Słowaczka wzmocni koszykarki AZS Poznań
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Słowaczka wzmocni koszykarki AZS Poznań
Prawie dwumetrowa Słowaczka Barbora Gatialova ma pomóc poznańskim koszykarkom w utrzymaniu się w ekstraklasie
Gatialova w tym miesiącu skończyła 20 lat, a do Gdynia została sprowadzona latem ubiegłego roku z drużyny mistrza Słowacji - MBK Rużomberok. W Lotosie nie grała jednak zbyt wiele - zaledwie 78 minut w 10 ligowych spotkaniach. Trzykrotnie wystąpiła też w Eurolidze, ale tu nie zdołała nawet zdobyć punktu. Tyle że w Gdyni Gatiolova była zawodniczką drugoplanową. Nie dość, że była tylko zmienniczką Rankicy Serenać, Eweliny Kobryn czy Magdaleny Leciejewską, to jeszcze w ubiegłym tygodniu mistrz Polski podpisał kontrakt z kolejną wysoką zawodniczką - Kubanką Lisdeivi Victores Pompą. Dla Gatiolovej zabrakło więc miejsca. - Wśród zawodniczek podkoszowych jest teraz duża rywalizacja, a Gatialova ma w tym sezonie marne szanse na przebicie się do składu. Mamy z nią jednak podpisany czteroletni kontrakt i uważamy ją za zawodniczkę bardzo perspektywiczną, więc po sezonie będziemy chcieli, by wróciła do Gdyni - mówi dyrektor Lotosu Marcin Kicior.
A w Poznaniu wysoka Słowaczka powinna się przydać. Choć AZS ma już trzy wysokie koszykarki - Redę Aleliunaite-Jankowską, Natalię Mrozińską i Joannę Jarkowską, to w tym sezonie wszystkie grają poniżej oczekiwań. - Zmusiła nad do tego sytuacja. Mamy tylko 11 zdrowych zawodniczek, a pozostałe są kontuzjowane do końca sezonu. Gatialova będzie czwartą wysoką koszykarką, a tyle właśnie powinno być w zespole - mówił kierownik AZS Andrzej Słabęcki. Jego zdaniem to, że Słowaczka nie grała zbyt wiele w Lotosie, nie będzie miało większego znaczenia. - Katarzyna Kenig też była w Wiśle Kraków daleką rezerwową, a gdy przeszła do ŁKS, to gra wyśmienicie. Liczę na to, że teraz będzie podobnie - przyznaje. Trener AZS Grzegorz Szajek spodziewa się Słowaczki na środowym treningu, bo do Poznania Gatialova przyjedzie dopiero dziś wieczorem. W lidze będzie mogła zadebiutować dopiero za tydzień w środę - wtedy AZS zmierzy się w Arenie z ŁKS Łódź.
grand Gazeta Wyborcza
Gatialova w tym miesiącu skończyła 20 lat, a do Gdynia została sprowadzona latem ubiegłego roku z drużyny mistrza Słowacji - MBK Rużomberok. W Lotosie nie grała jednak zbyt wiele - zaledwie 78 minut w 10 ligowych spotkaniach. Trzykrotnie wystąpiła też w Eurolidze, ale tu nie zdołała nawet zdobyć punktu. Tyle że w Gdyni Gatiolova była zawodniczką drugoplanową. Nie dość, że była tylko zmienniczką Rankicy Serenać, Eweliny Kobryn czy Magdaleny Leciejewską, to jeszcze w ubiegłym tygodniu mistrz Polski podpisał kontrakt z kolejną wysoką zawodniczką - Kubanką Lisdeivi Victores Pompą. Dla Gatiolovej zabrakło więc miejsca. - Wśród zawodniczek podkoszowych jest teraz duża rywalizacja, a Gatialova ma w tym sezonie marne szanse na przebicie się do składu. Mamy z nią jednak podpisany czteroletni kontrakt i uważamy ją za zawodniczkę bardzo perspektywiczną, więc po sezonie będziemy chcieli, by wróciła do Gdyni - mówi dyrektor Lotosu Marcin Kicior.
A w Poznaniu wysoka Słowaczka powinna się przydać. Choć AZS ma już trzy wysokie koszykarki - Redę Aleliunaite-Jankowską, Natalię Mrozińską i Joannę Jarkowską, to w tym sezonie wszystkie grają poniżej oczekiwań. - Zmusiła nad do tego sytuacja. Mamy tylko 11 zdrowych zawodniczek, a pozostałe są kontuzjowane do końca sezonu. Gatialova będzie czwartą wysoką koszykarką, a tyle właśnie powinno być w zespole - mówił kierownik AZS Andrzej Słabęcki. Jego zdaniem to, że Słowaczka nie grała zbyt wiele w Lotosie, nie będzie miało większego znaczenia. - Katarzyna Kenig też była w Wiśle Kraków daleką rezerwową, a gdy przeszła do ŁKS, to gra wyśmienicie. Liczę na to, że teraz będzie podobnie - przyznaje. Trener AZS Grzegorz Szajek spodziewa się Słowaczki na środowym treningu, bo do Poznania Gatialova przyjedzie dopiero dziś wieczorem. W lidze będzie mogła zadebiutować dopiero za tydzień w środę - wtedy AZS zmierzy się w Arenie z ŁKS Łódź.
