Awansem:Cukierki Odra Brzeg-Lotos PKO BP Gdynia 48-78
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Awansem:Cukierki Odra Brzeg-Lotos PKO BP Gdynia 48-78
Mecze zamiast treningów
Po środowym meczu Euroligi z Kosit 2013 w Koszycach koszykarki Lotosu PKO BP czekają dwa wyjazdowe mecze ligowe. W piątek gdynianki zmierzą się z Cukierkami Odra Brzeg, a w niedzielę zagrają z CCC Polkowice.
- W pierwszym spotkaniu ponownie zamierzam dać więcej pograć zawodniczkom rezerwowym. Niemniej podstawowe koszykarki również muszą pojawić się na parkiecie. Konsekwencje łączenia występów w Eurolidze i polskiej lidze są takie, że rozgrywamy mecze, ale brakuje czasu na treningi. Zabierają go głównie podróże. W czwartek z Koszyc do Wrocławia jechaliśmy autokarem 12 godzin. Z Gdyni wyjechaliśmy w tę eskapadę we wtorek, a do domu wrócimy dopiero w poniedziałek – tłumaczy trener Roman Skrzecz.
Do stolicy Dolnego Śląska, ale z Gdyni, pofatygowały się także zawodniczki, które nie pojechały na Słowację, czyli Marta Jujka, Ganna Zarytska i Karolina Ambrosiewicz. Z konfrontacji z Cukierkami będą miały zapewne okazję zaprezentować się na boisku, ale w niedzielnym meczu z CCC gdyński szkoleniowiec częściej będzie musiał sięgać po pomoc podstawowych koszykarek. – Spodziewam się w Polkowicach trudniejszej przeprawy. Na szczęście wszystkie dziewczyny są zdrowe i mam nadzieję, że wrócimy do domu bogatsi o dwa ligowe zwycięstwa – kończy trener Skrzecz.
Marcin Domański
www.plkk.pl
Po środowym meczu Euroligi z Kosit 2013 w Koszycach koszykarki Lotosu PKO BP czekają dwa wyjazdowe mecze ligowe. W piątek gdynianki zmierzą się z Cukierkami Odra Brzeg, a w niedzielę zagrają z CCC Polkowice.
- W pierwszym spotkaniu ponownie zamierzam dać więcej pograć zawodniczkom rezerwowym. Niemniej podstawowe koszykarki również muszą pojawić się na parkiecie. Konsekwencje łączenia występów w Eurolidze i polskiej lidze są takie, że rozgrywamy mecze, ale brakuje czasu na treningi. Zabierają go głównie podróże. W czwartek z Koszyc do Wrocławia jechaliśmy autokarem 12 godzin. Z Gdyni wyjechaliśmy w tę eskapadę we wtorek, a do domu wrócimy dopiero w poniedziałek – tłumaczy trener Roman Skrzecz.
Do stolicy Dolnego Śląska, ale z Gdyni, pofatygowały się także zawodniczki, które nie pojechały na Słowację, czyli Marta Jujka, Ganna Zarytska i Karolina Ambrosiewicz. Z konfrontacji z Cukierkami będą miały zapewne okazję zaprezentować się na boisku, ale w niedzielnym meczu z CCC gdyński szkoleniowiec częściej będzie musiał sięgać po pomoc podstawowych koszykarek. – Spodziewam się w Polkowicach trudniejszej przeprawy. Na szczęście wszystkie dziewczyny są zdrowe i mam nadzieję, że wrócimy do domu bogatsi o dwa ligowe zwycięstwa – kończy trener Skrzecz.
Marcin Domański
www.plkk.pl
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2007, 14:57 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
SWITCH pisze:Czemu nie gra Holdsclaw!
bo ona podpisała kontrakt tylko na Euroligę?
a tak powazniej to jak wiadomo w składzie na PLKK na ławce musi byc 6 Polek i 6 zagranicznych.
a Lotos pań spoza naszego pięknego kraju ma więcej w swoim składzie, dlatego też w każdym meczu jedna odpoczywa. a że najczęściej jest to Mique to mnie to akurat nie dziwi...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
ann pisze:SWITCH pisze:Czemu nie gra Holdsclaw!
bo ona podpisała kontrakt tylko na Euroligę?![]()
a tak powazniej to jak wiadomo w składzie na PLKK na ławce musi byc 6 Polek i 6 zagranicznych.
a Lotos pań spoza naszego pięknego kraju ma więcej w swoim składzie, dlatego też w każdym meczu jedna odpoczywa. a że najczęściej jest to Mique to mnie to akurat nie dziwi...
To akurat jest madre ze Migue nie gra..

zbiórki 22:49 (:!:) i wszystko jasne...
Centymetrów, centymetrów nam brakuje cholernie, na Wyborczej pisali, że dogadana była już Fikiel ale się rozmyśliła i pojechała do Belgii, więc trzeba szukać dalej, a czas leci i kolejka za kolejką mija... Na ŁKS chyba nikogo nowego nie wyczarują
a zwycięstwo w Polkowicach byłoby cudem, ale jeśli do styczniowych spotkań przystąpimy bez porządnej centerki to będzie bieda...
Centymetrów, centymetrów nam brakuje cholernie, na Wyborczej pisali, że dogadana była już Fikiel ale się rozmyśliła i pojechała do Belgii, więc trzeba szukać dalej, a czas leci i kolejka za kolejką mija... Na ŁKS chyba nikogo nowego nie wyczarują
Centymetrów, centymetrów nam brakuje cholernie, na Wyborczej pisali, że dogadana była już Fikiel ale się rozmyśliła i pojechała do Belgii
Wasze szczęście
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
To jest taka właśnie liga. Kolesie z PLKK głęboko w nosie mają kibiców, media i co sie jeszcze da. Jedziemy na Euroligę za południową granicę, no to mamy po drodze i gramy w piątki, czwartki, wtorki, o 12,00 , 15,00 o 4 rano. Awansem kolejkę 7 i potem 11 wszystko jedno, byle wygodnie. A potem kopary opuszczone do kolan że sponsorzy i media mają w głębokim poważaniu takie rozgrywki...
Hmm, może i masz rację, ale nie do końca
O ile przełożenie meczu typu CCC-Wisła, Lotos-Gorzów na piątek byłoby poniżej pasa, to spotkanie Odra-Lotos w piątek które wywołuje (obecnie, bo jeszcze 2-3-4 lata temu było inaczej) średnie emocje, można przeboleć...
Poza tym piątek jeszcze "ujdzie w tłoku", za to wtorek to przesada. No ale z drugiej strony meczu ze względu na datę i tak nie obejrzałem.
Poza tym piątek jeszcze "ujdzie w tłoku", za to wtorek to przesada. No ale z drugiej strony meczu ze względu na datę i tak nie obejrzałem.
Rytm i stałe terminy. Piątek rzeczywiście nie jest jakimiś egzotycznym terminem, ale znowu mamy awansem bo jest nam akurat po drodze. Znowu robi się bajzel w tabeli. Ci mają zaległe mecze, tamci rozegrane awansem, nie wiadomo bez kilku minut liczenia ile kto tak ma naprawdę punktów i na którym jest, albo powinien być miejscu w tabeli. Stać mnie na Euroligę, to stać mnie na podwójne wyjazdy i odpowiednio szeroki skład. Jeśli nie to do widzenia...
majoneez pisze:Znowu robi się bajzel w tabeli. Ci mają zaległe mecze, tamci rozegrane awansem, nie wiadomo bez kilku minut liczenia ile kto tak ma naprawdę punktów i na którym jest, albo powinien być miejscu w tabeli
Dlatego trzeba wprowadzić proponowany przeze mnie jakiś czas temu system punktowania 1 (wygrana) / 0 (porażka) / minus1 (nie przystąpił do meczu) zamiast 2-1-0
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Chłopie - nie smuć się - nie rozumiesz - przecież o to chodzi żeby przegrywały!!!
P.S.
1.Może to nie chłop, a baba?
2. Jutro z ŁKS-em też przegrają.
P.S.
1.Może to nie chłop, a baba?
2. Jutro z ŁKS-em też przegrają.
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2007, 19:34 przez Don Igłata, łącznie zmieniany 1 raz.
Odchudzałem się dwa tygodnie - straciłem 14 dni!
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

