Wtorek, 21 lutego 2006r.
Koszykarki ŁKS właściwie już nieco wcześniej straciły szansę na zajęcie 8. miejsca w ekstraklasie. Teraz, po zakończeniu drugiej rundy zasadniczej, przyjdzie im bronić się przed spadkiem do niższej klasy.
Mirosław Trześniewski
Mirosław Trześniewski, trener ŁKS: - Do rozegrania w rundzie zasadniczej pozostał nam jeszcze derbowy mecz z wiceliderem tabeli, PZU Polfa Pabianice. Odbędzie się on w sobotę, w naszej hali, o godz. 18.30. Nie muszę dodawać, że faworytem jest zespół gości, ale zapewniam, że łatwo swej skóry nie sprzedamy.
27 lutego wyjeżdżamy na tygodniowe zgrupowanie do ośrodka w Zamku nad Czochą koło Lubania Śląskiego, gdzie rozegramy dwa spotkania kontrolne z CCC Polkowice.
11 i 12 marca czekają nas dwa pierwsze mecze barażowe o utrzymanie się w ekstraklasie. Na wyjeździe spotykamy się z Kolegium Karkonoskim AZS Jelenia Góra. Gra toczyć się będzie się do trzech zwycięstw.
A co się stanie, jeżeli pańska drużyna zostanie zdegradowana do I ligi?
- Takiego czarnego scenariusza nie biorę w ogóle pod uwagę. Oczywiście, w sporcie wszystko się może zdarzyć, ale jestem głęboko przekonany, że w przyszłym sezonie będziemy dalej występować w ekstraklasie, ale już ubiegać się o wyższe cele, aniżeli miało to miejsce w dwóch ostatnich sezonach. Dlatego już teraz przymierzamy się do kadrowego wzmocnienia naszego zespołu.
Obecnie jednak najważniejszym dla nas zadaniem będzie wyeliminowanie w barażach zespołu z Jeleniej Góry.
(m. st.) - Express Ilustrowany
