SMS zostanie w Ekstraklasie?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
SMS zostanie w Ekstraklasie?
Pod specjalnym nadzorem
Sport 06:00 (aktualizacja 06:00)
SMS prawdopodobnie zostanie w ekstraklasie. Jeśli nie - dla młodych koszykarek mogą zostać zmienione przepisy. Trzeba dbać o zawodniczki, które mogą być gospodyniami ME w 2011 roku.
Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie powiększona zostanie ekstraklasa koszykarek. Zespół Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek zakończy rozgrywki na ostatnim miejscu, ale tak Polski Związek Koszykówki, jak i Polska Liga Koszykówki Kobiet, która zarządza rozgrywkami, są za tym, aby młode adeptki basketu pozostały wśród najlepszych, choć przy wprowadzeniu pewnych warunków. To rodzi z kolei pomysł powiększenia liczby drużyn w Ford Germaz Ekstraklasie. Jeśli jednak SMS miałby opuścić grono najlepszych, to pojawia się inny pomysł - aby, zamiast jednej, obowiązek przebywania cały czas na parkiecie miały dwie zawodniczki z Polski.
REKLAMA Czytaj dalej
- Propozycje będą dyskutowane po sezonie - powiedział Wiesław Zych, prezes PLKK. Zawodniczki SMS rozegrały do tej pory 23 spotkania. Wszystkie przegrały, wiele z nich bardzo wysoko, ale trener Remigiusz Koć powtarzał, że jego zawodniczki sporo się nauczyły w tym sezonie. Różnica w stosunku do innych zespołów była jednak zbyt duża, aby zawodniczki z Łomianek utrzymały się. Nie wiadomo, czy pozostawienie SMS w ekstraklasie spowoduje automatycznie powiększenie ligi, bowiem może się okazać, że któraś z drużyn już występujących w FGE nie będzie miała pieniędzy na grę w kolejnych rozgrywkach.
- Uważam, że SMS powinien zostać w lidze, ale na nieco innych zasadach niż do tej pory - powiedział Wiesław Zych. - Powinniśmy umożliwić, aby młody zespół mógł wzmocnić skład trzema absolwentkami innych uczelni, w tym zagranicznych. Mogłyby to być np. trzy koszykarki ze Stanów Zjednoczonych, które na pewno podniosłyby poziom drużyny.
To byłaby nowość, bowiem do tej pory w SMS występowały jedynie Polki. Z SMS wywodzi się między innymi Agnieszka Bibrzycka, najlepsza polska koszykarka. Teraz w jej ślady idzie siostra, Magdalena.
- Porażka w każdym meczu może załamać każdego, ale te koszykarki robią postęp - powiedział prezes Zych. - Dokooptowanie koszykarek z zagranicy spowodowałoby, że inne zespoły nie będą przysyłały do Łomianek juniorek, bowiem zniknie przekonanie, że nieważne co się robi, to SMS i tak pozostanie w ekstraklasie. Ten zespół powinien walczyć na normalnych zasadach.
Jeśli tak by miało się jednak nie zdarzyć, coś trzeba zrobić z tymi około dwudziestoma koszykarkami, które będą szukały zatrudnienia w zespołach ekstraklasy. - Wtedy zastosowalibyśmy wymóg trzymania na parkiecie nie jednej, ale dwóch zawodniczek z Polski - powiedział prezes Zych. - Mamy formułę „open” i musimy sobie jakoś z tym radzić. Z dwunastu koszykarek nasze zawodniczki muszą stanowić połowę składu. To i tak dużo.
Być może zawodniczki SMS będą stanowiły podstawę kadry narodowej za 4 lata, kiedy możemy być gospodarzami mistrzostw Europy. Nasza federacja odpowiedziała na apel FIBA i razem z Hiszpanią może się starać o organizację imprezy. W 1999 roku byliśmy gościliśmy juz u siebie najlepsze zespoły Europy. Wtedy nasza kadra w znakomitym stylu sięgnęła po mistrzostwo Europy. Z kolei za dwa lata organizujemy ME koszykarzy. - I to też jest argument „za”, bowiem wszystkie szlaki będą przetarte, a obiekty sprawdzone w boju - powiedział sekretarz generalny PZKosz, Tadeusz Szelągowski.
www.wp.pl
Sport 06:00 (aktualizacja 06:00)
SMS prawdopodobnie zostanie w ekstraklasie. Jeśli nie - dla młodych koszykarek mogą zostać zmienione przepisy. Trzeba dbać o zawodniczki, które mogą być gospodyniami ME w 2011 roku.
Wiele wskazuje na to, że w przyszłym sezonie powiększona zostanie ekstraklasa koszykarek. Zespół Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Łomianek zakończy rozgrywki na ostatnim miejscu, ale tak Polski Związek Koszykówki, jak i Polska Liga Koszykówki Kobiet, która zarządza rozgrywkami, są za tym, aby młode adeptki basketu pozostały wśród najlepszych, choć przy wprowadzeniu pewnych warunków. To rodzi z kolei pomysł powiększenia liczby drużyn w Ford Germaz Ekstraklasie. Jeśli jednak SMS miałby opuścić grono najlepszych, to pojawia się inny pomysł - aby, zamiast jednej, obowiązek przebywania cały czas na parkiecie miały dwie zawodniczki z Polski.
REKLAMA Czytaj dalej
- Propozycje będą dyskutowane po sezonie - powiedział Wiesław Zych, prezes PLKK. Zawodniczki SMS rozegrały do tej pory 23 spotkania. Wszystkie przegrały, wiele z nich bardzo wysoko, ale trener Remigiusz Koć powtarzał, że jego zawodniczki sporo się nauczyły w tym sezonie. Różnica w stosunku do innych zespołów była jednak zbyt duża, aby zawodniczki z Łomianek utrzymały się. Nie wiadomo, czy pozostawienie SMS w ekstraklasie spowoduje automatycznie powiększenie ligi, bowiem może się okazać, że któraś z drużyn już występujących w FGE nie będzie miała pieniędzy na grę w kolejnych rozgrywkach.
- Uważam, że SMS powinien zostać w lidze, ale na nieco innych zasadach niż do tej pory - powiedział Wiesław Zych. - Powinniśmy umożliwić, aby młody zespół mógł wzmocnić skład trzema absolwentkami innych uczelni, w tym zagranicznych. Mogłyby to być np. trzy koszykarki ze Stanów Zjednoczonych, które na pewno podniosłyby poziom drużyny.
To byłaby nowość, bowiem do tej pory w SMS występowały jedynie Polki. Z SMS wywodzi się między innymi Agnieszka Bibrzycka, najlepsza polska koszykarka. Teraz w jej ślady idzie siostra, Magdalena.
- Porażka w każdym meczu może załamać każdego, ale te koszykarki robią postęp - powiedział prezes Zych. - Dokooptowanie koszykarek z zagranicy spowodowałoby, że inne zespoły nie będą przysyłały do Łomianek juniorek, bowiem zniknie przekonanie, że nieważne co się robi, to SMS i tak pozostanie w ekstraklasie. Ten zespół powinien walczyć na normalnych zasadach.
Jeśli tak by miało się jednak nie zdarzyć, coś trzeba zrobić z tymi około dwudziestoma koszykarkami, które będą szukały zatrudnienia w zespołach ekstraklasy. - Wtedy zastosowalibyśmy wymóg trzymania na parkiecie nie jednej, ale dwóch zawodniczek z Polski - powiedział prezes Zych. - Mamy formułę „open” i musimy sobie jakoś z tym radzić. Z dwunastu koszykarek nasze zawodniczki muszą stanowić połowę składu. To i tak dużo.
Być może zawodniczki SMS będą stanowiły podstawę kadry narodowej za 4 lata, kiedy możemy być gospodarzami mistrzostw Europy. Nasza federacja odpowiedziała na apel FIBA i razem z Hiszpanią może się starać o organizację imprezy. W 1999 roku byliśmy gościliśmy juz u siebie najlepsze zespoły Europy. Wtedy nasza kadra w znakomitym stylu sięgnęła po mistrzostwo Europy. Z kolei za dwa lata organizujemy ME koszykarzy. - I to też jest argument „za”, bowiem wszystkie szlaki będą przetarte, a obiekty sprawdzone w boju - powiedział sekretarz generalny PZKosz, Tadeusz Szelągowski.
www.wp.pl
Moje stanowisko w tej kwestii jest znane od dawna - bardzo słuszna decyzja ( mam na myśli dwie Polki na parkiecie) . Tym sposobem i wilk syty i owca cała, bo nasze eksportowe kulby i tak bedą mogły szaleć z trzema obcymi w piatce, a przy okazji dwie młode bedą sie ogrywały i siłą rzeczy kluby beda zmuszone walczyć o dobre Polki i szkolić własne. Tyle na szybko.
A pomysł obowiązkowego przebywania dwóch Polek na boisku w każdym zespole oczywiście podobnie jak Saletra popieram... i rozpuścić Polki z SMSu po zespołach ligowych na zasadzie draftu... z presją Związku na trenerów klubowych, by grały...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
A powiem szczerze, że tak właśnie jakieś 2-3 dni temu naszła mnie myśl powiększenia Ekstraklasy do 14 drużyn... W tym sezonie 11 zespołów gra naprawdę nieźle, całkiem solidne składy i budżety - nie ma sytuacji takich jak w kilku ostatnich sezonach (upadek Łączności, Ślęzy, Meblotapu...). Za miejscem dla SMS-u również jestem, ale wiadomo - ktoś musi awansować
W I lidze na pewno znajdą się kluby chętne do gry w Ekstraklasie, które może nie będą szaleć, ale skompletują środki na PLKK.
Mam nadzieję że w przypadku głosowania na ten temat nie będzie bojkotu ze strony Wisły czy - szczególnie - Lotosu, który do takich pomysłów ostatnich sezonach był niechętny, zasłaniając się Euroligą, ale wg mnie byłoby to bezpodstawne (patrz: Francja, Hiszpania - 14 drużyn, a we Francji jeszcze jakich
obecnie różnie im idzie, ale Bourges, USVO, Pais d'Aix, Tarbes, Mondeville - wszystkie grały w Eurolidze w ostatnich 4 sezonach).
Z tymi Amerykankami też trochę przesadzili...
Może pomysł faktycznie z założenia nie jest taki zły, ale... hmm ja bym to widział raczej w formie "udostępnienia możliwości grania", w żadnym wypadku żeby płacić im jakieś kokosy
i jeszcze zabierać miejsce Polkom.
Heh, no nie wiem jak możnaby wymusić tę presję... u nas takie rzeczy możliwe są tylko gdy jest jakaś regulacja przepisami, inaczej nie ma szans - każdy martwi się tylko o swoje podwórko, presja wyniku - sponsorzy itd. no i kwestia którą poruszał kilka tygodni temu Szymon ("po co szkolić młodą, ogrywać ją, jeśli >>oszlifowana<< odejdzie i klub nic za to nie dostanie" - lepiej szukać rozwiązań natychmiastowych).
Myślę że trzeba byłoby zastanowić się nad zasadami transferów młodych graczy tak jak to zrobiła FIFA w piłce nożnej.
Mam nadzieję że w przypadku głosowania na ten temat nie będzie bojkotu ze strony Wisły czy - szczególnie - Lotosu, który do takich pomysłów ostatnich sezonach był niechętny, zasłaniając się Euroligą, ale wg mnie byłoby to bezpodstawne (patrz: Francja, Hiszpania - 14 drużyn, a we Francji jeszcze jakich
Seba pisze::shock: Trzy Amerykanki w SMSie?????Ja chyba śnię!!!!!!!!! To po co chrzanić coś o rozwoju Polek skoro wymyśla się taką głupotę! Swoją drogą w tym sezonie w tym pzkoszu to już upadli na głowę na maxa... finały mistrzostw Polski najważniejsze po seniorskich rozgrywane są w środku tygodnia (doskonała promocja dla młodych koszykarek!), teraz polska szkoła będzie płaciła i uczyła koszykówki młode Amerykanki... ja j...... następny pomysł będzie taki, by facetom z Afryki obcinać jaja i wcielać jako Polki do zespołów ekstraklasy! ŻENADA
Z tymi Amerykankami też trochę przesadzili...
Seba pisze:i rozpuścić Polki z SMSu po zespołach ligowych na zasadzie draftu... z presją Związku na trenerów klubowych, by grały...
Heh, no nie wiem jak możnaby wymusić tę presję... u nas takie rzeczy możliwe są tylko gdy jest jakaś regulacja przepisami, inaczej nie ma szans - każdy martwi się tylko o swoje podwórko, presja wyniku - sponsorzy itd. no i kwestia którą poruszał kilka tygodni temu Szymon ("po co szkolić młodą, ogrywać ją, jeśli >>oszlifowana<< odejdzie i klub nic za to nie dostanie" - lepiej szukać rozwiązań natychmiastowych).
Myślę że trzeba byłoby zastanowić się nad zasadami transferów młodych graczy tak jak to zrobiła FIFA w piłce nożnej.
mi się wydaję, że w składach powinno być max 4 zawodniczki spoza Polski, w tym jak do tej pory 3 amerykanki i problem, że trener wpuści na parkiet 5 "niepolke" jest rozwiązany. czyli gramy 4 strannieri + polka i na rezerwie polki.
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

qBK pisze:(...)Seba pisze:i rozpuścić Polki z SMSu po zespołach ligowych na zasadzie draftu... z presją Związku na trenerów klubowych, by grały...
Heh, no nie wiem jak możnaby wymusić tę presję... u nas takie rzeczy możliwe są tylko gdy jest jakaś regulacja przepisami, inaczej nie ma szans - każdy martwi się tylko o swoje podwórko, presja wyniku - sponsorzy itd. no i kwestia którą poruszał kilka tygodni temu Szymon ("po co szkolić młodą, ogrywać ją, jeśli >>oszlifowana<< odejdzie i klub nic za to nie dostanie" - lepiej szukać rozwiązań natychmiastowych).
Myślę że trzeba byłoby zastanowić się nad zasadami transferów młodych graczy tak jak to zrobiła FIFA w piłce nożnej.
Ja ciagle czekam, aż szkolenie zacznie się opłacać... Masz rację, że póki co wszystko trzeba wymuszać przepisami, ale co za problem wprowadzić taki, że na boisku muszą się znajdować dwie Polki, w tym jedna poniżej 21 roku życia;) Wiem, wiem... Hellraiser zaraz na mnie najedzie, że "wolny rynek, Euroliga i te sprawy"... ale coś za coś - najlepsze klubu i tak zawalczą o takie "młode", które zagwarantują (z korzyścią dla wszystkich) wysoki poziom gry, a w tych słabszych ogrywanie młodych będzie skutkować wzrostem poziomu w przyszłości.
Póki co rozgrywki młodzieżowe zostały zepchnięte na jeszcze większy margines poprzez kretyński termin finałów MPJS
A co do umów i transferów... masz rację... ciężko pogodzić się z faktem, że wyszkolony diamencik wybiera lepszy klub... ale taka jest droga rozwoju... a w każdym klubie na odejście tej najlepszej "młodej" powinny czekać trzy, cztery tylko trochę słabsze, żądne swojej szansy. Póki co na palcach jednej ręki można policzyć Polki poniżej 20 roku życia, które odgrywają jakąś rolę w ekstraklasie. A w dziale "koszykówka młodzieżowa" znowu pojawił się "odkrywczy" głos, że np Wera Idczak się zatrzymała w rozwoju... to takie dziwne? Gdy gra się po kilka minut ledwie w meczach o stawkę?
A co do Amerykanek... nie myślę nawet o płaceniu im... ale przecież suchego chleba tu jeść nie będą i mieszkać w namiocie też nie
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
-
zak
osesek pisze:mi się wydaję, że w składach powinno być max 4 zawodniczki spoza Polski, w tym jak do tej pory 3 amerykanki i problem, że trener wpuści na parkiet 5 "niepolke" jest rozwiązany. czyli gramy 4 strannieri + polka i na rezerwie polki.
Tylko jakim cudem zabronić koszykarkom z Unii zatrudnienia w Polsce? Przecież to z góry śmierdzi sprawą w Komisji Europejskiej
zak pisze:osesek pisze:mi się wydaję, że w składach powinno być max 4 zawodniczki spoza Polski, w tym jak do tej pory 3 amerykanki i problem, że trener wpuści na parkiet 5 "niepolke" jest rozwiązany. czyli gramy 4 strannieri + polka i na rezerwie polki.
Tylko jakim cudem zabronić koszykarkom z Unii zatrudnienia w Polsce? Przecież to z góry śmierdzi sprawą w Komisji Europejskiej
Weronika Bartelowa, w CCC, Anne B. w Lotosie, Birbe i Leo w ŁKS-sie, Jankowska w Poznaniu, Maja Drozg i Ristić w Gorzowie. Dodając do tego zaciągi słowackie w Wisle i litewskie w ŁKS-ie z ostatnich lat, to jest tych z Uni troche u nas..hmm to musze się jeszcze zastanowić
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No faktycznie w ŁKS to prawdziwy zaciąg Litwinek. W ostatnich 5-6 latach oprócz Daivy która przybyła do ŁKS 17 lat temu i Birbe 10 lat temu (cos okolo) jeden sezon zagrała u nas Briedyte... takze prawdziwa armiaosesek pisze:
Weronika Bartelowa, w CCC, Anne B. w Lotosie, Birbe i Leo w ŁKS-sie, Jankowska w Poznaniu, Maja Drozg i Ristić w Gorzowie. Dodając do tego zaciągi słowackie w Wisle i litewskie w ŁKS-ie z ostatnich lat, to jest tych z Uni troche u nas..hmm to musze się jeszcze zastanowić

- Mikey
- Senior
- Posty: 3547
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
- Lokalizacja: Z Lans Ekipy
- Kontaktowanie:
No to wobec tego uświadamiam kolegę ze Banari i Agafonnikowa raczej Litwinkami nie są. Nie wszystko co ze wschodu pochodzi zaraz z Litwyosesek pisze:Neringa ZAKALSKIENE to napewno Litwinka, nie wiem co z Iriną Banari i Agafonikową -może ruskie??


Ja tam nic przeciwko sms-owi nie mam niech sobie grają
ale:
1. Jest dużo utalentowanych koszykarek w 1 lidze
2. Nie jestem za tym , żeby uczyć dziewczyny , że coś im się należy bo grają w sms-ie
ale:
1. Jest dużo utalentowanych koszykarek w 1 lidze
2. Nie jestem za tym , żeby uczyć dziewczyny , że coś im się należy bo grają w sms-ie
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


