5 kolejka: AZS PWSZ Gorzów Wlkp - Arcus SMS PZKosz 70:56

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

5 kolejka: AZS PWSZ Gorzów Wlkp - Arcus SMS PZKosz 70:56

Postautor: Wojteg » 23 października 2006, 16:18

AZS PWSZ Sowood Gorzów Wlkp - Arcus SMS PZKosz (25.10.2006, godz. 18.)
Ostatnio zmieniony 27 października 2006, 08:09 przez Wojteg, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 23 października 2006, 19:41

AZS Sowood – Arcus SMS: Mecz bez historii?


Faworyt może być tylko jeden. Jest nim bez wątpienia drużyna AZS-u PWSZ Sowood Gorzów Wlkp., ale czy grające „w kratkę” gorzowianki znów nie zaskoczą in minus swoich fanów?

W zasadzie mecz bez historii – tak powinien przebiegać środowy pojedynek między tymi zespołami. Oczywiście z założenia tak powinien wyglądać. Sęk w tym, że bardzo często założenia biorą w łeb, a wtedy czeka nas ciekawe spotkanie.

Młode koszykarki Szkoły Mistrzostwa Sportowego już w ostatniej kolejce były o krok od pierwszej wygranej na parkietach ekstraklasy w sezonie 2006/2007. Zabrakło niewiele i chociaż na koniec podopieczne Remigiusza Kocia musiały przełknąć gorzką pigułkę, to i tak Arcus SMS ma się z czego cieszyć. Już teraz widać gołym okiem, że wciąż młoda drużyna, powoli krzepnie w rywalizacji na najwyższym szczeblu rozgrywek, a co za tym idzie starannie przykłada się do lekcji jakie serwują im kolejne drużyny. Postęp już teraz jest widoczny, a z każdym kolejnym spotkaniem ekipa z Łomianek będzie stanowiła coraz trudniejszą przeszkodę do przejścia. Czy gorzowianki będą w stanie ją sforsować?

Ciężko powiedzieć. Rozum mówi, że tak, co innego czysta kalkulacja. Drużyna AZS-u Sowood Gorzów gra bowiem bardzo nierówno. Wygrywa na własnym parkiecie, a na wyjazdach schodzi z parkietu pokonana. Grają w „kratkę” – mówią gorzowscy sympatycy koszykówki w żeńskim wydaniu. Patrząc tylko na taką zależność należałoby stwierdzić, że górą w tym meczu będą akademiczki z Gorzowa. Skoro grają na „własnych śmieciach” to wzorem poprzednich spotkań muszą wygrać. Wiemy jednak, że od każdej reguły są jednak wyjątki i być może sukcesywność odnoszenia zwycięstw przed własną publicznością zostanie zachwiana. Zatem jak będzie?

Wojciech Strzebińczyk - www.plkk.pl

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 23 października 2006, 23:02

Pan redaktor mnie tak podjaral swoja zapowiedzia, ze chyba sie wybiore :D
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

mecz

Postautor: zenek » 24 października 2006, 16:36

jestem ciekaw czy syper trener bedzie robił pełną rotację składu i da pokazac sie wszystkim-no bo jak nie teraz to kiedy? czy tez wzorem ubiegłego sezonu i poczatkiem obecnego bedzie ogrywał jedynie 8zawodniczek.Wierze,ze zwyciezy u niego w koncu zdrowy rozsadek a nie tylko pazernosc na jak najwyzszy wynik.dziewczyny 3majcie sie!

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

mecz

Postautor: zenek » 25 października 2006, 19:29

po ostatnich postach o tym jak zachowa sie główny sponsor skorzysralem z okazji ,ze byly wolne miejsca i beszczelnie usiadlem tuz za loza vipów,za plecami szefa Strefy i szefa Sowoodu.Obserwowalem ich narastajaca irytacje i wyraznie slyszalem rozmowe z przerwy meczu" albo trzeba głebiej siegnąc do kieszeni albo czs sie wycofac" S łyszłem tez rozmowe która z panami odbyl p.Kubzdyl z zarzadu klubu na putanie co sie tu dzieje padła odpowiedz >." nakazalismy trenerowi bardziej skupic sie na pracy zespołu i odłożyc inne rzeczy,które do niego nie należą"Kochani ,oby naszej ukochanej dyscypliny nie spotkal los jakiego już kiwdys doswaidczyla i jakiego doznaly inne gry zespolowe w tym miescie.Pokazmy, ze nam kibicom tez zalezy na tej druzynie Olbrzymi apel do klubu kibica: szybko doprowadzcie do spotkania z wladzami klubu i głównym sponsorem i porozmawiajmy o naszej ukochanej druzynie

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 25 października 2006, 19:30

słuchaj apelujesz...a moze zrób cos
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

Postautor: zenek » 25 października 2006, 19:51

no ja po meczu podszedlem dp szefa strefy i podziekowalem za zaangazowanie w klub Niestety nie jestem we wladzach klubu kibica ale oczywiscie deklaryje wszelka pomoc w organizacji takiego spotkania

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 25 października 2006, 19:52

realnie...władze klubu kibica nie istniej, ale ze swojej strony zapraszam cie do klubu kibica


Co do meczu to wszystko wyglądało kolorowo do 25 minuty, później dziewczyny wobaczyły ze wygrały i sie zbytnio rozpręzyły. Szkoda bo mogły wygrac znacznie wyzej
Obrazek



"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

Achog
Nowy na forum
Posty: 81
Rejestracja: 27 czerwca 2005, 10:22

Postautor: Achog » 25 października 2006, 20:10

Gratulacje dla Gorzowa!!!! I tyle.
SMS na pewno w drugiej rundzie bedzie dużo grozniejszy. To normalne, że musza sie ograć. A potem.....

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Postautor: jimmy » 25 października 2006, 20:26

Głośnik najwięcej punktów!! WOW oby tak dalej!! :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

Postautor: zenek » 26 października 2006, 07:55

elen pisze:realnie...władze klubu kibica nie istniej, ale ze swojej strony zapraszam cie do klubu kibica


Co do meczu to wszystko wyglądało kolorowo do 25 minuty, później dziewczyny wobaczyły ze wygrały i sie zbytnio rozpręzyły. Szkoda bo mogły wygrac znacznie wyzej

No cóz ja niestety widzialem to troche inaczej.wg mnie wygralismy umiejetnisciami ind. i dosiwiadczeniem naszych dziewczyn bo zagrywki zespolowe lezaly.Widac bylo ze jak wchodzila np Judyta to zespol z nia nie gra.Grali po obwodzie a nie pod kosz- a zagrywki u nas ustala trener.dziewczyna dwa razy trzymala rece w gorze na czystej pozycji i co -nic.Jedyne pilki jakie dostala to od drugiej rezerwowej czyli Joasi Zalesiak.Mina trenera w trakcie meczu to po prostu bezradnosc.spójrzmy prawdzie w oczy nastapilo w zespole wzajemne zmeczenie materialu i obecna formula wspolpracy powoli sie wyczerpuje.Gdyby to byla pilka nozna to w prasie moznaby przeczytac,ze zespol gra przeciwko trenerowi.absolutnie nie twierdze,ze tak jaest tutaj ale widac brak zrozumienie a zespole.Juz kiedys napisalem-dziewczyny wudoroslaly i nie mozna im na sile ukladac zycia.Trzeba zaczac traktowac je jak dorosle osoby,ktorych zawodem jest gra w kosza

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 26 października 2006, 15:21

zenek pisze:
elen pisze:realnie...władze klubu kibica nie istniej, ale ze swojej strony zapraszam cie do klubu kibica


Co do meczu to wszystko wyglądało kolorowo do 25 minuty, później dziewczyny wobaczyły ze wygrały i sie zbytnio rozpręzyły. Szkoda bo mogły wygrac znacznie wyzej

No cóz ja niestety widzialem to troche inaczej.wg mnie wygralismy umiejetnisciami ind. i dosiwiadczeniem naszych dziewczyn bo zagrywki zespolowe lezaly.Widac bylo ze jak wchodzila np Judyta to zespol z nia nie gra.Grali po obwodzie a nie pod kosz- a zagrywki u nas ustala trener.dziewczyna dwa razy trzymala rece w gorze na czystej pozycji i co -nic.Jedyne pilki jakie dostala to od drugiej rezerwowej czyli Joasi Zalesiak.Mina trenera w trakcie meczu to po prostu bezradnosc.spójrzmy prawdzie w oczy nastapilo w zespole wzajemne zmeczenie materialu i obecna formula wspolpracy powoli sie wyczerpuje.Gdyby to byla pilka nozna to w prasie moznaby przeczytac,ze zespol gra przeciwko trenerowi.absolutnie nie twierdze,ze tak jaest tutaj ale widac brak zrozumienie a zespole.Juz kiedys napisalem-dziewczyny wudoroslaly i nie mozna im na sile ukladac zycia.Trzeba zaczac traktowac je jak dorosle osoby,ktorych zawodem jest gra w kosza


Gdyby traktować koszykówkę zawodowo to takie zawodniczki jak Zalesiak , Banaszkiewicz,Secret nie mają racji bytu w pierwszej drużynie.
Cały czas mam wrażenie że trener chce na siłe zrobić z nich zawodniczki ekstraklasowe. A może chce właśnie pokazać decydentom w klubie że takie zawodniczki nie nadają się nawet na grę przeciw SMS-owi.
Wszyscy w tym klubie muszą zrozumieć że nie ma sentymentów i układzików. Jeżeli klub chce walczyć o najwyższe cele to nie może zdarzać się tyle strat i tyle błędów.

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

Postautor: zenek » 26 października 2006, 15:40

wiesz masz sporo racji.Zastanawia mnie tylko po co zatrzymano po 3 tyg testach Sicrett,dlaczego szafuje sie zdrowiem juniorki ,ktora gra w trzech ligach i po co w ubiegłym roku walczono o Judytę- bo przypominam zabiegano o nia 2 lata.To co nie zrobiłła postępów ok.tylko dlaczego nikt sie nie zastanawia dlaczego sciagamy mase juniorek starszych na rok ,góra dwa a to po 1 sa jakies koszta a po 2 zbedne nadzieje dla wielu z nich.

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 26 października 2006, 16:52

Na wstepie: po meczu widac, ze kampania prezydencka wpelni :evil:
Wydaje mi sie, ze to juz byl ostatni mecz Secret w AZS idealnie pokazala, ze nie nadaje sie do gry w ekstraklasie. Odnosnie Judyty ja od poczatku nie widzialem w niej potenacjalu, o ktorym pisze mati, we wczoraj meczu widac bylo u niej brak pewnosci siebie. Wyszla jej ktoras tam akcja z kolei i troche sie obudzila, ale to nie jest ten poziom, o ktorym wszyscy marza i juz chyba nie bedzie.
Nie wiem co mowil, prezes kssse i sowoodu, ale wydaje mi sie, ze jesli ktos zainwestowal juz jakies pieniadze w ten klub to nie bedzie zmienial zdania na poczatku rozgrywek. Prawda jest taka, ze w fazie zasadniczej chodzi o to, zeby nie wpasc w playoffach na Wisle, ani na Lotos, chociaz przyznam szczerze, ze zespol prezentuje sie bardzo slabo, prawie tak samo slabo jak mloda biba wczoraj.
Obrazek



CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie

ZnaczyNigdySieNieZaczelo

GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie

SkonczyloSieBoSieNieZaczelo

CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

zenek
Nowy na forum
Posty: 27
Rejestracja: 22 października 2006, 18:39

Postautor: zenek » 26 października 2006, 17:37

I tak wracamy do pytania po co ściąga sięzawodniczkę np .po dwuletnich staraniach i która jak podaje matti regularenie w woeku lat 18 grała w ekstralidze? Może jest to typ człowieka, na którego trzeba satwiać-vide rozkiwt Justyny.Albo, co gorsza w klubie nie ma zajęć indywidualnych i nie grająca regularnie zawodniczka zatrzymuje się w rozwoju.Takie same pytanie mozna zadać w przypadku amerykanki.Jak mawia p.Smuda jemu wystarczy spojrzeć jak piłkarz chodzi po schodach i już wie czy się nadaję 3tyg testów to b. dużo.Może o tak zmarnowantch pieniądzach panowie rozmawiali, bo utrzymanie niegrających zawodniczek kosztuje tyle samo ile grających.Potem mamy casus sympatuycznej Basi,która holowano w klubie do 26 roku życia,żeby w końcu uwierzyć,że wyżej nie podskoczy. Mamy tez przykład,że w zespole trenerskim jest coś nie tak,bo skoro jeden angażuje sie w kadrę a nie ma zastępcy to po co ten cały8 osobowy sztab?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 150 gości