4 kolejka: Wisła Can Pack - Nova Trading Toruń 89:56
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
4 kolejka: Wisła Can Pack - Nova Trading Toruń 89:56
Spotkanie zostanie rozegrane 21.10.2006 o godzinie 18:30.
Wisła Can Pack - Nova Trading: Krakowski spacerek?
”Biała Gwiazda” takie mecze jak ten musi wygrywać. I to w cuglach. Władze klubu chcą nie tylko dominacji na polskich parkietach, ale także dobrych występów w Eurolidze. Czy Nova Trading jest w stanie przeciwstawić się mistrzyniom Polski?
Torunianki bardzo dobrze rozpoczęły rozgrywki, wygrywając swój mecz w pierwszej kolejce. Przeciwnik nie był jednak z serii tych wymagających. Prawdziwe sprawdziany przyszły później. Rzeczywistość pokazała, że „Katarzynkom” jeszcze sporo brakuje do tak uznanych firm jak Lotos. Jeżeli koszykarki Krzysztofa Koziorowicza bez najmniejszych kłopotów poradziły sobie z Nova Trading, to mistrzynie Polski powinny ten mecz wygrać w cuglach.
Wszystkie atuty stoją bowiem po stronie „Białej Gwiazdy”. Od choćby ostatniego tytułu mistrza Polski, przez doświadczenie i mocną kadrę drużyny. W czym więc upatrywać szans przyjezdnych? Główną siłą drużyny jest Ryan Coleman. Amerykańska rozgrywająca robi w tej drużynie wszystko! Zbiera, asystuje i zdobywa punkty. Jeśli tylko do jej poziomu dostroją się partnerki z drużyny, mecz będzie przynajmniej ciekawy. W innym wypadku, Nova Trading będzie musiała po raz kolejny przełknąć gorzką pigułkę porażki.
Paweł Szatkowski - www.plkk.pl
Wisła Can Pack - Nova Trading: Krakowski spacerek?
”Biała Gwiazda” takie mecze jak ten musi wygrywać. I to w cuglach. Władze klubu chcą nie tylko dominacji na polskich parkietach, ale także dobrych występów w Eurolidze. Czy Nova Trading jest w stanie przeciwstawić się mistrzyniom Polski?
Torunianki bardzo dobrze rozpoczęły rozgrywki, wygrywając swój mecz w pierwszej kolejce. Przeciwnik nie był jednak z serii tych wymagających. Prawdziwe sprawdziany przyszły później. Rzeczywistość pokazała, że „Katarzynkom” jeszcze sporo brakuje do tak uznanych firm jak Lotos. Jeżeli koszykarki Krzysztofa Koziorowicza bez najmniejszych kłopotów poradziły sobie z Nova Trading, to mistrzynie Polski powinny ten mecz wygrać w cuglach.
Wszystkie atuty stoją bowiem po stronie „Białej Gwiazdy”. Od choćby ostatniego tytułu mistrza Polski, przez doświadczenie i mocną kadrę drużyny. W czym więc upatrywać szans przyjezdnych? Główną siłą drużyny jest Ryan Coleman. Amerykańska rozgrywająca robi w tej drużynie wszystko! Zbiera, asystuje i zdobywa punkty. Jeśli tylko do jej poziomu dostroją się partnerki z drużyny, mecz będzie przynajmniej ciekawy. W innym wypadku, Nova Trading będzie musiała po raz kolejny przełknąć gorzką pigułkę porażki.
Paweł Szatkowski - www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 23 października 2006, 16:12 przez Wojteg, łącznie zmieniany 1 raz.
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Mecz wygrany ale nasze zagraly srednio. Na konferencji trener torunianek mówił o lekcji , a za chwile Omanic powiedzial ze Wisła grała słabo momentami prezentując katastroficzne zagrania. Wiec jesli ktos odbiera to jaka naukę to musi byc niezla przepasc. Torunianki dzielnie walczyly i sie starały, zagraly moim zdaniem b. dobry mecz jak na swoje mozliwosci i przeciwnika. Czarna w Toruniu bardzo dobrze.


WislaLive.pl
Marco TS pisze:Mecz wygrany ale nasze zagraly srednio.
