Mecz o 3 m. AZS PWSZ Gorzów- Tęcza Duda Leszno 79:54, 79:68

Moderator: patrese

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Mecz o 3 m. AZS PWSZ Gorzów- Tęcza Duda Leszno 79:54, 79:68

Postautor: patrese » 15 kwietnia 2008, 07:06

Mecz nr 2 w niedzielę 20 kwietnia o 14.30.
Ostatnio zmieniony 20 kwietnia 2008, 20:17 przez patrese, łącznie zmieniany 2 razy.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Ali_G
Amator
Posty: 103
Rejestracja: 08 lutego 2007, 11:46
Lokalizacja: LESZNO
Kontaktowanie:

Postautor: Ali_G » 15 kwietnia 2008, 10:20

A co z meczami w Lesznie? Mam nadzieję, że nie będzie to środa :(
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!

Awatar użytkownika
talar
Żak
Posty: 207
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 07:39
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: talar » 15 kwietnia 2008, 11:36

Ali_G pisze:A co z meczami w Lesznie? Mam nadzieję, że nie będzie to środa :(

piątek 25.04 i ew. sobota 26.04.

zapraszamy bardzo serdecznie :)
parole... moje ulubione... ;)

radosław
Nowy na forum
Posty: 31
Rejestracja: 02 września 2007, 21:35

Postautor: radosław » 16 kwietnia 2008, 08:17

Do Talara

Jak to ewentualnie? NIe ma takiej opcji, żebyście nie załatwiły tematu w 3 meczach :)
Trzymam kciuki już dzisiaj :)

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 17 kwietnia 2008, 17:00

Rozpoczynają walkę o brąz
17.04.2008.

Rewelacyjne w tym roku koszykarki Tęczy Dudy Leszno sobotnim meczem w Gorzowie z tamtejszym AZS rozpoczynają walkę o brązowy medal Mistrzostw Polski.

Nikogo w Lesznie nie potrzeba przekonywać ile emocji dostarczyły nam w pomału kończących się rozgrywkach koszykarki Tęczy Dudy Leszno. Kulminacyjnym momentem sezonu dla naszych pań będą pojedynki o brąz.

Pierwsze dwa mecze w sobotę i niedzielę odbędą w się Gorzowie. Przed tymi starciami leszczyńskie koszykarki intensywnie trenują w Trapezie. Poniedziałek i wtorek były to bardzo wyczerpujące zajęcia. Od środy zajmujemy się wyłącznie taktyką. Gorzów to silny przeciwnik, grający podobną koszykówkę do naszej, choć bardziej skomplikowaną w ataku informuje trener Jarosław Krysiewicz.

Przypomnijmy, że oba zespoły spotkały się już w tym sezonie dwa razy. Zawsze minimalnie lepsze o 6 punktów były jednak koszykarki AZS. Po raz ostatni zespoły walczyły ze sobą na parkiecie w Gorzowie dokładnie 27.02. Wówczas to gospodarze wygrali 76:70. Co ciekawe prym w zespole gości wiodły dwie zawodniczki Edyta Krysiewicz zdobywczyni aż 32 punktów w tym 18 z rzutów za 3 i Ryan Coleman, która wzbogaciła konto Tęczy o 24 punkty.

Nasze panie do Gorzowa wyjeżdżają po piątkowych popołudniowych zajęciach. W sobotę przed meczem potrenują jeszcze w gorzowskich hali. Radio elka zaprasza do wysłuchania bezpośrednich meldunków z tych pojedynków. W sobotę od 18:00 i w niedzielę od 14:30.

www.elka.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 18 kwietnia 2008, 12:59

Koszykarki walczą o brąz
18.04.2008.

Rewelacja tegorocznych rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy, koszykarki Tęczy Dudy Leszno rozpoczynają bój o brązowy medal z KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Pierwsze dwa spotkania odbędą się w sobotę i niedzielę w Gorzowie.
Zespół trenera Jarosława Krysiewicza po intensywnych treningach jest gotów do podjęcia walki z drużyną z Gorzowa. Leszczynianki, już dzisiaj (18 kwietnia), w przeddzień pierwszego spotkania o brąz wyjeżdżają do miasta nad Wartą. Nastąpi to po popołudniowym treningu.

W sobotę leszczynianki zamierzają potrenować jeszcze w hali gorzowskiej drużyny i będzie to przede wszystkim trening rzutowy. Wiadomo nie od dziś, że obręcze w Gorzowie są bardzo sztywne, przez co wiele zespołów ma tam problemy ze skutecznością.

Obie drużyny myślą o tym samym. O ile postawa zespołu trenera Maciejewskiego i gra o brąz tej ekipy nie jest niespodzianką, to już gra Tęczy Dudy Leszno to bardzo duża niespodzianka. Czy będziemy mogli mówić o sensacji po zakończeniu spotkań o trzecie miejsce?

Faworytem będą na pewno bardziej ograne w play-off i ekstraklasie koszykarki z Gorzowa Wielkopolskiego, które już rok temu były bliskie wywalczenia brązowych krążków po przegranym boju z CCC Polkowice.

- Mierzymy w brąz. Mamy bardzo długą, wyrównaną ławkę. Grałyśmy z powodzeniem w europejskich pucharach. Nie widzę innego rozwiązania jak brąz dla nas - wylicza Małgorzata Babicka, środkowa KSSSE AZS PWSZ Gorzów.

Leszczynianki wcale jednak nie zamierzają oddać medalu bez walki i też są bardzo bojowo nastawione do rywalizacji z przeciwnikiem.

- Naszym założeniem jest 3:0 i brąz. Zrobimy wszystko, by te brązowe krążki powędrowały do Leszna - mówi Martyna Koc, koszykarka Tęczy Dudy Leszno.

To nie muszą być piękne widowiska. Fachowcy przewidują, że będzie to ogromny bój i walka o każdą piłkę. Obie drużyny znane są bowiem z bardzo agresywnej obrony. Czy ta walka w defensywie będzie determinować wynik czekających nas spotkań? To okaże się wkrótce.

Pierwsze spotkanie obu drużyn rozegrane zostanie w Gorzowie Wielkopolskim w sobotę - 19 kwietnia o godzinie 18.00. Drugi mecz także na parkiecie gorzowianek dzień później o godzinie 18.30. Na trzeci mecz zespoły przeniosą się do Leszna (25.04). Ewentualny czwarty pojedynek odbędzie się też w Lesznie - 26 kwietnia.

www.panorama.media.pl

...........................................................................................................

To będzie wojna o brąz

Dwumeczem w Gorzowie rozpocznie się jutro bój o trzecie miejsce w ekstraklasie kobiet.

Gorzowianki są zdeterminowane, ale o medalach marzą także rywalki z Leszna.

Poprzednie spotkania KSSSE AZS PWSZ z PKM-em Dudą PWSZ Leszno wygrał nasz zespół, ale po morderczej walce: 63:57 w Lesznie i 76:70 w Gorzowie. - Teraz czekają nas jeszcze trudniejsze mecze, bo oba zespoły wiedzą dobrze o co idzie gra - mówi Małgorzata Babicka.

- Zaczynamy u siebie, więc czujemy się nieco pewniej. Już dwa razy pokonałyśmy leszczynianki, więc mamy też nad nimi przewagę psychiczną. Przygotowujemy się do tych meczów bardzo intensywnie i nie dopuszczam innej myśli, niż dwa zwycięstwa.

Będzie wojna!

Nie pęka też liderka drużyny z Leszna Edyta Krysiewicz. W gorzowskiej hali zdobyła aż 32 punkty (w tym sześć trójek). Jak zagra tym razem? - Przyjedziemy bardzo skoncentrowane - zapowiada 38-letnia rozgrywająca. - Gorzowianki są świetnym zespołem, ale wierzymy w nasze zwycięstwo. Siły są dość wyrównane, więc nie sądzę, by kwestia medalu rozstrzygnęła się już po trzech meczach. Zapowiada się prawdziwa wojna.

W lutowym meczu zespół z Leszna miał bardzo wąską kadrę. - Wróciła już do gry Olga Żytomirska, w pełnym treningu jest Monika Siwczak, więc przyjeżdżamy z pełną dwunastką dziewcząt - mówi trener Jarosław Krysiewicz. - Mecze z Lotosem i CCC pokazały, że nasza gra zaczyna się bilansować.

Wcześniej oparta była głównie na obwodzie. Ale Martyna Koc i inne środkowe potrafią też rzucić po 17-19 punktów spod tablicy. Będziemy więc próbować z obwodu, ale i podawać piłkę pod kosz i tam szukać szans.

Trzeba głębokiej wiary

- Jesteśmy poobijani i czujemy już mocno w kościach siedem długich miesięcy grania - przyznaje trener KSSSE Dariusz Maciejewski. - Najważniejsze jednak, że nie ma kontuzji, więc w pełnym składzie przystąpimy do najważniejszej części sezonu.

Naszym celem jest całościowe zneutralizowanie drużyny rywalek i wygranie obu meczów. Będą to bardzo trudne potyczki, więc musi w nas być głęboka wiara w powodzenie. Mieliśmy bardzo dobrą końcówkę sezonu, trafiliśmy z formą na mecze z Rybnikiem, a nieco słabiej prezentowaliśmy się w konfrontacji z Wisłą. Mam jednak nadzieję, że niczego nie zabraknie nam w meczach z Lesznem.

Janusz Dobrzyński

www.gazetalubuska.pl

.........................................................................................................

Gdzie obrona na medal? W Gorzowie czy Lesznie?

Nikt nie ma wątpliwości. To nie będą zwykłe mecze kobiet, a wielka koszykarska bitwa dwóch niesamowicie twardo broniących drużyn. - Za wszelką cenę musimy obronić przewagę własnego boiska - powiedział trener KSSSE AZS PWSZ Gorzów Dariusz Maciejewski. - Wtedy sięgniemy po marzenia.

Poniedziałek 30 kwietnia 2007 r. W hali w Polkowicach trwa koszykarska fiesta. Leją się szampany, zawodniczki CCC odbierają brązowe medale. Tym wydarzeniom z zazdrością przyglądają się koszykarki, działacze i kilkuset kibiców z Gorzowa. AZS PWSZ przegrał serię 2-3. Zajął najwyższe w historii czwarte miejsce. Pozostał niedosyt, bo podium było o krok. - Obiecuję, że już za rok dopiszemy następne piękne strony do naszej historii - zapowiadał trener Maciejewski. - Konsekwentnie pniemy się w górę. Teraz wyżej jest już tylko pierwsza trójka.

Medal dla gorzowskich koszykarek to byłoby coś wielkiego, bo jeszcze nigdy nasza drużyna nie zaszła w mistrzostwach Polski tak wysoko. Część planu wykonaliśmy w sezonie zasadniczym. Lepsze od nas były Lotos Gdynia i Wisła Kraków. To oznaczało, że w przypadku awansu w play-off do czwórki, a potem trafienia do serii o brąz, więcej spotkań z decydującej serii odbędzie się w naszej hali. - Gdzie kibice są zawsze naszym szóstym zawodnikiem - stwierdziła rozgrywająca KSSSE AZS PWSZ Katarzyna Czubak. - Oni zawsze stoją za nami murem, pomagają podnieść się nawet w najtrudniejszych momentach.

W półfinale z Krakowem kibice nie pomogli. Tym razem rywal był jeszcze za silny. Przegraliśmy 0-3. - Wisła to jednak nie Duda Leszno, to będą zupełnie inne spotkania - powiedział Maciejewski i jeszcze przed ostatnim starciem z krakowiankami rozpoczął przygotowania do pojedynków o trzecią pozycję. Najpierw zespół łapał jak najwięcej zdrowia. Niektóre zawodniczki dostały wolne, aby podleczyć drobne urazy. Było też kilka sesji wideo, gdzie zespół przypomniał sobie jak groźnym rywalem będzie Duda. Tutaj zwykłe zaangażowanie nie wystarczy. Teraz trzeba bić się do upadłego. - To nie są ostatnie, a najważniejsze mecze sezonu - dodał nasz trener. - Rywal, tak samo jak my, jest blisko upragnionego celu.

Brąz trzeba będzie załatwić po męsku. Taki styl gry preferuje bowiem zespół z Leszna. Mówi się, że to jest ekipa złożona z koszykarek drugoplanowych, które trener Jarosław Krysiewicz przekonał do wielkich celów i znakomicie przygotował je kondycyjnie. Zimą trafił także w dziesiątkę na giełdzie transferowej. Amerykanka Ryan Coleman jest w tej chwili najlepszym strzelcem Dudy (średnio 18 pkt na mecz). - Już dawno przekonałyśmy się, że wiele możemy osiągnąć obroną - opowiadała 38-letnia Edyta Krysiewicz, żona trenera, przeżywająca kolejną koszykarską młodość. - Ale nie taką na pół gwizdka, ale na całego, bardzo agresywną.

W sezonie zasadniczym w Lesznie wygraliśmy 63:57, a w Gorzowie 76:70. O tamtych wynikach lepiej jednak już zapomnieć i skoncentrować się na tym, czego musimy dokonać na dobry początek (w serii o brąz gra się do trzech zwycięstw), w najbliższą sobotę i niedzielę w hali przy ul. Chopina. - Nie widzę w klubie osoby, która nie pragnie tego medalu - zakończył trener Maciejewski. - Łatwo nie będzie, ale przecież to oczywiste, że takie gry są najtrudniejsze. Pokażemy w nich, że zasłużyliśmy na ten wielki sukces.

PROGRAM SERII O BRĄZ:

sobota 19 kwietnia, godz. 18: KSSSE AZS PWSZ Gorzów - PKM Duda PWSZ Leszno; niedziela 20 kwietnia, godz. 14.30: KSSSE AZS PWSZ - Duda PWSZ: piątek 25 kwietnia, godz. 18.30: Duda PWSZ - KSSSE AZS PWSZ; ewentualnie sobota 26 kwietnia, godz. 17: Duda PWSZ - KSSSE AZS PWSZ; ewentualnie wtorek 29 kwietnia, godz. 18: KSSSE AZS PWSZ - Duda PWSZ.

źródło Gazeta Wyborcza Gorzów Wlkp.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

doproszcz
Nowy na forum
Posty: 38
Rejestracja: 05 kwietnia 2008, 23:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: doproszcz » 18 kwietnia 2008, 22:06

ilo osobowa grubka kibiców raczy nas nawiedzić w gorzowie????
AZS PWSZ Gorzów - MY LIFE

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Postautor: bartas » 18 kwietnia 2008, 22:43

doproszcz pisze:ilo osobowa grubka kibiców raczy nas nawiedzić w gorzowie????


przyjedzie ilu przyjedzie...przekonasz sie w sobote :D
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 19 kwietnia 2008, 22:49

Gorzów bliżej brązu
19.04.2008

W pierwszym spotkaniu o brązowy medal Ford Germaz Ekstraklasy koszykarki KSSSE AZS PWSZ Gorzów wysoko pokonały Tęczę Dudę Leszno 79:54. Spotkanie było wyrównane tylko do połowy trzeciej kwarty.

Zespół z Gorzowa od początku objął prowadzenie, choć nie było ono duże. W 6 minucie po rzucie Moore zza linii 6,25 było (19:14), ale po chwili tym samym odpowiedziała Krysiewicz.

W końcówce pierwszej ,,ćwiartki" 5 punktów z rzędu zdobyła Makowska i leszczynianki po 10 minutach prowadziły w Gorzowie (22:23).

II kwartę od celnego rzutu z półdystansu rozpoczęła Koc i było (21:24). Niestety kolejne minuty w wykonaniu zespołu z Leszna były jedną wielką niemocą strzelecką, która trwała blisko 7 minut!

Miejscowe wykorzystały to i odskoczyły momentalnie na 11 punktów (35:24). Punkty Koc i Budnik dały jeszcze nadzieje leszczyniankom na walkę po przerwie. Po 20 minutach było (38:30).

W drugiej części spotkania, jeszcze po rzucie Żytomirskiej w 25 minucie było tylko (45:39). Końcowe minuty III kwarty, to skuteczna postawa podopiecznych trenera Maciejewskiego i rosnąca przewaga. Po 30 minutach tablica wyników pokazywała już (54:41).

Gdy ostatnią odsłonę od akcji (2+1) rozpoczęła Moore jasnym się stało, że gospodynie nie wypuszczą tej wygranej z rąk. W ostatniej kwarcie także trener Krysiewicz zrozumiał, że pierwszy mecz wygra rywal z Gorzowa, bo na parkiecie zaczęły się pojawiać zmienniczki.

Ostatecznie drużyna KSSSE AZS PWSZ Gorzów pokonał w pierwszym pojedynku o trzecie miejsce zespół Tęczy Dudy Leszno 79:54, czyniąc pierwszy krok do brązowego krążka.

KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Tęcza Duda Leszno 79:54 (21:22, 17:8, 16:11, 25:13)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Krysiewicz 11, Budnik 11, Koc 9, Makowska 8, Mieloszyńska 7, Talarczyk 3, Krzywicka 3, Żytomirska 2, Coleman 0, Król 0, Siwczak 0.

Najwięcej dla KSSSE AZS PWSZ Gorzów: Moore 22, NGarsanet 14, Czubak 9, Szott 9.

Drugie spotkanie o 3 miejsce już jutro, w niedzielę - 20 kwietnia. Koszykarki obu drużyn zagrają ponownie w Gorzowie. Pojedynek rozpocznie się o godzinie 14.30.

www.panorama.media.pl

..........................................................................................................

Krysiewicz: zrobimy wszystko by jutro wygrać
19.04.2008.

Od porażki rozpoczęły walkę o brązowy medal koszykarki Tęczy Dudy Leszno. Uległy w Gorzowie drużynie AZS-u PWSZ-tu 79:54. Jutro o 14.30 ciąg dalszy walki o brąz.

Początek meczu był obiecujący. Pierwsza kwarta zakończyła się jednopunktowym prowadzeniem leszczynianek 22:21. Drugą kwartę od "dwójki" rozpoczęła Koc i mieliśmy 21:24. Później inicjatywę przejęły gorzowianki, nasze zawodniczki nie mogły poradzić sobie ze szczelną obroną gospodarzy. Po 20 minutach na tablicy pojawił się wynik 38:30.

Po przerwie AZS PWSZ nabrał wiatr w żagle i konsekwentnie powiększał przewagę. Na domiar złego kontuzji torebki stawowej doznała Martyna Koc i trafiła do szpitala.

Gorzowianki do zwycięstwa poprowadziła Moore i to ona zdobyła najwięcej punktów dla swojego zespołu. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 16:11, a ostatnia 25:13. Pierwszy mecz o brąz zakończył się wysoką wygraną gorzowianek 79:54.

- Zagraliśmy najgorszy mecz w całym sezonie - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno - dziewczyny nie spełniły żadnych założeń taktycznych. Ale to była dopiero pierwsza bitwa. Jutro zrobimy wszystko co w naszej mocy, by ten mecz wygrać.

Punkty dla Tęczy zdobywały: Krysiewicz i Budnik po 11, Koc 9, Makowska 8, Mieloszyńska 7, Talarczyk 3, Krzywicka 3, Żytomirska 2, Coleman, Król i Siwczak 0.

Najwięcej punktów dla Gorzowa zdobyła Moore 22.

Jutro o 14.30 drugi pojedynek o brązowy medal. Radio Elka na bieżąco będzie informować o tym co dzieje się na boisku.

www.elka.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
xavery2
Żak
Posty: 212
Rejestracja: 21 marca 2007, 18:08
Lokalizacja: Leszno
Kontaktowanie:

Postautor: xavery2 » 20 kwietnia 2008, 10:39

ja napisze tak: trudno mecz nie wyszedl ale to tylko wypadek przy pracy :wink: wg. mnie wyniku tej rywalizacji nie mozna przesadzac to konca ostatniego meczu :D

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 20 kwietnia 2008, 20:16

Koc już nie zagra?
20.04.2008.

Martyna Koc, podstawowa zawodniczka Tęczy Dudy Leszno może już nie zagrać w obecnym sezonie ligowym. W pierwszym spotkaniu o brązowy medal koszykarskiej Ford Germaz Ekstraklasy doznała kontuzji zerwania torebki stawowej.

Stało się to w 2 minucie III kwarty sobotniego spotkania pomiędzy drużyną z Gorzowa i Leszna. W efekcie będąca w wysokiej dyspozycji zawodniczka z Leszna była zmuszona zejść z parkietu, trafiając do szpitala.

Tam stwierdzono dość przykrą kontuzję, o której piszemy na wstępie. To może oznaczać, że podstawowej koszykarki Tęczy Dudy Leszno możemy już w obecnym sezonie nie zobaczyć na parkiecie.

