Nowa runda – czy także nowa jakość gry?
Najbliższy mecz koszykarek ŁKS będzie pierwszym w rundzie rewanżowej. Łodzianki zagrają w Chełmie z drużyną Meblotapu, z którą to przegrały na inaugurację rozgrywek 51:52. Spotkanie to zakończyła wówczas indywidualną akcją spod kosza Natalia Marczanka.
Pojedynki ŁKS z Meblotapem Chełm (kiedyś Lublin) sięgają roku 1999 kiedy to ówczesny AZS awansował do ekstraklasy. Od tamtej pory oba zespoły rozegrały 15 spotkań, z czego łodzianki wygrały 10. Ze składów obu zespołów z sezonu 1999/2000 została tylko jedna zawodniczka: Monika Estkowska z ŁKS.
W ostatniej kolejce ŁKS przegrał 55:73 (a były to 97 derby woj. Łódzkiego) w Pabianicach z PZU Polfą. Najlepszymi zawodniczkami w naszej drużynie były Birute Dominauskaite i Elena Czernij, które zdobyły po 18 punktów. Cieszy powrót do dobrej dyspozycji Birbe, a jeszcze bardziej odważna i skuteczna gra Rosjanki, gdyż obie są filarami zespołu (a przynajmniej przed sezonem właśnie na nie stawiano).
Chełmska drużyna znajduje się w środku tabeli, w 9 meczach odniosła 3 zwycięstwa. Trzon drużyny stanowią: wspomniana wcześniej Marczanka, znane z występów w Pabianicach Renata Piestrzyńska i Dorota Piątkowska, a także Anna Szyćko, Joanna Górzyńska-Szymczak i Karolina Żurkowska. Z zespołu odeszła Ludmiła Zdziesińska, która nie miała ochoty na dłuższe czekanie na zaległe pieniądze. Meblotap jest drużyną wyrównaną, która nie opiera się na grze jednej czy dwóch zawodniczek. Grają zespołowo i dzięki temu trudno jest znaleźć na nie receptę. W każdym meczu inna zawodniczka bierze ciężar gry na swoje barki. W ilości zdobytych punktów przodują Marczanka i Szyćko, w defensywie najlepsza jest Piestrzyńska, na tablicach dobrze walczą Piestrzyńska, Górzyńska-Szymczak i Piątkowska, dużo drużynie daje także powracająca po 3-tygodniowej kontuzji Żurkowska
Spotkanie to jest dla łodzianek bardzo ważne, jeżeli myślą o utrzymaniu w lidze, to mecze takie jak ten powinny wygrać. Koszykarki ŁKS są w stanie wygrać w Chełmie i miejmy nadzieję, że do dobrej dyspozycji powrócą Katarina Hrickova, Milena Owczarek i Marzena Głaszcz, co zaowocuje przywiezieniem do Łodzi 2 punktów.
Skład Meblotapu Chełm:
6 Chomicka Małgorzata 168 02.02.1983 rozgrywająca
13 Halouchyts Krystina 187 06.10.1984 center
9 Kalinowska Małgorzata 183 06.04.1982 skrzydłowa
10 Marchanka Natalia 168 19.05.1979 rozgrywająca
4 Piątkowska Dorota 188 05.12.1977 skrzydłowa
11 Piestrzyńska Renata 182 26.03.1974 skrzydłowa
5 Sazonenko Maryna 176 06.11.1986 obrońca
7 Szyćko Anna 173 24.04.1978 obrońca/skrzydłowa
8 Szymczak-Górzyńska Joanna 185 04.03.1982 skrzydłowa
15 Zdziesińska Ludmiła 182 03.03.1976 skrzydłowa
12 Żurkowska Karolina 172 28.03.1980 obrońca
Gwiazda drużyny Meblotapu:
Tu wybór gwiazdy jest niezwykle trudny, gdyż jak wcześniej pisałem, drużyna z Chełma gra zespołowo i ciężko wytypować jedną najważniejszą zawodniczkę. Do miana gwiazdy kandydują np.: Natalia Marczanka, Renata Piestrzyńska, Anna Szyćko czy Dorota Piątkowska. Przez lokalny patriotyzm i przez postawę tej zawodniczki w defensywie i na tablicach w aktualnym sezonie na gwiazdę wybieram...
Renatę Piestrzyńską (Szczygieł) ur 26. marca 1974 roku w Pabianicach
Karierę zaczynała, jak większość pabianickich koszykarek, w miejscowym MKS, z którego przeszła do Włókniarza w 1990 roku. W klubie tym grała przez następne 15 lat, zdobywając wiele medali MP seniorek. Grała też na największych imprezach międzynarodowych w reprezentacji Polski. W sezonie 2004/05 rozegrała tylko 3 mecze, po których kłopoty zdrowotne uniemożliwiły jej dalszą grę. Od obecnego sezonu jest zawodniczką Meblotapu Chełm, w którym pełni rolę kapitana. Zdobywa mniej punktów niż w poprzednich latach, ale pełni ważną rolę w zespole. Znakomicie gra w defensywie i odważnie walczy pod tablicami. W tym sezonie popularnemu "Szczygłowi" stuknie magiczna liczba 400 meczy w ekstraklasie.
Renata Piestrzyńska w liczbach:
3020 - tyle punktów zdobyła do tej pory
392 - tyle meczy rozegrała
35 - tyle najwięcej punktów zdobyła w jednym meczu (sezon 1995/96)
16 - tyle sezonów gra
11 - tyle medali zdobyła w MP (2 złote, 6 srebrnych, 3 brązowe)
2 - tyle ma medali w reprezentacji juniorskiej (brązowe medale ME-92 i MŚ-93)
1 - na tylu turniejach finałowych ME seniorek grała (Grecja-2003)
Jędrzej Lewandowski
Zespół Meblotapu przedwczoraj wzmocniła Brazylijska środkowa Ana Lucia da Silva.
Jest typową centerką. Da Silva w lidze brazylijskiej należy do czołowych zbierających. W ostatnim sezonie była pod tym względem na siódmym miejscu, notując średnio ponad osiem zbiórek. Jej zdobycze punktowe to około 10 pkt na mecz (w tym także rzuty za 3). Ma 27 lat,190 cm wzrostu. Kiedyś z zespołem Sao Paulo Guaru zdobyła mistrzostwa Brazylii. Wtedy była najlepszą zbierającą.
Brazylijka zna się doskonale (grała w jednym zespole) z występującą już na parkietach PLKK drugi sezon w zespole MTK PZU Polfa Pabianice - Karlą da Costa.
Istnieje taka spora możliwość, że zagra już w meczu z ŁKS. Ze strony Meblotapu wszelkie formalności zostału już dopełnione, nie wiadomo jednak czy dokumenty z Brazylii zdążą dotrzeć na czas do Poski.
JK
http://www.lkskosz.liga.pl/news.php?id=897