2 runda PO:Lotos Gdynia-CCC Polkowice 3-0

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

2 runda PO:Lotos Gdynia-CCC Polkowice 3-0

Postautor: ann » 30 marca 2007, 16:45

Obie drużyny, jako jedyne w tym sezonie, weszły do półfinału dzięki zwycięstwom 3:0 w I rundzie play-off. Teraz spotykają się ze sobą w półfinale. I choć zdecydowanym faworytem jest gdyński Lotos, to polkowiczanki nie zamierzają łatwo sprzedać skóry. Jak zakończy się ta rywalizacja? Pierwsze rozstrzygnięcia już w ten weekend.

Wszystkich kibiców CCC zasmuci ostatnia wiadomość z obozu polkowiczanek. Dzień przed wyjazdem na wybrzeże kontuzji nabawiła się Tausha Mills i jej występ w weekendowych spotkaniach stoi pod dużym znakiem zapytania. To dość spore osłabienie CCC, gdzie na dwóch pozycjach podkoszowych zostały tylko trzy zawodniczki – Coker, Carvajal i Gajewska. Po drugiej stronie barykady staną Kobryn, Leciejewska, Riley i Troina. Każda z tych zawodniczek może przesądzić o zwycięstwie gdynianek w meczach z "Pomarańczowymi". Na obwodzie Lotos także wydaje się być dużo mocniejszy od polkowiczanek. Zabójcze trio Amerykanek Sales – White – Lennox, plus niezwykle skuteczna z dystansu Niemka Breitreiner i rozgrywająca reprezentacji Polski Paulina Pawlak tworzą niezwykle mocny i niebezpieczny dla każdego przeciwnika team.


Polkowickie koszykarki nie zamierzają jednak składać broni bez walki. Wszyscy zgodnie zapowiadają chęć podjęcia walki z wyżej notowanym przeciwnikiem. Zadanie nie jest łatwe, ale na pewno jest wykonalne. Podopieczne Andrzeja Nowakowskiego udowodniły w ostatnich spotkaniach, że są w doskonałej formie i potwierdzają tym samym medalowe aspiracje. Z drugiej strony w Gdyni wszyscy mówią o chęci odebrania Mistrzostwa Polski krakowskiej Wiśle. By tego dokonać gdynianki nie mogą pozwolić sobie na potknięcie w półfinale.


Rywalizacja w półfinałach toczy się do trzech zwycięstw. Z racji wyższej lokaty po sezonie zasadniczym, to Lotos Gdynia jest gospodarzem pierwszych dwóch spotkań. Trzecie i ewentualne czwarte spotkanie zostanie rozegrane na Dolnym Śląsku. Jeśli po tych meczach finalista wciąż nie będzie znany, rywalizacja ponownie przeniesie się do Gdyni, gdzie zostanie rozegrane spotkanie numer pięć.


Spotkania Lotosu Gdynia z Polkowice odbędą się w sobotę (godz. 17:15) i niedzielę (godz. 17.30) w hali Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Gdyni przy ulicy Olimpijskiej 5. Bilety w cenie 5, 7 i 10 złotych do nabycia w kasie przed rozpoczęciem spotkań.

Kuba Patykowski

www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2007, 21:59 przez ann, łącznie zmieniany 4 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Rosso-Nero
Młodzik
Posty: 977
Rejestracja: 25 grudnia 2006, 19:27
Lokalizacja: Ujsoły/Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Rosso-Nero » 31 marca 2007, 17:02

Lotos po pierwszej połowie przegrywa 38:45 :!: :twisted:
- Przegraliśmy, więc naokoło wciąż słyszę ludzi, którzy mówią: ale jesteście starzy. W zeszłym roku wygraliśmy, a ci sami ludzie mówili: ale jesteście doświadczeni - Gregg Popovich, trener San Antonio Spurs

Awatar użytkownika
SEP-CE
Młodzik
Posty: 835
Rejestracja: 05 stycznia 2007, 22:00
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: SEP-CE » 31 marca 2007, 19:23

Nasze dziewczyny walczyły do końca , dobry mecz w ich wykonaniu lecz duża nieskutecznośc w obu zespołach !!wmiałem już nadzieje, że jednak, no cóż ale w końcówce coś pękło !!

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 31 marca 2007, 21:03

Zabrakło naszej "broni", czyli trójek...Ale i tak nasze ładnie zagrały, może jutro uda się ugrać. Szkoda, że nasze w IV kw. zaspały i dostały 4 "trójki" pod rząd

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 01 kwietnia 2007, 17:21

41:41 po połowie
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

Postautor: Siero » 01 kwietnia 2007, 17:35

czuje wygraną Orła jak pociągnie gre :P Bortelova Veronika
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 01 kwietnia 2007, 17:42

No zobaczymy... mamy 10 minut do konca meczu i przegrywamy 58:57... Jeśli uda nam sie trafić 3-4 "trójki", utrzymać na placu Mills, to będzie dobrze ...

Let's go Orzeł, let's go :!: :!:

edit: i mamy niestety powtórkę z rozrywki :( początek IV kwarty, 6 pkt pod rząd w plecy i już -7 ...

Coker dziś beznadzieja :? Co ona jeszcze robi na placu?! Na ławce są przecież Carvajal i Gajewska :?

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 01 kwietnia 2007, 18:03

Koniec meczu. Gratulacje dla Lotosu, ogromne brawa za walke i ambicje dla naszych dziewczyn. Słowa uznania dla Sales :shock:

Lotos - CCC 83:72 [19:21] [22:20] [17:16] [25:15]

Z naszej drużyny wyroznić można Mills (zbiórki), Bortelovą (asysty) i przede wszystkim Jeziorną. Ta zawodniczka to nasz największy skarb. Jeśli odejdzie z Polkowic, to będzie dla nas większa strata niż przejście Pałki do Polfy :!:

Osobny rozdział to Coker - tragedia :roll: :x brak słów...

e.c. #7
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 22:30
Lokalizacja: gdynia

Postautor: e.c. #7 » 01 kwietnia 2007, 21:09

kuba pisze:

Coker dziś beznadzieja Confused Co ona jeszcze robi na placu?!

Osobny rozdział to Coker - tragedia Rolling Eyes Mad brak słów...

tak sie sklada ze coker wam w tych dwoch meczach odwalila kawal dobrej roboty!!!- zajebista zawodniczka,naprawde!!! fakt,moze dzis na slabej skutecznosci,ale ciagnela wynik w istotnych momentach meczu,no i zawsze ona bierze odpowiedzialnosc gry na swoje barki!!! troche mi jej zal...bo naprawde ona najbardziej walczyla u was! jak dla mnie wczoraj zajebista!dzis troche slabiej ale i tak szacuneczek za jej gre :)

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 01 kwietnia 2007, 23:28

A wiecie ,że sędzia by dzisiaj od koszykarki oberwał :lol:
Po za tym dwóch moich ulubionych sędziów sędziowało :/
Ania doznała kontuzji kostki.
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

=

Postautor: Siero » 02 kwietnia 2007, 07:49

Nykesha Sales MVP 2. rundy półfinałów2007-04-02 06:2829 punktów i 7 zbiórek - takim dorobkiem popisała się w meczu przeciwko CCC Polkowicie Nykesha Sales. Amerykanka poprowadziła Lotos Gdynia do drugiego zwycięstwa w półfinale, a dzięki swojej dobrej grze wywalczyła sobie tytuł MVP 2. rundy półfinałów.

Skrzydłowa wicemistrzyń Polski zaliczyła w niedzielnym meczu także dwie asysty i trzy przechwyty, a w całym meczu popełniła również dwa faule


W sumie dało to 29 punktów evaluation i tytuł MVP 2. rundy półfinałów.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Awatar użytkownika
Siero
Senior
Posty: 3841
Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
Kontaktowanie:

==

Postautor: Siero » 02 kwietnia 2007, 07:50

Lotos Gdynia po raz drugi pokonał CCC Polkowice, jednak podobnie jak to miało miejsce wczoraj, wygrana nie przyszła gospodyniom łatwo. O końcowym sukcesie wicemistrzyń Polski zadecydowało ostatnie 10 minut spotkania, które gdynianki wygrały 25:15, by ostatecznie zwyciężyć 83:72.

Śmiało można powiedzieć, że historia zatoczyła koło. Podobnie jak to miało miejsce w sobotnim pojedynku tak i dzisiaj przez trzydzieści minut mecz był wyrównany, a następnie bezdyskusyjnie panowały na parkiecie gospodynie.


W czwartej kwarcie podopieczne Romana Skrzecza zwiększyły tempo gry i na efekty nie trzeba było długo czekać. Polkowiczanki ponownie całkowicie się pogubiły, a prawdziwym katem drużyny CCC po raz kolejny okazała się Nykesha Sales. Amerykanka nie tylko zdobyła 29 punktów ale także zebrała z tablic siedem piłek, miała także dwie asysty i trzy przechwyty.


- Wytrzymaliśmy tylko trzy kwarty, a później Lotos "zabił" nas w walce pod tablicami. Mecz mógł się podobać publiczności, szkoda tylko, że wyrównana walkę toczyliśmy tylko przez trzy odsłony tego meczu - powiedział po meczu Andrzej Nowakowski, trener CCC. - Czwarta kwarta należała do Sales i Leciejewskiej. Cieszę się, że utrzymaliśmy wysokie tempo do końca meczu i mam nadzieję, że ze spotkań w Gdyni wyciągniemy wnioski i w Polkowicach będzie nam już łatwiej - mówił na konferencji prasowej Roman Skrzecz.


W rywalizacji do trzech zwycięst Lotos Gdynia prowadzi 2:0. Trzecie, i być może ostatnie spotkanie zostanie rozegrane 14 kwietnia 2007 r.
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 02 kwietnia 2007, 15:01

e.c. #7 pisze:tak sie sklada ze coker wam w tych dwoch meczach odwalila kawal dobrej roboty!!!- zajebista zawodniczka,naprawde!!! fakt,moze dzis na slabej skutecznosci,ale ciagnela wynik w istotnych momentach meczu,no i zawsze ona bierze odpowiedzialnosc gry na swoje barki!!! troche mi jej zal...bo naprawde ona najbardziej walczyla u was! jak dla mnie wczoraj zajebista!dzis troche slabiej ale i tak szacuneczek za jej gre :)

Odwaliła kawał dobrej roboty :? na "słabej" skuteczności ?! beznadziejnie słabej... Co z tego, ze trafiła te kilka trójek? (znając ją, juz sobie wyobrażam, jakie to były trójki :? ) Co do: 'zawsze bierze odpowiedzialnosc na swoje barki' - widać mało meczy z udziałem Coker widziałaś... Ona nawet w meczu gwiazd nie rozstawała się za często z piłką... a egoista nie zawsze równa się odpowiedzialnemu... Czasem lepiej podac piłkę do wolnej koleżanki, niż samemu, NA SIŁĘ kończyć (a nuż się uda...). A Monique tak własnie gra. jak to sie mówi - musi swoje 20 punktów rzucic. i co z tego, ze kosztem np. 10 niecelnych rzutów :| . "Najbardziej walczyła" u nas? nie widzialem meczu, ale śmiem mocno w to wątpić. Spora indywidualność i bardzo duży wachlarz zwodów i trików to za mało. Fakt faktem - nie mozna jej odmówic wysokiego poziomu, na jakim gra. ale czasem z "braniem ciezaru na swoje barki" (:lol:) przesadza ;-)

e.c. #7
Nowy na forum
Posty: 10
Rejestracja: 23 stycznia 2007, 22:30
Lokalizacja: gdynia

Postautor: e.c. #7 » 02 kwietnia 2007, 17:24

spoko, kazdy ma swoje wlasne zdanie... ja tylko uwazam ze coker byla w tych dwoch meczach w gdyni wasza najlepsza zawodniczka!!!

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 14 kwietnia 2007, 21:49

Czy ktos z Polkowic mógłby napisac dlaczego Mills grała tylko 3 sekundy? Czyżby jakas kontuzja??
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 132 gości