- Teoretycznie przerwa w takich przypadkach trwa 2-3 tygodnie. Znam jednak przypadki, że zawodnik wracał do gry po tygodniu. Zależy jak to wszystko będzie się goić - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.

Pewne jest więc, że w drużynie z Leszna w drugim, niedzielnym spotkaniu o brąz, rozgrywanym w Gorzowie Martyny Koc zabraknie w roli czynnej zawodniczki. Wspierać będzie swoje koleżanki jedynie z ławki rezerwowych.

Plany zespołu legły w gruzach, bo Koc należała w ostatnich meczach do najrówniej grających koszykarek swojej drużyny.

- Nie załamujemy rąk, choć na pewno mocno nam to skomplikowało sytuację. Mamy problem. W drugim spotkaniu zmienimy krycie, wdrożymy też do gry inną zagrywkę. Musimy czymś zaskoczyć rywalki, bo to może być kluczowe spotkanie w walce o trzecie miejsce - dodał Krysiewicz.
Przypomnijmy, że drugi mecz pomiędzy KSSSE AZS PWSZ Gorzów, a Tęczą Dudą Leszno rozegrany zostanie już dzisiaj, w niedzielę o godzinie 14.30.

www.panorama.media.pl

..........................................................................................................

Znów górą Gorzów
20.04.2008.

Nie udało się koszykarkom Tęczy Dudy Leszno odnieść wyjazdowego zwycięstwa z KSSSE AZS PWSZ Gorzów. W drugim pojedynku o brązowy medal ponownie górą były gospodynie, które wygrały 79:68.

Leszczynianki tym razem zagrały bez Martyny Koc, która doznała dość przykrej kontuzji w pierwszym spotkaniu. Pomimo to ekipa trenera Jarosława Krysiewicza zawzięcie walczyła o wygraną.

Po pierwszej kwarcie był remis (15:15), a prowadzenie w tej części meczu zmieniało się kilka razy. W II ćwiartce po ,,trójce" Siwczak leszczynianki prowadziły nawet (22:27), ale końcowe fragmenty I połowy należały do miejscowych, które po 20 minutach miały cztery punkty więcej (39:35).

Po przerwie rosła przewaga gorzowianek. Przed ostatnią odsłoną tego spotkania było już (58:49). Leszczynianki jeszcze raz rzuciły się w pogoń. Od rzutów za trzy punkty rozpoczęły: Mieloszyńska i Krysiewicz i zrobiło się (60:55).

Na niespełna dwie minuty przed końcem meczu po akcji Krysiewicz na tablicy wyników pojawił się remis (68:68 ). W tym momencie za pięć przewinień, ,,spadła" Budnik, a po chwili taki sam los spotkał Żytomirską.

Miejscowe zagrały skutecznie w ostatnich 120 sekundach zdobywając 11 punktów, większość z rzutów osobistych, leszczynianki już nie potrafiły na to znaleźć odpowiedzi, przegrywając po walce 79:68.

KSSSE ASZ PWSZ Gorzów - Tęcza Duda Leszno 79:68 (15:15, 24:20, 19:14, 21:19)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Krysiewicz 24 (5x3), Mieloszyńska 12, Siwczak 11, Budnik 9, Coleman 8, Makowska 4, Żytomirska 0, Talarczyk 0.

Najwięcej dla KSSSE AZS PWSZ Gorzów: Ristic 21, Szott 20, Żurowska 10, NGarsanet 10.

Kolejny, trzeci mecz o brąz rozegrany zostanie w Lesznie - 25 kwietnia. Ewentualny czwarty pojedynek dzień później także w hali Trapez.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

doproszcz
Nowy na forum
Posty: 38
Rejestracja: 05 kwietnia 2008, 23:17
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: doproszcz » 20 kwietnia 2008, 20:41

hmm... Koc zkontuziowana, Krysiewicz po meczu sie popłakała... cieńko u was, ale mimo to zycze wam chociaż jednej kontaktowej wygranej :wink:
AZS PWSZ Gorzów - MY LIFE

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Barti » 20 kwietnia 2008, 22:45

doproszcz pisze:hmm... Koc zkontuziowana

Kali być, Kali mieć :D Mamy nowy wyraz w słowniku języka polskiego

doproszcz pisze:Krysiewicz po meczu sie popłakała

Nie dziwię się kobiecie, która zaiwania po parkiecie prawie 40 minet w prawie każdym meczu i walce o braz 2 minety przed końcem doprowadza swoimi 3-kami do wyrównania, a potem Jej zespół przegrywa.

doproszcz pisze:cieńko u was

Daj Boże takiej cienizny zespołom z miejsc 5-13 tegorocznego sezonu. O ile liga była by ciekawsza, gdyby wszystkie zespoły z dołu tabeli prezentowały taka "cieniznę", jak Leszno bez podstawowej zawodniczki.

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 21 kwietnia 2008, 09:34

Już przestańcie się tak kłócić tutaj... :wink: Gratulacje dla zaprzyjaźnionego Gorzowa za wygranie dwóch pierwszych spotkań. W piątek gramy dalej... :)
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 21 kwietnia 2008, 10:08

Gorzowianki są o dwa kroki bliżej brązu

W sobotnim meczu opór rywalek z Leszna został złamany w trzeciej kwarcie. Ale wczoraj, jeszcze na 110 sekund przed końcową syreną, był remis.

Dwie potyczki w Gorzowie o trzecie miejsce w ekstraklasie dostarczyły widzom ogromnych emocji. Wynik pierwszego meczu sugeruje, że zwycięstwo przyszło gospodyniom łatwo.

To błędny wniosek, bo rywalki szybko uzyskały prowadzenie 8:3 i 11:5, a dobrym finiszem zapewniły sobie zwycięstwo w pierwszej kwarcie.

W drugiej inicjatywę odzyskał nasz zespół, w którym kilka popisowych akcji zaprezentowały: Denaimou N'Garsanet i Katarzyna Czubak. Ale w trzeciej, mimo poważnej kontuzji Martyny Koc (zerwała torebkę stawową), przyjezdne odżyły i zmniejszyły straty do sześciu punktów - było 45:39. Trzecia w tym meczu trójka Czubak szybko ich jednak przystopowała, a w ostatniej odsłonie na parkiecie panowały już Carrie Moore i jej koleżanki.

- Kluczem do sukcesu było całkowite wyłączenie z gry Ryan Coleman - skomentował trener Dariusz Maciejewski. A szkoleniowiec rywalek Jarosław Krysiewicz zapowiadał: - Jutro będzie całkiem inny mecz, bo przyjechaliśmy po jedno zwycięstwo i wierzymy, że ten cel osiągniemy.

I rzeczywiście, wczorajszy rewanż był niesamowitą bitwą o panowanie na boisku. Pierwsza kwarta - remisowa. W drugiej, dzięki świetnej grze Agnieszki Szott, kilku akcjom Katariny Ristić i trójce Czubak, prowadzenie objęły nasze. Ale wychodząca po przerwie z szatni Monika Siwczak przyznała: - Dziś było inne założenie trenera. Wyszłyśmy na cztery małe, musimy forsować tempo i mam nadzieję, że w drugiej połowie nie zabraknie nam sił i będziemy walczyły do końca.

Kapitalnie zaczęła grać Edyta Krysiewicz, która w tej fazie zdobyła aż 22 punkty (w tym pięć trójek) i na 110 s przed końcem meczu wyrównała na 68:68! Wówczas jednak charakter wojownika pokazała Ristić, trafiając za trzy, chwilę później za dwa, a tuż przed końcem meczu jeszcze dwukrotnie z rzutów wolnych. AZS! AZS! AZS! - wiwatowali kibice.


KSSSE AZS PWSZ GORZÓW WLKP. - DUDA PWSZ LESZNO 79:54 (21:22, 17:8, 16:11, 25:13) i 79:68 (15:15, 24:20, 19:14, 21:19) - stan rywalizacji (do trzech zwycięstw) 2:0
KSSSE AZS PWSZ: Moore 22 i 5, N'Garsanet 14 i 10, Żurowska 8 i 10, Czubak 9 i 5, Babicka 3 i 6 oraz Szott 9 i 20, Ristić 5 i 21, Chomać 7 i 2, Kaczmarczyk 2 i 0, Pietraszek 0 i 0, Czarnecka 0 i -.
DUDA PWSZ: Krysiewicz 11 i 24, Budnik 11 i 9, Mieloszyńska 7 i 12, Koc 9 i -, Coleman 0 i 8 oraz Makowska 8 i 4, Siwczak 0 i 11, Talarczyk 3 i 0, Krzywicka 3 i -, Żytomirska 2 i 0, Król 0 i

Sędziowali: Jakub Zamojski, Marcin Kowalski (obaj Wrocław) i Grzegorz Czajka (Lublin) oraz Marek Maliszewski (Warszawa), Roman Putyra (Wrocław) i Tomasz Trojanowski (Kraków). Widzów: 1.300 i 1.000.

www.gazetalubuska.pl
...........................................................................................................

Krysiewicz wierzył, a Krysiewicz rzucała
Ireneusz Klimczak, Gorzów Wlkp.

AZS Gorzów blisko brązowego medalu - koszykarki z Gorzowa dwukrotnie pokonały we własnej hali Dudę Leszno.

W półfinale play-off to zespół z Leszna długo walczył z faworyzowanym Lotosem Gdynia, zaś ekipa z Gorzowa szybko poddała się w starciu z Wisłą Kraków. - Wiemy, o co gramy i tej wyjątkowej szansy na pewno nie wypuścimy z rąk - zapewniała przed meczami z Dudą skrzydłowa AZS Justyna Żurowska.

W sobotnim meczu wynik był bliski remisu do połowy drugiej kwarty - później gorzowianki wykorzystały strzelecką niemoc Dudy i wywalczyły kilka punktów przewagi. - W pełni wykonaliśmy założenia taktyczne i to był klucz do sukcesu - mówił gorzowski szkoleniowiec Dariusz Maciejewski - Nikt się jednak nie podnieca. Jeszcze potrzebujemy dwóch aż tak udanych występów w tej serii - dodał. Spory udział w wygranej miała Carrie Moore - Amerykanka grała koncertowo. Maciejewski nazwał ją swoim ochroniarzem, bo zdobywała punkty wtedy, gdy Duda trochę się zbliżyła. - Bardzo dobra mecz - powiedziała po polsku Moore, a potem już po angielsku: - Wiedziałyśmy, jak zabrać rywalkom atuty. To bardzo dobry zespół, przy naszej grze nie miał jednak szans.

Żadna z zawodniczek Dudy nie potrafiła wziąć ciężaru gry na siebie, a na dodatek kontuzji kostki doznała Martyna Koc. - Wojna się jeszcze nie skończyła - stwierdził z nadzieją trener gości Jarosław Krysiewicz. - Przyjechaliśmy do Gorzowa z planem zabrania przeciwnikowi jednego meczu.

Tyle że w niedzielę jego drużynie też się nie udało. Mimo, że 38-letnia Edyta Krysiewicz wyczyniała cuda, by jej drużyna zdołała wygrać. Po przerwie rzuciła aż 22 pkt, pięć razy trafiła za 3 pkt. Po jej koszu z półdystansu Duda doprowadziła w 39. min do remisu 68:68. Tyle że ostatnie 11 pkt zdobyły gorzowianki...

Kolejny mecz - w piątek w Lesznie.

AZS Gorzów - Duda Leszno 79: 54
Kwarty: 21:22, 17:8, 16:11, 25:13.

AZS-PWSZ: Moore 22 (4x3), N'Garsanet 14, Czubak 9 (3x3), Żurowska 8, Babicka 3 oraz Szott 9, Chomać 7, Ristić5, Kaczmarczyk 2, Pietraszek 0, Czarnecka 0.

Duda: Budnik 11, Krysiewicz 11 (3x3),Koc 9, Mieloszyńska 7 (1x3), Coleman 0 oraz Makowska 8 (2x3),Talarczyk 3 (1x3), Krzywicka 3 (1x3), Żytomirska 2, Siwczak 0, Król 0.


AZS Gorzów - Duda Leszno 79: 68
Kwarty: 15:15, 24:20, 19:14, 21:19.

AZS-PWSZ: Żurowska 10, N'Garsanet 10, Babicka 6, Czubak 5 (1x3), Moore 5 oraz Ristić 21 (3x3), Szott 20 (2x3), Chomać 2, Kaczmarczyk 0, Pietraszek 0.

Duda: Krysiewicz 24 (5x3), Mieloszyńska 12 (1x3), Budnik 9, Coleman 8, Makowska 4 oraz Siwczak 11 (1x3), Żytomirska 0,Talarczyk 0.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości