Euroliga-2 kolejka

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 23 października 2008, 22:16

UMMC Ekaterinburg za silny. Gdynianki przegrały po walce.


Nie było niespodzianki w Gdyni. Koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia przegrały z faworytem Euroligi UMMC Ekaterinburg 71:82. Po trzech latach przerwy, po raz pierwszy na parkiecie w Gdyni pojawiła się podpora i największa gwiazda Lotosu PKO BP Gdynia sprzed kilku lat, Agnieszka Bibrzycka. "Biba" nie miała sentymentów i w znacznym stopniu przyczyniła się do wygranej UMMC Ekaterinburg.

Początek meczu był wyrównany. Akcją 2+1 zaczęła Alana Beard, potem nie do zatrzymania była Emilija Podrug, z drugiej zaś strony szalała Deanna Nolan. W efekcie po 5 minutach gry było 10:9 dla gospodyń. Walka kosz za kosz, głównie za sprawą niesamowitej tego dnia Podrug, trwała prawie do końca kwarty. W samej końcówce chwila dekoncentracji wicemistrzyń Polski spowodowała, że rywalki odskoczyły na 5 punktów. O początku drugiej kwarty gdynianki chciałyby jak najszybciej zapomnieć. W pięć minut dały sobie rzucić 12 punktów, a po swojej stronie zapisały "zero". Co ciekawe wszystkie punkty w tym okresie UMMC zdobył po celnych rzutach za trzy punkty. Dwa z nich były autorstwa Agnieszki Bibrzyckiej, dwa Deanny Nolan. Niemoc strzelecką gospodyń przerwała Podrug, trafiła też Masłowski, a potem drużyna spod Uralu wrzuciła szósty bieg i spokojnie budowała sporą przewagę wygrywając drugą kwartę różnicą 10 punktów.

Trzecia odsłona zaczęła się od dwóch "trójek" Nolan, która w obu przypadkach była zupełnie niepilnowana. Dwoma celnymi rzutami odpowiedziała Masłowski, a potem nastąpił show Alany Beard - dwie "trójki", raz za 2 pkt., dwa efektowne przechwyty i przewaga UMMC zaczęła topnieć w oczach. Gdy na kilka sekund przed końcem kwarty, najpierw Beard zabrała piłkę Penny Taylor i efektownie skończyła akcje, a potem Leciejewska na spółkę z Beard przechwyciły piłkę i ta pierwsza trafił za 3 punkty, zrobiło się tylko minus 11 punktów a nadzieja zagościła w sercach kibiców. Na początku 4 kwarty dwie udane akkcje Ivany Matovic zmniejszyły stratę do 7 punktów i wtedy trener Laurent Buffard zobaczył, ze to nie są żarty. Do gry powróciły Deanna Nolan i Sandrine Gruda i gdyniankom szło coraz trudniej. Co prawda na niespełna cztery minuty przed końcem, po świetnych kontratakach skończonych przez Beard i Podrug było tylko 67:74, ale to było wszystko na co było stać Lotos PKO BP Gdynia. Ostatecznie UMMC wygrał w Gdyni 84:76 i objął prowadzenie w grupie C Euroligi.

lotospkobp.pl

------

Lotos PKO BP Gdynia doznał drugiej porażki w tegorocznej edycji Euroligi. W czwartek przegrał on na własnym parkiecie z faworytem rozgrywek, rosyjskim UMMC Jekaterinburg. Spotkanie zakończyło się rezultatem 71:82.

- Apeluję do kibiców, aby w nas nie wątpili – mówił przed meczem z Jekaterinburgiem opiekun gdynianek, Jacek Winnicki. Swój optymizm przelał on na swoje podopieczne, które w niezłym stylu weszły w spotkanie. Grały bardzo uważnie w obronie, nie pozostawiając rywalkom miejsca na oddawanie rzutów. Przełożyło się to na wynik, który długo oscylował w granicach remisu. Dopiero w ostatnich fragmentach pierwszej kwarty Rosjanki wypracowały sobie pięciopunktową przewagę (18:23).

W kolejnej odsłonie spotkania kibice musieli czekać ponad dwie minuty na pierwszy celny rzut. Niestety dla wicemistrzyń Polski impas strzelecki przerwała Deanna Nolan, trafiając zza linii 6, 25. Nim gdynianki zdążyły się obejrzeć, Amerykanka „skopiowała” poprzednią akcję. Festiwal strzelecki przyjezdnych wciąż trwał. Swoje „trójki” zaliczyły Penny Taylor (dwukrotnie) i Agnieszka Bibrzycka. Jekaterinburg uzyskał przewagę poprzez rzuty z dystansu. Na koniec drugiej partii wynosiła ona 16 punktów (30:46).

Tuż po przerwie zawodniczki UMMC Jekaterinburg próbowały odebrać chęci do dalszej walki gospodyniom. W mgnieniu oka Nolan zarobiła sześć „oczek” dla swojego zespołu. Wydawało się, że Lotos PKO BP nie podniesie się już po bolesnym starcie. Wtedy rytm zaczęła łapać Alana Beard, która przespała dwie pierwsze kwarty. Punktowała z dystansu jak i skutecznie penetrowała. Swoją postawą pobudziła koleżanki. Wraz z brzmieniem syreny trzypunktowy rzut oddała Magdalena Leciejewska, co sprawiło, że wynik znów dawał nadzieję na sprawienie niespodzianki (57:63).

W ostatniej kwarcie odpowiedzialność na swoje barki wzięła Ivana Matovic. Jej kosze z półdystansu podtrzymały wiarę w szeregach Lotosu PKO BP. Później nastał jednak fragment chaotycznej gry z obydwu stron. Czas biegł nieubłaganie. Fakt ten wzbudzał podenerwowanie u gdynianek. Dopuściły się one głupich strat, które bezlitośnie wykorzystywał Amerykański zaciąg Jekaterinburga. To on odegrał kluczową rolę w najważniejszych momentach meczu, przechylając szalę zwycięstwa na korzyść rosyjskiej drużyny.

Lotos PKO BP pozostawił po sobie dobre wrażenie. Kibice podziękowali gromkimi brawami swoim zawodniczkom za walkę z faworytem Euroligi. – Wiedziałyśmy, że będzie ciężko – przyznała na antenie TVP Sport Paulina Pawlak. – Musimy się teraz zmobilizować po tych dwóch porażkach i awansować do kolejnej rundy Euroligi z jak najlepszego miejsca w grupie – dodała.

Lotos PKO BP Gdynia - UMMC Jekaterinburg 71:82 (18:23, 12:23, 27:22, 14:14)

Lotos: Emilja Podrug 21 (10 zbiórek), Alana Beard 21 (2x3), Ivona Matovic 12, Michelle Maslowski 6, Katerina Snytsina 4, Magdalena Leciejewska 3 (1x3), Jennifer Fleischer 2, Natalia Marczanka 2, Oliwia Tomiałowicz 0, Paulina Pawlak 0

UMMC: Deanna Nolan 19 (5x3, 6 zbiórek), Sandrine Gruda 18 (9 zbiórek), Agnieszka Bibrzycka 15 (1x3), Cappie Pondexter 10, Ashja Jones 10, Penny Taylor 6 (2x3), Jelena Leuczanka 2, Jelena Baranowa 2, Oksana Rachmatulina 0

polskikosz.pl
ObrazekObrazek

gdziol
Młodzik
Posty: 535
Rejestracja: 11 maja 2008, 15:35
Kontaktowanie:

Postautor: gdziol » 23 października 2008, 23:04

http://www.polskikosz.pl/galeria/474

Galeria zdjęć: Wisła Can-Pack Kraków - Bourges Basket

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 24 października 2008, 22:16

Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 25 października 2008, 00:03

Bardzo był bym ciekaw konfrontacji tego zespołu z AZS-em <marzyciel> może kiedyś .... :)

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 25 października 2008, 11:41

Wilno ma w swoim składzie 3 amerykanki, z tym, że ta trzecia ukrywa się pod dziwnym nazwiskiem ( chyba, nie gruzińskim :wink: ) Kuin. Mam na myśli oczywiście Noelle Quinn z Minnesoty. a Grają tam jeszcze Wilson i Langhorne... doprawdy przedziwne - która ma europejski pasztet??
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 25 października 2008, 12:33

a ja bym zaryzykował wymianę Fleischer na Bobe. Zagubiona we mgle - tak jak okreslil komentujacy mecz na lotospkobp.tv i to jes najlepsze okreslenie. Fleischer do domu, nic nie wnosi do zespolu.

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 26 października 2008, 15:58

ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 83 gości