1/8 Pucharu Fiba AZS GORZÓW - Cras Basket Taranto 72:72

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

1/8 Pucharu Fiba AZS GORZÓW - Cras Basket Taranto 72:72

Postautor: Endrju » 31 stycznia 2008, 21:16

Skazywane "na pożarcie" Gorzowianki zremisowaly w pierwszym spotkaniu 1/8 Pucharu Fiba 72:72.
Od poczatku spotkania przewaga Akademiczek ktore niesione dopingiem publicznosci z minuty na minute powiekszaly swoją przewage. 27:13 Gorzowianki prowadzily na 2 minuty przed koncem 1 kwarty. Gwiazda zespolu z wloch Rebekkah Brunson byla bezradna. Wloszki wyszły na pierwsze prowadzenie dopiero 2 minuty przed koncem 3 kwarty. Na 1.13sek przed koncem zaczal sie Horror... Najpierw za 3 trafila Froelich czym wyprowadzila Taranto na 3pkt prowadzenie... i szybko rownie trójka odpowiedziala Justyna Zurowska. Justyna oddala na 26 sekund przed koncem jeszcze jeden rzut... niestety pilka wypadla z obreczy... W ostatniej sekundzie meczu niecelnu rzut za 3pkt Brunson i 1-sze spotkanie zakonczone remisem.

A wiec czekamy na rewanz :) Chociaz bedzie...baaaaaaaaardzoooo ciezko :)
Ale brawo dziewczynom za walke z zespolem ktorego media zapowiadaly ze jest o wiele mocniejszy od Wisly czy Lotosu z Polskiej ligi :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
SEP-CE
Młodzik
Posty: 835
Rejestracja: 05 stycznia 2007, 22:00
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: SEP-CE » 31 stycznia 2008, 21:20

No to brawo Gorzów. Nie widziałem meczu więc pytam - była szansa na zwycięstwo ? Co sprawiło, że przewaga po 1 kwarcie została roztrwoniona ?

Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 31 stycznia 2008, 21:21

Ale brawo dziewczynom za walke z zespolem ktorego media zapowiadaly ze jest o wiele mocniejszy od Wisly czy Lotosu z Polskiej ligi

media czytaj: jeden gorzowski dziennikarz, bodajże Ireneusz Klimczak(iki)
poniosła go fantazja, nie pierwszy i nie ostatni zapewne raz :wink:
gratulacje dla Gorzowa i oby tak w sobotę :P
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Re: 1/8 Pucharu Fiba AZS GORZÓW - Cras Basket Taranto 72:72

Postautor: elen » 31 stycznia 2008, 21:46

Endrju pisze:Gwiazda zespolu z wloch Rebekkah Brunson byla bezradna.


No tu sie z toba nie zgodze, grała bardzo dobrze. Niestety dla niej złapała dzieki aptekarzom trzy faule i nie mogła grac tak jak na poczatku.

SEP-CE pisze: Co sprawiło, że przewaga po 1 kwarcie została roztrwoniona ?



Na to pytanie jest tylko jedna odpowiedz. Gorzów w swoim składzie posiada niestety drewno kominkowe.


Ale ogólnie wielie brawa dla dziewczyn za wynik i ambicje na parkiecie
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

kmitek85
Nowy na forum
Posty: 79
Rejestracja: 14 kwietnia 2007, 19:43
Lokalizacja: GORZÓW WLKP.

Postautor: kmitek85 » 31 stycznia 2008, 22:03

Czy mieliśmy szanse, myślę że tak ale nie ma co gdybać. Ogólnie mecz był fajny, gra zarówno z dwóch stron stała na wysokim poziomie. Na - byśmy musieli zalicz grę Oli Chomać 0 % w osobistych lekkie przegięcie, Czarna bez formy, Basia hmmm. Reszta zespołu na duży +. A mieło być tak lekko dla włoszek.

Pozdrowienia na wyjeździe. :D

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Barti » 31 stycznia 2008, 22:20

ann pisze:gratulacje dla Gorzowa i oby tak w sobotę :P

Ann, tak źle nam życzysz :?: Żebyśmy dogrywki grali :?:
Nie lepiej było napisać : "oby w sobotę było 1 punktem do przodu" :?:
Chyba Wam na tym też zależy, żeby Lotos gdzieś punkty zgubił :D

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 31 stycznia 2008, 22:26

Barti pisze:
ann pisze:gratulacje dla Gorzowa i oby tak w sobotę :P

Ann, tak źle nam życzysz :?: Żebyśmy dogrywki grali :?:
Nie lepiej było napisać : "oby w sobotę było 1 punktem do przodu" :?:
Chyba Wam na tym też zależy, żeby Lotos gdzieś punkty zgubił :D


nie, nie nie :P
w moim odczuciu, patrząc sobie tylko i wyłącznie na statsy zagraliscie dziś niezłe spotkanie.
pisząc oby tak w sobote miałam na myśli, pomęczcie tam troche ten Lotos :wink:
mnie zależy ,żeby nasze dziewczyny grały tak jak potrafią a wtedy nie będziemy musieli liczyć na to, żeby Lotos gdzieś punkty gubił.
:)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 31 stycznia 2008, 22:46

ann pisze:
Ale brawo dziewczynom za walke z zespolem ktorego media zapowiadaly ze jest o wiele mocniejszy od Wisly czy Lotosu z Polskiej ligi

media czytaj: jeden gorzowski dziennikarz, bodajże Ireneusz Klimczak(iki)
poniosła go fantazja, nie pierwszy i nie ostatni zapewne raz :wink:
gratulacje dla Gorzowa i oby tak w sobotę :P


