Nie będzie porozumienia trzech poznańskich klubów koszykarsk

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Nie będzie porozumienia trzech poznańskich klubów koszykarsk

Postautor: Hersi » 07 czerwca 2006, 19:21

Najlepsze w kraju juniorki nie będą więc grały w ekstraklasie w barwach AZS Poznań


AZS Poznań gra w ekstraklasie, swoimi najlepszymi zawodniczkami wspomagają go MUKS i Olimpia, które jednocześnie oddzielnie rywalizują w rozgrywkach młodzieżowych i zdobywają w nich medale - taka koncepcja funkcjonowania kobiecej koszykówki została przedstawiona półtora tygodnia temu podczas tzw. koszykarskiego okrągłego stołu. W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele AZS, MUKS i Olimpii, a także wiceprezydent Poznania Maciej Frankiewicz. W ramach tej współpracy trener Olimpii Ryszard Cudak, a także Iwona Jabłońska z MUKS mieli być asystentami Romana Habera w AZS. - Chodziło o to, że łatwiej by im było wprowadzać młode zawodniczki do drużyny. Nie ukrywam, że ja nie chcę być zbyt długo trenerem i liczę, że wkrótce ktoś mnie zastąpi. Trener Cudak powiedział, że jeszcze nie jest gotowy, by samodzielnie pracować w ekstraklasie - mówi Haber.

W rozgrywkach młodzieżowych MUKS i Olimpia nadal walczyłyby oddzielnie. Dotychczas oba poznańskie kluby zdominowały rywalizację w kraju - zdobyły wszystkie możliwe złote medale. Dzięki ich współpracy z AZS być może udałoby się zatrzymać w stolicy Wielkopolski najlepsze młode koszykarki, które już teraz są kuszone przez inne kluby. Choćby przez Lotos Gdynia, który w poprzednim roku wykupił z Olimpii Magdalenę Leciejewską i Martę Urbaniak, a w niedzielę trener Lotosu, a jednocześnie reprezentacji Polski Krzysztof Koziorowicz oglądał w akcji liderkę Olimpii Weronikę Idczak. - Weronika ma jeszcze dwa lata do matury i nie chce wyjeżdżać z Poznania. Podobnie myślą jej rodzice. Zresztą dostaje szansę w AZS i pewnie w najbliższym sezonie będzie grała więcej - mówi trener Cudak i dodaje: - Współpracę z AZS uważam za udaną. Dobrze, jeżeli w każdym sezonie dwie nowe zawodniczki dostaną szansę gry w ekstraklasie.

Dziś już jednak wiadomo, że póki co takiej współpracy Olimpii, MUKS i AZS nie będzie. - Decyzja zarządu MUKS nie była jednogłośna, ale trzeba ją uszanować. W takiej formule bylibyśmy tylko dostarczycielami talentów dla AZS - uważa wiceprezes MUKS Maciej Różański. - Zaproponujemy więc AZS inną formułę współpracy, bo również chcemy w Poznaniu jednego silnego klubu, ale działającego na innych zasadach, nie pod patronatem AZS, bo to ostatnio nie zdawało egzaminu. Ten nowy klub powinien mieć nową twarz, a trenerzy i zawodniczki MUKS nie powinni odgrywać w nim podrzędnej roli.

AZS na taką propozycję się nie zgodzi. - MUKS za dużo żąda, ale jeszcze nic nie dał. Sam przecież dostaje z miasta 150 tys. zł, podczas gdy Olimpia tylko 45 tys., a siłę przetargową mają porównywalną. Poza tym to przecież AZS gra w ekstraklasie i jest znaną i poważaną w całym kraju instytucją - mówi trener i dyrektor AZS w Poznaniu Roman Haber.

AZS nadal będzie więc współpracował z Olimpią, a MUKS przystąpi do rozgrywek I ligi, będzie też bronił swoich znakomitych wyników w rywalizacji młodzieżowej. - Jeżeli AZS nie zgodzi się na naszą propozycję, to spróbujemy sami wywalczyć awans do ekstraklasy - przyznaje Różański. Zdaniem wiceprezesa MUKS zespołu nie będzie prowadził Andrzej Jabłoński, który poprosił o roczną przerwę. - Drużynę w pierwszej lidze trenowałaby jego żona Iwona, której pomagałaby Ilona Mądra. Ona nie chce już grać, chce za to poświęcić się pracy szkoleniowej - mówi Różański.

Co się stanie, jeżeli drugi klub z Poznania zdoła awansować do ekstraklasy? - Miasta nie stać na finansowanie drugiego klubu na poziomie 500 tys. zł. Przypuszczam, że większe fundusze dostałby klub, który sam zgromadziłby więcej własnych środków. Ale taką decyzję podejmą już chyba inne osoby - mówi zastępca prezydenta Poznania Maciej Frankiewicz. Jesienią odbędą się bowiem wybory samorządowe i o podziale pieniędzy na sport może decydować ktoś inny.

Andrzej Grupa Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 07 czerwca 2006, 19:36

z jednej strony troche szkoda, ze nie udalo sie porozumieć wszystkich trzech klubow - z drugiej jednak w 100% popieram decyzję naszych działaczy z AZSu - MUKS stawiał zbyt duze wymagania.(moim zdaniem posady dwoch drugich trenereow: dla pana Cudaka z Olimpii, oraz pani Jabłońskiej z MUKSu były wystarczającymi propozycjami - zważywszy na wypowiedz R.Habera, ktory jak stwierdził nie chce dlugo byc trenerem: co stwarzalo okazje, na zajęcie po sezonie jego miejsca, przez ktoregos z drugich trenerów). Co oczywiscie nie oznacza, ze w przyszlosci sytuacja moze ulec zmianie.
Natomiast cieszyć mozna sie z dalszej współpracy Olimpii Poznań i AZSu Poznań - oby w tym sezonie jeszcze lepszej niz w poprzednim :!:
reloaded :]

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Re: Nie będzie porozumienia trzech poznańskich klubów koszyk

Postautor: Seba » 07 czerwca 2006, 20:19

Hersi pisze:(...) MUKS za dużo żąda, ale jeszcze nic nie dał. Sam przecież dostaje z miasta 150 tys. zł, podczas gdy Olimpia tylko 45 tys., a siłę przetargową mają porównywalną. (...)


:( ... a nasz klub żąda za mało, a za dużo daje :(... rola podrzędna względem kogokolwiek takiej legendy jest CAŁKOWICIE nie do przyjęcia dla kibiców Olimpii - w tym miejscu wyrażam zdanie WSZYSTKICH szalikowców, kibicujących temu klubowi od 15-20 lat.

Powiem szczerze - nie dziwię się działaczom MUKSu... nie po to tworzyli klub, żeby teraz oddawać go komukolwiek...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 07 czerwca 2006, 20:26

A ja się zastanawiam jak to wszystko wygląda od strony kibicowskiej, bo musze przyznać że jeśli chodzi o poznańskie klimaty koszykarskie to nie siedze w temacie.

A więc jak to wygląda ? Czy AZS, Olimpia i MUKS mają osobnych kibiców ? Fanatyków ? Czy może przeważa w Poznaniu idea kibica koszykówki, kibicującego każdej drużynie byleby z Poznania była ?
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12153
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 07 czerwca 2006, 21:05

Ja tez mam pytanko. Co sie dzieje z Lecham? Miał kiedys tez przeciez skecje babskiego basketu na wysokim poziomie.. Potem chyba była fuzja z AZS-em. A co potem? Całkowice ta sekcja przestała istniec?
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 07 czerwca 2006, 21:57

Odnoście koszykarskiego Lecha to nie wiem zbyt wiele - z pewnościa tutaj wieksza wiedze ode mnie ma Maras(no i chyba tez Rajmund Cz. :lol: )

Natomiast jesli chodzi o kibiców: AZS ma swoich, Olimpia ma swoich, a MUKS nie ma kibiców(chyba - ostatnio na Chwiałce ktos walił klapkami). Niektórzy kibice AZSu kibicują także Olimpii - jesli moge wyrazić sie ogólnie to między nami nie ma jakis wiekszych nieporozumień, choc oczywiście jakies scysje, nieporozumienia pomiędzy niektorymi sie zdarzają :? Jednak mimo to jesli warto przywołac kilka meczów, w ktorych razem dopingowaliśmy swoje druzyny: chocby mecz AZS - CCC Polkowice, lub tez Olimpia - MUKS na jesieni. Generalnie jest to bardzo hmm... (dla niektorych od nas) drażliwy temat - wiec niech takze ktos z drugiej strony sie wypowie.
Ja chcialem korzystając z okazji wyrazic swoje zdanie: chciałbym zeby miedzy poznanskimi kibicami panowala zgoda, poniewaz: jest nas mało, a po drugie nieporozumienia niczemu nie sluzą. dziekuję.

PS: msyle, ze do tych meczów warto dodac jeszcze te spotkania, w ktorym razem dopingowalismy zespół Unii Swarzędz - chocby ten pamiętny mecz, gdy w tym samym czasie ŁKS pokonal AZS jednym punktem..., nie pamietam juz z kim wtedy Unia grała - Ślęża? nieh mnie Dario albo BasketFan poprawi, bo moge sie mylić:/
reloaded :]

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 czerwca 2006, 06:24

Liquidor pisze:A ja się zastanawiam jak to wszystko wygląda od strony kibicowskiej, bo musze przyznać że jeśli chodzi o poznańskie klimaty koszykarskie to nie siedze w temacie.

A więc jak to wygląda ? Czy AZS, Olimpia i MUKS mają osobnych kibiców ? Fanatyków ? Czy może przeważa w Poznaniu idea kibica koszykówki, kibicującego każdej drużynie byleby z Poznania była ?


:? faktycznie widać, że koszykówka kobiet i kibice związani z tą dyscypliną to sprawy, którymi się zupełnie nie interesujesz...

