Lindsay Taylor
Moderatorzy: thomas72, kyS, tadziu
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Lindsay Taylor
Jej wysokość Lindsay
Zespół KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. wyrasta na największą potęgę w ekstraklasie koszykarek. W sobotę podopieczne Dariusza Maciejewskiego wygrały ósmy ligowy mecz w sezonie, po dogrywce pokonując na wyjeździe Dudę Leszno 75:68. Gorzowianki są bardzo mocne między innymi dzięki najwyższej zawodniczce występującej w naszym kraju, mierzącej 203cm Lindsay Corine Taylor.
Ma wielkie ambicje
Jej koszykarska wysokość, bo tak tytułowana jest Amerykanka, ma dokładnie 10 centymetrów mniej niż Małgorzata Dydek. Z Europejek poza "Ptysiem" parametrami dorównuje jej jedynie Rosjanka Maria Stiepanowa. 27-letnia Taylor urodziła się w Kalifornii, a mieszka w Arizonie. Przygodę z Polską zaczęła od Torunia, kończąc sezon ze średnią 16,9pkt oraz 10 zbiórek na mecz. Zanim podpisała kontrakt w Gorzowie, bywała w tym mieście z wizytą u przyjaciółek. - Odwiedziłam kilka fajnych miejsc, dowiedziałam się wszystkiego o drużynie i trenerze, a także przekonałam się , że sport traktują tu bardzo poważnie - mówi. - Kiedy rozpatrywałam oferty, postanowiłam długo nie szukać w ciemno, lecz wrócić do kraju, gdzie mam wielu znajomych. Mam ambicje ponownie sięgnąć po medal.
Straszy pod koszem
Amerykanka była wyraźnie zadowolona z układu kalendarza, a zwłaszcza otwierających rozgrywki meczów przeciw Lotosowi i Wiśle. - W trudnych spotkaniach lepiej się poznamy, zaś zwycięstwa pozwolą się uplasować na dogodnej pozycji w tabeli - zapowiadała.
Miała nosa. Sensacyjne zwycięstwa nad mistrzem i wicemistrzem kraju zapewniły KSSSE prowadzenie w rozgrywkach. Bilans klubu z Gorzowa prezentuje się imponująco: 8 spotkań - 8 wygranych. Jej wysokość ma w tym swój udział.
Trener Maciejewski tak charakteryzuje swoją środkową: - Ma duże możliwości. Pod względem sprawności i spokoju stanowi typ podobny do Gosi Dydek. Dobrze zbiera. Nie opuszcza piłki poniżej głowy, chroniąc ją skutecznie łokciami. Musi natomiast dużo pracować nad siłą nóg, bo gdy przeciwniczki dużo bronią, to bardzo ważne. Dlatego dużo trenujemy na siłowni.
A co sądzi o konkurentce pierwsza środkowa reprezentacji Polski Ewelina Kobryn? - Trudno się przeciw niej gra. Tak jak Małgosia Dydek straszy pod koszem. Ominięcie jej długich ramion jest sporą sztuką. Jest bardzo przydatna pod koszem - przyznaje.
W dziewiątej kolejce jej wysokość miała jednak kłopoty. Jej drużyna przegrywała z Dudą już 11 punktami, ale doprowadziła do dogrywki. A w niej nie było juz wątpliwości, kto jest lepszy. KSSSSE to mistrz dodatkowych 5 minut, bo w podobny sposób pokonał już Lotos i Wisłę.
Deprymuje rywalki
- Dla Taylor sporym zaskoczeniem była gra Latashy Byears - mówi trener drużyny z Leszna Jarosław Krysiewicz. - Mierzy183 cm, ale jest potężnie zbudowana, co deprumuje rywalki. Gorzowiankom skutecznie przeszkadzała.
ŁUKASZ JEDNEWSKI (Przegląd Sportowy).
Zespół KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. wyrasta na największą potęgę w ekstraklasie koszykarek. W sobotę podopieczne Dariusza Maciejewskiego wygrały ósmy ligowy mecz w sezonie, po dogrywce pokonując na wyjeździe Dudę Leszno 75:68. Gorzowianki są bardzo mocne między innymi dzięki najwyższej zawodniczce występującej w naszym kraju, mierzącej 203cm Lindsay Corine Taylor.
Ma wielkie ambicje
Jej koszykarska wysokość, bo tak tytułowana jest Amerykanka, ma dokładnie 10 centymetrów mniej niż Małgorzata Dydek. Z Europejek poza "Ptysiem" parametrami dorównuje jej jedynie Rosjanka Maria Stiepanowa. 27-letnia Taylor urodziła się w Kalifornii, a mieszka w Arizonie. Przygodę z Polską zaczęła od Torunia, kończąc sezon ze średnią 16,9pkt oraz 10 zbiórek na mecz. Zanim podpisała kontrakt w Gorzowie, bywała w tym mieście z wizytą u przyjaciółek. - Odwiedziłam kilka fajnych miejsc, dowiedziałam się wszystkiego o drużynie i trenerze, a także przekonałam się , że sport traktują tu bardzo poważnie - mówi. - Kiedy rozpatrywałam oferty, postanowiłam długo nie szukać w ciemno, lecz wrócić do kraju, gdzie mam wielu znajomych. Mam ambicje ponownie sięgnąć po medal.
