Orzeł Polkowice-Toruń
: 25 listopada 2007, 23:47
Jako, ze mamy kose z klubem nie mogliśmy wejść na karte prawdziwego kibica, więc pozostało nam kupienie sobie biletu i tu niespodzianka nie możemy kupić więcej niż 5 biletów na jedna osobę, do tego dawali nam specjalnie bilety na inne sektory, żebyśmy nie mogli się zorganizować...
Przy wejściu na hale były wykrywacze metali i inne zabawki:D:D mi zamiast metalu to na chusteczki "pikało"
później przy wejściu na sektor impelki sprawdzają bilety, wiec dużo osób musiało iść okrężna drogą aby dostać się na młyn.
Sprytni ochroniarze się skapnęli, że dużo osob nie siedzi na swoim miejscu i zaczęli sprawdzać bilety na sektorze...
i się zaczęło, jednemu z nas impel wykręcił ręke i od tego rozpoczął się mały eksces, nawet kilku od nas gazem dostało(pytanie dla kumatych- czy to prawda, ze na hali nie można używac tego typy sprzętu?) i jednego wynieśli z hali.
Po krótkim zajściu sytuacja się uspokoiła, jedziemy z dopingiem przy obstawie +-12 ochroniarzy, doping słaby(typa w młynie 0k 40)
Jest coraz gorzej...
Przy wejściu na hale były wykrywacze metali i inne zabawki:D:D mi zamiast metalu to na chusteczki "pikało"
Sprytni ochroniarze się skapnęli, że dużo osob nie siedzi na swoim miejscu i zaczęli sprawdzać bilety na sektorze...
i się zaczęło, jednemu z nas impel wykręcił ręke i od tego rozpoczął się mały eksces, nawet kilku od nas gazem dostało(pytanie dla kumatych- czy to prawda, ze na hali nie można używac tego typy sprzętu?) i jednego wynieśli z hali.
Po krótkim zajściu sytuacja się uspokoiła, jedziemy z dopingiem przy obstawie +-12 ochroniarzy, doping słaby(typa w młynie 0k 40)
Jest coraz gorzej...