grand Gazeta Wyborcza
żeby to tylko nie była nastepna Inga Kvaśnika, która jak mówił Dyja, cytuje: stała nie tam gdzie spadała piłka...... dużo lepsza była już Marta Korgiel.... to tak tytułem wspominki 
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Problemem w tym klubie nie jest konieczność posiadania "czwartej wysokiej" ale wykorzystanie tego, co się ma. Przypominają się czasy quaya (co nie dziwi, bo znajomych twarzy ciągle sporo), kiedy to też nazwiska były, a udawało się wykorzystać może z 40% tego potencjału... teraz moim zdaniem wykorzystuje się max.30%. No chyba, że ktokolwiek rozsądny uwierzy, że reprezentantki Polski (Ciecierska, Mrozińska), doświadczone zawodniczki ligowe (Sibora, Waligórska, Górczak, Lorek... no dobra - z tym ostatnim to przesadziłem:P) + mistrzyni Europy Reda A-J. to potencjał na walkę z Jelenią Górą o miano czerwonej latarni... póki co walkę przegrywaną.
Co do Gatialovej... no cóż... widziałem co prawda tylko jeden mecz, ale śmiem twierdzić, że koła to ona nie wynajdzie;) Wzrost to wszystko co ją wyróżnia... przed sezonem zespół Gdyni z nią w składzie uległ Olimpii 20 punktami... a nasza "centerka" ma ledwie troszeczkę powyżej 180 centymetrów
. No i jednak ściaganie na wypozyczenie młodej zawodniczki (z po za Polski na dodatek), by ogrywać ją komuś innemu, to już szczyt desperacji
A można sie było próbować "bić" przed sezonem o Lecię... cóż...
Co do Gatialovej... no cóż... widziałem co prawda tylko jeden mecz, ale śmiem twierdzić, że koła to ona nie wynajdzie;) Wzrost to wszystko co ją wyróżnia... przed sezonem zespół Gdyni z nią w składzie uległ Olimpii 20 punktami... a nasza "centerka" ma ledwie troszeczkę powyżej 180 centymetrów
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
no juz nie marudźcie
może Haber ma jakas wizje lub strategie a do tego przyda mu sie czwarta wysoka? przeciez w zeszlym sezonie to wlasnie na swietnie grajacych wysokich opierał sie zespoł - teraz wysokie zawodzą(nie wszystkie całkowicie), wiec kolejna sie przyda... tylko ze teraz trza by sprowadzić jakas skrzydłową, bo z rzucaniem punktow to u nas marnie ostatnio :/
reloaded :]
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Seba pisze:Problemem w tym klubie nie jest konieczność posiadania "czwartej wysokiej" ale wykorzystanie tego, co się ma. Przypominają się czasy quaya (co nie dziwi, bo znajomych twarzy ciągle sporo), kiedy to też nazwiska były, a udawało się wykorzystać może z 40% tego potencjału... teraz moim zdaniem wykorzystuje się max.30%. No chyba, że ktokolwiek rozsądny uwierzy, że reprezentantki Polski (Ciecierska, Mrozińska), doświadczone zawodniczki ligowe (Sibora, Waligórska, Górczak, Lorek... no dobra - z tym ostatnim to przesadziłem:P) + mistrzyni Europy Reda A-J. to potencjał na walkę z Jelenią Górą o miano czerwonej latarni... póki co walkę przegrywaną.
Co do Gatialovej... no cóż... widziałem co prawda tylko jeden mecz, ale śmiem twierdzić, że koła to ona nie wynajdzie;) Wzrost to wszystko co ją wyróżnia... przed sezonem zespół Gdyni z nią w składzie uległ Olimpii 20 punktami... a nasza "centerka" ma ledwie troszeczkę powyżej 180 centymetrów. No i jednak ściaganie na wypozyczenie młodej zawodniczki (z po za Polski na dodatek), by ogrywać ją komuś innemu, to już szczyt desperacji
A można sie było próbować "bić" przed sezonem o Lecię... cóż...
Dostaliście największe pośmiewisko w całej lidze.
Zobaczysz z nią kilka meczów to się przekonasz-będziesz ryczał ze smiechu..
Nie zgadzam się że ogrywacie ją komukolwiek.Nikt jej nie chce nawet w perspektywie..
Lotos też już jej niechce ani teraz ani kiedykolwiek (nie wierz w słowa) ale wjebał sie w 4 letni kontrakt więc komuś musiał ją podrzucić.
Ale mam ubaw.....
Lotos powinien ją zapakować i nakleić kartkę:
'Oferta ostateczna-zwrotów i reklamacji nie przyjmujemy.
PS:Lecia jest super...'

Hellraiser... ja Cię proszę... ja (tzn "my" - jak piszesz...) NIC nie dostałem (zdecydowanie nie ten klub... ) i śmieję się razem z Tobą
Więc prosiłbym jednak ZDECYDOWANIE nie utożsamiać mnie z tym... A w meczu, który widziałem grała przeszło 30 minut, więc na tyle dużo, by przyznać Ci rację... następnych nie zobaczę (chyba, że w TV), bo wcześniej odgryzę sobie głowę niż pójdę jeszcze choćby raz do Areny
Zgadzam się natomiast co do "PeeSa"
... tylko, że to z AZSem nie ma nic wspólnego... raczej tym "innym" klubem 
Zgadzam się natomiast co do "PeeSa"
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 3 gości