Czyli znowu dał popis swoich umiejętności i wiedzy.
Ten koleś już podpadł u mnie jednym tekstem i jest na czarnej liście.
Wypisuje takie bzdety że to głowa boli. Dziennikarzyna pożal sie boże! :evil:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Pantczak
Amator
Posty: 152
Rejestracja: 25 lutego 2007, 17:04

Re: 1/8 Pucharu Fiba AZS GORZÓW - Cras Basket Taranto 72:72

Postautor: Pantczak » 01 lutego 2008, 00:04

elen pisze:
No tu sie z toba nie zgodze, grała bardzo dobrze. Niestety dla niej złapała dzieki aptekarzom trzy faule i nie mogła grac tak jak na poczatku.


Na początku akurat sędziowie nie gwizdali apteki, pozwolili nawet na ostrą grę ale szybko musieli zmienić swoją linię sędziowania. Brunson grała swoje a Gorzowianki walczyły z nią i nie odpuszczały. Bez reakcji sędziów mogłoby się skończyć kontuzjami a napewno wielkimi siniakami. Jedno trzeba przyznać, Niemiec szybko utemperował trenera Włoskiego. Takich trenerów uwielbam, wszystko muszą komentować i wtrącać swoje 3 grosze, bardzo często się myląc i nie mając racji. Mamy takiego jednego w Gorzowie:p

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Postautor: fearless » 01 lutego 2008, 00:47

Gratulacje dla Gorzowa za mecz.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 01 lutego 2008, 09:08

SEP-CE pisze: była szansa na zwycięstwo ?


:wink: :wink: czy ja wiem, czy przy meczu zakończonym remisem można wogóle mówić o jakichkolwiek szansach na zwycięstwo...? :wink: :wink: :wink:


dołączam się do gratulacji + awansem gratulacje za mecz weckendowy... :wink:

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 01 lutego 2008, 11:30

przemoe pisze:Brunson zrobi Wam niestety z deski jesień średniowiecza i ani N'Garsanet ani Żurowska ani nikt jej nie zatrzyma. W Eurocupie robi 24,8ppg i 18,1rpg(!!) a do tego jest Summerton, Frohlich.. Nie widzę Gorzowa w tym starciu niestety.
Nie komentuje, bo po co.
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 01 lutego 2008, 12:06

kyS pisze:
przemoe pisze:Brunson zrobi Wam niestety z deski jesień średniowiecza i ani N'Garsanet ani Żurowska ani nikt jej nie zatrzyma. W Eurocupie robi 24,8ppg i 18,1rpg(!!) a do tego jest Summerton, Frohlich.. Nie widzę Gorzowa w tym starciu niestety.
Nie komentuje, bo po co.


mówiąc szczerze, ja też nie widziałem tego meczu... ale żeby robić z tego sprawę - to absolutnie :wink:

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 01 lutego 2008, 12:31

Niestety tez nie mialem mozliwosc byc na meczu. Sprawa polega na tym, ze nagle nikt wczesniej nie pisal, ze Gorzow jest druzyna slabsza, i ma male szanse na zwyciestwo, oczywiscie oprocz jednego dziennikarza. (jezeli chodzi o mnie, to sprawe zamykam :wink: )
Obrazek



CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie

ZnaczyNigdySieNieZaczelo

GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie

SkonczyloSieBoSieNieZaczelo

CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 01 lutego 2008, 12:46

simon pisze:
kyS pisze:
przemoe pisze:Brunson zrobi Wam niestety z deski jesień średniowiecza i ani N'Garsanet ani Żurowska ani nikt jej nie zatrzyma. W Eurocupie robi 24,8ppg i 18,1rpg(!!) a do tego jest Summerton, Frohlich.. Nie widzę Gorzowa w tym starciu niestety.
Nie komentuje, bo po co.


mówiąc szczerze, ja też nie widziałem tego meczu... ale żeby robić z tego sprawę - to absolutnie :wink:


Gwoli ścisłości w rewanżu też Gorzowa nie widzę ;-)

No cóż, miło się czasem pomylić, gratulacje dla Gorzowa. Widać agresywna gra to nie jest coś do czego Taranto byłoby przyzwyczajone, pewnie stąd szybkie faule Brunson, która jak na siebie to zagrała na desce żenująco. I to imho (analizującego po statystykach) jest klucz do wyniku jaki padł. Szkoda, bo jakby Frohlich zagrała na swoim ostatnio normalnym poziomie to pewnie Gorzów wygrałby jakimś dziesiątakiem i byłaby szansa w rewanżu. To znaczy duża szansa, bo tak niestety nie uważam, żeby były wielkie.. Co nie znaczy, że nie ma się udać :)
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 135 gości