Krótka rozmowa z Agnieszką Bibrzycką

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Edzia
Junior
Posty: 2018
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P

Krótka rozmowa z Agnieszką Bibrzycką

Postautor: Edzia » 26 sierpnia 2006, 10:12

Agresywna i waleczna


Agnieszka Bibrzycka (San Antonio Silver Stars - 6 miejsce w Konferencji Zachodniej) ze średnią 11,3 pkt zakończyła sezon w lidze WNBA. 24-letnia była koszykarka Lotosu jest już w Gdyni. Czasu na odpoczynek nie ma jednak wiele. Przed nią kolejne wyzwanie. Będzie pomagać reprezentacji Polski w eliminacjach do przyszłorocznych mistrzostw Europy.



Początek sezonu za Oceanem nie był dla ciebie łatwy - rozpoczęliśmy rozmowę z popularną "Bibą".
- Byłam zmęczona rozgrywkami w Polsce i potrzebowałam czasu na wkomponowanie się do drużyny. Trener od początku stawiał na mnie, ale nie grałam dobrze i straciłam miejsce w pierwszej piątce.

Na szczęście nie na długo.
- Kilka udanych wejść z ławki sprawiło, że znów stałam się zawodniczką pierwszopiątkową.

W jednej z wypowiedzi stwierdziłaś, że zaczęłaś rozumieć amerykańską koszykówkę.
- Gdy wychodzi się z ławki, nie dostaje się zbyt często piłki. Kiedy już wejdzie się w jej posiadanie, trzeba kreować grę i starać się jak najlepiej wykorzystać swój czas. Walecznością i agresją w WNBA zdobywa się swoje miejsce i uznanie w drużynie.

A jakie jest obecnie twoje miejsce w lidze WNBA?
- Jestem zadowolona. W porównaniu z pierwszym sezonem w 2004 roku zrobiłam postęp. Otrzymałam propozycję pozostania w Silver Stars, ale umówiłam się, że decyzję podejmę na przełomie lutego i marca, kiedy zobaczę jak mi pójdzie w Spartaku Moskwa.

Teraz najbardziej potrzebuje cię reprezentacja Polski.
- Jak zawsze, zrobię co w mojej mocy, abyśmy zakwalifikowały się do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Wierzę, że zdołamy tego dokonać. Porażkami w spotkaniach kontrolnych kadry się nie przejmuję. To są tylko sparingi, w których wyniki nie są najważniejsze.


(Adam Suska)





(źródło: www.NaszeMiasto.pl )
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości