Koszykarki wracają na parkiety//ŁKS//Polfa

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Koszykarki wracają na parkiety//ŁKS//Polfa

Postautor: Pamela » 04 stycznia 2007, 11:47

Po świątecznej przerwie na ligowe parkiety wracają koszykarki. W sobotę Polfa zmierzy się w Pabianicach ze srebrnymi medalistkami z Lotosu Gdynia (godz. 18 ), zaś ŁKS Siemens AGD zagra w Łodzi z AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski (godz. 17.30).

Obrazek

Nie trzeba chyba nikogo przekonywać, jak trudne zadanie stoi przed podopiecznymi trenera Tomasza Herkta.

Lotos chce przecież odzyskać mistrzowski tytuł i, obok Wisły Kraków, wydaje się poza zasięgiem pozostałych zespołów w ekstraklasie. Czy Polfę będzie stać na nawiązanie walki w podobnym stylu, jak w ubiegłym sezonie lub pierwszym tej edycji w Gdyni? Nie będzie łatwo. Dyrektor klubu Zbigniew Grzanka przywiózł wczoraj z Warszawy Amerykankę Amandę Carver. Wzięła ona udział w wieczornych zajęciach i wszystko wskazuje na to, iż w sobotę pokaże się na parkiecie. Z USA ma też wrócić jej rodaczka Taleesha Hardy, znana już kibicom Polfy.

Jest wielce prawdopodobne, że to w Pabianicach pojawi się wkrótce kolejna koszykarka z zagranicy, ale jej transfer wymaga dopracowania pewnych szczegółów formalnych. Liczymy, że Polfa postawi trudne warunki Lotosowi.

Obrazek
Dla ełkaesianek spotkanie z gorzowiankami bez pudła można określić mianem arcyważnego. Podopieczne Mirosława Trześniewskiego walczą przecież o zajęcie jak najwyższego miejsca przed fazą play off i w starciach z bezpośrednimi rywalkami chcą być górą.

Z drużyną pilnie trenują dwie Brazylijki - Eldra de Carla da Paixao oraz Renata Santos de Oliveira, z którymi szkoleniowiec oraz działacze wiążą spore nadzieje. Istotne, że w zespole nikt nie narzeka na kłopoty zdrowotne (poza kierownikiem Wojciechem Smacznym). To daje możliwość manewrów kadrowego. Własna hala i doping kibiców sprawiaja, że mamy prawo oczekiwać zwycięstwa gospodyń.

(bart) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił ;)
lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)
:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)
:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pamela
Kadet
Posty: 1107
Rejestracja: 28 sierpnia 2004, 21:20
Lokalizacja: z piekla rodem ;)
Kontaktowanie:

Postautor: Pamela » 05 stycznia 2007, 08:43

Emocje pod koszami

Czy w łódzkiej drużynie wystąpi nowa koszykarka z Brazylii, Renata Santos de Oliveira?

Mirosław Trześniewski trener ŁKS: - Renata jest przygotowywana do występu przeciwko drużynie z Gorzowa i chciałbym, żeby zagrała. Ale nie mam pewności, czy zdążymy załatwić sprawy formalne.

Od wyniku spotkania zależeć będzie w sporym stopniu miejsce w tabeli przed decydującą fazą rozgrywek. A wiadomo - kto jest wyżej w tabeli po dwóch rundach zasadniczych, ten walczy ze słabszymi rywalami.

Rzecz zrozumiała, że mecz z AZS Gorzów chcemy rozstrzygnąć na swoją korzyść, chociaż będzie to zadanie trudne do osiągnięcia. Drużyna gości jest jednym z głównych kandydatów do zdobycia brązowego medalu. W pierwszej rundzie polegliśmy w Gorzowie.

Przed o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania staje Polfa, która ma za przeciwnika drużynę Lotosu z Gdyni, która ostatnio wzmocniła się dalszymi koszykarkami z USA.

Tomasz Herkt, trener Polfy: - Zabiegamy o wzmocnienia. Obok Taleeshy Hardy dołącza do nas, dzięki operatywności dyrektora Zbigniewa Grzanki, druga Amerykanka Amanda Carver. Ale zanim zdecydujemy się na podpisanie z nią kontraktu, musi przejść dokładne badania. Jeżeli wyniki będą pozytywne, to stanie się naszą zawodniczką i być może zagra jutro.

Czekamy na reprezentantkę Senegalu, Ayę Traore, która studiuje w USA i grała w jednej z tamtejszych drużyn. Wszystko wskazuje na to, że już dzisiaj powinna pojawić się w Pabianicach.

(m. st.) - Express Ilustrowany
Antychryst powrócił ;)

lołszyn in loco mołszyn ;) redehader ;) B&B :)

:lol: C'MoN PoKeMoN :lol: i ŻóŁwIk ;)

:mrgreen: Pimp My Pokemon :mrgreen:

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 05 stycznia 2007, 15:59

AZS PWSZ Sowood wyjeżdża do Łodzi
iki2007-01-05, ostatnia aktualizacja 2007-01-05 09:28
W poprzednim sezonie zdobyliśmy twierdzę Poznań, pod koniec 2006 r. padła twierdza Pabianice. Jeśli w sobotę nasze koszykarki po raz pierwszy wygrają w hali ŁKS to czołowa czwórka ekstraklasy będzie już prawie nasza.
- Nawet w czasach największego kryzysu łodzianek nie udało nam się wygrać z tym zespołem na wyjeździe - wspominał trener AZS PWSZ Sowood Dariusz Maciejewski. - Teraz też na pewno nie będzie łatwo, bo ŁKS zebrał silny zespół i ma chrapkę na wysokie miejsce w tabeli. To jednak nie znaczy, że nie można z nimi powalczyć. Po grudniowych zwycięstwach z o wiele większym entuzjazmem pracowało nam się w przerwie świątecznej. Teraz czekam na efekty tego w Łodzi, gdzie jedziemy złamać kolejną barierę, przedłużyć serię naszych ligowych wygranych do czterech i umocnić nasze miejsce w najlepszej czwórce ekstraklasy.

Lepszej okazji do zdobycia przez gorzowianki łódzkiej hali nie będzie, bo prawdopodobnie od następnego sezonu drużyna ŁKS będzie występowała w nowym, właśnie budowanym obiekcie. Zespół trenera Mirosława Trześniewskiego - ma w lidze taki sam bilans jak my: siedem zwycięstw i pięć porażek - przeżywa małe zawirowania kadrowe, które nasze akademiczki powinny spróbować wykorzystać. Właśnie urlop od koszykówki wzięła najlepsza strzelczyni ŁKS Katarzyna Kenig (12,8 pkt na mecz), która spodziewa się dziecka. Z powodu kłopotów zdrowotnych długo nie trenowała Czeszka Leona Krystofova. Podczas przerwy w rozgrywkach łodzianki pozyskały z Polkowic Olgę Żytomirską (188 cm) oraz zaprosili na testy drugą Brazylikę, mierzącą 187 cm Renatę Santos de Oliveirę (nie wiadomo czy zagra w sobotę z gorzowiankami). - Takie transfery nie są dla mnie zaskoczeniem, bo ŁKS największe rezerwy ma właśnie w walce pod koszami - mówił trener Maciejewski. - Nie patrzę jednak na przeciwniczki, a wierzę w nasze atuty, agresję i wolę walki. Po przeszło dwóch miesiącach przerwy zabieram na mecz już zdrową Olę Chomać, która od łódzkiego starcia powinna poważnie nas wzmocnić w pojedynkach pod tablicami.

W zespole ŁKS jest jedna zawodniczka, której trzeba poświęcić szczególną uwagę. 33-letnia Litwinka Birute Dominauskaite w jednym z grudniowych spotkań ekstraklasy trafiła siedem razy za 3 pkt na osiem oddanych prób. W pierwszej rundzie w Gorzowie - AZS PWSZ Sowood pokonał łodzianki 71:64 - Dominauskaite trafiła pięć z sześciu "trójek". - Birute w każdym spotkaniu potwierdza swój talent rzutowy i zapewne w sobotę nam też coś dorzuci - zakończył trener Maciejewski. - Musimy jednak ograć ŁKS jako zespół. Przez całe spotkanie nie zostawiać żadnej z zawodniczek choć odrobiny miejsca na spokojne oddanie rzutu. Jeśli zagramy po gorzowsku to na pewno znów będziemy blisko łodzianek, bo choć tam dotychczas przegrywaliśmy to wszystkie wyniki były na styku. A wtedy spróbujemy zapisać coś nowego w naszej historii.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 05 stycznia 2007, 16:18

Jeśli zagramy po gorzowsku

A ... czepnę się, a co tam. Moze ktos nam z Gorzowa powie co znaczy grać po gorzowsku? :D
od następnego sezonu drużyna ŁKS będzie występowała w nowym, właśnie budowanym obiekcie
:lol: :lol: :lol:
Taaaa na pewno w przyszłym sezonie, obiekt który jest budowany nie nalezy do nas. Jak ktoś nie wie to niech głupot w gazetach nie wypisuje...
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 stycznia 2007, 18:08

To już nie najistotniejsze do kogo należy (miasto - zresztą podobnie jak i inne obiekty zresztą, także zupełnie bez znaczenia) i tak tam właśnie będziemy grać, nie będzie wyboru... - z tym, że nie sądzę aby w oddanym w stanie surowym obiekcie dało się organizować mecze... - przynajmniej nie w koszykówkę...

Pierwsze mecze w nowej hali to początek następnego roku.

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 05 stycznia 2007, 18:12

Mikey pisze:
Jeśli zagramy po gorzowsku

A ... czepnę się, a co tam. Moze ktos nam z Gorzowa powie co znaczy grać po gorzowsku? :D
od następnego sezonu drużyna ŁKS będzie występowała w nowym, właśnie budowanym obiekcie
:lol: :lol: :lol:
Taaaa na pewno w przyszłym sezonie, obiekt który jest budowany nie nalezy do nas. Jak ktoś nie wie to niech głupot w gazetach nie wypisuje...



Co prawda nie jestem z Gorzowa ale podejrzewam że "Gra po gorzowsku" to gra tak jak po łódzku tyle że trochę lepiej. 8) Taki skrót myślowy tego ......... :oops: Maciejewskiego. :)

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 stycznia 2007, 18:16

ale po jakiemu "łódzku" - tegosezonowemu czy zeszłosezonowemu? bo to znacząca różnica? :wink: :lol:

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 05 stycznia 2007, 18:39

simon pisze:ale po jakiemu "łódzku" - tegosezonowemu czy zeszłosezonowemu? bo to znacząca różnica? :wink: :lol:


Dla tego meczu to nie ma najmniejszego znaczenia. W zeszłym sezonie słaby ŁKS pokonal Gorzów to i w tym sezonie sobie poradzi bez problemowo. :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości