Od poczatku spotkania przewaga Akademiczek ktore niesione dopingiem publicznosci z minuty na minute powiekszaly swoją przewage. 27:13 Gorzowianki prowadzily na 2 minuty przed koncem 1 kwarty. Gwiazda zespolu z wloch Rebekkah Brunson byla bezradna. Wloszki wyszły na pierwsze prowadzenie dopiero 2 minuty przed koncem 3 kwarty. Na 1.13sek przed koncem zaczal sie Horror... Najpierw za 3 trafila Froelich czym wyprowadzila Taranto na 3pkt prowadzenie... i szybko rownie trójka odpowiedziala Justyna Zurowska. Justyna oddala na 26 sekund przed koncem jeszcze jeden rzut... niestety pilka wypadla z obreczy... W ostatniej sekundzie meczu niecelnu rzut za 3pkt Brunson i 1-sze spotkanie zakonczone remisem.
A wiec czekamy na rewanz
Ale brawo dziewczynom za walke z zespolem ktorego media zapowiadaly ze jest o wiele mocniejszy od Wisly czy Lotosu z Polskiej ligi



