Pozdrowienia dla Kozoira
AZS GORZÓW KIBICOWSKO
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
- hot_messages
- Nowy na forum
- Posty: 22
- Rejestracja: 28 marca 2009, 09:48
- Lokalizacja: Wilkowo Polskie
Re: AZS GORZÓW on Tour
to w temacie forum napiszcie zamiast AZS GORZÓW on Tour to AZS GORZÓW & KOZIOR on Tour
Pozdrowienia dla Kozoira
Pozdrowienia dla Kozoira
Hot Messages
Re: AZS GORZÓW on Tour
30.03.2010 - 1. półfinał AZS Gorzów - Polkowice
Cała hala chodziła - tak podsumuje dzisiajszy doping. Szczególnie w drugiej połowie gdy cała hala jechała "drukarze, drukarze..." i tu zaznaczę, że krzyczeć nie zaczęliśmy my w KK tylko HALA!! Brawo! ;D Emocje udzielały się wszystkim jak widać
Na prezentacji robimy całą hale w oprawach: u nas na za koszówce oprawa specjalna na półfinał z flagami, na głównej trybunie nasza nieśmiertelna sektorówka i druga za koszówka kartony... Tu jakieś fotki:



Cała hala chodziła - tak podsumuje dzisiajszy doping. Szczególnie w drugiej połowie gdy cała hala jechała "drukarze, drukarze..." i tu zaznaczę, że krzyczeć nie zaczęliśmy my w KK tylko HALA!! Brawo! ;D Emocje udzielały się wszystkim jak widać
Na prezentacji robimy całą hale w oprawach: u nas na za koszówce oprawa specjalna na półfinał z flagami, na głównej trybunie nasza nieśmiertelna sektorówka i druga za koszówka kartony... Tu jakieś fotki:



Kozak w necie - pizda w świecie!


- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
Motyw z koszykarkami już gdzieś widziałem 
ale i tak na plus oprawa
ale i tak na plus oprawa


WislaLive.pl
Re: AZS GORZÓW on Tour
Dokładnie - taki mały plagiacik.
Co nie zmienia faktu, że oprawa w Gorzowie bardzo fajna.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Re: AZS GORZÓW on Tour
powiem tak - w drugim meczu odbyło się bez jakiejś specjalnej oprawy - ta na zdjęciach robi wrażenie. atmosfera? czytam wszędzie, jak to publika poniosła Gorzów, ale ja sam byłem świadkiem jeszcze lepszej atmosfery przy Chopina. nawet we wczorajszym meczu zaobserwowałem przestoje, albo fragmenty, gdy nawet KK był ledwo słyszalny.
tak czy siak - w Gorzowie od lat wielu wiele się nie zmienia. publika dalej żywiołowo reaguje i chętnie dołącza się do akcji 'sektora prowadzącego'. gratuluje
tak czy siak - w Gorzowie od lat wielu wiele się nie zmienia. publika dalej żywiołowo reaguje i chętnie dołącza się do akcji 'sektora prowadzącego'. gratuluje
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
paulo2907 pisze:Dokładnie - taki mały plagiacik.![]()
![]()
Co nie zmienia faktu, że oprawa w Gorzowie bardzo fajna.
Coz
W srode oprawy brak... moze na finaly cos przygotujemy : )
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: AZS GORZÓW on Tour
szkoda, że oprawa przygotowana na mecz bez udziału kibiców gości
było lepiej ją wykorzystać na lepszym meczu lub chociażby w Polkowicach... Polkowice vs Gorzów to już w sumie nie są ciekawe pojedynki kibicowskie, szkoda - kiedyś lepiej bywało
Pozdro

Re: AZS GORZÓW on Tour
Bodzio pisze:szkoda, że oprawa przygotowana na mecz bez udziału kibiców gościbyło lepiej ją wykorzystać na lepszym meczu lub chociażby w Polkowicach... Polkowice vs Gorzów to już w sumie nie są ciekawe pojedynki kibicowskie, szkoda - kiedyś lepiej bywało
Pozdro
Jak to... przecież byli kibice CCC!
Kozak w necie - pizda w świecie!


Re: AZS GORZÓW on Tour
Bodzio pisze:ile literek tyle kibiców
Właśnie, że na pierwszym meczu było więcej osób niż na drugim.
A że prawdziwych kibiców już nie macie to liczę pikniki krzyczące Ce-Ce-Ce...
Kozak w necie - pizda w świecie!


Re: AZS GORZÓW on Tour
A tu coś dla tych, którzy chcą przypomnieć sobie wczorajsze emocje.
Znalazłem ciekawe wywiady z gorzowiankami. 
http://www.koszykowkakobiet.pl/index.php?page=wywiady
http://www.koszykowkakobiet.pl/index.php?page=wywiady
Re: AZS GORZÓW on Tour
19.03.2010 3. półfinał CCC Polkowice - AZS Gorzów
Na 3 mecz półfinałowy, zdaniem większości ostatni, wyruszamy z lekkim opóźnieniem spowodowanym wypełnianiem obowiązku wobec armii przez niżej podpisanego. Droga upływa nam bardzo przyjemnie biorąc pod uwagę spożycie napojów "rozluźniających". Z biegiem czasu pojawiają się próby głosu, przypominane są wszelkiego rodzaju przyśpiewki mające pomóc Naszym dziewczynom wygrać mecz, który drugi rok z rzędu wprowadzi AZS do finału. Kilkanaście kilometrów przed Polkowicami zostajemy przejęci przez miejscowa policję co wiązało się z kilkoma przyśpiewkami. Każdy powinien wiedzieć jakiej były treści.
Swoją drogą w Polkowicach bardzo specyficznie podchodzą do kibiców gości, a szczególnie do kibiców AZS-u, bo obstawa policyjna spotkała mnie tylko tam. Docieramy pod halę w mini-konwoju i jak zwykle zaczynają się problemy. Na pierwszy rzut idzie sprawa biletów, ale za to musimy podziękować "piknikom", którzy część biletów przeznaczonych dla zorganizowanej grupy "przywłaszczyli" jako swoje. To jest jednak nasz problem i no comments. Druga sprawa to kolejne przecudowne zachowanie miejscowej ochrony. Obmacywanko to już jest standard więc nawet o nim nie wspominam. Kuriozalna była sytuacja, gdy zabroniono Nam wnieść transparent, który był elementem oprawy, gdyż został uznany ... za przedmiot niebezpieczny. Panowie i Panie z ochrony stanowczo stwierdzili, że transparenty i flagi są zakazane w świetle regulaminu obiektu i .......... regulaminu rozgrywek. Krótka interwencja u organizatora i sprawa rozwiązana, gdyż bez problemu wchodzimy z tym co mieliśmy przygotowane. Trzecia rewelacyjna sprawa to ulokowanie kibiców gości w......narożniku trybuny głównej. Nie wiem czy to emocje wywołane stawką meczu, wpływ warunków atmosferycznych czy z innej przyczyny nas tam posadzono, ale z tego co pamiętam praktycznie zawsze zorganizowani kibice przyjezdni zajmowali miejsce za jednym z koszy. Napisałem praktycznie, gdyż cały czas mam w pamięci 5 mecz o brąz sprzed 3 lat, gdzie usadzono nas w tym samym miejscu. Jednakże pytanie o sensowność takiego działania pozostawiam w milczeniu. Jako, że nie wspomniałem, to na hali meldujemy się jakieś 30 min przed pierwszym gwizdkiem i od początku staramy się dopingować jak najlepiej Nasze dziewczyny. Minuty mijają, a w powietrzu czuć powoli atmosferę malutkiej wojny. Prezentacja no i ... Oczywiście symboliczna minuta ciszy, ale każdy przeżył ją w ciszy i zadumie. Jako, że należy się szacunek dla wszystkich tragicznie zmarłych w tej katastrofie Polaków, wywieszamy także flagę biało-czerwoną niewielkich rozmiarów, jednak ze względu na warunki techniczne była ona zapewne mało widoczna. No i nastał długo oczekiwany pierwszy gwizdek. Doping od tego momentu moim zdaniem na niezłym poziomie, równomierny przez cały mecz, no może z wyjątkiem końcówki gdzie emocje sięgały zenitu, a nasz doping rósł w siłę. Udało się nawet rozruszać naszą siedzącą część. Ostatnia syrena i wybuch radości. Wywieszamy trans o treści: "Z Wisłą Wam się udało - na Nas to za mało Game Over", jednak był on przeznaczony na zakoszówkę i dlatego może być widoczna nie najlepsza czytelność. Świętujemy jeszcze kilkanaście minut zarówno w hali jak i poza nią i gdy emocje zaczęły opadać wsiadamy do busika i udajemy się, oczywiście w policyjnej eskorcie, w kierunku Gorzowa. Nie mogę nie wspomnieć o bardzo kulturalnym zachowaniu lubianej i szanowanej w Polkowicach p. Carter, który była tak przeszczęśliwa, że raczyła okazać swą radość pozdrawiając Nas środkowym paluszkiem. Również pozdrawiamy gorąco. Droga powrotna mija bez przeszkód w baaaaaardzo miłej atmosferze. W tle całego świętowania obserwujemy pojedynek w Toruniu i jesteśmy pod wielkim wrażeniem gry Energi i jej zwycięstwa nad faworyzowanym Lotosem. Do Gorzowa docieramy około godziny 23 i rozchodzimy się w kierunku domów. Wyjazd ogólnie na wieeeeelki +.
Tadziu



Na 3 mecz półfinałowy, zdaniem większości ostatni, wyruszamy z lekkim opóźnieniem spowodowanym wypełnianiem obowiązku wobec armii przez niżej podpisanego. Droga upływa nam bardzo przyjemnie biorąc pod uwagę spożycie napojów "rozluźniających". Z biegiem czasu pojawiają się próby głosu, przypominane są wszelkiego rodzaju przyśpiewki mające pomóc Naszym dziewczynom wygrać mecz, który drugi rok z rzędu wprowadzi AZS do finału. Kilkanaście kilometrów przed Polkowicami zostajemy przejęci przez miejscowa policję co wiązało się z kilkoma przyśpiewkami. Każdy powinien wiedzieć jakiej były treści.
Tadziu



Kozak w necie - pizda w świecie!


- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: AZS GORZÓW on Tour
Ładna oprawa Gorzowa.Mimo, że nie jakiś skomplikowany wzór to kibice AZSu pokazali się kolejny raz z dobrej strony. Myślę, że jeśli nadal będą tak działać jak działają bez względu na wyniki to w nowym sezonie zaskoczą nas już bardziej skomplikowanymi wzorami na sektorówkach, a może nawet jakąś interesującą choreografią 
Oby więcej takich jak wy to wszyscy nazywacie Klubów Kibica
Oby więcej takich jak wy to wszyscy nazywacie Klubów Kibica


WislaLive.pl
Re: AZS GORZÓW on Tour
1. mecz finałowy
AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia
Na prezentacji prezentujemy sporą sektorówkę z napisem "WELCOME TO HELL", o której zresztą wspomniał Marco... dzięki za uznanie
I chciałam też zaznaczyć, że my początkujący jesteśmy... W drugiej połowie robimy flagowisko na swoim sektorze. Na spontanie też wychodzi zrobienie naszego sektora na finały na biało, co w dużej mierze się nam udaje.
A i takie pytanie do kibiców Lotosu, po co wam te zasrane trąbki?
Kilka fotek :

z innej perspektywy...



AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia
Na prezentacji prezentujemy sporą sektorówkę z napisem "WELCOME TO HELL", o której zresztą wspomniał Marco... dzięki za uznanie
A i takie pytanie do kibiców Lotosu, po co wam te zasrane trąbki?
Kilka fotek :

z innej perspektywy...



Kozak w necie - pizda w świecie!


Re: AZS GORZÓW on Tour
30.04.2010-01.05.2010 Lotos Gdynia - AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
Do Gdyni jedziemy osobówkami i meldujemy się w niewielkiej liczbie.
W pierwszym meczu próbujemy coś krzyczeć ale naprawdę kiepskie miejsce nam tego nie ułatwia, zresztą jeden z samochodów dociera dopiero na drugą połowę meczu a w nim i ja więc się za bardzo nie wypowiem.
Na drugi mecz idziemy za ławkę naszych zawodniczek do reszty ludzi z Gorzowa (działacze itd.) i prowadzimy doping cały mecz chociaż przebić się nam na tej hali jest bardzo ciężko - te trąbki ;/. Chyba, że naprawdę wszyscy z Gorzowa krzyczą gromkie "AZS! AZS! AZS!" no ale doping słyszały przynajmniej dziewczyny. Wywieszamy napis "Amat victoria curam!" co oznacza "Nie ma zwycięstwa bez trudu, bez troski!" i machamy od czasu do czasu naszymi flagami.

Do Gdyni jedziemy osobówkami i meldujemy się w niewielkiej liczbie.
W pierwszym meczu próbujemy coś krzyczeć ale naprawdę kiepskie miejsce nam tego nie ułatwia, zresztą jeden z samochodów dociera dopiero na drugą połowę meczu a w nim i ja więc się za bardzo nie wypowiem.
Na drugi mecz idziemy za ławkę naszych zawodniczek do reszty ludzi z Gorzowa (działacze itd.) i prowadzimy doping cały mecz chociaż przebić się nam na tej hali jest bardzo ciężko - te trąbki ;/. Chyba, że naprawdę wszyscy z Gorzowa krzyczą gromkie "AZS! AZS! AZS!" no ale doping słyszały przynajmniej dziewczyny. Wywieszamy napis "Amat victoria curam!" co oznacza "Nie ma zwycięstwa bez trudu, bez troski!" i machamy od czasu do czasu naszymi flagami.

Kozak w necie - pizda w świecie!


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