Nie zgodze sie. Wisla grala na totalnym luzie od poczatku do konca. Pewnie, ze zdarzylo sie wiele grzybow spod samego kosza ale wynikalo to raczej wlasnie z tego rozprezenia. Uwazam, ze Wisla zaprezentowala dzis koszykowke ladna dla oka a przede wszystkim niesamowicie zespolowa. No i ta ilosc podan, cod miod...
Jak dla mnie I i III kwarta ok (załaszcza 3 w ktorej naszym chciało sie mocniej przycisnac w obronie) II i IV tak sobie. Faktem jest ze nasze podstawowe zawodnickzi graja z usmiechem na ustach rozjezdzajac pojki co kolejne rywalki.
A Torun podobał mi sie zdecydowanie najmniej z dotychczasowych rywalek. Nie zachwyciły ani obie Amerykanki ani Kovalenko. Jelsi chodiz o zagraniczny zaciag to wyglada na to ze JG trafił zdecydowanie lepiej.
A Torun podobał mi sie zdecydowanie najmniej z dotychczasowych rywalek. Nie zachwyciły ani obie Amerykanki ani Kovalenko. Jelsi chodiz o zagraniczny zaciag to wyglada na to ze JG trafił zdecydowanie lepiej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
mecz mógł się wydawać nudny bo nasze robiło co chciały, ale oglądało się to znakomicie!! co rusz takie zagrania, asysty
boskie podania!! nawet nie pamiętam kto do kogo bo było tego troche, ale widać uśmiech u dziewczyn, szkoda że do tej pory nie było żadnej weryfikacji z naprawde silną drużyną, niech ich to nie uśpi, bo obwód to dziś odpuszczały w obronie i te pudła Tofi
łysy sie nieźle wkurzył skoro ją zdjął po 2 minetach...
no i wydaje się ze JG bedzie w tym sezonie wielką niespodzianką!! Toruń nic nie pograł, Predehl dno, obie amerykanki tak sobie z tym ze mała w końcówce połowe swoich punktów zdobyła - no i statystyki to jest juz żałosne, Dorota 2 czyściutkie bloki, Vilpic, na pewno miała wiecej zbiórek w ataku niż 1, Monia rzucała 3 trójki, Toffi 2 pudła... wiem, że dziś gra była bardzo szybka, ale takie głupoty jak oni wypisują
człowiek ogląda statystyki i dochodzi do wniosku, że chyba na innym meczu był
oczywiście można się przyczepić do Szczerby, gdzie on ma oczy!! facet niech cie krakowskie gołębie zasrają!!
no i wydaje się ze JG bedzie w tym sezonie wielką niespodzianką!! Toruń nic nie pograł, Predehl dno, obie amerykanki tak sobie z tym ze mała w końcówce połowe swoich punktów zdobyła - no i statystyki to jest juz żałosne, Dorota 2 czyściutkie bloki, Vilpic, na pewno miała wiecej zbiórek w ataku niż 1, Monia rzucała 3 trójki, Toffi 2 pudła... wiem, że dziś gra była bardzo szybka, ale takie głupoty jak oni wypisują
oczywiście można się przyczepić do Szczerby, gdzie on ma oczy!! facet niech cie krakowskie gołębie zasrają!!
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

Mecz jak mecz
Wiślaczki bardzo wyluzowane
Dlatego popełniały mnóstwo błędów.
Ale z uśmiechem na twarzy
Uważam, że trzeba wyróżnić Monię Krawiec, która z meczu na mecz gra coraz lepiej.
Nova Trading... Kiepsko, nic szczególnego, coś walczyły, ale uważam, że powinny pokazać coś więcej.
Wiślaczki bardzo wyluzowane
Ale z uśmiechem na twarzy
Uważam, że trzeba wyróżnić Monię Krawiec, która z meczu na mecz gra coraz lepiej.
Nova Trading... Kiepsko, nic szczególnego, coś walczyły, ale uważam, że powinny pokazać coś więcej.
"... Każda porażka jest nawozem sukcesu ..."
panowie Zieliński i Szczerba dolaczaja do mojej galerii "ulubionych" sedziow PLKK.
zajmują zaszczytne miejsce tuż za Jakubem Zamojskim i Markiem Cmikiewiczem
co do meczu.
momentami bardzo fajna gra, piekne asysty
duze rozluznienie w obronie, stad aż 56 pkt torunianek.z Poznaniem już tak grać nie możemy.
z drużuny przeciwnej najbardziej widoczna Dominika Mieszkowska.
Amerykanki kiepskie, tak samo Kovalenko.Beata Predehl już te najlepsze czasy ma za sobą niestety
podsumowując: lekko, latwo i z uśmiechem
zajmują zaszczytne miejsce tuż za Jakubem Zamojskim i Markiem Cmikiewiczem
co do meczu.
momentami bardzo fajna gra, piekne asysty
z drużuny przeciwnej najbardziej widoczna Dominika Mieszkowska.
Amerykanki kiepskie, tak samo Kovalenko.Beata Predehl już te najlepsze czasy ma za sobą niestety
podsumowując: lekko, latwo i z uśmiechem
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
Invisible
- Nowy na forum
- Posty: 38
- Rejestracja: 02 października 2006, 18:47
- Lokalizacja: Stolica Polskiej Koszykówki
Moim zdaniem siłe naszego zespołu ujrzymy dopiero w meczu w SOPRONIE.
Mecz bez historii. Przespana nieco przez Wisłę druga kwarta,spowodowała chyba mocną reprymende w szatni,bo w trzeciej kwarcie wreszcie coś się odblokowało...
Coraz lepiej Monia Krawiec!!!
5 zawodniczek z dorobkiem ponad 10 pkt, dwie z 9 pkt....
Duża rotacja składem. Szkoda,że tak krótko Edzia i Aga na parkiecie w czwartej kwarcie...
Mecz bez historii. Przespana nieco przez Wisłę druga kwarta,spowodowała chyba mocną reprymende w szatni,bo w trzeciej kwarcie wreszcie coś się odblokowało...
Coraz lepiej Monia Krawiec!!!
5 zawodniczek z dorobkiem ponad 10 pkt, dwie z 9 pkt....
Duża rotacja składem. Szkoda,że tak krótko Edzia i Aga na parkiecie w czwartej kwarcie...
Tylko Ty !!! W moim sercu Ty !!! Jedna jedyna !!! Niepokonana!!! Wisła Kochana!!!
Wiślaczek lekcja basketu
Krzysztof Staszak
Mistrzynie Polski Wisła Can-Pack odniosły czwarte z rzędu zwycięstwo i prowadzą w ligowej tabeli.
Do meczu z beniaminkiem z Torunia wszyscy w Krakowie podeszli bardzo poważnie i w Wiśle od początku zagrały zawodniczki pierwszej piątki. Nie minęły trzy minuty, a wiślaczki prowadziły już sześcioma punktami, a po kilku chwilach 17:7, głównie za sprawą wysokiej Daliborki Vilipic. Na drugą kwartę wiślaczki wyszły już jednak rozluźnione wysokim prowadzeniem i pozwoliły toruniankom na nieco więcej. Trener krakowianek Elmedin Omanić dokonał jednak małych roszad w składzie i koszykarkom "Białej Gwiazdy" udało się jeszcze zwiększyć przewagę.
W trzeciej części przyparte do muru torunianki zupełnie się pogubiły, mnożyły się błędy w obronie, proste straty piłki i nieskuteczne próby rozgrywania ataku. Przewaga wiślaczek wzrosła do 31 punktów. Tak wysokiego prowadzenia krakowianki oczywiście nie mogły już roztrwonić, choć w końcówce zdjęły nogę z gazu i znowu dały przeciwniczkom pograć w koszykówkę.
- Dziękujemy za dobrą lekcję - podsumował spotkanie trener torunianek Maciej Broczek. - Obyśmy potrafili wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość.
Wszystkich zaskoczył natomiast komentarz Omanicia: - To najgorszy mecz w tym sezonie - stwierdził. - Taki rywal nie powinien zdobyć w meczu z nami więcej niż 45 punktów. Od swoich zawodniczek oczekuję maksymalnego zaangażowania nawet w meczach z mniej wymagającymi przeciwniczkami.
Ze swoim trenerem zgodziła się serbska rozgrywająca Jelena Skerovic: - Rzeczywiście, był to taki relaksacyjny mecz i wygrałyśmy go, grając na luzie. Zwycięstwo na pewno ucieszyło też kibiców, którzy głośno nas dopingowali przez cały mecz. Pokażemy im, że umiemy grać jeszcze lepiej.
TS Wisła Can-Pack Kraków - Nova Trading Toruń 89:56 (25:13, 17:15, 29:12, 18:16)
Wisła: Vilipic 14, Wielebnowska 13, DeForge 10, Canty 9, Skerović 9 oraz Krawiec 13, Trześniewska 12, Błaszczak 4, Gburczyk 4, Suez-Karni 1 oraz Fikiel, Trafimava - po 0.
Nova Trading Toruń: Coleman 15, Gibbs 7, Kovalenko 6, Maksel 4, Predehl 4 oraz Mieszkowska 12, Januszek 4, Milewicz 4 oraz Dobrzyniewicz, Grabowska- po 0.
Sędziowali Dariusz Szczerba i Robert Zieliński. Widzów 400.
www.gazeta.pl
Krzysztof Staszak
Mistrzynie Polski Wisła Can-Pack odniosły czwarte z rzędu zwycięstwo i prowadzą w ligowej tabeli.
Do meczu z beniaminkiem z Torunia wszyscy w Krakowie podeszli bardzo poważnie i w Wiśle od początku zagrały zawodniczki pierwszej piątki. Nie minęły trzy minuty, a wiślaczki prowadziły już sześcioma punktami, a po kilku chwilach 17:7, głównie za sprawą wysokiej Daliborki Vilipic. Na drugą kwartę wiślaczki wyszły już jednak rozluźnione wysokim prowadzeniem i pozwoliły toruniankom na nieco więcej. Trener krakowianek Elmedin Omanić dokonał jednak małych roszad w składzie i koszykarkom "Białej Gwiazdy" udało się jeszcze zwiększyć przewagę.
W trzeciej części przyparte do muru torunianki zupełnie się pogubiły, mnożyły się błędy w obronie, proste straty piłki i nieskuteczne próby rozgrywania ataku. Przewaga wiślaczek wzrosła do 31 punktów. Tak wysokiego prowadzenia krakowianki oczywiście nie mogły już roztrwonić, choć w końcówce zdjęły nogę z gazu i znowu dały przeciwniczkom pograć w koszykówkę.
- Dziękujemy za dobrą lekcję - podsumował spotkanie trener torunianek Maciej Broczek. - Obyśmy potrafili wyciągnąć odpowiednie wnioski na przyszłość.
Wszystkich zaskoczył natomiast komentarz Omanicia: - To najgorszy mecz w tym sezonie - stwierdził. - Taki rywal nie powinien zdobyć w meczu z nami więcej niż 45 punktów. Od swoich zawodniczek oczekuję maksymalnego zaangażowania nawet w meczach z mniej wymagającymi przeciwniczkami.
Ze swoim trenerem zgodziła się serbska rozgrywająca Jelena Skerovic: - Rzeczywiście, był to taki relaksacyjny mecz i wygrałyśmy go, grając na luzie. Zwycięstwo na pewno ucieszyło też kibiców, którzy głośno nas dopingowali przez cały mecz. Pokażemy im, że umiemy grać jeszcze lepiej.
TS Wisła Can-Pack Kraków - Nova Trading Toruń 89:56 (25:13, 17:15, 29:12, 18:16)
Wisła: Vilipic 14, Wielebnowska 13, DeForge 10, Canty 9, Skerović 9 oraz Krawiec 13, Trześniewska 12, Błaszczak 4, Gburczyk 4, Suez-Karni 1 oraz Fikiel, Trafimava - po 0.
Nova Trading Toruń: Coleman 15, Gibbs 7, Kovalenko 6, Maksel 4, Predehl 4 oraz Mieszkowska 12, Januszek 4, Milewicz 4 oraz Dobrzyniewicz, Grabowska- po 0.
Sędziowali Dariusz Szczerba i Robert Zieliński. Widzów 400.
www.gazeta.pl
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
psychol#5 pisze:Liquidor pisze:Widzów 400 ? eee no ja bym się kłócił.
... ze niby za mało?
GK podala 500
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




