Zmiany trenerów reprezentacji Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Zmiany trenerów reprezentacji Polski?
Zmiany trenerów reprezentacji Polski?
Władze Polskiego Związku Koszykówki nie wykluczają zmian trenerów reprezentacji Polski koszykarek i koszykarzy. Związek szuka też kandydata na stanowisko dyrektora sportowego. Jak powiedział PAP wiceprezes PZKosz. Krzysztof Koralewski pod uwagę brane są kandydatury zagraniczne.
Koralewski powiedział PAP, że związek poważnie potraktował propozycję Polskiej Ligi Koszykówki, która zaproponowała środki finansowe na zatrudnienie nowego trenera kadry koszykarzy. Od maja 2005 roku funkcję tę pełni Serb Veselin Matic, który miał prowadzić reprezentację do ME 2009 (Polska jest organizatorem mistrzostw).
Pod wodzą Matica Polacy wypadli jednak źle w ostatnich eliminacjach i nie zdołali się utrzymać w europejskiej Dywizji A. Dzięki zabiegom dyplomatycznym prezesa PZKosz. Marka Pałusa powrócili do "europejskiej ekstraklasy" i zagrają w eliminacjach do ME 2007.
Stanowisko dyrektora sportowego odpowiedzialnego za całokształt szkolenia miał objąć obecny trener reprezentacji Polski koszykarek Arkadiusz Koniecki. Zdecydował się jednak na wyjazd do Rosji i pracę w Spartaku Moskwa. Na razie nie wiadomo, czy po powrocie do kraju Koniecki ponownie obejmie stanowisko pierwszego szkoleniowca kadry koszykarek, z którą w ME 2005 zajął 7. miejsce.
"Nazwisko pana Konieckiego jako dyrektora sportowego PZKosz. to sprawa nieaktualna. Nie ukrywam, że trudno znaleźć kandydata na to stanowisko w Polsce, dlatego szukamy takich osób za granicą. Nie wiem, czy trener Veselin Matic poprowadzi koszykarzy w tegorocznych eliminacjach. Na razie żadne decyzje o zmianach w kadrze szkoleniowej nie zapadły, ale poważnie traktujemy inicjatywę PLK. 21 lutego zarząd związku spotka się w tej sprawie z prezesami klubów ekstraklasy koszykarzy. Jedno jest pewne na kolejny zły występ w kwalifikacjach do ME 2007 koszykarzy nie możemy sobie pozwolić" - powiedział PAP Krzysztof Koralewski.
źródlo: www.wp.pl
Władze Polskiego Związku Koszykówki nie wykluczają zmian trenerów reprezentacji Polski koszykarek i koszykarzy. Związek szuka też kandydata na stanowisko dyrektora sportowego. Jak powiedział PAP wiceprezes PZKosz. Krzysztof Koralewski pod uwagę brane są kandydatury zagraniczne.
Koralewski powiedział PAP, że związek poważnie potraktował propozycję Polskiej Ligi Koszykówki, która zaproponowała środki finansowe na zatrudnienie nowego trenera kadry koszykarzy. Od maja 2005 roku funkcję tę pełni Serb Veselin Matic, który miał prowadzić reprezentację do ME 2009 (Polska jest organizatorem mistrzostw).
Pod wodzą Matica Polacy wypadli jednak źle w ostatnich eliminacjach i nie zdołali się utrzymać w europejskiej Dywizji A. Dzięki zabiegom dyplomatycznym prezesa PZKosz. Marka Pałusa powrócili do "europejskiej ekstraklasy" i zagrają w eliminacjach do ME 2007.
Stanowisko dyrektora sportowego odpowiedzialnego za całokształt szkolenia miał objąć obecny trener reprezentacji Polski koszykarek Arkadiusz Koniecki. Zdecydował się jednak na wyjazd do Rosji i pracę w Spartaku Moskwa. Na razie nie wiadomo, czy po powrocie do kraju Koniecki ponownie obejmie stanowisko pierwszego szkoleniowca kadry koszykarek, z którą w ME 2005 zajął 7. miejsce.
"Nazwisko pana Konieckiego jako dyrektora sportowego PZKosz. to sprawa nieaktualna. Nie ukrywam, że trudno znaleźć kandydata na to stanowisko w Polsce, dlatego szukamy takich osób za granicą. Nie wiem, czy trener Veselin Matic poprowadzi koszykarzy w tegorocznych eliminacjach. Na razie żadne decyzje o zmianach w kadrze szkoleniowej nie zapadły, ale poważnie traktujemy inicjatywę PLK. 21 lutego zarząd związku spotka się w tej sprawie z prezesami klubów ekstraklasy koszykarzy. Jedno jest pewne na kolejny zły występ w kwalifikacjach do ME 2007 koszykarzy nie możemy sobie pozwolić" - powiedział PAP Krzysztof Koralewski.
źródlo: www.wp.pl
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
Koniecki: Decyzja należy do nowego prezesa
Trener Arakdiusz Koniecki, który we wtorek zdobył z zespołem Spartaka Moskwa Puchar Europy FIBA i wywalczył awans do Euroligi sezonu 2006/2007, chciałby nadal prowadzić reprezentację Polski koszykarek.
Koniecki decyzję co do swojej przyszłości pozostawia nowo wybranemu prezesowi Romanowi Ludwiczukowi.
"Rozmawiałem z nowym prezesem, pogratulowałem mu szczerze wyboru. Powiedziałem, że chcę dalej prowadzić kadrę koszykarek, bo podjąłem takie zobowiązanie. Oddaję się jednak do dyspozycji prezesa. To czy prezes Ludwiczuk widzi mnie na tym czy na innym stanowisku zależy tylko od niego, ja przyjmę każde rozwiązanie" - powiedział Koniecki, który dodał że nie jest zaskoczony zmianami w PZKosz., a jedynie szybkością procesów.
Koniecki cieszy się w Moskwie z pierwszego sukcesem - triumfu Spartaka w Pucharze Europy FIBA. Nie wie jeszcze, czy zwiąże się z ekipą rosyjską na dłużej.
"Byliśmy faworytem finałowego meczu, ale Francuzki walczyły ambitnie i przez moment prowadziły nawet różnicą 11 punktów. Zrobiło sie nerwowo, ale doświadczenie i klasa naszych gwiazd przesądziły o wygranej. Nie rozmawiałem z szefami Spartaka o mojej przyszłości w Moskwie. Po pierwsze jest na to za wcześnie, po drugie nie ma na to czasu, bo co kilka dni gramy niesamowicie ważne mecze. Teraz czeka nas rywalizacja w Pucharze Rosji, a za chwilę w play off bardzo mocnej ekstraklasy. Pewne jest to, że zaraz po zakończeniu występów Spartaka w play off wracam do Polski i oddaję się do dyspozycji nowych władz PZKosz." - dodał Koniecki.
W pierwszej fazie play off - ćwierćfinałach Superligi (7-13 kwietnia) Spartak zmierzy się z Nadieżdą Orenburg. W przypadku zwycięstwa ekipa prowadzona przez Nedelko Lazica i Arkadiusza Konieckiego zagra z najlepszą ekipą w Rosji, mistrzem Euroligi z 2005 roku, tegorocznym finalistą Euroligi - VBM SGAU Samara. Samara z kompletem 21 zwycięstw zakończyła sezon zasadniczy w Superlidze.
PAP
Trener Arakdiusz Koniecki, który we wtorek zdobył z zespołem Spartaka Moskwa Puchar Europy FIBA i wywalczył awans do Euroligi sezonu 2006/2007, chciałby nadal prowadzić reprezentację Polski koszykarek.
Koniecki decyzję co do swojej przyszłości pozostawia nowo wybranemu prezesowi Romanowi Ludwiczukowi.
"Rozmawiałem z nowym prezesem, pogratulowałem mu szczerze wyboru. Powiedziałem, że chcę dalej prowadzić kadrę koszykarek, bo podjąłem takie zobowiązanie. Oddaję się jednak do dyspozycji prezesa. To czy prezes Ludwiczuk widzi mnie na tym czy na innym stanowisku zależy tylko od niego, ja przyjmę każde rozwiązanie" - powiedział Koniecki, który dodał że nie jest zaskoczony zmianami w PZKosz., a jedynie szybkością procesów.
Koniecki cieszy się w Moskwie z pierwszego sukcesem - triumfu Spartaka w Pucharze Europy FIBA. Nie wie jeszcze, czy zwiąże się z ekipą rosyjską na dłużej.
"Byliśmy faworytem finałowego meczu, ale Francuzki walczyły ambitnie i przez moment prowadziły nawet różnicą 11 punktów. Zrobiło sie nerwowo, ale doświadczenie i klasa naszych gwiazd przesądziły o wygranej. Nie rozmawiałem z szefami Spartaka o mojej przyszłości w Moskwie. Po pierwsze jest na to za wcześnie, po drugie nie ma na to czasu, bo co kilka dni gramy niesamowicie ważne mecze. Teraz czeka nas rywalizacja w Pucharze Rosji, a za chwilę w play off bardzo mocnej ekstraklasy. Pewne jest to, że zaraz po zakończeniu występów Spartaka w play off wracam do Polski i oddaję się do dyspozycji nowych władz PZKosz." - dodał Koniecki.
W pierwszej fazie play off - ćwierćfinałach Superligi (7-13 kwietnia) Spartak zmierzy się z Nadieżdą Orenburg. W przypadku zwycięstwa ekipa prowadzona przez Nedelko Lazica i Arkadiusza Konieckiego zagra z najlepszą ekipą w Rosji, mistrzem Euroligi z 2005 roku, tegorocznym finalistą Euroligi - VBM SGAU Samara. Samara z kompletem 21 zwycięstw zakończyła sezon zasadniczy w Superlidze.
PAP
Wojteg pisze:Teraz czeka nas rywalizacja w Pucharze Rosji, a za chwilę w play off bardzo mocnej ekstraklasy..........
Pewne jest to, że zaraz po zakończeniu występów Spartaka w play off wracam do Polski i oddaję się do dyspozycji nowych władz PZKosz...........
Czyli także po zakończeniu play-off w Polsce... Dość (powiedziałbym nawet bardzo naganna) dyskusyjna jest sytuacje, w której trener kadry pracuje także w którymś z klubów krajowych - jest aż nadto ewentualności (a nawet przykładów) które przeciwko takiej sytuacji można przytoczyć. Praca za granicą w kontekście trenera kadry pozostawia jedynie uśmieszek na ustach tych, którzy tego wyboru nie mają w d...e
Trener kadry słuchający jednak o grze swych (przecież nie tylko swych - kadra jest otwarta i jakaś "nie swoja" - może do niej trafić - ale trzeba ją wypatrzeć) jedynie opowiadań, wspomnień i relacji prasowych - to jak wędkarz pierwszy raz nad wodą, ale po 3 latach czytania WW...
-
Marcin1010
- Amator
- Posty: 152
- Rejestracja: 07 grudnia 2005, 21:00
jesli juz bawimy sie w typowanie nowych selekcjonerow to wg mnie najwieksze szanse maja Maciejewski + Kijewski... jako trenerzy maja swoje wady i zalety (tych ostatnich u Kijka trzeba szukac troche dluzej
), ale poza tym maja chyba najwieksze plecy i to niestety zaprocentuje...
moje prywatne zdanie w tej kwestii jest takie, ze koszykarki powinien poprowadzic Polak, a facetow mimo wszystko obcokrajowiec. przewija sie nazwisko Katzurina, ktory jak dla mnie jest do zaakceptowania.
moje prywatne zdanie w tej kwestii jest takie, ze koszykarki powinien poprowadzic Polak, a facetow mimo wszystko obcokrajowiec. przewija sie nazwisko Katzurina, ktory jak dla mnie jest do zaakceptowania.
Ostatnio zmieniony 22 marca 2006, 16:37 przez brzydki, łącznie zmieniany 1 raz.
mati pisze:no wiecie... wiadomo jest maciejewski...ale mimo wszystki nie pierwszy trener... własnie z Nowakowskim jak dla mnie jak najbardziej...
Kijek...eee... moim zdaniem jak juz mamy w naszej lidze szukać to Kaminski, Urlep a Katzurin to niezła opcja...nie wykluczał bym jeszcze Maticia
tylko jest jeszcze kwestia tego czy Nowakowski bedzie chcial poprowadzic kadre? bo z tego co wiem, nie byl entuzjasta tego pomyslu.
jesli chodzi o Kaminskiego (albo Tomka Jankowskiego) to jest jeszcze miejsce dla drugiego szkoleniowca. dobry zagraniczny (Matic mnie nie przekonuje) + mlody Polak, tak ja to widze
pozdro
mati pisze:no ja już mówie co moim zdaniem byłoby najkorzystniej, a czy trenerzy się zgodzą- osobny temat
fakt... dobry szkoleniowiec (zagraniczny)- Katzurin, Matić, Urlep (;)) + młody trener. Choć powiem szczerze, ze z kolei Jankowski mnie nie przekonuje ani troche
hehe no ja na Jankowskiego patrze przez pryzmat Slaska + okolice
Kaminski zrobil b.dobra robote w Polonii, wychowal sobie Roszyka, Koszarka, sciagna Tomka Ochonke, ale Jankowski tez ma mlodych: Skibniewski, Chanas (rewelacja sezonu jak dla mnie), Szlachtowicz, juniorzy + mlodziezowka. takze ma czym przekonywac
Kijewski i Koziorowicz wśród faworytów
Środa, 22 marca 2006r.
Powołanie trenerów, którzy poprowadzą żeńską i męską reprezentację Polski, to poza przełamaniem kryzysu finansowego, jedno z najpilniejszych zadań zarządu Polskiego Związku Koszykówki pod kierunkiem nowego prezesa Romana Ludwiczuka. Chęć kontynuowania pracy wyrazili ostatnio dotychczasowi selekcjonerzy, Arkadiusz Koniecki (kobiety) i Veselin Matić (mężczyźni). Ludwiczuk w pierwszych dniach swojego urzędowania opowiedział się za powierzeniem tych funkcji polskim trenerom. Nominacje zamierza konsultować jednak z prezesami najsilniejszych klubów.
W obecnej sytuacji finansowej związku pozostawienie serbskiemu szkoleniowcowi męskiej reprezentacji raczej nie wchodzi w rachubę. Sytuacja zmieniłaby się, gdyby prezesi najbogatszych polskich klubów zgodzili się pokryć koszty, wynikające z odnowienia kontraktu z Matićem. Konsensus w tej sprawie wydaje się jednak mało prawdopodobny.
Duże szanse na powrót do pracy z reprezentacją ma naszym zdaniem Eugeniusz Kijewski. Obecny trener Prokomu Trefla zakończył ją w 1997 roku, zdobywając na mistrzostwach Europy w Barcelonie siódme miejsce. Od tego czasu żadnemu z jego kolejnych następców nie udało się zbliżyć do tego wyniku. Popularny ?Kijek? nie uchyla się od ponownego objęcia reprezentacyjnej drużyny, ale ważniejsza jest dla niego posada w sopockim klubie.
- Miałem wstępne rozmowy z PZKosz, ale nie była to oficjalna propozycja objęcia reprezentacji. Gdybym taką otrzymał, zwróciłbym się najpierw do władz Prokomu Trefla o zgodę. W tej chwili najważniejsza jest dla mnie praca w sopockim klubie i obrona tytułu mistrza Polski - powiedział nam trener Kijewski.
Jego kontrkandydatem jest Tomasz Herkt, który pracuje obecnie w żeńskiej drużynie Polfy Pabianice. Poznański trener największe sukcesy odnosił w pracy z kobietami (mistrzostwo Europy z reprezentacją i wicemistrzostwo Euroligi z Lotosem), ale z powodzeniem pracował także z mężczyznami (AZS Poznań, Astoria Bydgoszcz). Herkt jest trenerem, który z równym powodzeniem mógłby pracować z męską, jak i z żeńską reprezentacją.
Wolę kontynuowania pracy z tą drugą wyraził ostatnio Arkadiusz Koniecki, który z drużyną Spartaka Moskwa zdobył Puchar Europy FIBA i wywalczył awans do Euroligi. Faworyzowany przez poprzedniego prezesa PZKOsz Marka Pałusa szkoleniowiec, po otrzymaniu oferty z Moskwy, przymierzany był w związku do funkcji dyrektora sportowego. Duże szanse na objęcie żeńskiej reprezentacji miał, współpracujący z nim, trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz. Czy nadal je ma? To zapewne okaże się na początku kwietnia, po posiedzeniu zarządu na którym prezes Ludwiczuk ma przedstawić strategię działania.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Środa, 22 marca 2006r.
Powołanie trenerów, którzy poprowadzą żeńską i męską reprezentację Polski, to poza przełamaniem kryzysu finansowego, jedno z najpilniejszych zadań zarządu Polskiego Związku Koszykówki pod kierunkiem nowego prezesa Romana Ludwiczuka. Chęć kontynuowania pracy wyrazili ostatnio dotychczasowi selekcjonerzy, Arkadiusz Koniecki (kobiety) i Veselin Matić (mężczyźni). Ludwiczuk w pierwszych dniach swojego urzędowania opowiedział się za powierzeniem tych funkcji polskim trenerom. Nominacje zamierza konsultować jednak z prezesami najsilniejszych klubów.
W obecnej sytuacji finansowej związku pozostawienie serbskiemu szkoleniowcowi męskiej reprezentacji raczej nie wchodzi w rachubę. Sytuacja zmieniłaby się, gdyby prezesi najbogatszych polskich klubów zgodzili się pokryć koszty, wynikające z odnowienia kontraktu z Matićem. Konsensus w tej sprawie wydaje się jednak mało prawdopodobny.
Duże szanse na powrót do pracy z reprezentacją ma naszym zdaniem Eugeniusz Kijewski. Obecny trener Prokomu Trefla zakończył ją w 1997 roku, zdobywając na mistrzostwach Europy w Barcelonie siódme miejsce. Od tego czasu żadnemu z jego kolejnych następców nie udało się zbliżyć do tego wyniku. Popularny ?Kijek? nie uchyla się od ponownego objęcia reprezentacyjnej drużyny, ale ważniejsza jest dla niego posada w sopockim klubie.
- Miałem wstępne rozmowy z PZKosz, ale nie była to oficjalna propozycja objęcia reprezentacji. Gdybym taką otrzymał, zwróciłbym się najpierw do władz Prokomu Trefla o zgodę. W tej chwili najważniejsza jest dla mnie praca w sopockim klubie i obrona tytułu mistrza Polski - powiedział nam trener Kijewski.
Jego kontrkandydatem jest Tomasz Herkt, który pracuje obecnie w żeńskiej drużynie Polfy Pabianice. Poznański trener największe sukcesy odnosił w pracy z kobietami (mistrzostwo Europy z reprezentacją i wicemistrzostwo Euroligi z Lotosem), ale z powodzeniem pracował także z mężczyznami (AZS Poznań, Astoria Bydgoszcz). Herkt jest trenerem, który z równym powodzeniem mógłby pracować z męską, jak i z żeńską reprezentacją.
Wolę kontynuowania pracy z tą drugą wyraził ostatnio Arkadiusz Koniecki, który z drużyną Spartaka Moskwa zdobył Puchar Europy FIBA i wywalczył awans do Euroligi. Faworyzowany przez poprzedniego prezesa PZKOsz Marka Pałusa szkoleniowiec, po otrzymaniu oferty z Moskwy, przymierzany był w związku do funkcji dyrektora sportowego. Duże szanse na objęcie żeńskiej reprezentacji miał, współpracujący z nim, trener Lotosu Krzysztof Koziorowicz. Czy nadal je ma? To zapewne okaże się na początku kwietnia, po posiedzeniu zarządu na którym prezes Ludwiczuk ma przedstawić strategię działania.
Adam Suska - NaszeMiasto.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 3 gości




