20 kolejka: Nova Trading Toruń-ŁKS Łódź 55-54
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
wynik śledziłem z wielką niecierpliwością, a gdy na zegarze pojawiły się cztery zera, to jeszcze trzy razy odswieżałem strone, by upewnić się, że żadnego celnego rzutu z syreną nie było
Gdy wynik się nie zmienił - odetchnęłem z ulgą i pomyślałem - "No laski, teraz kolej na was..." Niby porażka ŁKSu bardzo zwiększa nasze szanse na 3 miejsce, ale mecz z Gorzowem będzie dla nas cholernie trudny. chociazby ze wzgledu na szansę. mam nadzieje, że dziewczyny się jej nie przestraszą, a liczne urazy przestaną mieć znaczenie tego jednego wieczora...
Gratulacje dla Torunia, szkoda tylko kiepskich statystyk "moich" zawodniczek: Coleman, Dominauskaite i Wlaźlak
Gratulacje dla Torunia, szkoda tylko kiepskich statystyk "moich" zawodniczek: Coleman, Dominauskaite i Wlaźlak
Osobiście nie pamiętam przegranego meczu, w którym przeciwnik rzuca tylko 55 pkt. Taka zdobycz pojawia się na ogół w okolicach 27 min. Zresztą 55 pkt jest dość charakterystyczny na ŁKSie, bo przez lata "Żywca" zawodniczka zdobywająca ten 55 otrzymywała zgrzewkę 0,33 wyrobu sponsora, a że zgrzewka liczyła bodaj 12 sztuk, było o co się starać. Jest jeszcze jedna rzecz, dla której śledzę z uwagą ten właśnie punkt 55. Otóż kiedyś grająca jeden sezon w naszych barwach Lucyna Mruk podzieliła się ze mną pewną wiedzą na temat dość tajemniczych i niezwykłych właściwości 55 punktu. Otóż "Ziuta " powiedziała wtedy że w 90% przypadków drużyna pierwsza zdobywająca opisywany punkt, wygrywa cały mecz. Uwierzcie mi, tak jest w istocie.

- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Endrju pisze:Mikey nie udawaj "..." dobrze wiesz ze nie o ten temat chodzi tylko o temat zwiazany z kim w Playofach
I NIE POWTARZAJ SIE.. bo albo lubisz sobie posty nabijac albo sam nam to wyjasnij
To że masz 4 ostrzeżenia to raczej kompromituje tego co ci dał a nie ciebie.
Na tym forum nie powinno być ostrzeżeń albo dawać na jasnych zasadach.
Ale gdybyśmi je dawali to by połowa wyleciała z tego forum z 500 razy (pewnie ja też oraz ten co ci je dawał także)
Śmiech mnie ogarnia jak się dowiaduje że Sid dostał bana za jakieś duperele.
Wieć zamiast się bawić w ostrzeżenia z powrotem dajmy wszystkim po 0/5 ostrzeżeń bo wygląda że niektórym władza zabardzo do głowy uderzyła.

majoneez pisze:Osobiście nie pamiętam przegranego meczu, w którym przeciwnik rzuca tylko 55 pkt.
Rok temu mieliście trzy takie mecze
W tym roku w takich wynikach specjalizuje się Jelenia: 50-46 z Pabianicami, 53-36 z Toruniem u siebie i 45-53 w Lesznie.
A dwa lata temu z kolei Gorzów: ŁKS-Gorzów 54:44, oooo znalazłem
Jak widać w ostatnich 3 sezonach zawsze jeden klub miał 3 takie mecze. Coś jednak jest w tej liczbie 55
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Jeżeli chcesz wiedzieć za co dostal ostrzezenie ode mnie to przesledź dokładnie dyskusję. Dostał je za bezpodstawne pomowienia. Jezeli tobie nie odpowiada system ostrzeżen to twoja sprawa ale nie wcinaj się z laski swojej i nie dyryguj jak ma funkcjonowac forum. Widze ze coraz więcej osób ma zastrzeżenia do zasad tu dzialających. Co za problem otworzyc swoje własne forum i rządzic sie tam wg własnego uznania?hellraiser pisze:Endrju pisze:Mikey nie udawaj "..." dobrze wiesz ze nie o ten temat chodzi tylko o temat zwiazany z kim w Playofach
I NIE POWTARZAJ SIE.. bo albo lubisz sobie posty nabijac albo sam nam to wyjasnij
To że masz 4 ostrzeżenia to raczej kompromituje tego co ci dał a nie ciebie.
Na tym forum nie powinno być ostrzeżeń albo dawać na jasnych zasadach.
Ale gdybyśmi je dawali to by połowa wyleciała z tego forum z 500 razy (pewnie ja też oraz ten co ci je dawał także)
Śmiech mnie ogarnia jak się dowiaduje że Sid dostał bana za jakieś duperele.
Wieć zamiast się bawić w ostrzeżenia z powrotem dajmy wszystkim po 0/5 ostrzeżeń bo wygląda że niektórym władza zabardzo do głowy uderzyła.

- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Hmm... Bezpodstawne pomowienia. Skad my to znamy... To chyba niektorzy zalapali sie na abolicje w zeszlym tygodniu...
Ja tam jestem jak najbardziej za ostrzezeniami. Byleby sprawiedliwymi dla wszystkich. Moze przydaloby sie jakos je wyraznie wskazac, by ci ktorzy je dostaja, nie mieli pozniej pretensji do innych, ale tylko i wylacznie do siebie.
Ja tam jestem jak najbardziej za ostrzezeniami. Byleby sprawiedliwymi dla wszystkich. Moze przydaloby sie jakos je wyraznie wskazac, by ci ktorzy je dostaja, nie mieli pozniej pretensji do innych, ale tylko i wylacznie do siebie.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
W 20. kolejce koszykarskiej ekstraklasy kobiet ŁKS przegrał na wyjeździe z Novą Toruń 54:55. Jeszcze na minutę przed zakończeniem spotkania Nova Trading Toruń z ŁKS Siemens AGD Łódź na tablicy wyników był remis.
Po rzutach osobistych, wykonywanych przez środkową Michelle Campbell, torunianki prowadziły jednym punktem. Do ostatniego gwizdka pozostało 16 sekund.
Mówi rozgrywająca ŁKS Sylwia Wlaźlak: - Trener wziął czas i powiedział nam, że akcję kończy rzutem Magda Skorek lub Renata Oliveira. Jednak podczas rozgrywania piłki doszło do nieporozumienia między tymi dwoma zawodniczkami i piłka wyleciała na aut. Wtedy do końca gry zostały tylko 3 sekundy i stało się jasne, że punkty zostaną w Toruniu.
Zanim doszło do tej emocjonującej końcówki mecz był wyrównany. Ale w trzeciej kwarcie dzięki dobrej postawie Renaty Oliveiry i Moniki Pope ełkaesianki kontrolowały grę, prowadząc już nawet 11 punktami.
- Doprawdy nie mam pojęcia co się z nami stało. To jakaś tragedia - skomentowała ze smutkiem roztrwonienie przewagi i przegraną swojej drużyny kapitan łodzianek.
Nova Trading Toruń - ŁKS Siemens AGD 55:54 (15:9, 16:20, 11:17, 13:8)
Nova: Campbell 20, Roberts 11, Predehl 10, Coleman 7, Milewicz 2, Maksel 2, Sowińska-Broczek 3, Mieszkowska,Gołumbiewska, Kaszuwara.
ŁKS: Oliveira 13, Pope 12, Piątkowska 10, Skorek 10, Białogór 5, Żytomirska 2, Sylwia Wlaźlak 2, Owczarek, Dominauskaite.
(rob) - Express Ilustrowany
Po rzutach osobistych, wykonywanych przez środkową Michelle Campbell, torunianki prowadziły jednym punktem. Do ostatniego gwizdka pozostało 16 sekund.
Mówi rozgrywająca ŁKS Sylwia Wlaźlak: - Trener wziął czas i powiedział nam, że akcję kończy rzutem Magda Skorek lub Renata Oliveira. Jednak podczas rozgrywania piłki doszło do nieporozumienia między tymi dwoma zawodniczkami i piłka wyleciała na aut. Wtedy do końca gry zostały tylko 3 sekundy i stało się jasne, że punkty zostaną w Toruniu.
Zanim doszło do tej emocjonującej końcówki mecz był wyrównany. Ale w trzeciej kwarcie dzięki dobrej postawie Renaty Oliveiry i Moniki Pope ełkaesianki kontrolowały grę, prowadząc już nawet 11 punktami.
- Doprawdy nie mam pojęcia co się z nami stało. To jakaś tragedia - skomentowała ze smutkiem roztrwonienie przewagi i przegraną swojej drużyny kapitan łodzianek.
Nova Trading Toruń - ŁKS Siemens AGD 55:54 (15:9, 16:20, 11:17, 13:8)
Nova: Campbell 20, Roberts 11, Predehl 10, Coleman 7, Milewicz 2, Maksel 2, Sowińska-Broczek 3, Mieszkowska,Gołumbiewska, Kaszuwara.
ŁKS: Oliveira 13, Pope 12, Piątkowska 10, Skorek 10, Białogór 5, Żytomirska 2, Sylwia Wlaźlak 2, Owczarek, Dominauskaite.
(rob) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Porażka łódzkich koszykarek z Novą Trading Toruń to największa sensacja 20 kolejki. Łodzianki straciły szanse na zajęcie trzeciego miejsca przed play off. O czołową ósemkę nadal walczy Polfa Pabianice.
Nikt się chyba nie spodziewał, że ŁKS przegra z niżej notowanym w tabeli beniaminkiem. Wielka szkoda, bo ełkaesianki jechały do Torunia po pewne dwunaste zwycięstwo w tym sezonie. Powodów porażki jest kilka. Okazało się, że bez chorej Leony Krystofovej łodzianki nie były w stanie wygrać rywalizacji pod tablicami (22:33). Zastępujące Czeszkę Dorota Piątkowska, Monika Białogór i Olga Żytomirska wprawdzie starały się jak mogły walczyć, ale w sumie miały o dwie zbiórki mniej niż bohaterka meczu Michelle Campbell (20 punktów i 13 zbiórek). Na pewno zabrakło też punktów Krystofovej.
Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego miały kłopoty z trafieniem do kosza z dystansu - tylko jedna udana próba na zaledwie pięć oddanych rzutów. Bez formy jest Birute Dominauskaite, która w siedmiu ostatnich meczach tylko trzy razy trafiła z dystansu. Do tej pory największym atutem Litwinki był właśnie rzut zza linii 6.25 m, z którego teraz zupełnie nie korzysta.
Jeszcze pięć minut przed końcem ŁKS Siemens prowadził różnicą dziewięciu punktów (51:42), lecz końcówka meczu należała do gospodyń. Dziewięćdziesiąt sekund przed końcem spotkania był remis (53:53). W następnej akcji Białogór zdobyła tylko jeden punkt z rzutu wolnego, ale po chwili Sylwia Wlaźlak sfaulowała Campbell. Amerykanka wykorzystała dwa rzuty wolne. Trzy sekundy przed końcem meczu była jeszcze szansa na zwycięstwo, bo Renata Oliveira miała piłkę, ale straciła ją na rzecz Beaty Predehl i sensacja kolejki stała się faktem. - Od początku zagraliśmy bardzo niekonsekwentnie w obronie, nie zbieraliśmy też piłek z tablic - tłumaczył po meczu Trześniewski. - Dużo słabiej zagrała Oliveira, choć na plus należy zaliczyć występ rozgrywającej z USA Moniki Pope.
Nova Trading Toruń - ŁKS Siemens 55:54 (15:9, 16:20, 11:17, 13:8)
ŁKS Siemens: Oliveira 13, Pope 12, Piątkowska 10, Skorek 10, Białogór 5, Żytomirska 2, Wlaźlak 2 oraz Owczarek, Dominauskaite.
jw/gazeta.pl
Nikt się chyba nie spodziewał, że ŁKS przegra z niżej notowanym w tabeli beniaminkiem. Wielka szkoda, bo ełkaesianki jechały do Torunia po pewne dwunaste zwycięstwo w tym sezonie. Powodów porażki jest kilka. Okazało się, że bez chorej Leony Krystofovej łodzianki nie były w stanie wygrać rywalizacji pod tablicami (22:33). Zastępujące Czeszkę Dorota Piątkowska, Monika Białogór i Olga Żytomirska wprawdzie starały się jak mogły walczyć, ale w sumie miały o dwie zbiórki mniej niż bohaterka meczu Michelle Campbell (20 punktów i 13 zbiórek). Na pewno zabrakło też punktów Krystofovej.
Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego miały kłopoty z trafieniem do kosza z dystansu - tylko jedna udana próba na zaledwie pięć oddanych rzutów. Bez formy jest Birute Dominauskaite, która w siedmiu ostatnich meczach tylko trzy razy trafiła z dystansu. Do tej pory największym atutem Litwinki był właśnie rzut zza linii 6.25 m, z którego teraz zupełnie nie korzysta.
Jeszcze pięć minut przed końcem ŁKS Siemens prowadził różnicą dziewięciu punktów (51:42), lecz końcówka meczu należała do gospodyń. Dziewięćdziesiąt sekund przed końcem spotkania był remis (53:53). W następnej akcji Białogór zdobyła tylko jeden punkt z rzutu wolnego, ale po chwili Sylwia Wlaźlak sfaulowała Campbell. Amerykanka wykorzystała dwa rzuty wolne. Trzy sekundy przed końcem meczu była jeszcze szansa na zwycięstwo, bo Renata Oliveira miała piłkę, ale straciła ją na rzecz Beaty Predehl i sensacja kolejki stała się faktem. - Od początku zagraliśmy bardzo niekonsekwentnie w obronie, nie zbieraliśmy też piłek z tablic - tłumaczył po meczu Trześniewski. - Dużo słabiej zagrała Oliveira, choć na plus należy zaliczyć występ rozgrywającej z USA Moniki Pope.
Nova Trading Toruń - ŁKS Siemens 55:54 (15:9, 16:20, 11:17, 13:8)
ŁKS Siemens: Oliveira 13, Pope 12, Piątkowska 10, Skorek 10, Białogór 5, Żytomirska 2, Wlaźlak 2 oraz Owczarek, Dominauskaite.
jw/gazeta.pl
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk 
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Łodzianki straciły szanse na zajęcie trzeciego miejsca przed play off
No i po co Panie Walczyk wprowadzasz Pan ludzi w błąd???? Co straciły jaką szansę????? Wygrają dwa ostatnie mecze i jeśli tylko nie będziemy miec identycznego bilansu punktowego tylko z Gorzowem to wchodzimy z trzeciego miejsca do play-off! Po ch... taki artykuł? Ludzie przeczytają i nie przyjdą na mecz bo stwierdzą że: eee po co skoro szanse pogrzebane? Łyso bedzie jak awansujemy z trzeciego miejsca?


- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
Jak miałbym sie denerwować dziennikarzami to już dawno byłbym w Kochanówce... Prostuje jedynie to co ten pan głupiego nagryzmowlił. Najlepiej niech od razu napisze że wczorajza porazka odebrała nam szanse na wejście do play-off... Noż k...a Pam nie jest zenujące ze dziennikarz ponoć sportowy, który zajmuje się koszykowką nie jest w stanie sprawdzic tak prostej rzeczy jak sytuacja w tabeli na dwie kolejki przed koncem? Nie chciało mu sie od soboty czekac na wynik meczu CCC-AZS? Ok ale niech napisze że przy takim i takim obrocie sprawy tracimy 3 miejsce, a nie wali prosto z mostu ze juz koniec, kropka itd.Pamela pisze:Mikey..ale po co te nerwyPrzeciez wiesz jaki jest Jurek W.
![]()


- Pamela
- Kadet
- Posty: 1107
- Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
- Lokalizacja: z piekla rodem ;)
- Kontaktowanie:
Mikey pisze:Pam nie jest zenujące ze dziennikarz ponoć sportowy, który zajmuje się koszykowką nie jest w stanie sprawdzic tak prostej rzeczy jak sytuacja w tabeli na dwie kolejki przed koncem?
Nawet nie wiesz jak bardzo jest to zenujace i jak to swiadczy o poziomie tej gazety..Ale przynajmniej ten "fachowiec" daje powod do smiechu..no chyba,ze Jurek W. wie o czym czego my nie wiemy
Antychryst powrócił
lołszyn in loco mołszyn
redehader
B&B
C'MoN PoKeMoN
i ŻóŁwIk 
Pimp My Pokemon
lołszyn in loco mołszyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości


