Mówi koszykarka Cukierków Odry Brzeg Agnieszka Pietraszek
Zakończyła grę w tym sezonie, bo spodziewa się dziecka. Jest to druga wysoka zawodniczka Cukierków, której zabraknie w składzie zespołu. Uzupełnić lukę ma Rosjanka Jelena Chebotova
Jan Piotrowski: Czy wróci Pani do gry po urodzeniu dziecka?
Agnieszka Pietraszek: Planuję wrócić, nie wiem jednak jeszcze, kiedy to nastąpi. Termin porodu mam na początku lipca. Więc teoretycznie w następnym sezonie już będę mogła grać. Dużo jednak zależy od samego dziecka.
Czy Pani absencja w składzie nie przeszkodzi Cukierkom w realizacji zamierzeń?
- Naszym celem było utrzymanie się w ósemce. Myślę, że zespół ma już zapewnione play-offy, więc minimum już wykonane. Poza tym Rosjanka Chebotova może pomóc w grze pod koszami. Trzeba jej tylko dać trochę czasu na wejście w drużynę.
Zaszły jakieś zmiany w grze, kiedy Pani zabrakło?
- Na pewno. Nie mamy teraz klasycznego centra, więc trzeba więcej grać z dystansu. Mniej jest do tego walki pod samym koszem.
Czy te zmiany nie spowodują, że ciężej będzie się grało z rywalkami?
- Wszystkie zespoły, które są w naszym zasięgu, grają bez centra, dlatego zajmują miejsca w dolnej części tabeli i dlatego można liczyć na dobre wyniki z nimi. Dobry center i rozgrywający są podstawą, i to właśnie posiadają kluby z czołówki tabeli.
Trener Kubiak zapowiedział, że w tym roku uda się Cukierkom wygrać z Lotosem Gdynia. Myśli Pani, że to realne?
- Nie wiem, jaką tajną bronią dysponuje trener, że składa takie deklaracje. Jednak trzeba przyznać, że przeciw Gdyni zwykle dobrze gramy i jest szansa na niespodziewane zwycięstwo.
Jan Piotrowski Gazeta Wyborcza
Agnieszka Pietraszek - Dla mnie sezon się skończył
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
