Tęcza przed sezonem 2008/2009
Moderator: patrese
Patrese, Ty to ale malkontent jesteś. Zastanawiam się, czy taki jesteś rzeczywiście, czy tylko prowokujesz w ten sposób dyskusję. Rok temu było podobnie. Dajmy czas działaczom i trenerowi, ponarzekamy ew. w kwietniu 2009. Ok?
Jak dotąd dla mnie, to transfery są ok. Drzewińska to znakomita zawodniczka, a na dojście do sprawności i formy po porodzie ma sporo czasu. Czarna - równy poziom, a i przypomnę, że potrafiła nam dać po łapkach. Dominika - skoro trener Krysiewicz zauważa podobieństwa do gry Didi, to ja mu ufam.
Co do Ryan Coleman - nie było trudno zaobserwować, że Ryan nie chce grać z Edzią, szczególnie to było widoczne po drugim meczu z Gorzowem w play-off'ach - ten zniszczony kosz, ta agresja w oczach. Edzia gra specyficznie i tyle. Niech gra jak najlepiej.
Kto nam zatem - Patrese - pozostał? No zostały nam takie ofiary koszykarskie, jak Martyna, Szopen, Budnik, Edzia i Siwa. Ich gra jest do bani, więc też powinniśmy ponarzekać. A jednak tu cisza. Oczywiście żartuję, dziewczyny. I przepraszam Was bardzo. Dałem się sprowokować Patrese. A Waszą grę bardzo szanuję. Martynę za równą grę, Szopena za odwagę i agresję, Siwą - hmm... po tym, co przeszłą chylę czoła, Budnik za to, że w końcu zaczyna panować nad nadgarstkami. Edzię, że zbiera się do kupy w najtrudniejszych momentach.
Patrese - załatw jakiegoś porządnego sponsora, który pozwoli spiąć budżet klubu, wtedy być może działacze pomyślą o uszyciu garnituru na miarę Twoich oczekiwań. I nie pisz tu bzdur o oszczędzaniu na zawodniczkach. Klub ma tyle kasy, ile dadzą sponsorzy. Może wolałbyś, żeby dziewczyny grały za friko, ale one są w tym zakresie chyba odmiennego zdania. Dla nich to praca, za która oczekują wynagrodzenia. Jak każdy człowiek.
A jeśli nie chcesz lub nie możesz nic załatwić, to ze skruchą pochyl głowę. A jeśli nie potrafisz i tego, to zamilcz i czekaj na rezultaty, potem podyskutujemy.
Pozdrawiam serdecznie
Jak dotąd dla mnie, to transfery są ok. Drzewińska to znakomita zawodniczka, a na dojście do sprawności i formy po porodzie ma sporo czasu. Czarna - równy poziom, a i przypomnę, że potrafiła nam dać po łapkach. Dominika - skoro trener Krysiewicz zauważa podobieństwa do gry Didi, to ja mu ufam.
Co do Ryan Coleman - nie było trudno zaobserwować, że Ryan nie chce grać z Edzią, szczególnie to było widoczne po drugim meczu z Gorzowem w play-off'ach - ten zniszczony kosz, ta agresja w oczach. Edzia gra specyficznie i tyle. Niech gra jak najlepiej.
Kto nam zatem - Patrese - pozostał? No zostały nam takie ofiary koszykarskie, jak Martyna, Szopen, Budnik, Edzia i Siwa. Ich gra jest do bani, więc też powinniśmy ponarzekać. A jednak tu cisza. Oczywiście żartuję, dziewczyny. I przepraszam Was bardzo. Dałem się sprowokować Patrese. A Waszą grę bardzo szanuję. Martynę za równą grę, Szopena za odwagę i agresję, Siwą - hmm... po tym, co przeszłą chylę czoła, Budnik za to, że w końcu zaczyna panować nad nadgarstkami. Edzię, że zbiera się do kupy w najtrudniejszych momentach.
Patrese - załatw jakiegoś porządnego sponsora, który pozwoli spiąć budżet klubu, wtedy być może działacze pomyślą o uszyciu garnituru na miarę Twoich oczekiwań. I nie pisz tu bzdur o oszczędzaniu na zawodniczkach. Klub ma tyle kasy, ile dadzą sponsorzy. Może wolałbyś, żeby dziewczyny grały za friko, ale one są w tym zakresie chyba odmiennego zdania. Dla nich to praca, za która oczekują wynagrodzenia. Jak każdy człowiek.
A jeśli nie chcesz lub nie możesz nic załatwić, to ze skruchą pochyl głowę. A jeśli nie potrafisz i tego, to zamilcz i czekaj na rezultaty, potem podyskutujemy.
Pozdrawiam serdecznie
Żytomirska wraca do ŁKS
27-letnia koszykarka w poprzednim sezonie występowała w Dudzie Leszno, zajmując z tą drużyną czwarte miejsce w lidze. Do drużyny z al. Unii wróci po dwóch latach. W 2006 roku przyszła do ŁKS z CCC Polkowice.
Żytomirska na pewno nie będzie jedyną zawodniczką, która wzmocni łódzki zespół. Szefowie sekcji prowadzą rozmowy z Ukrainką Ładą Kowalenko, która ostatnio występowała w Energi Toruń. W najbliższych dniach do Łodzi mają także przyjechać dwie koszykarki ze Słowacji oraz Amerykanka. Niepowodzeniem natomiast zakończyły się rozmowy z trzema innymi koszykarkami, m.in. z Agnieszką Makowską, wychowanką MKS Pabianice. W przyszłym sezonie była koszykarka Polfy i ŁKS będzie występować w ROW Rybnik.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
_____________________________________________
Największy postęp poczyniła Martyna Koc
Największy postęp w sezonie 2007/2008 poczyniła Martyna Koc - uznała Polska Liga Koszykówki Kobiet. Na finiszu rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy koszykarka PKM Duda PWSZ Leszno osiągnęła średnią 9.0 punktów, 6.5 zbiórki, 1.0 przechwytu, 0.8 asysty i 0.4 bloku.
- Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Uznanie faktu, że zrobiłam największy postęp jest o tyle motywujące, że powróciła we mnie wiara w poszerzanie umiejętności i podejmowanie walki z najlepszymi. To świetna nagroda, którą w dużej mierze zawdzięczam trenerowi Krysiewiczowi - powiedziała Martyna Koc.
plkk.pl
-----------------------------------
Czy ktoś ma jakieś informacje na temat odejścia Szopena?? Bo jeśli to prawda to pieniądz naprawdę rządzi i rozdaje karty!!
27-letnia koszykarka w poprzednim sezonie występowała w Dudzie Leszno, zajmując z tą drużyną czwarte miejsce w lidze. Do drużyny z al. Unii wróci po dwóch latach. W 2006 roku przyszła do ŁKS z CCC Polkowice.
Żytomirska na pewno nie będzie jedyną zawodniczką, która wzmocni łódzki zespół. Szefowie sekcji prowadzą rozmowy z Ukrainką Ładą Kowalenko, która ostatnio występowała w Energi Toruń. W najbliższych dniach do Łodzi mają także przyjechać dwie koszykarki ze Słowacji oraz Amerykanka. Niepowodzeniem natomiast zakończyły się rozmowy z trzema innymi koszykarkami, m.in. z Agnieszką Makowską, wychowanką MKS Pabianice. W przyszłym sezonie była koszykarka Polfy i ŁKS będzie występować w ROW Rybnik.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
_____________________________________________
Największy postęp poczyniła Martyna Koc
Największy postęp w sezonie 2007/2008 poczyniła Martyna Koc - uznała Polska Liga Koszykówki Kobiet. Na finiszu rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy koszykarka PKM Duda PWSZ Leszno osiągnęła średnią 9.0 punktów, 6.5 zbiórki, 1.0 przechwytu, 0.8 asysty i 0.4 bloku.
- Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Uznanie faktu, że zrobiłam największy postęp jest o tyle motywujące, że powróciła we mnie wiara w poszerzanie umiejętności i podejmowanie walki z najlepszymi. To świetna nagroda, którą w dużej mierze zawdzięczam trenerowi Krysiewiczowi - powiedziała Martyna Koc.
plkk.pl
-----------------------------------
Czy ktoś ma jakieś informacje na temat odejścia Szopena?? Bo jeśli to prawda to pieniądz naprawdę rządzi i rozdaje karty!!
Olga Żytomirska już po raz drugi w karierze zagra w łódzkim klubie
27-letnia koszykarka w poprzednim sezonie występowała w Dudzie Leszno, zajmując z tą drużyną czwarte miejsce w lidze. Do drużyny z al. Unii wróci po dwóch latach. W 2006 roku przyszła do ŁKS z CCC Polkowice.
Żytomirska na pewno nie będzie jedyną zawodniczką, która wzmocni łódzki zespół. Szefowie sekcji prowadzą rozmowy z Ukrainką Ładą Kowalenko , która ostatnio występowała w Energi Toruń. W najbliższych dniach do Łodzi mają także przyjechać dwie koszykarki ze Słowacji oraz Amerykanka. Niepowodzeniem natomiast zakończyły się rozmowy z trzema innymi koszykarkami, m.in. z Agnieszką Makowską, wychowanką MKS Pabianice. W przyszłym sezonie była koszykarka Polfy i ŁKS będzie występować w ROW Rybnik.
http://www.sport.pl/koszykowka/1,65092, ... o_LKS.html
27-letnia koszykarka w poprzednim sezonie występowała w Dudzie Leszno, zajmując z tą drużyną czwarte miejsce w lidze. Do drużyny z al. Unii wróci po dwóch latach. W 2006 roku przyszła do ŁKS z CCC Polkowice.
Żytomirska na pewno nie będzie jedyną zawodniczką, która wzmocni łódzki zespół. Szefowie sekcji prowadzą rozmowy z Ukrainką Ładą Kowalenko , która ostatnio występowała w Energi Toruń. W najbliższych dniach do Łodzi mają także przyjechać dwie koszykarki ze Słowacji oraz Amerykanka. Niepowodzeniem natomiast zakończyły się rozmowy z trzema innymi koszykarkami, m.in. z Agnieszką Makowską, wychowanką MKS Pabianice. W przyszłym sezonie była koszykarka Polfy i ŁKS będzie występować w ROW Rybnik.
http://www.sport.pl/koszykowka/1,65092, ... o_LKS.html
Hic amor, haec patria est. !POLSKA!
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
-
Longerinho
- Młodzik
- Posty: 528
- Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
- Lokalizacja: .:Leszno:.
- Kontaktowanie:
Kolejną młodą koszykarką, która podpisała kontrakt z zespołem PKM Duda PWSZ Leszno jest pochodząca z Poznania Żaneta Durak.
Żaneta urodziła się 27.08.1989 i podobnie jak Dominika Nawrotek spełnia nowe warunki regulaminu obligujące każdą drużynę walczącą w PLKK do posiadania w składzie minimum dwóch zawodniczek urodzonych przed 1985 rokiem.
Nowa zawodniczka leszczyńskiego klubu do 2004 roku reprezentowała barwy Olimpii Poznań później przez cztery lata grała w MUKS Poznań. W minionym sezonie średnio na mecz zdobywała 9,4 pkt a w rzutach za dwa i trzy może się pochwalić prawie 50 % skutecznością. Jeszcze lepiej jest w rzutach wolnych te trafia w 75 %.
Jak sama przyznaje na swojej stronie internetowej lubi grać na pozycji 2-3, a koszykarskim wzorem są dla niej Ilona Mądra i Agnieszka Skobel to wśród pań a z koszykarzy to Michael Jordan.
Cieszymy się, że młode zawodniczki garną się do Leszna i tu chcą się rozwijać mówi trener Jarosław Krysiewicz. Żaneta podobnie jak Dominika związała się z leszczyńskim klubem na dwa lata
elka.pl
Żaneta urodziła się 27.08.1989 i podobnie jak Dominika Nawrotek spełnia nowe warunki regulaminu obligujące każdą drużynę walczącą w PLKK do posiadania w składzie minimum dwóch zawodniczek urodzonych przed 1985 rokiem.
Nowa zawodniczka leszczyńskiego klubu do 2004 roku reprezentowała barwy Olimpii Poznań później przez cztery lata grała w MUKS Poznań. W minionym sezonie średnio na mecz zdobywała 9,4 pkt a w rzutach za dwa i trzy może się pochwalić prawie 50 % skutecznością. Jeszcze lepiej jest w rzutach wolnych te trafia w 75 %.
Jak sama przyznaje na swojej stronie internetowej lubi grać na pozycji 2-3, a koszykarskim wzorem są dla niej Ilona Mądra i Agnieszka Skobel to wśród pań a z koszykarzy to Michael Jordan.
