No cóż a wiec start ligi wysłał Nas do Poznania. Meldujemy sie na miejscu w 3 osoby. Wieszamy flage. Na początku meczu rzucamy konfetti i serpenty.Przez cały mecz doping. Po meczu NASZE GWIAZDECZKI machają Nam no pożegnanie. AZS no cóż dopinguje z bebenem dziewczyny (kadetki?). Stara ekipa siedzi oddzilnie i tez dopinguje.
Hala
500 razy lepsza od tej na Krzesinach!!! Dojazd tez w miare fajny i tylko sie cieszyć ze AZS wrócił do miasta.
Do zobaczenia na MUKS lub w Toruniu