Straszy pod koszem
Amerykanka była wyraźnie zadowolona z układu kalendarza, a zwłaszcza otwierających rozgrywki meczów przeciw Lotosowi i Wiśle. - W trudnych spotkaniach lepiej się poznamy, zaś zwycięstwa pozwolą się uplasować na dogodnej pozycji w tabeli - zapowiadała.
Miała nosa. Sensacyjne zwycięstwa nad mistrzem i wicemistrzem kraju zapewniły KSSSE prowadzenie w rozgrywkach. Bilans klubu z Gorzowa prezentuje się imponująco: 8 spotkań - 8 wygranych. Jej wysokość ma w tym swój udział.
Trener Maciejewski tak charakteryzuje swoją środkową: - Ma duże możliwości. Pod względem sprawności i spokoju stanowi typ podobny do Gosi Dydek. Dobrze zbiera. Nie opuszcza piłki poniżej głowy, chroniąc ją skutecznie łokciami. Musi natomiast dużo pracować nad siłą nóg, bo gdy przeciwniczki dużo bronią, to bardzo ważne. Dlatego dużo trenujemy na siłowni.
A co sądzi o konkurentce pierwsza środkowa reprezentacji Polski Ewelina Kobryn? - Trudno się przeciw niej gra. Tak jak Małgosia Dydek straszy pod koszem. Ominięcie jej długich ramion jest sporą sztuką. Jest bardzo przydatna pod koszem - przyznaje.
W dziewiątej kolejce jej wysokość miała jednak kłopoty. Jej drużyna przegrywała z Dudą już 11 punktami, ale doprowadziła do dogrywki. A w niej nie było juz wątpliwości, kto jest lepszy. KSSSSE to mistrz dodatkowych 5 minut, bo w podobny sposób pokonał już Lotos i Wisłę.
Deprymuje rywalki
- Dla Taylor sporym zaskoczeniem była gra Latashy Byears - mówi trener drużyny z Leszna Jarosław Krysiewicz. - Mierzy183 cm, ale jest potężnie zbudowana, co deprumuje rywalki. Gorzowiankom skutecznie przeszkadzała.
ŁUKASZ JEDNEWSKI (Przegląd Sportowy).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
-
tomaszek
-
tomaszek
Dawcio pisze:No tak to jest jak się pisze w pośpiechu. Każdemu może się zdarzyć jakiś błąd
hehe kolego jak się szybko pisze to mogą się zdarzyć... ale co najwyżej przestawienia liter (tzw. czeski błąd). Ale babol taki jak Ty zrobiłeś to już raczej braki z podstawówki
PS. Sorki za OT ale jakoś przeczulony jesten na takie babole ortograficzne
Re: Lindsay Taylor
.
Wygląda na to, że już druga była "gorzowianka" wybrała Francję. Najpierw Anne Breitreiner wybrała Tarbes, a teraz Lindsay jest wymieniona przez klub Nantes Rezé Basket jako nowo pozyskana zawodniczka.
źródło: http://www.nantes-reze-basket.com/index ... s_id=16545
942
.
Wygląda na to, że już druga była "gorzowianka" wybrała Francję. Najpierw Anne Breitreiner wybrała Tarbes, a teraz Lindsay jest wymieniona przez klub Nantes Rezé Basket jako nowo pozyskana zawodniczka.
źródło: http://www.nantes-reze-basket.com/index ... s_id=16545
942
.
Re: Lindsay Taylor
Zobaczymy jak sobie poradzi w nowym klubie,możemy jej tylko życzyć samych dobrych występów 
Basket
Re: Lindsay Taylor
oby jej sie tam udało i dobrze grała tak jak w Toruniu i Gorzowie
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Re: Lindsay Taylor
Villeneuve d'Ascq - Nantes Rezé 77-72
http://www.basketfrance.com/_fbs/0910/pdf/LFB_22.pdf
Lindsay Taylor była najlepszą zawodniczką w Nantes.
39:44, 25pkt (7/16 za 2, 2/5 za 3 + 5/6 za 1), 9zb (3/6), 2as, 1blok.
http://www.basketfrance.com/_fbs/0910/pdf/LFB_22.pdf
Lindsay Taylor była najlepszą zawodniczką w Nantes.
39:44, 25pkt (7/16 za 2, 2/5 za 3 + 5/6 za 1), 9zb (3/6), 2as, 1blok.


Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości