Co słychać w Gorzowie?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Gość-1147
Młodzik
Posty: 626
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Gość-1147 » 09 września 2010, 17:31

.
Jak z powyższego wynika, perspektywa budowy nowej hali sportowo-widowiskowej (przy ul. Mironickiej) oddala się.
.

tomisback
Amator
Posty: 136
Rejestracja: 11 maja 2009, 18:19
Lokalizacja: z piekła

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: tomisback » 09 września 2010, 17:53

Przecież to było do przewidzenia... Prezio i jego świta z rady lansują się na śląskiej więc narazie nie ma kasy dla innych... ciekaw jestem co będzie kiedy w końcu Władzio przejrzy na oczy i rzuci w cholerę te motorynki... Żałosny sport którym podniecają się tylko polaczki... ehh... no cóż cieszmy się tym co jest... bo za rok może być jeszcze gorzej... a o hali to możemy marzyć sobie w przerwach między kwartami.

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Barti » 10 września 2010, 08:33

Z Tadziem spotkamy się w niedalekiej przyszłości przy urnach wyborczych i coś czuję, że wielu kibiców z innych dyscyplin niż "kręcących się w kółko" będzie pamiętało jak rozdzielane są pieniądze na sport w Gorzowie. Ja również bywam na żużlu, chociaż teraz znacznie rzadziej, i biznesowe układy Władzia i Tadzia co rok mnie bardziej wnerwiają.

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 10 września 2010, 12:03

Dobrze, że pieniądze się znalazły, bo konsekwencje niewystartowania w Euro mogłyby byc dla klubu opłakane. Ale niech to też będzie przestroga dla naszych działaczy, że aby decydować się na udział w jakichś rozgrywkach trzeba mieć na nie fundusze w dniu decyzji, a nie liczyć na obietnice, które w dzisiejszym świecie coraz rzadziej są dotrzymywane..

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: friel » 10 września 2010, 13:24

Ja nie chce nic mówić ale miasto żyje nie tylko sportem nie żebym prowadził agitacje ale wybieranie Po do władzy (których siedziba jest w zielonej dziurze ) albo Pis była by dla naszego miasta katastrofalna styka mi już co robi wojewodo-wa z naszą koleją jeszcze trochę i bulwar do zielonej przeniosą więc i to złe i to złe a tamto jeszcze gorsze eh... Głodka na prezydenta i spokój


Co do GKp możecie mnie wieszać plus grozić co chcecie ale tam za dużo kasy się marnuje ....za dużo zarabiają piłkarze w tym kraju jak na swoje umiejętności
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: matrix » 10 września 2010, 18:03

friel pisze:za dużo zarabiają piłkarze w tym kraju jak na swoje umiejętności

co najmniej kilka polskich koszykarek również :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: paulo2907 » 10 września 2010, 23:15

Dobrze, że znalazły się pieniądze na występy AZS-u w Eurolidze. Ta sytuacja pokazuje jednak, jak cienka jest linia między grą na wysokim europejskim poziomie a degrengoladą klubu i co gorsza - to być albo nie być klubu jest zależne od widzimisię faceta, który jest w przededniu walki o kolejną kadencję na swoim ciepłym foteliku. Wtedy może się okazać, że mozolne, trwające kilka lat, budowanie pozycji klubu na arenie europejskiej i krajowej w bardzo popularnej na całej świecie grze zespołowej może zostać zaprzepaszczone przez to, że "w interesie miasta" ważniejsze będzie jednorazowe goszczenie kilkunastu solistów, którzy jeżdżą na motorach tylko w lewo, a zainteresowanie ich wyczynami w innych krajach oprócz Polski jest cokolwiek małe. No tak, jesteśmy w Polsce... Żeby nie było - mam duży szacunek do osiągnięć Golloba i uważam go za wybitnego sportowca, jednak nie może to zmieniać całokształtu. Bardzo wątpliwe, czy po takim wyskoku jak wycofanie z Euroligi, za rok czy dwa lata do gorzowskiego klubu zawitałaby zawodniczka choć trochę zbliżona klasą do Lewczenko. Nie mówię już o tym, że tego typu incydent mógłby rzutować na ogólne postrzeganie polskiej koszykówki w Europie. Jest to przestroga dla władz AZS-u, że nie warto wierzyć na słowo władzom miasta - klubowi decydenci najwyraźniej zapomnieli, że w tym roku są wybory...

A tak swoją drogą, to uważam za mały skandal przełożenie dwóch pierwszych meczów gorzowianek, zwłaszcza jeśli wiadomo, że Lewczenko chce zrobić sobie odpoczynek mniej więcej do startu Euroligi, zatem na ten okres jedyna strata to Richards. Tylko kiedy te przełożone mecze się odbędą, skoro w środku tygodnia AZS będzie grać w Eurolidze? :roll: Start PLKK pod koniec września był uzasadniany tym, aby szybciej niż zwykle skończyć ligę, co pozwoliłoby kadrze odpowiednio przygotować się do ME. A tymczasem kilka z tych potencjalnych (i dość realnych zarazem) kadrowiczek będzie mieć wolne dwa weekendy, bo jedna z ich koleżanek będzie w tym czasie występować na mistrzostwach świata. To wszystko pod okiem - czyli rozumiem, że też za akceptacją - selekcjonera reprezentacji... Po co ta farsa? Przecież ktoś rozgarnięty w PLKK i PZKosz mógł wiosną przewidzieć, że kilka klubów prezentuje dobry europejski poziom, więc prawdopodobnie w nowym sezonie zatrudnią panie grające w MŚ (choćby kadrowiczki Białorusi), a na dodatek coach jednego z klubów poprowadzi swoją rodzimą kadrę w tej imprezie. Jednak myślenie boli, a mistrzostwa świata według tych panów to chyba jakiś tam mało znaczący turniej... Gdyby byli konsekwentni, to powinni postawić stanowcze veto wobec jakichkolwiek prób przekładania meczów pierwszych kolejek.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: bart_81 » 11 września 2010, 08:17

A czy gdzieś była oficjalna informacja że Leuchanka będzie odpoczywać do startu Euroligi? Byłoby to cokolwiek ryzykowne jeśli bez żadnego zgrania z drużyną jechałaby od razu do Bourges.
A może zrobi sobie tylko tydzień wolnego. Poza tym nie wiadomo jak daleko zajdzie Białoruś w MŚ.

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Barti » 11 września 2010, 08:46

friel pisze:Co do GKp możecie mnie wieszać plus grozić co chcecie ale tam za dużo kasy się marnuje ....za dużo zarabiają piłkarze w tym kraju jak na swoje umiejętności


Najprościej powiedzieć, ze zarabiają za dużo jak na swoje umiejętności (w sumie to można tak powiedzieć o praktycznie każdym sportowcu), tylko co w takim razie powiedzieć o żużlowcach :?: :?: :?: Jedynym, który umiejętnościami i swoim podejściem do klubu, kolegów z drużyny, zasługiwał na wielką kasę jest Gollob. NIe można mieć pretensji także do Pawlickiego, reszta nie jest warta nawet funta kłaków. Takie moje zdanie.

A teraz coś do pierwszej części wypowiedzi: "za dużo się tam kasy marnuje" :shock: Już nawet nie porównując ilości kasy jaka idzie na kolarzy i kopaną, zobacz jaki procent z tej "zmarnowanej kasy" w danym klubie idzie naprawdę na coś pozytecznego dla samych mieszkańców. Nie mam na mysli tu tylko samych emocji związanych z przeżywaniem spotkania ligowego, ale wymierne korzyści dla nas gorzowiaków.
Friel żeby takie slogany głosić, to trzeba najpierw trochę się zainteresować sprawą popytać, bądź przyjść na stadion i nie tylko na mecz Stilonu, ..........ale tak w tygodniu. Mój syn od dwóch lat trenuje w Stilonie i powiem Ci, że dopiero od tego czasu zuważyłem co tak naprawdę taki I-ligowy klub może zaoferować .......mieszkańcom tego miasta; dzieciom, młodzieży i ich rodzicom. Po miesięcznej przerwie, na początku sierpnia dzieciaki i młodzież wznowiła treningi, nie wiem jak inne grupy, ale 8-9 latki, na poczatku z racji wakacji 5 razy w tygodniu po 1,5 godziny, teraz w okresie szkolnym 3 razy po 1,5 godziny. Przyjdź jeszcze teraz na stadion treningowy, czy na na płytę główną za bramkami w tygodniu po 15-16 i zobacz jak do wieczora dzieci, młodzież pracują na murawie. Głowy liczyć będziesz w SETKACH, nie w jednostkach. Do tego dolicz wyjazdy na turnieje, których w sezonie zaliczają 8-10. Na zimę klub wynajmuje im hale...i tak się kręci przez 11 miesięcy w roku. I myslisz, że to wszystko za darmo jest???? że trenerzy charytatywnie tam przychodzą, że boisko treningowe to szlaka, którą się zaora i jest ok, że hale w całym mieście klub ma za darmo do dyspozycji, że wpisowe na turniej to z nieba spada, a paliwo na wyjazd spuszczają z traktorów, które Śląską orają????? Na treningach najmłodsze nie tylko szkolą warsztat, ale uczone są także dyscypliny, szacunku. Tak właśnie m.in. Stilon "marnuje" kasę, w sumie mógłby to pierd..... i sobie tą kasę przytulić na "ważniejsze" wydatki. Nie twierdzę, że klub jest dobrze zarządzany i kasa nie "ucieka", ale sposób "marnowania" kasy w Stilonie to pryszcz w porównaniu do Stali.

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: hermes46 » 13 września 2010, 08:49

Barti ale ta kasa dla Twojego syna nie idzie z klasy klubu tylko z UM. Kluby sportowe dostają dotacje na prace z dziećmi i młodzieża. Żałosne jest to że za źle prowadzoną politykę finansową maja odpowiadać wszyscy tylko nie Ci co są winni tej sytuacji. Jezeli Stilon dostaje np. 1 mln złotych i potrafi ją odpowiednio wydać nie powinniście im jeszcze zabierać. A co by sie stało jakbyscie dostawali tyle samo co Stilon? A znając życie dostajecie 2 razy wiecej! O Zużlu nawet nie pisze, bo wiekszość pieniedzy i tak pochodzi od sponsorów niż od miasta.
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Endrju » 13 września 2010, 14:14

hermes tu nie chodzi o relacje(pieniadze na ) AZS-Stilon... tylko o pieniadze przeznaczane Speedway w Gorzowie reszta sportów. Bo jednym sie "obiecuje" i jest dotrzymywane a innych sie ma w d***e pomimo sukcesów (dobrej postawy). Reczni awansowali, Stilon majac jeden z najmniejszych budzetow w 1 lidze jeszcze nie tak dawno byl wiceliderem. Koszykarki wiadomo...
Ale nasz "wspaniały" prezydent ma takie klapy na oczach ze tylko jeden sport widzi (a reszte traktuje tak o... zeby sie odpier...). Deklarowal sie ze nowa hala powstanie do 2012 roku, a po ostatnich dniach szanse sa bliskie zeru praktycznie ;|.

Bo przeciez najlepiej zabezpieczyc 17 mln na organizacje GP ;|
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Kuba » 13 września 2010, 14:33

z drugiej strony trudno mu sie dziwić.. co by nie mówić idą wybory i z całą pewnością więcej ludzi w Gorzowie jest sympatykami żużla, a nie koszykówki kobiet. w miastach typowo "żużlowych" (Toruń, Leszno, Gorzów, Zielona itd) przez długie lata się to nie zmieni. prezydent głupi nie jest - woli przypodobać się liczniejszej grupie, narażając się na gniew mniejszej niż odwrotnie. logiczne.

co by jednak nie mówić - trzeba byc niezlym krętaczem żeby takie praktyki stosować (swiadomie obiecuje, a potem co bedzie, to bedzie).

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: Endrju » 13 września 2010, 14:39

Kuba pisze:
co by jednak nie mówić - trzeba byc niezlym krętaczem żeby takie praktyki stosować (swiadomie obiecuje, a potem co bedzie, to bedzie).


Chyba na meczach finalowych z Lotosem dziennikarz TVP wzial go do wywiadu i przy calej polsce obiecal ze hala powstanie (ladnie go dziennikarz skreciL). Mam nadzieje ze te materialy zostana wykorzystane w dazeniu do tego celu :)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

hermes46
Kadet
Posty: 1564
Rejestracja: 21 maja 2008, 21:18
Lokalizacja: Tuskolandia

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: hermes46 » 13 września 2010, 17:05

Endrju pisze:hermes tu nie chodzi o relacje(pieniadze na ) AZS-Stilon... tylko o pieniadze przeznaczane Speedway w Gorzowie reszta sportów. Bo jednym sie "obiecuje" i jest dotrzymywane a innych sie ma w d***e pomimo sukcesów (dobrej postawy). Reczni awansowali, Stilon majac jeden z najmniejszych budzetow w 1 lidze jeszcze nie tak dawno byl wiceliderem. Koszykarki wiadomo...
Ale nasz "wspaniały" prezydent ma takie klapy na oczach ze tylko jeden sport widzi (a reszte traktuje tak o... zeby sie odpier...). Deklarowal sie ze nowa hala powstanie do 2012 roku, a po ostatnich dniach szanse sa bliskie zeru praktycznie ;|.

Bo przeciez najlepiej zabezpieczyc 17 mln na organizacje GP ;|



Sprawdzcie czy Zaleski to nie rodzina, bo podobne deklaracje skałdał pan "nasz" prezydent :lol:
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)

tomisback
Amator
Posty: 136
Rejestracja: 11 maja 2009, 18:19
Lokalizacja: z piekła

Re: Co słychać w Gorzowie?

Postautor: tomisback » 13 września 2010, 17:23

Kuba pisze:z drugiej strony trudno mu sie dziwić.. co by nie mówić idą wybory i z całą pewnością więcej ludzi w Gorzowie jest sympatykami żużla, a nie koszykówki kobiet. w miastach typowo "żużlowych" (Toruń, Leszno, Gorzów, Zielona itd) przez długie lata się to nie zmieni. prezydent głupi nie jest - woli przypodobać się liczniejszej grupie, narażając się na gniew mniejszej niż odwrotnie. logiczne.


No i oby się nie przeliczył, bo duża większość uczęszczających na motorynki to jednak nie mieszkańcy Gorzowa a okolicznych wiosek... którzy nie będą mogli zagłosować na Tadeusza J. Zresztą mam nadzieję że Gorzowianie rozliczą niedługo tą całą grupkę decydentów...


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości