19 kolejka: AZS Poznań - Nova Trading Toruń 86-81
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- polite boy
- Żak
- Posty: 277
- Rejestracja: 10 grudnia 2006, 10:43
- Lokalizacja: Polkowice
19 kolejka: AZS Poznań - Nova Trading Toruń 86-81
10.02.07 godz. 18:00
INEA AZS – AZS Toruń: Powalczyć o szóstkę
Po niezwykle zaciętym, wyrównanym, ale przegranym meczu z Polfą Pabianice (60:62), poznanianki czeka teoretycznie łatwe, ale niezwykle ważne spotkanie z Nova Trading Toruń.
Sobotniemu pojedynkowi będzie towarzyszyć atmosfera walki o zajęcie miejsca gwarantującego nie tylko grę o medale, ale także spokojne utrzymanie w szeregach najlepszych zespołów w kraju. Taki przywilej daje bowiem gra w fazie play-off Ford Germaz Ekstraklasy.
Oba zespoły niemal sąsiadują ze sobą w tabeli. Popularne "Katarzynki" zajmują dziesiątą lokatę, a podopieczne trenera Romana Habera ósmą. Obie ekipy mają również podobny potencjał kadrowy.
Kluczowymi graczami w szeregach ekipy ze stolicy Wielkopolski są Monika Sibora, Joanna Jarkowska, Reda Aleliunaite Jankowska. Nie bez znaczenia jest również postawa zawodniczek rezerwowych Weroniki Idczak i Anny Pamuły, które ostatnio znajdują się w wysokiej dyspozycji.
Z kolei w ekipie trenera Macieja Broczka prym wiodą Amerykanki Campbell i Coleman, a nie bez znaczenia jest również postawa najbardziej doświadczonej Beaty Predehl. Zaskoczyć nietypową akcją lub rzutem mogą także Dominika Mieszkowska, Katarzyna Maksel oraz Iwona Kaszuwara.
Sobotnia konfrontacja zapowiada więc wiele emocji i wrażeń. Konia z rzędem temu kto poprawnie wytupuje zwycięzcę tego pojedynku. Teoretycznie faworytem są gospodynie jednak po raz kolejny może się okazać, że koszykówka to gra nieprzewidywalna, a faworyt nie zawsze znaczy zwycięzca.
W pierwszym spotkaniu obu drużyn zwycięstwo odniosły zawodniczki INEI AZS Poznań. W listopadowy wieczór podopieczne Romana Habera pokonały beniaminka Ford Germaz Ekstraklasy 77:66, a prawdziwy popis gry dało wtedy niezawodne trio Waligórska - Ciecierska - Sibora. Wspomniane koszykarki łącznie zdobyły 48 punktów, a skutecznie wspierała je Reda Aleliunaite-Jankovska (10 "oczek"). Po stronie gospodyń tamtego pojedynky jedynie Ryan Coleman (23 punkty i 7 zbiórek) i Michelle Campbell (18 "oczek" oraz 9 zebranych piłek) próbowały dotrzymać kroku poznaniankom. Wtedy się nie udało. Jak będzie tym razem?
Mecz INEA AZS Poznań – Lotos Gdynia zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę tj. 10.02.2007 r., w hali POSIR (ul Chwiałkowskiego 34). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00. Wstęp z Gazetą Wyborczą z 10.02. Uczniowie i studenci wstęp wolny! Organizatorzy proszą również o szybsze przybycie, gdyż mogą być problemy z pomieszczenie wszystkich chętnych na kameralnej sali.
Łukasz Klin
www.plkk.pl
Panie Kula, litości
Po niezwykle zaciętym, wyrównanym, ale przegranym meczu z Polfą Pabianice (60:62), poznanianki czeka teoretycznie łatwe, ale niezwykle ważne spotkanie z Nova Trading Toruń.
Sobotniemu pojedynkowi będzie towarzyszyć atmosfera walki o zajęcie miejsca gwarantującego nie tylko grę o medale, ale także spokojne utrzymanie w szeregach najlepszych zespołów w kraju. Taki przywilej daje bowiem gra w fazie play-off Ford Germaz Ekstraklasy.
Oba zespoły niemal sąsiadują ze sobą w tabeli. Popularne "Katarzynki" zajmują dziesiątą lokatę, a podopieczne trenera Romana Habera ósmą. Obie ekipy mają również podobny potencjał kadrowy.
Kluczowymi graczami w szeregach ekipy ze stolicy Wielkopolski są Monika Sibora, Joanna Jarkowska, Reda Aleliunaite Jankowska. Nie bez znaczenia jest również postawa zawodniczek rezerwowych Weroniki Idczak i Anny Pamuły, które ostatnio znajdują się w wysokiej dyspozycji.
Z kolei w ekipie trenera Macieja Broczka prym wiodą Amerykanki Campbell i Coleman, a nie bez znaczenia jest również postawa najbardziej doświadczonej Beaty Predehl. Zaskoczyć nietypową akcją lub rzutem mogą także Dominika Mieszkowska, Katarzyna Maksel oraz Iwona Kaszuwara.
Sobotnia konfrontacja zapowiada więc wiele emocji i wrażeń. Konia z rzędem temu kto poprawnie wytupuje zwycięzcę tego pojedynku. Teoretycznie faworytem są gospodynie jednak po raz kolejny może się okazać, że koszykówka to gra nieprzewidywalna, a faworyt nie zawsze znaczy zwycięzca.
W pierwszym spotkaniu obu drużyn zwycięstwo odniosły zawodniczki INEI AZS Poznań. W listopadowy wieczór podopieczne Romana Habera pokonały beniaminka Ford Germaz Ekstraklasy 77:66, a prawdziwy popis gry dało wtedy niezawodne trio Waligórska - Ciecierska - Sibora. Wspomniane koszykarki łącznie zdobyły 48 punktów, a skutecznie wspierała je Reda Aleliunaite-Jankovska (10 "oczek"). Po stronie gospodyń tamtego pojedynky jedynie Ryan Coleman (23 punkty i 7 zbiórek) i Michelle Campbell (18 "oczek" oraz 9 zebranych piłek) próbowały dotrzymać kroku poznaniankom. Wtedy się nie udało. Jak będzie tym razem?
Mecz INEA AZS Poznań – Lotos Gdynia zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę tj. 10.02.2007 r., w hali POSIR (ul Chwiałkowskiego 34). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00. Wstęp z Gazetą Wyborczą z 10.02. Uczniowie i studenci wstęp wolny! Organizatorzy proszą również o szybsze przybycie, gdyż mogą być problemy z pomieszczenie wszystkich chętnych na kameralnej sali.
Łukasz Klin
www.plkk.pl
Panie Kula, litości
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Korekta
Witam serdecznie,
Mały zonk się zdarzył. Najwidoczniej ciągle rozpamiętuję porażkę z Lotosem. Wysłałem gdzie trzeba małą korektę i po kłopocie winno być. Co nie zmienia faktu moja wina, że czytając powtórnie tekst tego błędu nie dostrzegłem.
Wszystkich urażonych, wstrząśniętych itp. Serdecznie przepraszam. "Błędów nie robi ten kto nic nie robi " Tym wpisem jednoznacznie ucinam również złośliwe wpisy, komentarze i docinki.
Pozdrawiam
Mały zonk się zdarzył. Najwidoczniej ciągle rozpamiętuję porażkę z Lotosem. Wysłałem gdzie trzeba małą korektę i po kłopocie winno być. Co nie zmienia faktu moja wina, że czytając powtórnie tekst tego błędu nie dostrzegłem.
Wszystkich urażonych, wstrząśniętych itp. Serdecznie przepraszam. "Błędów nie robi ten kto nic nie robi " Tym wpisem jednoznacznie ucinam również złośliwe wpisy, komentarze i docinki.
Pozdrawiam
-
ciekawski
ann pisze:I
Sobotniemu pojedynkowi będzie towarzyszyć atmosfera walki
Sobotnia konfrontacja zapowiada więc wiele emocji i wrażeń.
Mecz INEA AZS Poznań –Lotos Gdynia zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę tj. 10.02.2007 r., w hali POSIR (ul Chwiałkowskiego 34). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00.
to kiedy?
ciekawski pisze:ann pisze:I
Sobotniemu pojedynkowi będzie towarzyszyć atmosfera walki
Sobotnia konfrontacja zapowiada więc wiele emocji i wrażeń.
Mecz INEA AZS Poznań –Lotos Gdynia zostanie rozegrany w najbliższą niedzielę tj. 10.02.2007 r., w hali POSIR (ul Chwiałkowskiego 34). Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18:00.
to kiedy?
a to pewnie znowu jakiś mały zonk
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Kumpela była na meczu i ...dostała autograf od Panti
. Bardzo mnie interesuje co robiła na Chwiałce. Jezeli juz to podrozy sentymentalnej Panti dopatrywałbym się do Gdyni. Z Poznaniem pożegnała się w niezbyt sportowje atmosferze.
Chyba, ze kierunek Toruń? Jedno mi jednak nie pasuje - okno transferowe zostało zamkniete pod koniec stycznia... No chyba,ze dzialacze zawarli wczesniej z Olga cichcem umowę, ktroa wchodzi w zycie np za dwa tygodnie
Chyba, ze kierunek Toruń? Jedno mi jednak nie pasuje - okno transferowe zostało zamkniete pod koniec stycznia... No chyba,ze dzialacze zawarli wczesniej z Olga cichcem umowę, ktroa wchodzi w zycie np za dwa tygodnie
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, 21:12 przez Saletra, łącznie zmieniany 1 raz.
czyli Toruń znów zagrał "nienormalnie"... szkoda

Ostatnio zmieniony 10 lutego 2007, 22:00 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.
- Łukasz-fan
- Młodzik
- Posty: 647
- Rejestracja: 11 lutego 2005, 15:03
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
-
ajaja2
Saletra pisze:Kumpela była na meczu i ...dostała autograf od Panti. Bardzo mnie interesuje co robiła na Chwiałce. Jezeli juz to podrozy sentymentalnej Panti dopatrywałbym się do Gdyni. Z Poznaniem pożegnała się w niezbyt sportowje atmosferze.
Chyba, ze kierunek Toruń? Jedno mi jednak nie pasuje - okno transferowe zostało zamkniete pod koniec stycznia... No chyba,ze dzialacze zawarli wczesniej z Olga cichcem umowę, ktroa wchodzi w zycie np za dwa tygodnie
Drogi Saletro, Panti leczy się u twego znajomego, jak kiedyś pisałeś, doktora Jacka J. Zresztą od jakiegoś czasu sporo koszykarek do niego przyjeżdża
O to nie wiedziałem
. musze pogadać z Jacolem. Swoją drogą mozna powiedzieć, ze ma łatwość w przyciąganiu koszykarek
.
Co do meczu - z relacji postronnej osoby ( mimo wszystko majacej dośc dobre pojecie o koszykowce) : u nas Wothy beznadzieja totalna. Z kolei Redzie słuzy granei na Chwiałce - zdecydowanie ma lepsza skutecznośc rzutów na te kosze niż arenowe. w toruniu jeszcze wieksze dno to podobno Monika Roberts- zawodniczka ledwo poruszająca się przypominająca pod tym wzgledem znaną w poznańskim srodowisku Inge Kvasnikę
. Ale ponoć zdecydowanie od Ingi gorsza.
Sowa jak zwykle chamsko faulowała i jak zwykle była wielce zdziwiona odgwizdywaniem jej kolejnych przewinien - w 16 min gry wyjudzone 2 pkt z wolnych i 5 fauli.. Ostatnie przewinienie zostało gromko okraszone oklaskami przez byłe zawodniczki Unii Swarzędz, wiedzące coś niecoś o repertuarze niesportowych fauli Sowy
. Mnie osobiscie zawsze rozbawiała jej zdziwienie po odgwizdywaniu jej kolejnego ewidentengo faulu...
Ale koniec już o Sowie - AZS "podobno" dał się szybko dojśc Toruniowi już w drugiej kwarcie i od tego czasu gra wyglądała juz kosz za kosz.
Niestety koszmarnie zaprezentowała się tez Boria - wiem, ze kontuzje pokrzyzowaly jej kariere, szkoda, ze nie może się przemóc.
Niezle podobno takze Coleman - co prawda grala dość indywidualnie, ale rekompensowała to wysoka skutecznością rzutów z gry.
W Poznaniu przemogła się Cieciera, ktora jednakże niemalze juz tradycyjnie potraciła pare piłek w ataku . Ładnie Waligorka i bardzo fajnie dla oka zagrała Jarkosia - zdecydowanie uwazam,(to juz moja opinia
) powinna zostać sprawdzona w kadrze- jak na nasze polskie warunki dysponuje naprawde szerokim repertuarem zagran.
Na marginesie dodam, ze skoro juz przytoczyłem temat reprezentacyjnych srodkowych - to koniecznie i bez zadnych wymyslow ,ze "cos tam" widze tym razem Agnieszkę Pałkę. Fajiei byloby obejrzec takze Agnieszkę Budnik, moze w kadrze wykorzystano by chociaz 80 -90% potencjału, bo poki co zawodniczka jest strasznei "rozdziadowana"
tzn jest fatalnie trenowana przez slabych trenerow, nie robiąc postepow. Musiłaby dostac ostro w kosc od jakiegos trenera i zostac ostro zaprzągnięta do systmetycznej pracy - a wtedy naszej kadrze by się to płaciło.
Co do meczu - z relacji postronnej osoby ( mimo wszystko majacej dośc dobre pojecie o koszykowce) : u nas Wothy beznadzieja totalna. Z kolei Redzie słuzy granei na Chwiałce - zdecydowanie ma lepsza skutecznośc rzutów na te kosze niż arenowe. w toruniu jeszcze wieksze dno to podobno Monika Roberts- zawodniczka ledwo poruszająca się przypominająca pod tym wzgledem znaną w poznańskim srodowisku Inge Kvasnikę
Sowa jak zwykle chamsko faulowała i jak zwykle była wielce zdziwiona odgwizdywaniem jej kolejnych przewinien - w 16 min gry wyjudzone 2 pkt z wolnych i 5 fauli.. Ostatnie przewinienie zostało gromko okraszone oklaskami przez byłe zawodniczki Unii Swarzędz, wiedzące coś niecoś o repertuarze niesportowych fauli Sowy
Ale koniec już o Sowie - AZS "podobno" dał się szybko dojśc Toruniowi już w drugiej kwarcie i od tego czasu gra wyglądała juz kosz za kosz.
Niestety koszmarnie zaprezentowała się tez Boria - wiem, ze kontuzje pokrzyzowaly jej kariere, szkoda, ze nie może się przemóc.
Niezle podobno takze Coleman - co prawda grala dość indywidualnie, ale rekompensowała to wysoka skutecznością rzutów z gry.
W Poznaniu przemogła się Cieciera, ktora jednakże niemalze juz tradycyjnie potraciła pare piłek w ataku . Ładnie Waligorka i bardzo fajnie dla oka zagrała Jarkosia - zdecydowanie uwazam,(to juz moja opinia
Na marginesie dodam, ze skoro juz przytoczyłem temat reprezentacyjnych srodkowych - to koniecznie i bez zadnych wymyslow ,ze "cos tam" widze tym razem Agnieszkę Pałkę. Fajiei byloby obejrzec takze Agnieszkę Budnik, moze w kadrze wykorzystano by chociaz 80 -90% potencjału, bo poki co zawodniczka jest strasznei "rozdziadowana"
simon pisze:czyli Toruń znów zagrał "nienormalnie"... szkoda![]()
![]()
![]()
Nic z tych rzeczy! Toruń na przyzwoitym poziomie zagral skoro umiał wywalczyć dogrywke, po 36 pkt w Jeleniej rzucić w Poznaniu 80 to nie to samo!
Boria słabiutko jakby bala sie że kontuzja jej sie odnowi, ogólnie tak sobie gdybaliśmy gdy rzucał dwa wolne w ostatnich sekundach pierwszej połowy przy 1pkt naszym prowadzeniu, że gdyby to byl koniec meczu to by mogła zapewnić Toruniowi zwycięstwo, ale nic z tych rzeczy bo nie trafiła ani jednego!
Super mecz w wykonaniu Redy, ambitna i waleczna w ataku i obronie.
Kulfon wiadomo, nie musze opisywać jak grał, do tego Cieciera która rozgrywała setny mecz w barwach AZSu mocno sie zmobilizowala i pokazal swoje walory. Poza tym solidna gra naszych małych Siby i Waligóry i zwyciestwo przyjśc musialo!
Shenika faktycznie żenująco słaby mecz zagrala, nic szczegónego nie zaprezentowała, w jednej akcji mają przed sobą sam kosz spudłowa
Skoro gra w kratke to miejmy nadzieje że w Jeleniej zagra mecz z tych lepszych
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
simon pisze:czyli Toruń znów zagrał "nienormalnie"... szkoda![]()
![]()
![]()
Tak, to napewno Toruń zagrał na swoim "nienormalnym" poziomie, bo jakby zagrał na "normalnym" to Poznań nie miałby szans
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 115 gości




