17 kolejka FGE:ŁKS Łódź- TS Wisła Kraków 54-82
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
17 kolejka FGE:ŁKS Łódź- TS Wisła Kraków 54-82
30.01.08 godz. 18:00
Ostatnio zmieniony 31 stycznia 2008, 18:50 przez ann, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
KOSZYKÓWKA Dziś przy al. Unii ŁKS Siemens - Wisła i ŁKS Petrolinvest - Pierniki
dziś
Niecodzienny koszykarski wieczór czeka dziś kibiców ŁKS w hali przy al. Unii. Po 18-dniowej przerwie wracają do gry koszykarki ŁKS Siemens AGD, które w 15. występie w Ford Germaz Ekstraklasie podejmować będą o godz. 18 mistrza Polski i wicelidera Wisłę Can-Pack Kraków. Dwie godziny później, o 20, na parkiet wejdą koszykarze drugiej ligi, a mecz lidera grupy A ŁKS Petrolinvest z wiceliderem SIDEn Piernikami Toruń jest wydarzeniem kolejki.
Ełkaesianki, po dwóch słabszych meczach i niestety przegranych (w Poznaniu z MUKS 61:72 i u siebie z ROW 59:72), mają w perspektywie kolejną porażkę. W pierwszej rundzie mistrz Polski wygrał z ŁKS pod Wawelem 64:46. Wisła jest zdecydowanym faworytem, ale plasująca się niżej od ŁKS w tabeli Energa pokazała, że nie tylko Lotos jest w stanie pokonać Wisłę. Dzielne torunianki pokonały mistrza i to w Krakowie (68:73), przywracając wiarę także innym rywalkom wiślaczek. - Chcemy podjąć walkę z krakowiankami - mówi trener ŁKS Siemens Mirosław Trześniewski. - Mam świadomość, że Wisła to przy nas gigant koszykówki, ale nie zamierzamy przegrać już w szatni, przed wyjściem na boisko. Wiele zależy od tego, jak się ułoży mecz, jak podejdą do niego obie drużyny. Mam nadzieję, że kilkunastodniowa przerwa dobrze zrobiła moim zawodniczkom i po dwóch wpadkach powróciły do równowagi.
W zespole trenera Tomasza Herkta jest wiele zawodniczek europejskiego formatu. Skład wzmocniła ostatnio Kara Braxton, która w debiucie została uznana za najlepszą zawodniczkę meczu gwiazd. Arcyciekawie zapowiada się rywalizacja rozgrywających ŁKS Sylwii Wlaźlak, Edyty Koryzny i Brazylijki Joice Cristiny Rodrigues ze znakomitymi Jeleną Skerović, Anną de Forge i Martą Fernandez. Bardzo trudne zadanie czeka Jenny Humphrey w podkoszowej walce z Braxton, Anną Wielebnowska, Eweliną Kobryn i Agnieszką Pałką.
W krakowskiej drużynie występują trzy zawodniczki znane z występów w Polfie i ŁKS. Oprócz Pałki są to Agata Gajda i Dorota Gburczyk.
Pozostałe dzisiejsze mecze: o godz. 18 Arcus SMS PZKosz. Łomianki - MUKS Poznań (w pierwszej rundzie 68:95), o 18.30 Cukierki Odra Brzeg - Utex ROW Rybnik (53:57) i o 19 Energa Toruń - INEA AZS Poznań (59:73).
Koszykarze ŁKS Petrolinvest (15 zwycięstw - 3 porażki) mają o dwie wygrane więcej od Pierników i chcą dziś tę przewagę powiększyć. Łodzianie mają "porachunki" z pierwszej rundy z torunianami. Zespół SIDEn jako pierwszy w tym sezonie pokonał ełkaesiaków (75:63).
Na dole tabeli dzielnie walczą akademicy z Kutna (6-12). Dziś AZS grać będzie w Białymstoku z Mostostalem. Przedostatnia drużyna grupy C - Piotrcovia (2-15) wystąpi w Rudzie Śląskiej, a jej rywalem będzie Pogoń.
Marek Kondraciuk - POLSKA Dziennik Łódzki
dziś
Niecodzienny koszykarski wieczór czeka dziś kibiców ŁKS w hali przy al. Unii. Po 18-dniowej przerwie wracają do gry koszykarki ŁKS Siemens AGD, które w 15. występie w Ford Germaz Ekstraklasie podejmować będą o godz. 18 mistrza Polski i wicelidera Wisłę Can-Pack Kraków. Dwie godziny później, o 20, na parkiet wejdą koszykarze drugiej ligi, a mecz lidera grupy A ŁKS Petrolinvest z wiceliderem SIDEn Piernikami Toruń jest wydarzeniem kolejki.
Ełkaesianki, po dwóch słabszych meczach i niestety przegranych (w Poznaniu z MUKS 61:72 i u siebie z ROW 59:72), mają w perspektywie kolejną porażkę. W pierwszej rundzie mistrz Polski wygrał z ŁKS pod Wawelem 64:46. Wisła jest zdecydowanym faworytem, ale plasująca się niżej od ŁKS w tabeli Energa pokazała, że nie tylko Lotos jest w stanie pokonać Wisłę. Dzielne torunianki pokonały mistrza i to w Krakowie (68:73), przywracając wiarę także innym rywalkom wiślaczek. - Chcemy podjąć walkę z krakowiankami - mówi trener ŁKS Siemens Mirosław Trześniewski. - Mam świadomość, że Wisła to przy nas gigant koszykówki, ale nie zamierzamy przegrać już w szatni, przed wyjściem na boisko. Wiele zależy od tego, jak się ułoży mecz, jak podejdą do niego obie drużyny. Mam nadzieję, że kilkunastodniowa przerwa dobrze zrobiła moim zawodniczkom i po dwóch wpadkach powróciły do równowagi.
W zespole trenera Tomasza Herkta jest wiele zawodniczek europejskiego formatu. Skład wzmocniła ostatnio Kara Braxton, która w debiucie została uznana za najlepszą zawodniczkę meczu gwiazd. Arcyciekawie zapowiada się rywalizacja rozgrywających ŁKS Sylwii Wlaźlak, Edyty Koryzny i Brazylijki Joice Cristiny Rodrigues ze znakomitymi Jeleną Skerović, Anną de Forge i Martą Fernandez. Bardzo trudne zadanie czeka Jenny Humphrey w podkoszowej walce z Braxton, Anną Wielebnowska, Eweliną Kobryn i Agnieszką Pałką.
W krakowskiej drużynie występują trzy zawodniczki znane z występów w Polfie i ŁKS. Oprócz Pałki są to Agata Gajda i Dorota Gburczyk.
Pozostałe dzisiejsze mecze: o godz. 18 Arcus SMS PZKosz. Łomianki - MUKS Poznań (w pierwszej rundzie 68:95), o 18.30 Cukierki Odra Brzeg - Utex ROW Rybnik (53:57) i o 19 Energa Toruń - INEA AZS Poznań (59:73).
Koszykarze ŁKS Petrolinvest (15 zwycięstw - 3 porażki) mają o dwie wygrane więcej od Pierników i chcą dziś tę przewagę powiększyć. Łodzianie mają "porachunki" z pierwszej rundy z torunianami. Zespół SIDEn jako pierwszy w tym sezonie pokonał ełkaesiaków (75:63).
Na dole tabeli dzielnie walczą akademicy z Kutna (6-12). Dziś AZS grać będzie w Białymstoku z Mostostalem. Przedostatnia drużyna grupy C - Piotrcovia (2-15) wystąpi w Rudzie Śląskiej, a jej rywalem będzie Pogoń.
Marek Kondraciuk - POLSKA Dziennik Łódzki
KOSZYKÓWKA Katarzyna Kenig: Wisły nie można się przestraszyć!
dziś
Katarzyna Kenig była jedyną koszykarką ŁKS, która wystąpiła w miniony weekend w Zespole Gwiazd Germaz Ekstraklasy przeciwko mistrzowi Polski, Wiśle Can Pack Kraków. Dzisiaj, o godz. 18, w hali przy al. Unii, łodzianki podejmują tę najlepszą od dwóch sezonów drużynę w kraju. Czy dotrzymają kroku rywalkom?
- Jeżeli Energa Toruń była zdolna wygrać z Wisłą, to i my, mając za sobą atut własnej hali, powinnyśmy przystąpić do dzisiejszej konfrontacji z krakowiankami z mocnym przeświadczeniem, że jesteśmy w stanie odnieść zwycięstwo - mówi Katarzyna Kenig. - Do tego spotkania przygotowywałyśmy się przez blisko dwa tygodnie, a trener Mirosław Trześniewski zwracał szczególną uwagę na poprawienie naszej szybkości, jak i grę tzw. szybszą piłką. Tych elementów zabrakło w przegranych przez nas ostatnio dwóch meczach z MUKS Poznań i Utex Row Rybnik.