Cieszymy się, że młode zawodniczki garną się do Leszna i tu chcą się rozwijać mówi trener Jarosław Krysiewicz. Żaneta podobnie jak Dominika związała się z leszczyńskim klubem na dwa lata
elka.pl
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem
Durak na dwa lata w Lesznie
Żaneta Durak została kolejną nową koszykarką PKM Duda PWSZ Leszno. To druga po Dominice Nawrotek zawodniczka młodego pokolenia, która zdecydowała się na grę w czwartej drużynie minionego sezonu.
Durak ma 19 lat i najlepiej czuje sie na pozycjach: 2,3. Ostatnie sezony ta zawodniczka spędziła w MUKS-ie Poznań, choć karierę rozpoczynała w Olimpii.
W minionym sezonie utalentowana zawodniczka, reprezentantka kraju w swojej kategorii wiekowej rzucała średnio na mecz 9,4 pkt.
- Z reguły jest to zawodniczka, która grała na pozycji rzucającego obrońcy, ale my przystosujemy ją do gry na pozycji rozgrywającej. To koszykarka przyszłościowa. Cieszymy się, że będzie grała u nas. To na pewno solidne wzmocnienie drużyny - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda PWSZ Leszno.
Szkoleniowiec leszczyńskiej drużyny rozwiał też sensacje dotyczącą Agnieszki Makowskiej, jakoby miała zagrać w tym sezonie w drużynie z Rybnika.
- W gazecie z Łodzi ukazały się jakieś brednie. Makowska ma z nami umowę podpisaną także na dwa najbliższe sezony. Jedynie nie jest rozwiązana sprawa Olgi Żytomirskiej. Ona waha się między nami, a Łodzią. Jeśli klub z Łodzi sfinansuje jej czwarty rok studiów, to Olga będzie grała w ŁKS, jeśli tak się nie stanie jest duża szansa, że zostanie w Lesznie. W każdym razie Olga jeszcze nie ma żadnej umowy w ręku - dodaje Krysiewicz.
Gdyby Żytomirska zdecydowała się na zmianę przynależności klubowej, to wówczas PKM Duda PWSZ Leszno prawdopodobnie rozglądał się będzie za jedną wysoką zawodniczką. Otwarta jest wciąż także sprawa Ryan Coleman. Szanse na jej grę w Lesznie trener ocenił na dość duże.
Żaneta Durak została kolejną nową koszykarką PKM Duda PWSZ Leszno. To druga po Dominice Nawrotek zawodniczka młodego pokolenia, która zdecydowała się na grę w czwartej drużynie minionego sezonu.
Durak ma 19 lat i najlepiej czuje sie na pozycjach: 2,3. Ostatnie sezony ta zawodniczka spędziła w MUKS-ie Poznań, choć karierę rozpoczynała w Olimpii.
W minionym sezonie utalentowana zawodniczka, reprezentantka kraju w swojej kategorii wiekowej rzucała średnio na mecz 9,4 pkt.
- Z reguły jest to zawodniczka, która grała na pozycji rzucającego obrońcy, ale my przystosujemy ją do gry na pozycji rozgrywającej. To koszykarka przyszłościowa. Cieszymy się, że będzie grała u nas. To na pewno solidne wzmocnienie drużyny - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda PWSZ Leszno.
Szkoleniowiec leszczyńskiej drużyny rozwiał też sensacje dotyczącą Agnieszki Makowskiej, jakoby miała zagrać w tym sezonie w drużynie z Rybnika.
- W gazecie z Łodzi ukazały się jakieś brednie. Makowska ma z nami umowę podpisaną także na dwa najbliższe sezony. Jedynie nie jest rozwiązana sprawa Olgi Żytomirskiej. Ona waha się między nami, a Łodzią. Jeśli klub z Łodzi sfinansuje jej czwarty rok studiów, to Olga będzie grała w ŁKS, jeśli tak się nie stanie jest duża szansa, że zostanie w Lesznie. W każdym razie Olga jeszcze nie ma żadnej umowy w ręku - dodaje Krysiewicz.
Gdyby Żytomirska zdecydowała się na zmianę przynależności klubowej, to wówczas PKM Duda PWSZ Leszno prawdopodobnie rozglądał się będzie za jedną wysoką zawodniczką. Otwarta jest wciąż także sprawa Ryan Coleman. Szanse na jej grę w Lesznie trener ocenił na dość duże.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości




