy napinacze na czele z Endrju nie pamiętają tej nazwy). Głównie przez obecność jednej koszykarki, która jest legendą tego klubu, a w Gdyni od ładnych kilku lat już nie gra. W tym roku kibicuję Wiśle w walce o mistrzostwo Polski, gdyż nie kombinuje jak Lotos i CCC (które odpuściło również sobie europejskie puchary po wygraniu 4 spotkań). Ekipie Gorzowa nie mam zamiaru kibicować, jeśli już to tylko w europejskich pucharach, ze względu na to, że reprezentuje Polskę.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: Kuba » 22 marca 2010, 17:08

Kristofer - powiem szczerze - moim zdaniem poddanie meczu Tęczą przez Orzełka to był mały pikuś przy wyczynach Lotosu. ale nie zamierzam się w to zagłębiać. kibicuj sobie komu chcesz, ale pozwól, że nie wszyscy będą czerpali przyjemność z Twoich postów.


odnośnie rewanżu - za dwa dni chwila prawdy dla obu drużyn. Wierzę, że dziewczyny sobie poradzą, choć bez udziału Bobbitt (jej udział w spotkaniu wątpliwy...), którą skutecznie starała się wyłączyć z dalszej gry Castro, może być szalenie cieżko. zwłaszcza, że Wisła zagra wzmocniona Martą i z nożem na gardle. Jestem jednak pewien, że nasze panie dadzą z siebie 101% i będą w stanie stworzyć widowisko podobne do tego sprzed paru dni. najważniejsze by zagrać swoje. obok Darii Mieloszyńskiej i ewentualnej gry Bobbitt kluczowa może się okazać dyspozycja Amishy Carter. Fajnie byłoby, gdyby przypomniała sobie zeszły rok, kiedy rzucała Wiśle w playoff np. 20 czy 31pkt... jednak bilans 15pkt, 15zb przy niezłej skuteczności też mnie zadowoli ;) Mam nadzieję, że na właściwe tory wróciła już dyspozycja Very Bortelovej, na którą spadnie wielka odpowiedzialność. jestem jednak zdania, że kto jak kto, ale Vera sobie z tym poradzi ;-) o to, że Siwa wyrwie i wywalczy kilka piłek jestem spokojny. a Parker niech trzyma poziom, który prezentuje od kilku spotkań 8)

ale i to wszystko może okazać się za mało na Wisłę, która w dalszym ciągu jest faworytem rywalizacji z Orzełkiem. determinacją, obroną i wolą walki można wyrównać szalę na remis. do zwyciestwa niezbędne będzie jeszcze sportowe szczęście. oby i ono nas nie zawiodło :)

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: paulo2907 » 22 marca 2010, 19:54

Kuba pisze:(...)choć bez udziału Bobbitt (jej udział w spotkaniu wątpliwy...), którą skutecznie starała się wyłączyć z dalszej gry Castro(...)

Niby co takiego Izi zrobiła w ostatnich sekundach meczu Shannon, że tworzysz taką teorię? :roll: Przecież w razie czego byli sędziowie i komisarz, więc można było ewentualne niesportowe zachowanie umieścić w protokole czy przeanalizować na zapisie video. Skoro jednak nikt o to nie wnosił, to sprawy nie ma i takie insynuacje uważam wręcz za szkodliwe i niepotrzebnie podgrzewające atmosferę.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: Kuba » 22 marca 2010, 20:12

sytuacja miała miejsce w chwili gdy na parkiecie był mega młyn w związku z ostatnią akcją Orła. Bobbitt na zasadzie "co mi zrobisz, jak mnie złapiesz" śmigała zygzakiem po całym parkiecie, nieuchwytna dla rywalek. po oddaniu piłki do koleżanki Castro bez jakiejś specjalnej krępacji odepchnęła (nie ma tu mowy o przypadku) Bobbitt, a ta wyrżnęła kolanem o parkiet. sędziowie (niestety) mogli tego nie zauwazyc. z resztą w tej akcji sami do siebie mieli sporo pretensji bo nikt z nich nie widział, czy rzut Mieloszyńskiej za trzy z faulem powinien byc zaliczony czy nie. dlugo debatowali i podjeli decyzje "pilka z boku". ogolnie w tej akcji sporo się działo i (moze niepotrzebnie) ale sedziowie moga byc usprawiedliwieni - mecz na styku, teoretycznie Wisla moze wrocic do gry, wiec oboje skupili się na tym, gdzie jest piłka i co tam sie dzieje. nie patrzac na poczynania pań Castro i Bobbitt. szkoda tylko, że nie było trójki sędziów, którzy powinni byc juz od pierwszej rundy "w górę". a nie dopiero od półfinałów.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: Kuba » 23 marca 2010, 20:29

Czy Wisła dopłynie do półfinału, czy popłynie z pomarańczami? - zapowiedź meczu Wisła Kraków - CCC Polkowice

W ubiegłym roku CCC Polkowice i Wisła Kraków spotkały się w pojedynku o brązowy medal. Wtedy górą była Wisła, ale trzecie zwycięstwo odniosły dopiero w piątym pojedynku. Ten sezon pokazał jednak, że Wisła pomimo bardzo dobrych występów w Eurolidze nie potrafi poradzić sobie z rywalkami w polskiej lidze. W pierwszym pojedynku ćwierćfinałowym w Polkowicach miejscowe zawodniczki CCC pokonały krakowianki w stosunku 83:78 i w rywalizacji o półfinał prowadzą 1:0. Rywalizacja toczy się jednak do dwóch zwycięstw.
Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe pomiędzy zespołami z Polkowic i Krakowa zakończyło się zwycięstwem CCC 83:78. Zwycięstwo to nie przyszło Pomarańczowym lekko. Do połowy spotkania krakowianki prowadziły jednym punktem, a w drugiej części spotkania prowadzenie kilkukrotnie się zmieniało i do czwartej kwarty zawodniczki przystąpiły przy remisie 61:61. Ostatnia odsłona była niezwykle zacięta i wyrównana, a fenomenalnie grająca Shannon Bobbit zadziwiała swoją skutecznością. Wisła grała na "faul", a polkowiczanki wykorzystując rzuty wolne nie pozwoliły wydrzeć już sobie zwycięstwa.

Krakowianki zagrały bez Marty Fernandez , popełniły znacznie więcej strat i to przesądziło o przegranej Białej Gwiazdy w Polkowicach. Jose Hernandez przed rozpoczęciem ostatniego meczu zapowiadał, że Wisła mierzy w mistrzostwo kraju, ale ostatnie spotkanie oddaliło zespół spod Wawelu od udziału w półfinałach. Walka na tym etapie play off toczy się do dwóch zwycięstw i krakowianki, aby awansować muszą wygrać najbliższe spotkanie w hali przy ul. Reymonta, a następnie pokonać Pomarańczowe w hali CCC.

Podbudowane zwycięstwem polkowiczanki będą walczyć do ostatnich sił, żeby zapewnić sobie udział w półfinałach już 24 marca 2010. Krzysztof Koziorowicz w ostatnim pojedynku kazał swoim zawodniczkom wyciągać Wiślaczki na obwód, gdyż jak powiedział: Trudno żebyśmy pod koszami mieli szanse w przypadku, gdy tam grają silne podkoszowe Burse i Kobryn. Czy tym razem CCC również zastosuje taką metodę na Białą Gwiazdę?

Drużyna Jose Hernandeza jest bardzo zmotywowana przed kolejnym meczem przeciwko Pomarańczowym. Ewelina Kobryn powiedziała : - W meczu wystąpią wszystkie zawodniczki i w pełni zmobilizowane. Bez dwóch zdań na pewno wygramy ten mecz i kolejny w sobotę. Stać nas na to i bardzo w to wierzymy..

Dodać należy, że przed krakowską publicznością wystąpi także Marta Fernandez, której brak w zespole Wisły był zauważalny w poprzednim spotkaniu. Warto podkreślić, że o sile zespołu nie decyduje jednak udział jednej zawodniczki, a zgrana i rozsądna gra całego zespołu. Tego jednak wielokrotnie brakowało w zespole Białej Gwiazdy w tym sezonie FGE.

W ćwierćfinałach zespoły grają do dwóch zwycięstw. CCC prowadzi w rywalizacji 1:0, a rywalizacja w Krakowie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Polkowice mogą sprawić ogromną niespodziankę odprawiając faworyzowaną Wisłę na parkiecie przy ul. Reymonta.

Spotkanie Wisła Can Pack - CCC Polkowice rozpocznie się w Krakowie o godz. 18.00 - 24 marca 2010 r. (środa)

sportowefakty.pl

Mam nadzieję, że pogrubione zdanie to wymysł pismaka, a jeśli Ewka faktycznie w taki sposób wypowiada się na temat tej rywalizacji, to nic dziwnego że potem gra tak, jak w sobotę... Tu nic łatwo i przyjemnie nie będzie. To w imieniu naszych dziewczyn mogę obiecać. :twisted:

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 marca 2010, 14:40

Walka o Martę Fernandez trwa
modest


Dziś okaże się, czy hiszpańska skrzydłowa Wisły Can-Pack zagra w meczu z CCC Polkowice (godz. 18). Bez liderki krakowianki przegrały w pierwszym spotkaniu play-off


Dwa dni temu Fernandez biegała i rozciągała się, a zamiast grać z koleżankami, sędziowała im na treningu. - Brak Marty robi dużą różnicę. W Polkowicach przegrałyśmy pięcioma punktami. Z jej umiejętnościami mogłybyśmy wygrać. Jeśli nie zagra, musimy sobie poradzić - mówi Castro Marques, skrzydłowa Wisły.

Fernandez w lidze średnio spędzała ponad 26 minut, zdobywała 12 punktów i zaliczała 3 asysty. Tych statystyk, ale też energii, jaką Fernandez wprowadza, zabrakło Wiśle w Polkowicach. - Gdyby mogła zagrać, nasze szanse by wzrosły. Mamy jednak kolejny mecz, który trzeba wygrać, a potem i na wyjeździe awansować do półfinału - uważa Jose Hernandez, trener Wisły.

Marques: - W Polkowicach to był mecz, który im oddałyśmy, a nie one wygrały. Popełniłyśmy błędy, które CCC wykorzystało, i stąd taki wynik. To dobra drużyna. Czwarte miejsce i liczba zwycięstw, jakie odniosła w sezonie, tego dowodzi. Jestem pewna, że jeśli tutaj zagramy tylko trochę lepiej, to zwyciężymy.

Wczoraj Fernandez trenowała po raz pierwszy od urazu uda. Nie wiadomo, jak długo będzie mogła zagrać. Prawdopodobnie zostanie włączona do składu i będzie do dyspozycji trenerów w wyjątkowych okolicznościach. - Staramy się przygotować ją do gry. Pewność? Nie mamy żadnej, ale cały czas walczymy o jej występ - przyznaje Jerzy Zając, lekarz klubu.

Po pierwszym spotkaniu z CCC Katarina Zohnova skrytykowała pracę arbitrów. Koszykarka stwierdziła, że w lidze większość decyzji jest przeciwko Wiśle. - Komisarze nam mówią, że nie mamy się czym przejmować, bo gramy w Final Four. Jesteśmy już tym zmęczeni. Musimy robić swoje niezależnie od tego - komentuje Hernandez.

Podobnego zdania jest Marques: - Widziałam w Polsce różne poziomy sędziowania, ale w tym meczu nie to zdecydowało. Oczywiście to są tylko ludzie i popełniają błędy, ale to nie było przyczyną naszej porażki.

Wisła, by awansować do półfinału, musi wygrać z CCC dwa razy. Jeśli pokona go dzisiaj, decydujący mecz odbędzie się w Polkowicach. Jeżeli górą będą rywalki, krakowianki stracą szansę na występy w europejskich pucharach. - W tym sezonie uczyniono dla nas wyjątek, może w następnym będzie podobnie? Wciąż jednak wierzymy w sukces - kończy Hernandez.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
-------------

tak w ramach wiarygodności dziennikarzy cytujących koszykarki...
wypowiedzi Katki można posłuchać na plkk...i gdy się jej posłucha nie można mieć wątpliwości, że pan Modestowicz ma problem ze zrozumieniem prostych komunikatów werbalnych...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: kristofer » 24 marca 2010, 19:12

Wiślaczki kochają horrory :)

na razie prowadzą z CCC 48:46, choć prowadzenie byłoby wyższe gdyby nie fatalna dyspozycja na linii rzutów wolnych tylko 4 udane próby na 11.

--------
w czwartej kwarcie Wisła zdeklasowała CCC wygrywając 21:5 i cały mecz 83:61

Bardzo dobry mecz krakowskich podkoszowych - oprócz Burse (22 punkty, 8 zbiórek) również Kobryn (20 pkt, 7 zbiórek) i Majewska (16 punktów i 9 zbiórek), w ekipie CCC głównie kąsała Bobbitt, i w drugiej połowie lepiej zagrała Carter
Ostatnio zmieniony 24 marca 2010, 19:47 przez kristofer, łącznie zmieniany 1 raz.

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: Kuba » 24 marca 2010, 19:46

gratulacje dla Wisły. ostatnia kwarta to jakieś wielkie nieporozumienie. Zgodnie z przypuszczeniami - nic praktycznie jeszcze nie osiągneliśmy i trzeba walczyć dalej. oby skutecznie :)

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: friel » 24 marca 2010, 19:53

Jest 1:1 gratki absolutnie za 4 kwarte dla Wisły :) czekamy spokojnie do 3 meczu na rywala
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: feri » 24 marca 2010, 20:04

Co sie stalo z Parker?

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: 1 runda Play Off:Orzeł Polkowice - TS Wisła Kraków

Postautor: Ałgaja » 24 marca 2010, 20:42

Brawo dla Polek za to, że w końcu one ciągnęły grę!
i brawo za to, że deskę wygraliśmy tak jak z taką przewagą wzrostu wygrać wypada.

Wynik 4kwarty taki a nie inny, bo w tym fragmencie gry Carter już była kompletnie bez sił, a Bobbitt i Mieloch bez odpowiedniej skuteczności. Za to my wykorzystaliśmy bardzo dobrze to, że każda z naszych wysokich miała kilka cm przewagi nad obrońcą.
Powrót Marty, po której widać te kilka dni bez treningów, nas nie zbawił, ale przynajmniej rotacja na obwodzie mogła być większa, tym bardziej, że Katka nadal nie może się odnaleźć..

Parker miała fajne wejście w sobotę, dziś też bardzo pomogła, jeśli zabraknie jej w meczu nr 3, to będzie to duża strata dla Polkowic, bo właściwie zostają bez zawodniczki powyżej 190 cm.

I jeszcze jedno: gdyby Hernandez zachowywał się tak jak Koziorowicz to pewnie wylądowałby na trybunach...
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 115 gości