Wspominała pani o niespodziewanej, ale zasłużonej porażce Wisły w pojedynku z Energą. Ale wtedy nie grała jeszcze w krakowskim zespole Amerykanka Kara Braxton.
- Braxton to rzeczywiście klasowa koszykarka, jednak my mamy w swych szeregach równie wartościową zawodniczkę, jaką jest niewątpliwie jej rodaczka Jennifer Humphrey. Moim zdaniem, możemy pokonać mistrzynie Polski pod warunkiem, że przystąpimy do tego spotkania z ogromną wolą walki i wiarą we własne siły. Po prostu musimy wznieść się na wyżyny swych możliwości.
(m. st.) - Express Ilustrowany
dziś
Katarzyna Kenig była jedyną koszykarką ŁKS, która wystąpiła w miniony weekend w Zespole Gwiazd Germaz Ekstraklasy przeciwko mistrzowi Polski, Wiśle Can Pack Kraków. Dzisiaj, o godz. 18, w hali przy al. Unii, łodzianki podejmują tę najlepszą od dwóch sezonów drużynę w kraju. Czy dotrzymają kroku rywalkom?
- Jeżeli Energa Toruń była zdolna wygrać z Wisłą, to i my, mając za sobą atut własnej hali, powinnyśmy przystąpić do dzisiejszej konfrontacji z krakowiankami z mocnym przeświadczeniem, że jesteśmy w stanie odnieść zwycięstwo - mówi Katarzyna Kenig. - Do tego spotkania przygotowywałyśmy się przez blisko dwa tygodnie, a trener Mirosław Trześniewski zwracał szczególną uwagę na poprawienie naszej szybkości, jak i grę tzw. szybszą piłką. Tych elementów zabrakło w przegranych przez nas ostatnio dwóch meczach z MUKS Poznań i Utex Row Rybnik.
Wspominała pani o niespodziewanej, ale zasłużonej porażce Wisły w pojedynku z Energą. Ale wtedy nie grała jeszcze w krakowskim zespole Amerykanka Kara Braxton.
- Braxton to rzeczywiście klasowa koszykarka, jednak my mamy w swych szeregach równie wartościową zawodniczkę, jaką jest niewątpliwie jej rodaczka Jennifer Humphrey. Moim zdaniem, możemy pokonać mistrzynie Polski pod warunkiem, że przystąpimy do tego spotkania z ogromną wolą walki i wiarą we własne siły. Po prostu musimy wznieść się na wyżyny swych możliwości.
(m. st.) - Express Ilustrowany
a Pałka z Krawiec to rozumiem, że na wycieczkę do Łodzi pojechały... 
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Eve pisze:ann pisze:a Pałka z Krawiec to rozumiem, że na wycieczkę do Łodzi pojechały...
Tylko Pałka, Krawiec była na boisku aż prawie 5minut (4:54). Nawet Agata zagrała 14 minut. No,no... widzę postępyMoże Pałce coś dolega? Dziwne trochę, że nie weszła.
no masakra. Tomasz rotował
a poważnie gdyby nie tylko 5 min Moni i 10 Tofi to w sumie nie byłoby tak źle. choć mógł se darować 26 min Skery i 21 Anki( z bolącym kolanem).
a Pałeczce pewnie faktycznie cos dolega, bo na pewno by ją wpuścił.
i taka ciekawostka Ewka 1 zbiórka, Kara z Doris po 7...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
ann pisze:
no masakra. Tomasz rotował![]()
...
Przy Trześniewskim ( Humphrey 40min)szalał niczym Maciejewski czy Boborovski.
Pałce raczej na 100% musiało coś dolegać bo ona ma kredyt zaufania u trenera większy niż wszyskie inne Polki razem wzięte+Dupree.
Monia.Cóż Herkt jest na etapie robienia z niej klasowego europejskiego gracza.To musi potrwać ...
Wisła wygrała łatwo.....Tomek obronił stołek

- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
rzymi pisze:Wisła Can Pack wypracowała sobie bezpieczną przewagę nad ŁKS Siemens AGD, którą dowiozła do końca spotkania. Dobre zawody rozegrała Anna De Forge, zdobywczyni 16 punktów.
widziałeś mecz
gdzie pokazywali
tak wiem czepiam się, wracając do meczu którego niestety nie miałam okazji zobaczyć, miło ze strony trenera Tomasza, że odpuścił karnety blondynkom, nie wiem co/kto go zainspirował/o, ale najważniejsze że w miarę skutecznie, byle tak dalej, a i co budujące wygraliśmy deskę
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
nie cisnij mu tak bo to pan Szatkowski na plkk.pl tak napisal on jednak niefortunnie zacytował ze wyszlo jak jego wypowiedz
orginał
Gratulacje dla zesopłu łącznie z trenerem, II trenerem, kierownikiem druzyny, masażystą, dla prezesa TSu, firmy Can-Pack itp itd

orginał
Wisła Can Pack wypracowała sobie bezpieczną przewagę nad ŁKS Siemens AGD, którą dowiozła do końca spotkania. Dobre zawody rozegrała Anna De Forge, zdobywczyni 16 punktów.
Wkrótce więcej informacji.
szat
Gratulacje dla zesopłu łącznie z trenerem, II trenerem, kierownikiem druzyny, masażystą, dla prezesa TSu, firmy Can-Pack itp itd


WislaLive.pl
mecz praktycznie skończył się po 2 minutach...potem było już konsekwentnie i miło;
rotacja Tomasza- w cuda wielkie nie wierzę, więc zakładam, że powód był prostu->na trybunach była rodzina Agaty
no i ADF też miała na to jakiś wpływ
, która po wiadomej serii, w końcu trafiła za 3...oby tak dalej, oby tak w Turcji...oby też Candice miała podobną do dzisiejszej aktywność psychofizyczną.
Kara- spała, ziewała, czekała na tłusty czwartek, ale to co jej na głowę leciało to zebrała.
Tomasz nie wie o tym, że Kobryn może grać na 4ce i zmiany robił podwójne: Candice+ Ewka albo Niunia+Kara... aż do momentu gdy miał ochotę pograć dwoma Amerykankami pod koszem i zapomniał o Polce na parkiecie
ale interweniowaliśmy 
rotacja Tomasza- w cuda wielkie nie wierzę, więc zakładam, że powód był prostu->na trybunach była rodzina Agaty
Kara- spała, ziewała, czekała na tłusty czwartek, ale to co jej na głowę leciało to zebrała.
Tomasz nie wie o tym, że Kobryn może grać na 4ce i zmiany robił podwójne: Candice+ Ewka albo Niunia+Kara... aż do momentu gdy miał ochotę pograć dwoma Amerykankami pod koszem i zapomniał o Polce na parkiecie
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
14.
Na tylu niecelnych rzutach za 3 z rzędu zatrzymał sie licznik ADF.
Teraz trwa nowa passa 4 kolejne celne "trojki". Oby tak dalej
A co oprócz tego?. Fajna trojka Wielebnowskiej z boku boiska o tablice, straszny chaos w poczynaniach brazylijskiej rozgrywającej ŁKS-u no i wygrana na pełnym luzie. Tyle zapamiętam z tego spotkania.
Na tylu niecelnych rzutach za 3 z rzędu zatrzymał sie licznik ADF.
Teraz trwa nowa passa 4 kolejne celne "trojki". Oby tak dalej
A co oprócz tego?. Fajna trojka Wielebnowskiej z boku boiska o tablice, straszny chaos w poczynaniach brazylijskiej rozgrywającej ŁKS-u no i wygrana na pełnym luzie. Tyle zapamiętam z tego spotkania.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
Powiem tak, na temat meczu nie mam nic ciekawego do powiedzenia bo poza 2 trójkami DeForge to jakoś nic nie zanotowałem.
Ale jako że nie ma tematu kibicowskiego to chciałem wtrącić taką mała dygresje, ano że byliśmy. Że ŁKS też był jakoś w 50, i że doping mieli bardzo dobry, taki jaki lubię, że na bar narzekacie a ma naprawdę swój klimat, no i że pozdrawiam wszystkich znanych poznanych i nie poznanych Rodowitych
i że spać idę też mogę dodać
Ale jako że nie ma tematu kibicowskiego to chciałem wtrącić taką mała dygresje, ano że byliśmy. Że ŁKS też był jakoś w 50, i że doping mieli bardzo dobry, taki jaki lubię, że na bar narzekacie a ma naprawdę swój klimat, no i że pozdrawiam wszystkich znanych poznanych i nie poznanych Rodowitych
i że spać idę też mogę dodać
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


