Czyli 6 zagranicznych i 6 Polek.
Pytam was bo tak jak jestem wielkim zwolennikiem przepisu jedna Polka na parkiecie tak tego przepisu jestem OGROMNYM PRZECIWNIKIEM...
Dla mnie jest to działanie na szkodę koszykówki i wcale nie promowanie Polek.
Związanie ręce klubą jest większe niż korzyści...
Przecież 9,10,11 czy 12 zawodniczka wcale nie musi grać.Tworzy to tylko polskie zapchajdziury i osłabia kluby w Europie.
Np my musimy sprowadzać jakieś drewno Gulak zamiast np.Pery (hipoteza)
Przepis:1 na Polka na parkiecie w JEST WYSTARCZAJĄCY i to jest optimum...
Co sądzicie o przepisie 6/6.
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
sienot pisze:2 zagraniczne i reszta Polek, to nie WNBA
ale w WNBA jest tak jak piszesz.
bo tam proporcje są własnie mniej więcej takie
czyli 2 Europejki, Afrykanki, Australijki a reszta Amerykanki.
ale że PLKK to nie WNBA to nie przewiduję by u nas tak było w najbliższym czasie
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
bez sensu jest ten przepis w Polskiej lidze w zespołach nie graja wogóle Polki tylko amerykanki i inne zagraniczne i potem nie dziwmy sie ze nasza reprezentacja jest taka a nie inna jak mamy miec dobra reprezentacje i jak maja sie rozwijac młode zawodniczki jak one wogóle nie graja a porównajmy takie USA maja swietna reprezentacje ale u nich nie ma zagranicznych prawie wogóle tylko amerykanki i dlatego maja dobra reprezentacje a Polska powoli idzie ku zgubie młodych utalentowanych zawodniczek
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
- Kanidżia
- Amator
- Posty: 158
- Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
- Lokalizacja: Łódź - Bałuty
- Kontaktowanie:
Wszystkie białe, a Murzyn, jako kierowca autobusu.
A tak poważnie, to...bez różnicy. Przede wszystkim, należy skupić się na szkoleniu młodzieży. Wówczas problem sam zniknie, bo im więcej będzie utalentowanych dziewcząt, tym mniej słabych zawodniczek z innych krajów.
A tak poważnie, to...bez różnicy. Przede wszystkim, należy skupić się na szkoleniu młodzieży. Wówczas problem sam zniknie, bo im więcej będzie utalentowanych dziewcząt, tym mniej słabych zawodniczek z innych krajów.
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość


