Polska - Estonia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Polska - Estonia
!AMUNT VALENCIA!
Polska nokautuje
Reprezentacja Polski koszykarek, przygotowująca się do eliminacji do Mistrzostw Europy, rozegrała w Krośnie pierwszy z serii trzech test-meczów przeciwko drużynie Estonii. Zespół prowadzony przez Krzysztofa Koziorowicza rozgromił zespół gości 92:27 (30:8, 29:3, 16:10, 17:6). Jutro kolejne spotkanie.
Polska: Międzik 18, Chomać 16, Czarnecka 13, Karpińska 10, Słabęcka 9, Wielebnowska 8, Pawlak 7, Mrozińska 6, Lamparska 5, Waligórska 0, Dłużyk 0, Błaszczak 0.
Estonia: Anderson 10, Skorohodova 5, Kostla 4, Saarnit 3, Rannaveski 2, Moldre 2, Okuneva 1.
www.plkk.pl
Reprezentacja Polski koszykarek, przygotowująca się do eliminacji do Mistrzostw Europy, rozegrała w Krośnie pierwszy z serii trzech test-meczów przeciwko drużynie Estonii. Zespół prowadzony przez Krzysztofa Koziorowicza rozgromił zespół gości 92:27 (30:8, 29:3, 16:10, 17:6). Jutro kolejne spotkanie.
Polska: Międzik 18, Chomać 16, Czarnecka 13, Karpińska 10, Słabęcka 9, Wielebnowska 8, Pawlak 7, Mrozińska 6, Lamparska 5, Waligórska 0, Dłużyk 0, Błaszczak 0.
Estonia: Anderson 10, Skorohodova 5, Kostla 4, Saarnit 3, Rannaveski 2, Moldre 2, Okuneva 1.
www.plkk.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Rzeź w Krośnie: Polska - Estonia 92:27! (relacja)
W pierwszym z serii trzech spotkań kontrolnych reprezentacja Polski koszykarek rozgromiła Estonię aż 92:27. Mecz, podobnie jak dwa kolejne w sobotę i niedzielę, rozegrany został w Krośnie. Dla polskiego zespołu jest to pierwszy sprawdzian przed wrześniowymi eliminacjami do finałów Mistrzostw Europy 2007.
Wynik meczu otworzyła Anna Wielebnowska, która pewnie wykonała dwa rzuty osobiste. Pierwsze punkty dla Estonii padły po półtorej minuty gry, kiedy to dwa „oczka” również z wolnych zdobyła kapitan tego zespołu – Eva Moldre. Od tego momentu zaczęła się świetna passa Polek, które rzuciły dziewiętnaście punktów z rzędu. Stało się tak za sprawą m.in. dwóch „trójek” pod rząd w wykonaniu Pauliny Pawlak i Emilii Lamparskiej. Estonki przerwały serię reprezentacji Polski dopiero na trzy minuty przed końcem kwarty. Jednak błyskawicznie na punkty przyjezdnych rzutem za trzy punkty odpowiedziała Alina Słabęcka. Ostatecznie pierwsza kwarta spotkania zakończyła się wysokim prowadzeniem Polek.
Drugą część spotkania podopieczne Krzysztofa Koziorowicza rozpoczęły od zdobycia piętnastu „oczek” z rzędu. Bardzo dobra gra Polek w defensywie zaowocowała aż czterokrotnym wymuszeniem na Estonkach błędu 24 sekund. Reprezentacja gości swoje pierwsze punkty w tej kwarcie zdobyła dopiero po czterech minutach gry, gdy z rzutu osobistego trafiła Alexandra Skorohhodova. Jednak kolejne punkty znowu zdobywały Polki – dobrą serię zanotowała zwłaszcza Aleksandra Chomać, która uzyskała siedem punktów z rzędu. Jedyne w końcówce tej części meczu dwa punkty dla reprezentacji Estonii uzyskała najlepsza zawodniczka gości w tym spotkaniu - Marika Anderson.
W drugiej połowie tempo gry spadło. W trzeciej i czwartej kwarcie zawodniczki obu ekip prezentowały jedynie rażącą nieskuteczność pod koszami. Trzecią część spotkania – jak i pozostałe trzy – wygrała reprezentacji Polski w stosunku 16:9, jednak ta kwarta była najbardziej wyrównana spośród pozostałych. Pierwsze punkty w czwartej kwarcie zanotowano dopiero po trzech minutach gry, a cała ta część spotkania zakończyła się niskim wynikiem 17:6 dla Polski.
Ostatecznie dzisiejszy pojedynek zakończył się wysokim zwycięstwem Polek, które pokonały Estonki w stosunku 92:27. Najwięcej punktów dla reprezentacji Polski zdobyły Aleksandra Karpińska i Elżbieta Międzik. Bardzo dobrze spisały się także Aleksandra Chomać i Joanna Czarnecka. Dla zespołu Estonii najwięcej „oczek” zdobyła Marika Anderson, którą próbowała wspierać Alexandra Skorohhodova.
Piątkowy mecz był pierwszym z trzech meczów, która polska kadra rozegra z Estonkami. Kolejne mecze rozegrane zostaną już w sobotę i niedzielę również w Krośnie. Oba pojedynki rozpoczną się o godzinie 18.00.
Polska - Estonia 92:27 (30:8, 29:3, 16:10, 17:6)
Polska: Elżbieta Międzik 18, Aleksandra Chomać 16, Joanna Czarnecka 13, Aleksandra Karpińska 10, Alina Słabęcka 9, Anna Wielebnowska 8, Paulina Pawlak 7, Natalia Mrozińska 6, Emilia Lamparska 5, Natalia Waligórska 0, Katarzyna Dłużyk 0, Edyta Błaszczak 0.
Estonia: Anderson 10, Skorohodova 5, Kostla 4, Saarnit 3, Rannaveski 2, Moldre 2, Okuneva 1.
(źródło: www.sportowefakty.pl )
W pierwszym z serii trzech spotkań kontrolnych reprezentacja Polski koszykarek rozgromiła Estonię aż 92:27. Mecz, podobnie jak dwa kolejne w sobotę i niedzielę, rozegrany został w Krośnie. Dla polskiego zespołu jest to pierwszy sprawdzian przed wrześniowymi eliminacjami do finałów Mistrzostw Europy 2007.
Wynik meczu otworzyła Anna Wielebnowska, która pewnie wykonała dwa rzuty osobiste. Pierwsze punkty dla Estonii padły po półtorej minuty gry, kiedy to dwa „oczka” również z wolnych zdobyła kapitan tego zespołu – Eva Moldre. Od tego momentu zaczęła się świetna passa Polek, które rzuciły dziewiętnaście punktów z rzędu. Stało się tak za sprawą m.in. dwóch „trójek” pod rząd w wykonaniu Pauliny Pawlak i Emilii Lamparskiej. Estonki przerwały serię reprezentacji Polski dopiero na trzy minuty przed końcem kwarty. Jednak błyskawicznie na punkty przyjezdnych rzutem za trzy punkty odpowiedziała Alina Słabęcka. Ostatecznie pierwsza kwarta spotkania zakończyła się wysokim prowadzeniem Polek.
Drugą część spotkania podopieczne Krzysztofa Koziorowicza rozpoczęły od zdobycia piętnastu „oczek” z rzędu. Bardzo dobra gra Polek w defensywie zaowocowała aż czterokrotnym wymuszeniem na Estonkach błędu 24 sekund. Reprezentacja gości swoje pierwsze punkty w tej kwarcie zdobyła dopiero po czterech minutach gry, gdy z rzutu osobistego trafiła Alexandra Skorohhodova. Jednak kolejne punkty znowu zdobywały Polki – dobrą serię zanotowała zwłaszcza Aleksandra Chomać, która uzyskała siedem punktów z rzędu. Jedyne w końcówce tej części meczu dwa punkty dla reprezentacji Estonii uzyskała najlepsza zawodniczka gości w tym spotkaniu - Marika Anderson.
W drugiej połowie tempo gry spadło. W trzeciej i czwartej kwarcie zawodniczki obu ekip prezentowały jedynie rażącą nieskuteczność pod koszami. Trzecią część spotkania – jak i pozostałe trzy – wygrała reprezentacji Polski w stosunku 16:9, jednak ta kwarta była najbardziej wyrównana spośród pozostałych. Pierwsze punkty w czwartej kwarcie zanotowano dopiero po trzech minutach gry, a cała ta część spotkania zakończyła się niskim wynikiem 17:6 dla Polski.
Ostatecznie dzisiejszy pojedynek zakończył się wysokim zwycięstwem Polek, które pokonały Estonki w stosunku 92:27. Najwięcej punktów dla reprezentacji Polski zdobyły Aleksandra Karpińska i Elżbieta Międzik. Bardzo dobrze spisały się także Aleksandra Chomać i Joanna Czarnecka. Dla zespołu Estonii najwięcej „oczek” zdobyła Marika Anderson, którą próbowała wspierać Alexandra Skorohhodova.
Piątkowy mecz był pierwszym z trzech meczów, która polska kadra rozegra z Estonkami. Kolejne mecze rozegrane zostaną już w sobotę i niedzielę również w Krośnie. Oba pojedynki rozpoczną się o godzinie 18.00.
Polska - Estonia 92:27 (30:8, 29:3, 16:10, 17:6)
Polska: Elżbieta Międzik 18, Aleksandra Chomać 16, Joanna Czarnecka 13, Aleksandra Karpińska 10, Alina Słabęcka 9, Anna Wielebnowska 8, Paulina Pawlak 7, Natalia Mrozińska 6, Emilia Lamparska 5, Natalia Waligórska 0, Katarzyna Dłużyk 0, Edyta Błaszczak 0.
Estonia: Anderson 10, Skorohodova 5, Kostla 4, Saarnit 3, Rannaveski 2, Moldre 2, Okuneva 1.
(źródło: www.sportowefakty.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
-
zawodniczka
- Żak
- Posty: 323
- Rejestracja: 26 lutego 2006, 15:27
- Lokalizacja: Z Nowej Wsi:P
Na meczyku obecnych 4rech kibicow krakowskiej WISLY... w sumie emocje jak na grzybach
... wynik emocjonujacy (np. czy Estonki rzuca wiecej niz 10 pkt w pierwszej kwarcie czy tez nie) ... widzow na moje oko nie wiecej niz 100. Ogolnie wyjazd jak najbardziej udany, po meczu mile spotkanko w DOBOROWYM TOWARZYSTWIE
.... obszerniejsza relacja zapewne jutro w godzinach pozno popoludniowych.
P.S Edytko przepraszam !!!!
KMWTW
P.S Edytko przepraszam !!!!
Ostatnio zmieniony 22 lipca 2006, 00:29 przez kwassek, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
warte podkreślenia jest to, że mamy bilety z numerami 1,2,3 i 4
http://i5.tinypic.com/20p5xeo.jpg
fajnie było, tylko czymże jest Estonia dla naszych wojowniczek
No ja was prosze, rzeź to idealne określenie.
http://i5.tinypic.com/20p5xeo.jpg
fajnie było, tylko czymże jest Estonia dla naszych wojowniczek
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Saletra pisze:Bez sensu spotkania z takim sparingpartnerem. Już lepiej byłoby dostać 30 pkt wciry od Rosji albo innego wymagającego rywala...no nic oby tylk onasze panie nie rozluznily sie po tych sparinagach i oby nie popadly w megalomanie.
Estonki zastąpiły w ostatniej chwili Słowaczki które nie przyjechały.

hellraiser pisze:Saletra pisze:Bez sensu spotkania z takim sparingpartnerem. Już lepiej byłoby dostać 30 pkt wciry od Rosji albo innego wymagającego rywala...no nic oby tylk onasze panie nie rozluznily sie po tych sparinagach i oby nie popadly w megalomanie.
Estonki zastąpiły w ostatniej chwili Słowaczki które nie przyjechały.
Jak nam powiedziała Pani kapitan, bardzo dobrze że na początku przygotowań które trwają dopiero 2 tygodnie, gramy z takimi rywalami, gdyż takie zwycięstwo potrafi podbudować morale zespołu. A patrząc na dalszy program przygotowania naszych kadrowiczek, to naprawdę pózniej gramy z mocnymi rywalami.
Jak nam powiedziała Pani kapitan,
a kto jest kapitanem reprezentacji pod nieobecność Biby i Gochy?
Wielebna?
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
http://www.krosno.pl/?node=76
jak już będziesz w Krośnie to poprostu kogoś spytaj o droge, my trafiliśmy raczej bez problemów
Nie byłem jeszcze na wyjeździe na którym bym się źle bawił
Zwłaszcza, jak są to wyjazdy na kosza
dobra zabawa m u r o w a n a.
dla pocieszenia moge Ci tylko powiedzieć że jak gdzieś nie moge jechać to też mnie skręca.. dlatego staram sie jeździć gdzie tylko moge
jak już będziesz w Krośnie to poprostu kogoś spytaj o droge, my trafiliśmy raczej bez problemów
Panowie z Krakowa.
Powiem tylko tyle, ze jak czytam te wasze wstepne relacje z wypadu do Krosna to aż mnie skręca z zazdrości, ze tak dobrze sie bawiliscie...
Nie byłem jeszcze na wyjeździe na którym bym się źle bawił
dla pocieszenia moge Ci tylko powiedzieć że jak gdzieś nie moge jechać to też mnie skręca.. dlatego staram sie jeździć gdzie tylko moge
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 144 gości