Więc póki co rys historyczny... przynajmniej od czasów, o których coś wiem - czyli końca lat 80-tych. Wtedy to zaczęła się kształtować powoli grupa szalikowców Olimpii Poznań, w czym udział brały między innymi osoby kibicujące do dziś (może one napiszą coś więcej w tym temacie). W tamtych początkowych latach w Poznaniu mieliśmy trzy drużyny koszykówki w pierwszej lidze - każda posiadała swoich fanów w szalikach. Od dwóch pozostałych grup (Lecha i AZSu) kibice Olimpii zaczynali się dopiero uczyć... nie da się ukryć, że było od kogo. Fani na Młyńskiej... weterani już wtedy... potrafili stworzyć taki "kocioł" na sali, że każdemu atmosfera tamtych meczy zostawała na długo w pamięci. Także Lechitki miały wielu wiernych kibiców - w szalach i z flagami. Początek lat 90-tych to coraz liczniejsza grupa wiernych kibiców Olimpii i coraz większe problemy konkurencji. Gwozdziem do trumny okazało się zupełnie chore połączenie tych zespołów (jakieś analogie do czasów dzisiejszych? :? ) - z dwóch przeciętnych stworzono jeden... równie przeciętny... za to stopniowo opuszczany przez kibiców, którzy nie czuli się już tak przywiązani do nowego tworu. Lata 90-te to coraz większa dominacja szalikowców Olimpii - od roku 92 praktycznie już monopol. Grupa ta coraz bardziej się rozrastała, kulminacją rozwoju był z pewnością jeden z licznych wyjazdów - do Łodzi na ŁKS w 50 osób. Niewiele zresztą było takich sal w Polsce, na których nie wisiały flagi Olimpii i nie rozbrzmiewał doping dla Olimpijek, na wiele wyjazdów jeździło po kilkanaście lub nawet kilkadzesiąt osób (wątpię, aby w ostatnich 15 latach jakakolwiek grupa kibiców zaliczyła podobną liczbę wyjazdów). Sukcesy w Europie (także wiele wyjazdów - Niemcy, Francja, Włochy) i Polsce przyciągnęły na sale tłumy poznaniaków, stąd też o rozwój nie było trudno. Paradoksalnie jednak lata świetności szalikowców przypadły na czas, gdzie sukcesy już trochę mniejsze (srebro i brąz MP), a widzów też jakby ubyło - za to zostali sami wierni. Olimpii w tamtych czasach dopingowało zresztą całe "kierownictwo" fanów Lecha z Uszolem na czele... taka mała anegdotka w związku właśnie z Uszolem - ponoć kiedy na jedyny swój wyjazd do Poznania wybrali się kibice ŁKSu, ktoś "życzliwy" z Łodzi podkablował Lechowi taką wyprawę. Gdy Uszol dowiedział się o przyjezdzie wrogiej wtedy ekipy, zapytany, czy coś będą szykować, ponoć odpowiedział: "Olimpia sama da sobie radę"... czy dała opowiedzieć może Mikey, który wtedy bodajże był obecny;)... na szczęście po latach tradycja i historia coraz bardziej pozwalają zapominać o dawnych "przygodach" naszych w Łodzi i kibiców ŁKSu w Poznaniu! O szalikowcach Olimpii kilka słów napisał także Roman Zieliński, opisując ekipy kibicowskie w swojej książce "Liga Chuliganów" (97 rok). Po wycofaniu zespołu z ekstraklasy w 1997 roku, fani nie opuścili drużyny i nadal jezdzili za koszykarkami po Polsce. Drugi kryzys nastąpił w 2002 roku, kiedy to zespół awansował ponownie do ekstraklasy (dawnej 1 ligi), przy dość licznym wsparciu szalikowców. Niestety znowu brak funduszy nie pozwolił zagrać wśród najlepszych... kilka osób podjęło wtedy decyzję o zawieszeniu szalika na ścianie, reszta z ciekawości pojawiała się od czasu do czasu na sali i widząc wielkie zaangazowanie młodziutkich koszykarek, postanowiła im pomóc - znowu głośno i fanatycznie. Zakończone kilka dni temu mistrzostwa Polski juniorek były powrotem do przeszłości - od 97 roku nie było w Poznaniu takiego dopingu dla koszykarek... niestety ambicje i plany działaczy klubu nie przewidują najwyrazniej budowania coraz to silniejszego zespołu, więc cierpliwość najwierniejszych też ma jakieś granice...

Stosunki z pozostałymi grupami kibicowskimi w Poznaniu... hmm... o dawnych czasach niewiele - jak ja zaczynałem chodzić na mecze (początek lat 90-tych) szalikowcy Olimpii mieli juz praktycznie monopol w Poznaniu. Bardzo źle za to od samego początku układały się kontakty z działaczami klubu AZS (quay... czy jak się akurat nazywał). Każdy wyjazd na salę rywali wiązał się z MEGA utrudnieniami gospodarzy dla nas - problemem było chocby i zawieszenie flagi - zawsze działacze (nota bene niektórzy są ciągle) coś wymyślali, żeby było jak najbardziej niemiło. Kontaktów obecnych z pojawiajacymi się dwa lata temu kibicami AZSu opisywać tu nie będę... niech każdy się zajmie swoją "działką"...

Od roku 1992 kibiców Olimpii łączy zgoda z fanami Włókniarza Pabianice - kilkanaście razy gościli w kilka osób na meczach Włókniarza z innymi zespołami, żeby wspólnie dopingować pabianickim koszykarkom. Kilka razy także Przyjaciele z Pabianic pomagali kibicować Olimpijkom. W roku 1993 wymienione zostały także flagi z kibicami Ślęzy Wrocław - nie jest to zgoda, ale na pewno od tamtego czasu przyjazne stosunki. Zgoda jest i będzie jednak tylko jedna...

... to tak w olbrzymim skrócie - wiadomo, że nudno i długo, a nawet nie 1/10 tego, co powinno się znaleźć, ale jak coś więcej - jakieś pytania, czy wątpliwości, to zapraszam na priv... bo nie ma sensu tu miejsca zajmować.

Pozdrowionka


Ps. Mytek - wypisując pamiętne mecze zapomniałeś o jednym... dość ważnym...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 czerwca 2006, 16:37

Seba pisze:Ps. Mytek - wypisując pamiętne mecze zapomniałeś o jednym... dość ważnym...


nie, nie zapomnialem - po prostu wypisałem tylko te pozytywne akcenty :D



co do "ogolnego poznańskiego dopingu" to pozwole sobie jeszcze cos dopisać. Mianowicie na meczach Olimpii z ŁKSem w 1997 nie byłem - nie wiem jak ten doping wyglądał - z tego tez powodu ja jako najlepszy (w "mojej" historii - tej trzyletniej) doping traktuję to wszystko co zrobilismy na meczach z Włókniarzem Pabianice w zeszłym sezonie - zarówno na wyjeździe, a takze przede wszystkim u nas na Chwiałce. Mysle, ze dla nas - kibiców AZSu - jest to to samo, czym dla kibiców Olimpii jest doping z Chwiałki'97.
reloaded :]

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 czerwca 2006, 16:53

:lol: Ja mówię o Poznaniu, a nie o AZsie... nie porównuj 200 osób i dopingu powiedzmy 15, do jakichś 800 (bo więcej się nie miesciło) i zdzierania gardła przez 50 szalikowców + wiekszość widowni... bo ja akurat byłem na tych meczach, które porównujesz. Polecam kasety video i naukę o tym, jak z sufitu na Chwiałce spadał tynk z powodu głośności dopingu... jak mówiło wiele starszych osób - w niedzielę na finale MPJ zaczynało być momentami podobnie;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Belfer
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 27 kwietnia 2005, 14:03
Lokalizacja: blisko coraz bliżej, przedmieścia

Postautor: Belfer » 08 czerwca 2006, 19:15

Byłem w Poznaniu na kilku ważnych meczach ostatni z pełną halą to czwartek, dzień wagarowicza, mecz nr 5 o brązowy medal (tylko który to był rok :oops: ) Pełna hala, na balkonie nie można było igły wcisnąć i nasz grupa 40 osób, była atmosferka, niestety przegraliśmy w ostatnich sekundach.
Ale też Seba trzeba napisaćo jednej sprawie, przypominam sobie mecze w Pabianicach gdy wywieszaliście flagę Whirlpool (chyba to się tak pisze), ale na szczęście nikt nie krzyczał tej nazwy (tak jak to jest w przypadku prawie wszystkich drużyn obecnej ligi - oprócz Nas, ŁKSu, Wisły)
Mam nadzieję że znów wrócą te stare dobre czasy. Hej
"...moja wiara to wszystko co mam... WŁÓKNIARZ..."

O bracia wilcy! Brońcie się nim wszyscy wyginiecie!
...NARODOWE SIŁY ZBROJNE...
Kosovo je Srbija
Wileńszczyzna = Polska

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 czerwca 2006, 19:24

Belfer pisze:(...)Ale też Seba trzeba napisaćo jednej sprawie, przypominam sobie mecze w Pabianicach gdy wywieszaliście flagę Whirlpool (chyba to się tak pisze), ale na szczęście nikt nie krzyczał tej nazwy (tak jak to jest w przypadku prawie wszystkich drużyn obecnej ligi - oprócz Nas, ŁKSu, Wisły)
(...)


A to akurat było jasne... Whirlpool był wtedy SPONSOREM KIBICÓW OLIMPII POZNAŃ - chyba jedyny przypadek w historii kibicowania koszykarkom. Zostały ustalone warunki współpracy - my dostawaliśmy częściowe dofinansowanie wyjazdów (autokar itp), w zamian zobowiązaliśmy się reklamować tą flagą na meczach sponsora kibiców. Cała sprawa odbywala się naogół po za klubem, a z rozmów z przedstawicielami Whirlpoola po tamtym sezonie wynikało jednoznacznie, że bardziej byli zadowoleni ze współpracy z nami, niż z działaczami klubowymi;) hehe... bo tak się złożyło, że firma ta była również sponsorem naszych koszykarek ;) Oczywiście o żadnym krzyczeniu nazwy sponsora mowy w umowie między nami nie było i NIGDY nie miało to miejsca. Za to nie widzieliśmy nic złego w reklamowaniu firmy, która nam pomaga.

Pozdrowionka...

... a ten mecz z Wami mam nagrany - rok 1996... MASAKRA!!!! Kiedyś się trzeba spotkać i pooglądać ;)[/list]
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 08 czerwca 2006, 19:29

Seba pisze: :? faktycznie widać, że koszykówka kobiet i kibice związani z tą dyscypliną to sprawy, którymi się zupełnie nie interesujesz...


Generalnie nie wiem po co się tak spinasz. Gdybym się nie interesował zarówno koszykówką kobiet jak i kibicami z tym związanymi, to raz że by mnie tu nie było, a dwa, że bym się o to nie pytał. Może dla Ciebie Olimpia jest tak powszechnie znaną 'firmą' w kibicowskim świecie, że pytać o nią to totalna wtopa, jednak dla mnie tak nie jest. Co innego gdybym spytał o Legie, ŁKS, Śląska czy Lechie.. A to że znawcą kosza kobiet jeszcze nie jestem, to podkreślam na każdym kroku, i wcale nie zamierzam ukrywać że 'dopiero się ucze'.

A za późniejszą 'historie' dziękuje.
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Gwynbleidd
Kadet
Posty: 1046
Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Gwynbleidd » 08 czerwca 2006, 19:31

Seba pisze:
Belfer pisze:(...)Ale też Seba trzeba napisaćo jednej sprawie, przypominam sobie mecze w Pabianicach gdy wywieszaliście flagę Whirlpool (chyba to się tak pisze), ale na szczęście nikt nie krzyczał tej nazwy (tak jak to jest w przypadku prawie wszystkich drużyn obecnej ligi - oprócz Nas, ŁKSu, Wisły)
(...)


A to akurat było jasne... Whirlpool był wtedy SPONSOREM KIBICÓW OLIMPII POZNAŃ - chyba jedyny przypadek w historii kibicowania koszykarkom. Zostały ustalone warunki współpracy - my dostawaliśmy częściowe dofinansowanie wyjazdów (autokar itp), w zamian zobowiązaliśmy się reklamować tą flagą na meczach sponsora kibiców. Cała sprawa odbywala się naogół po za klubem, a z rozmów z przedstawicielami Whirlpoola po tamtym sezonie wynikało jednoznacznie, że bardziej byli zadowoleni ze współpracy z nami, niż z działaczami klubowymi;) hehe... bo tak się złożyło, że firma ta była również sponsorem naszych koszykarek ;) Oczywiście o żadnym krzyczeniu nazwy sponsora mowy w umowie między nami nie było i NIGDY nie miało to miejsca. Za to nie widzieliśmy nic złego w reklamowaniu firmy, która nam pomaga.

Pozdrowionka...

... a ten mecz z Wami mam nagrany - rok 1996... MASAKRA!!!! Kiedyś się trzeba spotkać i pooglądać ;)[/list]

I to jest dobra umowa,flage czemu by nie ale krzyki no sorry,skoro umowa niezawierała tego.I fajnie jest miec sponsora co Seba :?:
Z Wyrazami Szczerej Niewdzięcznosci,Za To Ze Byłem Z Wami. A Teraz Jesteście Przeciwko MNIE!!!Obrazek

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 08 czerwca 2006, 19:31

Nie spinam się wcale... ciekawe, jaka by była Twoja reakcja, gdybym się zapytał, czy Wy kibicujecie w Krakowie w szalikach Wisły wszystkim klubom? Bo nie wiem...

Pozdrawiam
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 08 czerwca 2006, 19:34

Seba pisze:
(...)Od roku 1992 kibiców Olimpii łączy zgoda z fanami Włókniarza Pabianice - (...)



Od 1993 roku


Seba pisze: (...) Kiedyś się trzeba spotkać i pooglądać


Stęskniłeś się już :?: :?: :?: :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość