Bóg zesłał mi Ulę
Rozmowa z SECRETT STUBBLEFIELD, koszykarką AZS-u PWSZ-u Gorzów
- Bardzo chcesz grać w Europie. Dlaczego?
- Bo chcę jak najczęściej występować na parkiecie. Marzę o WNBA, ale nawet jeśli dostałabym się do niej, to rozgrywki trwają zaledwie dwa miesiące. To liga letnia, a ja chcę grać przez cały rok. W Europie koszykówka jest silna i profesjonalna. Dlatego chcę tu kontynuować karierę.
- Dlaczego Polska i Gorzów?
- Wysłałam e-maile do europejskich klubów. Jeden z nich dotarł do Uli Smolarek, z którą się bardzo dobrze znam. Grałyśmy kiedyś w jednym klubie na Florydzie (Ula jest rzecznikiem prasowym gorzowskiej PWSZ - przyp. red.). To był wielki zbieg okoliczności, że mój list trafił właśnie do niej i że skojarzyła moje nazwisko. Tak zaczęła się nasza korespondencja i tak trafiłam do Gorzowa. Bóg zesłał mi Ulę.
- W Gorzowie jesteś prawie miesiąc. Podoba ci się miasto?
- Tak. Jednak najwspanialsi są tu mieszkańcy. Wszyscy są bardzo mili, spotykam się z wieloma serdecznościami. Dzięki nim, mój pobyt w Gorzowie jest jeszcze przyjemniejszy.
- Co sądzisz o koleżankach z zespołu?
- Tworzą bardzo ciekawą i młodą drużynę. Dziewczyny są pomocne, zarówno na boisku, jak i poza nim. Jeśli na przykład muszę gdzieś pojechać, zawsze chętnie mnie podwożą. Drużyna jest także dobra pod względem koszykarskim. W tym sezonie możemy dużo osiągnąć.
- Co możesz zaoferować drużynie?
- Chciałabym być jej iskierką. Nie ważne na jakiej pozycji, czy będę grać jako rozgrywająca, czy na "dwójce”. Myślę, że potrafię wykreować wiele sytuacji na boisku i będę się starała to robić. Najlepiej jak potrafię.
- Na jakiej pozycji chciałabyś występować?
- Nie ma to dla mnie większego znaczenia. W naszej drużynie jest duża wymienność pozycji. Nawet center kozłuje piłkę. Będę grała tam, gdzie będzie potrzebował mnie trener.
- Jakie są twoje zalety na boisku, a nad jakimi elementami gry musisz jeszcze pracować?
- Do tych pierwszych zaliczyłabym kozłowanie, szybkość i rzut z wyskoku. Mogę być za to lepsza w obronie. Ale to wynika z braków kondycyjnych, nad którymi pracuję. Muszę także podciągnąć się od strony taktyki, żeby poznać wszystkie zagrywki.
- Dziękuję.
SECRETT STUBBLEFIELD
W piątek podpisała kontrakt z gorzowskim klubem. Do Polski przyjechała 1 czerwca, w dniu swych 24. urodzin. Ma 170 cm wzrostu. Urodziła się w Chicago, ale skończyła nowojorski St. John's University. Tam także grała. Jej tata był zawodowym żołnierzem, więc dużo podróżowali. Jako nastolatka mieszkała nawet w Niemczech. Występowała też na Florydzie w zespole OWCC Junior College. Koszykówka to jej całe życie. Lubi gry komputerowe. Kibicuje Kobe'emu Bryantowi z Los Angeles Lakers.
PAWEŁ KOZŁOWSKI (Gazeta Lubuska)
Secrett Stubblefield - Bóg zesłał mi Ulę
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Re: Secrett Stubblefield - Bóg zesłał mi Ulę
Mmmmm..nie będe się znęcał.
Powiem tak:wydaje się baaaaaardzo sympatyczna i życzę jej szczęscia.A chciec to móc.
Powiem tak:wydaje się baaaaaardzo sympatyczna i życzę jej szczęscia.A chciec to móc.

-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 122 gości

