I kolejka FGE:AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-Lotos PKO BP Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 września 2008, 16:01

Michu23 pisze:Gorzów wygrał bo był zwyczajnie lepszy... a Gdyni zawsze znajdą jakieś ,,ale''


To może inaczej, skoro nie rozumiesz.
Powiedz, uważasz, że ile meczów Gorzów jest w stanie wygrać z Lotosem w serii - na chwilę obecną.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 23 września 2008, 16:11

a jakie znaczenie ma prawo serii. Gorzów wygrał, był w tym meczu lepszy i to bez dwóch zdań, czy sie to komus podoba czy nie. Mnie osobiscie nie interesują zadne wymówki. Do meczu podchodziły dwa profesjonalne kluby i w tej konfrontacji lepsze okazały sie gorzowianki.
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 23 września 2008, 16:11

przemoe pisze:
Michu23 pisze:Gorzów wygrał bo był zwyczajnie lepszy... a Gdyni zawsze znajdą jakieś ,,ale''


To może inaczej, skoro nie rozumiesz.
Powiedz, uważasz, że ile meczów Gorzów jest w stanie wygrać z Lotosem w serii - na chwilę obecną.


Na chwilę obecną istotne jest pytanie czy Gorzów jest w stanie walczyć z Gdynią jak równy z równym. Nie można niczego prorokować, gdyż jak sam zauważyłeś w typerce na mecz Gorzów-Gdynia tylko 4 osoby postawiły na Gorzów. Wszystko zależy od dnia, dyspozycji poszczególnych zawodniczek. Na chwilę obecną nie widzę wielkiej przepaści między tymi drużynami. Lotos może wygrywać dzięki doświadczeniu zawodniczek na najwyższym poziomie europejskim i niczym innym bo jakoś wielkich indywidualności nbie zauważyłem w Lotosie w tym meczu. Zaznaczam, że nie popadam w wielki zachwyt i dalej przy każdej sposobności będę powtarzał przynajmniej w tym sezonie, że Lotos jest faworytem, ale zrodzi się we mnie przekonanie, że jest do łyknięcia.

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 września 2008, 16:27

Lotos i Gorzów jest silniejszy niż w zeszłym sezonie Różnica miedzy nimi jest taka sama jak rok temu. Zresztą rok temu Gorzów mógł wygrać z Gdynią (i to w środku sezonu) gdyby nie dzień konia pewnej niemieckiej zawodniczki -obecnie notabene AZS.

Lotos i Wisła są poza zasięgiem jeśli chodzi o finał. Natomiast w pojedynczych meczach można ich stuknąć szczególnie na początku , dlatego byłem zawiedziony wynikiem z Łodzi.

Co do Gorzowa.
Ma dużą szanse na brąz. Na pewno będzie im trudniej niż rok temu bo w tedy po rozsypce CCC nie mieli przeciwnika. Teraz o brązpowalczy Rybnik (porównywalna siła), Energa też nie jest słaba, CCC może też się włączyć.
Ostatnio zmieniony 23 września 2008, 16:52 przez hellraiser, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 23 września 2008, 16:28

przemoe pisze:
Michu23 pisze:Gorzów wygrał bo był zwyczajnie lepszy... a Gdyni zawsze znajdą jakieś ,,ale''


To może inaczej, skoro nie rozumiesz.
Powiedz, uważasz, że ile meczów Gorzów jest w stanie wygrać z Lotosem w serii - na chwilę obecną.


Z tego co pamietam to mecz w tamtym sezonie w gdyni byl wyrownany do ostatniej minuty (do przerwy Gorzowianki prowadzily).
A wypisujesz jakby AZS co mecz dostawal baty 20pkt... a raz fartownie udalo sie mu wygrac.
Wiec po co to przewyzszanie sie ?? Lotos ma wiecej gwiazd w zespole... ale gwiazdy nie graja :!:, gra dobrze poukladany zespol ktorym byl AZS w 1 kolejce.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 września 2008, 19:50

Endrju pisze:
przemoe pisze:
Michu23 pisze:Gorzów wygrał bo był zwyczajnie lepszy... a Gdyni zawsze znajdą jakieś ,,ale''


To może inaczej, skoro nie rozumiesz.
Powiedz, uważasz, że ile meczów Gorzów jest w stanie wygrać z Lotosem w serii - na chwilę obecną.


Z tego co pamietam to mecz w tamtym sezonie w gdyni byl wyrownany do ostatniej minuty (do przerwy Gorzowianki prowadzily).
A wypisujesz jakby AZS co mecz dostawal baty 20pkt... a raz fartownie udalo sie mu wygrac.
Wiec po co to przewyzszanie sie ?? Lotos ma wiecej gwiazd w zespole... ale gwiazdy nie graja :!:, gra dobrze poukladany zespol ktorym byl AZS w 1 kolejce.


A gdzie napisałem, że wygramy pozostałe 9 meczów dwudziestakiem? Przestańcie sobie dopisywać rzeczy, które sami wymyślacie do naszych wypowiedzi. I o to mi tylko chodzi.

Tak jak napisał hell - i my jesteśmy mocniejsi i Wy jesteście mocniejsi. W zeszłym roku prawie wygraliście, w tym roku wygraliście. Nigdy nie umieliśmy dobrze z Wami grać - wystarczy spojrzeć na porównania meczów Lotos-Gorzów i Wisła-Gorzów. Ale w serii kilku meczów po prostu nie macie szans. Ponieważ każdy kolejny mecz w wykonaniu Lotosu (gdybyśmy zagrali sobie powiedzmy kolejnych pięć) POWINIEN BYĆ coraz lepszy. Po pierwsze nie wydaje mi się, żeby było możliwe ponowne osiągnięcie 32 strat co była główną przyczyną porażki. 32 straty to piłka oddawana w przybliżeniu w co drugiej akcji. No to ja Cię proszę iloma powinniście w takiej sytuacji wygrać? Dwudziestakiem? Chyba co najmniej? A tu ledwo po dogrywce.. Uważam, że w pięciu meczach wygracie jeden. Dwa, jeśli wszystkie pięć zagramy w Gorzowie. i nie sądzę, żeby w tej kwestii wiele się zmieniło od zeszłego roku.

I specjalnie nie wspominam o brakujących Beard i Smith/Catchings.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 23 września 2008, 20:03

Piszesz o stratach... a nie patrzysz na to ze np. w zbiorkach wygraliscie 45:32. Moze powiesz czym byly spowodowane te straty ?? Bo chyba nie brakiem umiejetnosci poszczegolnych graczy Lotosu tylko Agresywnym kryciem Gorzowskiej druzynY!!
Teraz mozecie sie tlumaczyc.. ze zagraliscie na 45%... czy ile tam...
To proponuje niech wasz trener teraz ustawi dziewczyny na 30%... bo to spokojnie powinno wystarczyc na Energe :lol: :lol: :lol: Jezeli grajac na 45% doprowadziliscie do dogrywki w Gorzowie.
przemoe pisze:Uważam, że w pięciu meczach wygracie jeden.Dwa, jeśli wszystkie pięć zagramy w Gorzowie. i nie sądzę, żeby w tej kwestii wiele się zmieniło od zeszłego roku.

Mozecie siebie teraz tak pocieszac po porazce :lol:
Ostatnio zmieniony 23 września 2008, 20:05 przez Endrju, łącznie zmieniany 1 raz.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 września 2008, 20:05

Akurat uważam że wzmocnienia na tym etapie by nam nie pomogły.
Gdyby grała Beard przy jej stylu zamiast 32 skończylibyśmy z 39m stratami.
Zresztą ja za nią nie tęsknie.
Co do środkowej F. w PLKK jej rola będzie znikoma.

Natomiast Cath/Smith to co innego. Tylko znów czy mamy prawo mówić że ich brakowało skoro z żadną nie podpisaliśmy jeszcze kontraktu. To na tych samych prawach kibice AZS mogą mówić że ich składzie brakowało Tiny Thompson. W sumie też nie mają z nią kontraktu.

Jesteśmy opóźnieni z budową składu na tle innych drużyn. Przede wszystkim muszą się wyjaśnić sprawy z amerykankami, obywatelstwem Masłowski.To wymusi koncepcje gry.
Obrazek

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 23 września 2008, 21:15

Ej, spokojnie. Oczywiście, że Lotos nie jest jeszcze zgrany, oczywiście, że jest lepszą drużyną i to dużo na papierze, oczywiście, że z meczu na mecz będzie grać coraz lepiej. Oraz oczywiście, że Gorzów wygrał zasłużenie. Zgadzacie się ze sobą, a nie potraficie się dogadać. Chłopaki nie robią wymówek, obaj przyznali szczerze, że porażka zasłużona. A że za 3 miesiące pewnie trudno będzie z Lotosem komukolwiek wygrać, to pewnie i wszyscy (poza nami, Wiślakami) przyznają.:)
Luz! :)

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 23 września 2008, 21:24

hellraiser pisze:obywatelstwem Masłowski.


mam takie pytanie - w kwestii koncepcji konstruowania składu, bo czytam o tym obywatelstwie już dość długo... - jakie są procedury przyznawania obywatelstwa - znaczy, nawet jak znajdą tych przodków gdzieś w pergaminach - to w tydzień droga urzędowa ma szanse się zakończyć?

Oczywiście, wiem skąd jest Kaczyński - ale czy to nie będzie prawdziwy obciach (dla wspomnianego ale także dla klubu przecież) wobec tłumów uczciwych ludzi czekających na obywatelstwo z pobudek o wiele wyższych niż wypełnienie limitu polek (bez polek) na parkiecie przez Lotos Gdynia?

Wreszcie - z jakim obywatelstwem została wspomniana do rozgrywek zgłoszona - i jak wygląda procedura zmiany zgłoszenia... czy jednocześnie zrezygnuje z amerykańskiego? (oczywiście także wiem co może Krawczyk)

No i wreszcie - czy to wszystko nie pachnie niewykonalnoscią?

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 23 września 2008, 21:38

Kwestią kluczową jest tutaj debilne prawo polskie, które nie pozwala na wielokrotne obywatelstwa. Oznacz to tyle, że aby otrzymać polskie trzeba zrzec się innych posiadanych. I to są główne schody, a nie załatwianie papierków w urzędach, bo trzeba najpierw kogoś przekonać i mu to jasno wytłumaczyć. Ciekaw jestem, czy Michelle o tym wie.

Natomiast sam proces w teorii jest skomplikowany. Trzeba tu mieszkać chyba 2 czy 3 lata, trzeba mieć udokumentowanych przodków i pewnie coś jeszcze. Fajnie jakby ktoś wygrzebał odpowiedni przepis.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 września 2008, 22:07

simon pisze:
hellraiser pisze:obywatelstwem Masłowski.


mam takie pytanie - w kwestii koncepcji konstruowania składu, bo czytam o tym obywatelstwie już dość długo... - jakie są procedury przyznawania obywatelstwa - znaczy, nawet jak znajdą tych przodków gdzieś w pergaminach - to w tydzień droga urzędowa ma szanse się zakończyć?

Oczywiście, wiem skąd jest Kaczyński - ale czy to nie będzie prawdziwy obciach (dla wspomnianego ale także dla klubu przecież) wobec tłumów uczciwych ludzi czekających na obywatelstwo z pobudek o wiele wyższych niż wypełnienie limitu polek (bez polek) na parkiecie przez Lotos Gdynia?

Wreszcie - z jakim obywatelstwem została wspomniana do rozgrywek zgłoszona - i jak wygląda procedura zmiany zgłoszenia... czy jednocześnie zrezygnuje z amerykańskiego? (oczywiście także wiem co może Krawczyk)

No i wreszcie - czy to wszystko nie pachnie niewykonalnoscią?



Ten temat był wałkowany dużo wcześniej.
Masłowski nikt nie będzie przyznawał obywatelstwa ani naturalizował.U niej w rodzinie nikt się nie zrzekł obywatelstwa.


cytat

"Może się zdarzyć, ze ktoś nie wie, iż posiada obywatelstwo polskie - urodził się w Hiszpanii, jego rodzice, choć przybyli z Polski, dawno już uzyskali obywatelstwo hiszpańskie, nigdy nie odnawiali paszportu polskiego (ale i nie zrzekali się obywatelstwa polskiego), a on sam jest już pełnoletni i używa wyłącznie paszportu hiszpańskiego. Osoba taka posiada od urodzenia obywatelstwo polskie, ale wymaga ono potwierdzenia"




jeżeli skompletuje dokumenty o polskości dziadków to obywatelstwo jej się należy niezależnie czy gra w koszykówkę czy chce zostać gwiazdą porno.Problem jest na razie z dokumentami (chyba aktem urodzenia)



Drugiego obywatelstwa nie trzeba się zrzekać po prostu państwo polskie uznaje cię jako Polaka.

Ten temat był poruszany dużo wcześniej.


Tak powiedział Krawczyk. Sprawdziłem i sie zgadza.
Ostatnio zmieniony 23 września 2008, 22:50 przez hellraiser, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 września 2008, 22:14

A jak nie potwierdzi Polskości swoich przodków. To będzie DUPA i więcej pogra sobie Oliwka.

W sumie nie najgorzej :P :P :P :P :oops: 8) :lol: :lol: :lol: :D :D :D :D :twisted: :twisted: :twisted:
Obrazek

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 23 września 2008, 22:17

przemoe pisze:Kwestią kluczową jest tutaj debilne prawo polskie, które nie pozwala na wielokrotne obywatelstwa. Oznacz to tyle, że aby otrzymać polskie trzeba zrzec się innych posiadanych. I to są główne schody, a nie załatwianie papierków w urzędach, bo trzeba najpierw kogoś przekonać i mu to jasno wytłumaczyć. Ciekaw jestem, czy Michelle o tym wie.

Natomiast sam proces w teorii jest skomplikowany. Trzeba tu mieszkać chyba 2 czy 3 lata, trzeba mieć udokumentowanych przodków i pewnie coś jeszcze. Fajnie jakby ktoś wygrzebał odpowiedni przepis.

No więc wygrzebałem z ustawy o obywatelstwie polskim najbardziej interesujące dla tej dyskusji przepisy:
Art. 2. Obywatel polski w myśl prawa polskiego nie może być równocześnie uznawany za obywatela innego państwa.
Art. 8. 1. Cudzoziemcowi można, na jego wniosek, nadać obywatelstwo polskie, jeżeli zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej 5 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Wspólnot Europejskich lub posiadając prawo stałego pobytu.
2. W przypadkach szczególnie uzasadnionych można cudzoziemcowi nadać na jego wniosek obywatelstwo polskie, chociażby nie odpowiadał on warunkom określonym w ust. 1.
3. Nadanie obywatelstwa polskiego może być uzależnione od złożenia dowodu utraty lub zwolnienia z obywatelstwa obcego.

Oznacza to mniej więcej tyle, że są określone warunki, ale także pewna uznaniowość, co przejawialo się choćby nadaniem obywatelstwa dla Olisadebe i Rogera Guerreiro. Notabene - obaj przed tym jak się stali Polakami, byli w naszym kraju już około 2 lata. Podobnie Jeff Nordgaard, a on przecież miał polskich przodków. No i kwestia zrzeczenia się obcego obywatelstwa, co niby jest niezbędne, ale musiałbym dłużej pogrzebać, żeby znaleźć właściwą interpretację, gdyż treść art. 2 i zwrot "może być" w art. 8 ust. 3 są dla mnie trochę wątpliwe. Do tej pory myślałem, że Oli i Roger nie stracili swojego pierwotnego obywatelstwa, ale chyba się myliłem. Reasumując - pomimo wielkich wysiłków działaczy Lotosu (o czym wiedzą choćby księża z parafii w Krośnie i okolicach):lol: procedura nadania obywatelstwa dla Maslowski może być bardziej czasochłonna niz sie wydaje.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 23 września 2008, 22:24

paulo2907 pisze:
przemoe pisze:Kwestią kluczową jest tutaj debilne prawo polskie, które nie pozwala na wielokrotne obywatelstwa. Oznacz to tyle, że aby otrzymać polskie trzeba zrzec się innych posiadanych. I to są główne schody, a nie załatwianie papierków w urzędach, bo trzeba najpierw kogoś przekonać i mu to jasno wytłumaczyć. Ciekaw jestem, czy Michelle o tym wie.

Natomiast sam proces w teorii jest skomplikowany. Trzeba tu mieszkać chyba 2 czy 3 lata, trzeba mieć udokumentowanych przodków i pewnie coś jeszcze. Fajnie jakby ktoś wygrzebał odpowiedni przepis.

No więc wygrzebałem z ustawy o obywatelstwie polskim najbardziej interesujące dla tej dyskusji przepisy:
Art. 2. Obywatel polski w myśl prawa polskiego nie może być równocześnie uznawany za obywatela innego państwa.
Art. 8. 1. Cudzoziemcowi można, na jego wniosek, nadać obywatelstwo polskie, jeżeli zamieszkuje na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej 5 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego Wspólnot Europejskich lub posiadając prawo stałego pobytu.
2. W przypadkach szczególnie uzasadnionych można cudzoziemcowi nadać na jego wniosek obywatelstwo polskie, chociażby nie odpowiadał on warunkom określonym w ust. 1.
3. Nadanie obywatelstwa polskiego może być uzależnione od złożenia dowodu utraty lub zwolnienia z obywatelstwa obcego.

Oznacza to mniej więcej tyle, że są określone warunki, ale także pewna uznaniowość, co przejawialo się choćby nadaniem obywatelstwa dla Olisadebe i Rogera Guerreiro. Notabene - obaj przed tym jak się stali Polakami, byli w naszym kraju już około 2 lata. Podobnie Jeff Nordgaard, a on przecież miał polskich przodków. No i kwestia zrzeczenia się obcego obywatelstwa, co niby jest niezbędne, ale musiałbym dłużej pogrzebać, żeby znaleźć właściwą interpretację, gdyż treść art. 2 i zwrot "może być" w art. 8 ust. 3 są dla mnie trochę wątpliwe. Do tej pory myślałem, że Oli i Roger nie stracili swojego pierwotnego obywatelstwa, ale chyba się myliłem. Reasumując - pomimo wielkich wysiłków działaczy Lotosu (o czym wiedzą choćby księża z parafii w Krośnie i okolicach):lol: procedura nadania obywatelstwa dla Maslowski może być bardziej czasochłonna niz sie wydaje.


Przeczytaj napisałem ye to nie o to chodzi :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 87 gości