Strona 1 z 2

Lindsay Taylor

: 27 października 2008, 20:25
autor: Endrju
Jej wysokość Lindsay

Zespół KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. wyrasta na największą potęgę w ekstraklasie koszykarek. W sobotę podopieczne Dariusza Maciejewskiego wygrały ósmy ligowy mecz w sezonie, po dogrywce pokonując na wyjeździe Dudę Leszno 75:68. Gorzowianki są bardzo mocne między innymi dzięki najwyższej zawodniczce występującej w naszym kraju, mierzącej 203cm Lindsay Corine Taylor.

Ma wielkie ambicje

Jej koszykarska wysokość, bo tak tytułowana jest Amerykanka, ma dokładnie 10 centymetrów mniej niż Małgorzata Dydek. Z Europejek poza "Ptysiem" parametrami dorównuje jej jedynie Rosjanka Maria Stiepanowa. 27-letnia Taylor urodziła się w Kalifornii, a mieszka w Arizonie. Przygodę z Polską zaczęła od Torunia, kończąc sezon ze średnią 16,9pkt oraz 10 zbiórek na mecz. Zanim podpisała kontrakt w Gorzowie, bywała w tym mieście z wizytą u przyjaciółek. - Odwiedziłam kilka fajnych miejsc, dowiedziałam się wszystkiego o drużynie i trenerze, a także przekonałam się , że sport traktują tu bardzo poważnie - mówi. - Kiedy rozpatrywałam oferty, postanowiłam długo nie szukać w ciemno, lecz wrócić do kraju, gdzie mam wielu znajomych. Mam ambicje ponownie sięgnąć po medal.

Straszy pod koszem

Amerykanka była wyraźnie zadowolona z układu kalendarza, a zwłaszcza otwierających rozgrywki meczów przeciw Lotosowi i Wiśle. - W trudnych spotkaniach lepiej się poznamy, zaś zwycięstwa pozwolą się uplasować na dogodnej pozycji w tabeli - zapowiadała.
Miała nosa. Sensacyjne zwycięstwa nad mistrzem i wicemistrzem kraju zapewniły KSSSE prowadzenie w rozgrywkach. Bilans klubu z Gorzowa prezentuje się imponująco: 8 spotkań - 8 wygranych. Jej wysokość ma w tym swój udział.
Trener Maciejewski tak charakteryzuje swoją środkową: - Ma duże możliwości. Pod względem sprawności i spokoju stanowi typ podobny do Gosi Dydek. Dobrze zbiera. Nie opuszcza piłki poniżej głowy, chroniąc ją skutecznie łokciami. Musi natomiast dużo pracować nad siłą nóg, bo gdy przeciwniczki dużo bronią, to bardzo ważne. Dlatego dużo trenujemy na siłowni.
A co sądzi o konkurentce pierwsza środkowa reprezentacji Polski Ewelina Kobryn? - Trudno się przeciw niej gra. Tak jak Małgosia Dydek straszy pod koszem. Ominięcie jej długich ramion jest sporą sztuką. Jest bardzo przydatna pod koszem - przyznaje.
W dziewiątej kolejce jej wysokość miała jednak kłopoty. Jej drużyna przegrywała z Dudą już 11 punktami, ale doprowadziła do dogrywki. A w niej nie było juz wątpliwości, kto jest lepszy. KSSSSE to mistrz dodatkowych 5 minut, bo w podobny sposób pokonał już Lotos i Wisłę.

Deprymuje rywalki

- Dla Taylor sporym zaskoczeniem była gra Latashy Byears - mówi trener drużyny z Leszna Jarosław Krysiewicz. - Mierzy183 cm, ale jest potężnie zbudowana, co deprumuje rywalki. Gorzowiankom skutecznie przeszkadzała.

ŁUKASZ JEDNEWSKI (Przegląd Sportowy).

: 27 października 2008, 23:46
autor: friel
hmm no zdecydowanie potrzeba jej siłowni bo właśnie to jest to co Gosia tyczka pod kosz ale myślę że nasz sztab coś tam włókien do jej mięśni dołoży :D

: 07 listopada 2008, 15:37
autor: Dawcio
szczerze mówiąc to gadając chwile z nią po meczu z Brzegiem to aż mnie kark bolał od paczenia pod góre.le fajna jest.Wogóle nasz zespoł jest bardzo fajny

: 07 listopada 2008, 19:58
autor: tomaszek
Dawcio pisze:szczerze mówiąc to gadając chwile z nią po meczu z Brzegiem to aż mnie kark bolał od paczenia pod góre.le fajna jest.Wogóle nasz zespoł jest bardzo fajny


no zwłaszcza jak się jest jeszcze w gimnazjum :lol: :lol:

Poćwicz lepiej ortografię :wink: Pisze się "patrzenia" :wink:

: 07 listopada 2008, 21:17
autor: Dawcio
No tak to jest jak się pisze w pośpiechu. Każdemu może się zdarzyć jakiś błąd

: 07 listopada 2008, 21:24
autor: tomaszek
Dawcio pisze:No tak to jest jak się pisze w pośpiechu. Każdemu może się zdarzyć jakiś błąd


hehe kolego jak się szybko pisze to mogą się zdarzyć... ale co najwyżej przestawienia liter (tzw. czeski błąd). Ale babol taki jak Ty zrobiłeś to już raczej braki z podstawówki :wink:

PS. Sorki za OT ale jakoś przeczulony jesten na takie babole ortograficzne :D

: 07 listopada 2008, 21:40
autor: Dawcio
nie no spoko.Dobrze jak ktoś mi mówi,że robie błędy bo zapamiętuje na przyszłośc.Nigdy nie byłem dobry z ortografii.Pozdro

: 04 marca 2009, 14:57
autor: friel
Hej trenejro w ostatnim wywiadzie powiedział że być może trzeba będzie się z L.T pożegnać ktoś wie co to za kontuzja? bo powiedziane było tylko że coś z kręgosłupem

: 04 marca 2009, 16:03
autor: Marek.
Nie czasami dyskopatia?

: 05 marca 2009, 11:09
autor: elen
Marek. pisze:Nie czasami dyskopatia?


Z tego co wiem to właśnie dyskopatia

Re: Lindsay Taylor

: 02 sierpnia 2009, 11:43
autor: Gość-1147
.
Wygląda na to, że już druga była "gorzowianka" wybrała Francję. Najpierw Anne Breitreiner wybrała Tarbes, a teraz Lindsay jest wymieniona przez klub Nantes Rezé Basket jako nowo pozyskana zawodniczka.


źródło: http://www.nantes-reze-basket.com/index ... s_id=16545

942
.

Re: Lindsay Taylor

: 02 sierpnia 2009, 13:59
autor: rzymi
Francja.. Tak jak mówiła po ostatnim meczu finałowym w Gdyni.

Re: Lindsay Taylor

: 02 sierpnia 2009, 21:21
autor: Dawcio
Zobaczymy jak sobie poradzi w nowym klubie,możemy jej tylko życzyć samych dobrych występów :wink:

Re: Lindsay Taylor

: 06 sierpnia 2009, 19:33
autor: hermes46
oby jej sie tam udało i dobrze grała tak jak w Toruniu i Gorzowie

Re: Lindsay Taylor

: 11 października 2009, 12:54
autor: rzymi
Villeneuve d'Ascq - Nantes Rezé 77-72

http://www.basketfrance.com/_fbs/0910/pdf/LFB_22.pdf

Lindsay Taylor była najlepszą zawodniczką w Nantes.
39:44, 25pkt (7/16 za 2, 2/5 za 3 + 5/6 za 1), 9zb (3/6), 2as, 1blok.