ann pisze:zanim coś następnym razem napiszesz na tym forum pomyśl 15 razy a dopiero poźniej naciśnij "wyślij".
EOT.
ta uwaga Ciebie sie tez dotyczy? Jak to jest ze jak ktos ma inne zdanie od Ciebie to zaraz go obrazasz? Taka nie omylna jestes? Jak to jest ze jak ma ktos inne zdanie od Was z Krakowa to zaraz moderatorem straszyscie i upomieniami?
paulo2907 pisze:No cóż, jeśli ktoś jest malkontentem to nic go nie przekona... Niektórzy nie zmieniliby swojej oceny PLKK jako "drugiej ligi europejskiej" nawet jeśli do Polski zawitałyby Taurasi, L. Jackson, Pondexter, C. Parker czy Fowles. Padłby pewnie argument, że oto znużone gwiazdy przyjechały odcinać kupony od swojej sławy i tylko blokują miejsca wielce utalentowanym Polkom...
wszystko zalezy od podejscia. Tu masz dwie mozliwości:
1) przyjechały grac, walczyc lub uczyc innych tu przykład Tamika Catchings
2) czy odcinac kupony, imprezowac bo w Polsce jest tanio, treningi to ostateczność a zreszta po co trenowac przeciez my jestesmy gwiazdy lub sie obrazac kiedy trener zdejmie z boiska.
Według mnie silna liga to liga w której zaczynaja grac pierwsze skrzypce rodzinni zawodnicy (przykład żużel). Jest to najsilniejsza liga na świecie, zauwazcie ze powoli angole do tego tez dochodza siła ligi to dobrzy krajowi zawodnicy.